Dodaj do ulubionych

Dr. Kosmal czy dr. Ledowicz ????

13.01.05, 09:33
pomóżcie !!! Siostra caly czas poleca mi dr. Kosmal ze szpitala na
Madalińskiego a ja słyszałam o dr Ledowiczu same dobre rzeczy, same już nie
iwem , którego z nich wybrać do prowadzenia ciąży???
Aha jeszcze jedno, czy jeśli chodze na wizyty prywatne do lekarza który
pracuje w szpitalu, to będzie przy porodzie???
Obserwuj wątek
    • m120604 Re: Dr. Kosmal czy dr. Ledowicz ???? 13.01.05, 09:52
      Ja chodziłam do p.Kosmala prywatnie. Nie wiem czy jest dobrym lekarzem, bo ja
      problemów w ciąży nie miałam i nie bardzo się wykazał. Jest troche powolny i
      małomówny. Jak byłam na usg, to sam się nie odzywał, trzeba było wszystko z
      niego wyciągać. Jedyny plus, to taki że nie stresuje pacjentki jakimiś nie
      potrzebnymi badaniami i wizytami, aby zarobic kase. Moje dwie znajome chodzą do
      niego i są bardzo zadowolone, jednej np. załatwił badania w szpitalu, które
      zrobiła za darmo i szybko. Nie uświadomił mnie tylko, że mogę rodzić z mężem na
      sali ogólnej i taki poród nic nie kosztuje, a powiedział że musze mieć swoją
      położną i to kosztuje 500 zł i wtedy razem rodzimy, tylko że w osobnej sali.
      Ale w czasie porodu nie miało to już dla mnie znaczenia, czy to sala ogólna czy
      jedynka. I tak za poród rodzinny nic nie zapłaciłam. Jeżeli chcesz mieć p.
      Kosmala przy porodzie i akurat on nie ma dyżuru w szpitalu, to muszisz zapłacić
      za jego przyjazd ok.1000 zł. Uważam, że jest to zbyteczne, bo lekarz wpada raz
      na 1,5-2 godziny, zerknie i idzie sobie, a przy tobie jest cały czas położna.
      Lekarz przychodzi tylko na "finał".Ogólnie jest to człowiek
      małomówny, "zmęczony życiem", ma troche olewczy stosunek do pacjentek.
    • aaga8 Re: Dr. Kosmal czy dr. Ledowicz ???? 13.01.05, 09:59
      dr Ledowicza poznalam w szpitalu - po wyniku KTG kazał mi zostac i rano zrobił
      cesarke. Mój synek był owinięty pempowiną, na szyi - gdyby ktoś uparł sie na
      poród naturalny to bylibyśmy bez szans - pempowina była b. krótka.
      Tak więc mam wrazenie, że dr i jego szósty zmysł (jak zostawiał mnie wszpitalu
      to jeszcze nie do końca potrafił powiedzieć, co mu nie gra) uratowal nas przed
      powaznymi problemami.
      • zosia_1 Re: Dr. Kosmal czy dr. Ledowicz ???? 13.01.05, 10:03
        Bardzo, bardzo Wam dziekuję za odpowiedzi to mnie właśnie utwierdza w moim
        przekonaniu do dr Ledowicza smile
        Pozdrawiam serdecznie mamusie i brzuszki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka