Dodaj do ulubionych

Zmiany cen na Żelaznej???

01.03.05, 10:48
Obiło mi się o uszy, że od marca mają być wprowadzone zmiany w cenniku na
Żelaznej. Macie może jakieś najnowsze informacje?
Obserwuj wątek
    • marysia_p Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 12:21
      Witaj,

      Na stronie ...www.zofia.it.pl/index.php?
      id_page=118&PHPSESSID=08b4cd2270890d15fc4093c3d47f215d...nic się nie
      zmieniło...może to tylko plotki...może jeszcze nie zaktualizowali strony...

      Pozdrawiam,
      • m_sowik Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 12:24
        Właśnie dzwoniłam do położnej, wstępnie za usługi brała 1000 zł, niestety od
        marca 1500, czyli 500 zł, oni oszaleli, własneipróbuję się dowiedzieć czegoś
        co zrobić, żeby nie musieć opłacać położnej, bo te 1500 zł za pomoc w trakcie
        porodu to przesada.
        • suzi27 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 16:13
          Jak się dowiesz czegoś nowego to daj znac na forum. Szczerze mówiąc podłamałam
          się tą informacją, bo juz byłam umówiona z połozną no ale dopiero na czerwiec a
          nie ukrywam, że te 500 złotych to piechotą nie chodzi. Jakby rodzice nie mieli
          na co wydawac w tym okresie pieniędzy. Tyle samo w chwili obecnej kosztuje
          poród w iatrosie. Już sama nie wiem co o tym myślec.
    • lolalilu Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 12:30
      Ceny podniosły połozne za indywidualne prowadzenie porodu. Z 1000zł na 1500zł.
      • pelka22 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 21:30
        Czyli dobrze słyszałam. Niestety. A jak z cenami za salę jednoosobową do
        porodu. Jak i to podnieśli to chyba się załamię.
        • lolalilu Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 01.03.05, 22:04
          z tego co wiem nie zmieniają sie ceny usług ponadstandardowych oferowanych
          przez szpital... Tylko położne podnoszą stawki - a one mają własne cenniki.
          Zatem sala 800-1000zł
          • joanna266 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 02.03.05, 11:39
            boze no to strasznie podniesli te ceny rodzilam w lipcu 2003 i sala z tata
            kosztowala tam 500 znieczulenie 500 i polozna 1000.nie wiem czy nie zrezygnuje
            bo te zdzierstwo mnie przeraza.prywatna klinika czy co?
            • merusia Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 02.03.05, 15:04
              hmmm, czyli teraz polozna 1500plus idywidualny pokoj 800/1000i znieczulenie
              500oraz porod rodzinny 500 kosztuja prawie tyle co w damianie ,a tam masz
              jeszcze w cenie lekarza , ktory jest z Toba , a na zelaznej to jeszcze plus
              2000 pln... niezle...a i w damianie jak masz abonament, to ciaze prowadzisz za
              darmo, bo masz w cenie usg i wizyty,a przy porodzie 5 lub 10% znizki w
              zaleznosci od abonamentu... juz nie bede pisac o intymnosci i komforcie
              psychicznym,ale dla mnie rachunek jest jasnysmile
              pozdr
              mery
              • lolalilu Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 02.03.05, 23:58
                za poród rodzinny się nie płaci. Jesli bierzesz indywidualną położną to sala o
                podwyższonym standardzie kosztuje 800zł. Zatem 1500 za położną - która jest do
                Twojej dyspozycji już miesiąc przed porodem, możesz do niej dzwonić,
                konsultować itd., 500zł za zzo i 800zł za salę. Razem 2800zł. A jesli poród
                zakończy się cc dopłacasz już tylko 200zł za obecnośc męża przy cc. Natomiast
                jeśli w Damianie poród naturalny skończy się cc - dopłacasz chyba duuuuużo
                więcej. Więc jeśli ktoś nie jest przygotowany na taki nadprogramowy wydatek,
                nie ma co myśleć o Damianie sad Dlatego jednak dla wielu to jest dobre
                rozwiązanie... A intymność jest zachowana - sale porodowe są jednoosobowe,
                dobrze wyciszone.
                • kaarmelka Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 03.03.05, 12:34
                  Z tego, co słyszałam od koleżanek i czytalam na forum, na Żelaznej nie trzeba
                  brać połoznej, bo połozne z dyzuru opiekują się rodzącymi bardzo dobrze. A że są
                  do Waszej dyspozycji miesiąc wcześniej... tylko po co? Dzwonić można do lekarza,
                  mozna iść na izbę przyjęć, gdzie w razie niepokoju zbadają, zrobią KTG (za tą
                  cenę można zresztą iść kilka razy do lekarza czy zrobić USG).
                  • afryka13 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam? 03.03.05, 13:25
                    Przepraszam, że pytam ale czy mogłybyście napisać dlaczego tam chcecie rodzić?
                    • mama-in-spe Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam 03.03.05, 16:52
                      afryka13 napisała:

                      > Przepraszam, że pytam ale czy mogłybyście napisać dlaczego tam chcecie rodzić?

                      To chyba jasne - bo to najlepszy szpital w Warszawiesmile
                      • milka_milka Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam 03.03.05, 17:44
                        Przepraszam, a z czego wnioskujesz, że to najlepszy szpital w W-wie?
                        • mama-in-spe Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam 04.03.05, 18:05
                          milka_milka napisała:

                          > Przepraszam, a z czego wnioskujesz, że to najlepszy szpital w W-wie?

                          Czyś ty sie kobieto z choinki urwała czy jesteś kolejną z grona nawiedzonych
                          zwolenniczek rodzenia na zbiorowych salach w brudzie i wsród karaluchów? Wrzuc
                          sobie do wyszukiwarki "Żelazna" lub "Szpital św. Zofii" i poczytaj opinie o
                          warszawskich szpitalach, to zrozumiesz, dlaczego kobiety chcą rodzić u
                          kompetentych lekarzy, świetnych połoznych, w miejscu gdzie jest bardzo dobra
                          opieka neonatalna, a na dodatek czysto, miło i grzecznie. Polecam strone
                          fundacji Rodzic po Ludzku i opinie o porodówkach.
                    • joanna266 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam 03.03.05, 19:25
                      ja juz rodzilam dwa razy .pierwszy poród na madalinskiego i drugi wlasnie na
                      zelaznej.róznica byla tak ogromna(we wszystkim)ze teraz znowu chce na
                      zelaznej.wtedy tzn w 2003 mialam oplacona tylko sale z tata(500 zl).z izby
                      przyjec juz chcieli mnie odeslac z braku miejsc ale jakos sie udalo.teraz to
                      wszystko tzn tlok i zawyzone ceny mnie coraz bardziej odstraszaja.juz sama nie
                      wiem co zrobimy.o starynkiewicza tez czytalam na forum duzo dobrego wiec
                      awaryjnie moze tam?pozdrawiam wszystkie przyszle mamusiesmile)))
                      • mama2be Re: Zmiany cen na Żelaznej??? Co powoduje, że tam 03.03.05, 19:48
                        ja tez jestem umowiona wstepnie z polozna i mam coraz bardziej mieszane
                        uczucia, moze jak sie dziewczyny "zbuntuja" to sie opamietaja i pojda po rozum
                        do glowy. dla mnie to duzy wydatek i pewnie nie jednej. tez mysle o
                        starynkiewicza, moja kolezanka rodzi tam "na dniach". bede miala informacje z
                        pierwszej reki. na szczescie mam jeszcze troche czasu. ale codziennie sie
                        zastanawiam co robic.
                        • joanna266 DO MAMA2BE 04.03.05, 11:47
                          prosze podaj te informacje ze starynkiewicza.bede bardzo wdzieczna.jak mozesz
                          to napisz na priv albo na maila autoklimat@neostrada.pl.chodzi mi glównie o
                          koszty i o opieke oraz mozliwosc dobierania pozycji podczas porodu.pozdrawiam
                          Joanna
                  • suzi27 Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 03.03.05, 13:31
                    To prawda, tylko niestety coraz trudniej dostac się do tego szpitala bez
                    opłacania połoznej. Z tego co widze to z miesiąca na miesiąc jest wręcz coraz
                    gorzej. Kiedy ja dzwoniłam do położnej na początku lutego, żeby tylko spytać na
                    ile wcześniej mam zadzwonić żeby się z nią umówić na poród w czerwcu.
                    Usłyszałam, że na czerwiec i lipiec to już raczej nie ma wolnych terminów.
                    Jakoś mnie wcisnęła, chociaż umowe mam podpisywac dopiero w maju.
                    • lolalilu Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 03.03.05, 16:51
                      a z tego co słyszałam luty był rekordowym miesiącem w historii szpitala.
                      • anusiamilusia Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 03.03.05, 23:15
                        o rany to jakiś obłęd jest, dlaczego kobiety muszą płacić tyle kasy żeby móc
                        urodzić w normalnych, ludzkich warunkach.
                        Ja też rodziłam na Żelaznej i wtedy już były podobno(bo akurat ja pomimo że
                        nikogo nie opłacałam nie miałam żadnych problemów) kłopoty z dostaniem się na
                        Żelazną ale to co teraz czytam po prostu jeży włos na głowie!
                        • lolalilu Re: Zmiany cen na Żelaznej??? 03.03.05, 23:32
                          to Ci się udało - niestety z każdym rokiem ilość chętnych wzrasta - a inne
                          szpitale - cóż podnoszą standard zbyt wolno - a ceny często mają nie wiele
                          niższe...

                          A to o czym tu mowa to nie kwestia urodzenia w normalnych warunkach tylko
                          opłacenia sobie indywidualnej opieki położniczej przy porodzie (i przed nim).
                          Ja też nie opłacałam położnej i trafiłam świetnie smile Natomiast rozumiem, że dla
                          wielu dziweczyn opłacenie położnej to po pierwsze komfort i poczucie
                          bezpieczeństwa, a po drugie gwarancja przyjęcia do porodu i przejścia go ze
                          znaną sobie osobą wg wcześniej ustalonego planu. Za to niestety trzeba w Polsce
                          dopłacać. I choć cena mocno wzrosła z tego co czytam na forum i słyszę od
                          koleżanke które opłaciły położną - warto wydać te pieniądze - bo zwłaszcza
                          pierwszy poród (i końcówka ciąży) są dzięki temu łatwiejsze. Zawsze można
                          zadzwonić i zapytać położną co jest grane wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka