Dodaj do ulubionych

Położna na Żelaznej i ważne pytania????

06.03.05, 15:05
Rodzę na początku lipca i mam jak zwykle zgryz, gdzie??? Już prawie się
zdecydowaliśmy na Damiana, a tu ktoś nas postraszył, że to super miejsce do
porodu, o ile nic nie dzieje się z Maleństwem. Inie ukrywam trochę się
przestraszyłam i teraz rozmyślam nad Żelazną. Polećcie mi proszę jakąś
położną??? Poza tym czy jak zapłacę za salę o podwyższonym standarcie to jak
akurat będzie zajęta, to co wtedy??? Poza tym czy mam też opłacić lekarza z
Żelaznej, czy wystrczy położna???? Bardzo proszę o opinie, bo mam niezły
mętlki w głowie.
Obserwuj wątek
    • lolalilu Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 06.03.05, 17:26
      wystarczy położna - wynajęcie położnej gwarantuje przyjęcie do szpitala. Ale
      powinnaś pogadać z wybraną położną już teraz - wiele ma już zarezerwowane
      terminy na całe lato... Lekarza nie musisz wynajmować. Jeśli wynajmiesz położną
      ona będzie prowadzić poród zgodnie z tym co wcześniej ustalicie. Lekarza opłaca
      sie wynająć jesli ma się planowe cc. Najlepsze położne znajdziesz na Top liście
      położnych. Ja polecam Małgosię Gieradę-Radoń - powinna już wrócić do pracy z
      urlopu macierzyńskiego. Inne polecane położne to Monika Droździel, Edyta
      Dierżak-Postek, Urszula Tataj-Puzyna. Moja koleżanka chwaliła bardzo Annę
      Kalinowską.
    • renata28 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 06.03.05, 23:22
      Jeśli planujesz poród naturalny, to raczej z wiadomych względów nie uda Ci się
      zarezerwować pokoju. Ja miałam tam w lipcu cc i salę miałam zarezerwowaną przez
      lekarza współpracującego z tym szpitalem na jakieś trzy tygodnie przed
      terminem. Moja mała pospieszyła się jednak i z sali wyszły nici. Był taki ruch,
      że nie było mowy, bo wszystko było zajęte. Ja chciałam żeby cc zrobił konkretny
      lekarz, związany tylko z Zelazną, ale tam nie pracujący, dlatego podpisałam z
      nim (właściwie z nią) umowę i po porodzie zapłaciłam. Zależało mi na opiece
      lekarza. Prawa jest taka, że jeśli nie dogadasz się chociaż z położną, bo jak
      rozumiem chcesz rodzić naturalnie, to loteria, bo w ogóle nie wiadomo, czy
      zostaniesz przyjęta. Przy mnie odesłano wiele dziewczyn, a ja się załapałam
      tylko dlatego, że mój lekarz zadzwonił, uprzedził mój przyjazd i powiedział im
      co mają co jego przyjazdu robić.
      Jeśli chcesz mieć komfort przy porodzie niezaplanowanym, a więc naturalnym,
      wybierz lepiej Damiana, tam mniejszy ruch i każda sala to podwyższony standard.
      Na moim przykładzie widać, że planowanie też nie zawsze się sprawdza.
      Powodzenia
      • lolalilu Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 06.03.05, 23:31
        wynajęcie położnej gwarantuje to samo - czyli jesli w chwili, w której
        pacjentka zawiadomi położną o regularnych surczach czy odejściu wód, nie bedzie
        wolnej sali porodowej położna zarezerwuje salę i albo będzie czekała na izbie
        przyjęć, albo pojedzie do pacjentki do domu. Na izbie przyjęć robi się ktg i
        wszystkie inne zabiegi, które muszą zostac zrobione - w tym czasie szykowana
        jest sala do porodu. Pacjentki po porodach rodzinnych z indywidualną połozną są
        umieszczane w pokojach dwuosobowych z łazienką. Jeśli są wolne można wykupic
        salę jednoosobową o podywższonym standardzie.

        Ale zgadzam się, że musisz się liczyć brakiem miejsc i tym, że zostaniesz
        połozona w sali dwu osobowej (darmowej - na oddziale położniczym). I z tego
        względu Damian jest dużo bardziej komfortowy. Jest spokojniej i luźniej wink
        • afryka13 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 11:40
          Prawda jest taka, że jeżeli spodziewasz sie jakis problemów przy porodzie to
          ani Żelazna ani Damian. Sami to przyznaja ale oficjalnie o tym nie mówia. Moja
          przyjaciolka po komplikacjach porodowych (rodziła w Damianie) nie spowodowanych
          jakimis uchybieniami lekarzy tylko stanem zrodwia wyladowała na Karowej, bo
          Damian nie ma zaplecza do leczenia no i zwyczajnie nawet gdyby takie miał to
          koszty sa odlotowe. Ale ta uwaga to na tzw wszelki wypadek. Jak mawia mój gin
          jak ma byc dobrze to i na ulicy rodzic mozna.Trzymam kciuki.
          • lolalilu Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 12:32
            Ja się spodziewałam problemów przy porodzie. Pojawiły się. Natychmiast zrobiono
            mi cc. Dziecko dostało 10 punktów.

            A to, że na Żelaznej z powodzeniem urodziły sie w zeszłym roku trojaczki
            swiadczy o ich przygotowaniu. Również największa ilość porodów w województwie
            mazowieckim (od lat) i bardzo dużo skomplikowanych zabiegów ginekologicznych
            jakie się tam na codzień wykonuje pozwala na poczucie bezpieczeństwa. Tylko
            bardzo trudne przypadki są kierowane do bardziej wyspecjalizowanych ośrodków.

            O Damianie pisac nie będę - bo ściągnę na siebie tylko kłopoty wink I odchodzimy
            od tematu...
    • kaczorek48 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 14:49
      Witam
      ja rodzilam na Zelaznej. Mialam umowe z polozna tam pracujaca (1000 zl)- i
      rzeczywiscie tak jak dziewczyny pisza - polozna w zupelnosci wystarczy. Sale
      masz juz zagwarantowana tzn i tak musisz za nia zaplacic - 500 zl.
      Jesli chodzi o lekarzy to jesli nic zlego sie nie bedzie dzialo (a zycze ci aby
      porod przebiegl bez komplikacji) - lekarz ci jest niepotrzebny. Jesli polozna
      stwierdzi ze musi byc przy porodzie lekarz (ze dzieje sie cos nie tak) to go
      wezwie i skonsultuje z nim wszystko.
      Dlatego nie martw sie na zapas - zagwrantuj sobie komfort psychiczny ze masz
      zarezerwowana sale i opieke poloznej - a reszta na pewno bedzie ok.
      Powodzenia!!!
    • wlgs Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 16:42
      Może namieszam jeszcze bardziej jak powiem, że moim zdaniem nawet opłacanie
      położnej nie jest konieczne. Rodziłam bez tej "opcji" i jestem bardzo
      zadowolona, a po porodzie trafiłam na salę dwuosobową z łazienką. Robiłam
      wywiad wśród pacjentek które ze mną leżały (leżałam ponad tydzień więc trzy się
      przewinęły w międzyczasie) i wszystkie były zadowolone z opieki w czasie
      porodu. Jedna z nich miała opłaconą położną, ale poród okazał się na tyle
      trudny, że niewiele skorzystała ze "swojej" położnej. Asystowało jej trzy
      położne i dwóch ginekologów, nie licząc anestezjologa - plotki o tym, że
      trudnych porodów się nie przyjmuje na Żelaznej są wyssane z palca.

      A żeby mieć pewność co do przyjęcia na porodówkę, wystarczy mieć lekarza
      prowadzącego stamtąd. Dobrze jest też chodzić na szkołę rodzenia polecaną przez
      szpital.
      Pozdrawiam i powodzenia!
      • lolalilu Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 17:25
        niestety w związku z tym, że w roku 2004 było znowu więcej porodów i ta liczba
        z roku na rok wzrasta - budynek jest wciąż tak samo mały - teraz lekarz
        prowadzący i szkoła rodznia czasem nie wystarczają sad

        Ale własna połozna to nie tylko indywidualna opieka w trakcie porodu - to też
        opieka już na miesiąc wcześniej i po porodzie.

        Ja nie opłacałam położnej - ale kiedy rodziłam nie było zbyt dużego ruchu.
    • pszczola70 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 07.03.05, 22:06
      Czesc!
      Mialam podobne dylematy do Twoich - czy Damian (bo moglam sobie na to pozwolic)
      czy Zelazna. Zwyciezylo doswiadczenie i ilosc pacjentek na Zelaznej. Wierz mi,
      polozna jest najwazniejsza osoba przy Tobie w czasie porodu. Ona zadba o Ciebie
      i wszystkie sprawy zwiazane z calym porodem. Jestes z nia w kontakcie przed
      rozwiazaniem oraz po. To ona monitoruje akcje porodowa - ona zapewni Ci sale
      porodowa jednoosobowa i bedzie na Ciebie czekac w izbie przyjec. Nie martw sie,
      ze Cie odesla do innego szpitala. Zarezerwuje rowniez sale poporodowa o
      podwyzszonym stand.
      Ja rodzilam 6 tygodni temu z Jolą Miłek - cud kobieta, polecam! Rodzilam
      w "jedynce" a potem jeszcze 4 dni w "jedynce o podw. stand" (sama chcialam
      zostac dluzej, bo mialam klopoty z piersiami). Mam kolezanki, ktore nie mogly
      sobie pozwolic na oplate poloznej i sal poporodowych i byly tak samo zadowolone
      jak ja. bedac u nich gosciem spodobala mi sie obsluga - nie tylko mila ale i
      PROFESJONALNA. A to po porodzie jest szczegolnoe wazne - zwlaszcza jesli
      bedziesz karmic dziecko piersia. Czesto na poczatku sa problemy a na Zelaznej
      swietnie je rozwiazuja. Tego nie mozna powiedziec o Damianie (mam rowniez
      kolezanki, ktore tam rodzily).
      Doskonale znam Twoje dylematy - chcesz wszystko w miare mozliwosci zaplanowac i
      miec pewnosc, ze bedzie wszystko zorganizowane idealnie. Na tyle na ile mozna
      zaplanowac przebieg porodu pod wzgledem "technicznym".
      Tak wiec zdecydowanie polecam Zelazna!
      Zycze powodzenia i lece karmic!
      mama Misi
      • marta_1976 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 08.03.05, 18:13
        Czy mozesz powiedziec ile Cie kosztowala indywidualna opieka tej poloznej?
        Z gory dziekuje za odpowiedz.
        Marta, 22 tc
        • pszczola70 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 08.03.05, 20:23
          Oplata poloznej to: 100 zl. platne bezposrednio jej na pierwszym spotkaniu
          (jesli zdecydujesz sie oczywiscie na taka opieke indywid.)Wypelnia wtedy karte
          szpitalna, historie chorob , przebieg ciazy itp. Podpisujesz wtedy umowe z nia.
          Wtedy jest czas na poznanie sie troche, na zadawanie pytan wszelakich,
          rozwiewanie watpliwosci. Oplata glowna to 1000zl. platne juz po porodzie do
          kasy szpitalnej. Wziecie indyw. poloznej zobowiazuje Cie rowniez do oplaty sali
          porodowej jednoosobowej - 800 zł. (jesli nie masz ubezpieczenia to 1000zł.)
          Platne rowniez po porodzie. To sa oficjalne ceny podane w cenniku szpitalnym -
          nie "z reki do reki". Tak jest to zorganizowane na Zelaznej. Wszystko droga
          oficjalna. No i jesli bedziesz chciala znieczulenie zewnatrzoponowe - wydatek
          500zl. Jesli w czasie porodu naturalnego wystapia jakies komplikacje to polozna
          towarzyszyCi rowniez na sali operacyjnej. Jestes pod jej opieka jeszcze po
          porodzie przez ok. 3 godziny. No i zawsze pote mozesz sie z nia kontaktowac w
          razie pytan dotyczacych Ciebie jak i Malenstwa. W razie pytan pisz.
          Pozdrawiam.
          • suzi27 Cennik położnych się zmienił 08.03.05, 21:37
            Dziś rozmawiałam z moją położną z którą planuję rodzić i cennik połoznych
            zmienił sie z 1000 zł. na 1500. Część połoznych pobiera podwyższona opłatę juz
            od marca a cześć od kwietnia. W szczegóły się nie wdrażałam, gdyż mnie i tak
            obejmie podwyższony cennik bo rodzę w czerwcu.

            Pozdrawiam
          • marta_1976 Re: dziekuje za informacje 10.03.05, 16:48
            dziekuje bardzo za wszystkie informacje
            • marta_1976 Re: do Suzi 10.03.05, 16:51
              Czesc Suzi! a z jaka polozna zamierzasz rodzic? ja mam planowany termin na 2.07
              i planuje porod z Monika Drozdziel. Koszt jej uslugi wynosi 1500 zl.
              • suzi27 do Marta_1976 11.03.05, 09:25
                Cześć Marta

                A ja mam termin na 28 czerwca, ale całkiem mozliwe że dzidzia pospieszy się na
                świat troszkę wcześniej, gdyż mam skracającą się szyjkę. A planuję rodzić z
                Anią Kalinowską smileChociaż o Monice Droździel słyszałam same pochlebne opinie smile
                • marta_1976 Re: do Suzi 11.03.05, 17:56
                  Bardzo sie ciesze, ze slyszalas dobre opinie o pani Monice. Na poczatku
                  planowalam rodzic z Urszula Tataj-Puzyna, ale ona jest w tym czasie na urlopie.
                  Ja przewiduje swoj porod o tydzien pozniej niz wskazuje OM, tak przynajmniej
                  wynika z USG. Dobrze, ze napisalas mi o skracajacej sie szyjce. Dwa dni temu
                  bylam na USG 3D i lekarz zwrocil uwage na moj twardniejacy brzuch i zapytal czy
                  nie mam problemow ze skracajaca sie szyjka. A skad ja niby mam to wiedziec?
                  Musze zapytac mojego lekarza.
                  A wiesz juz jaka plec ma Twoj maluszek? U mnie dwoch lekarzy potwierdzilo, ze
                  bedzie synek smile
                  pozdrawiam
                  Marta
                  • suzi27 Marta_1976 12.03.05, 10:47
                    Myślę, że Twój lekarz, jeżeli rzeczywiście coś się dzieje z szyjką to na pewno
                    Ci to zasugeruje. Ja np. juz nie pracuję tylko muszę wypoczywać w domu,
                    skracająca się szyjka grozi przede wszystkim przedwczesnym porodem, dlatego
                    zalecane jest w takiej sytuacji leżenie. Moja położna zasugerowała, że właściwie
                    to mogę urodzić nawet zdecydowanie wcześniej. Zobaczymy co mi powie lekarz, w
                    czwartek będe miała kontrolę. smile
                    Mój maluszek to dziewczynka smile Ale z tego co czytam na forum to w lipcu ma sie
                    urodzić sporo chłopców. smile Usg miałam robione przez dr makowskiego i ufam mu
                    jeśli chodzi o całokształt badania, więc myślę że rzeczywiście urodzę Zuzkę. smile

                    Pozdrawiam Cię serdecznie

                    A zapisałaś się już do szkoły rodzenia?

                    Jakby co to pisz do mnie na maila suzi27@gazeta.pl
                    Na pewno odpiszę smile
    • aga.aga1 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 11.03.05, 23:19
      broń boże Żelazna!!! obecnie jest to fabryczka do rodzenia dzieci!!! błam tam
      dwa razy w odsępie dwóch lat i zmiana diametralna. Szkoda,że na gorsze!!!
      Widziałam wszystko od zaplecza. Mój synek urodził się w 36tyg mimo to
      zostaliśmy wypisani w drugiej dobie. po dwóch dniach byliśmy tam znowu ja na
      położnictwie on pod lampami. Chodziłam karmić małego co 2 godzinby i pies
      ganiał położne na 4 zmiany tylko dwie z nich miały serce. Widziałam drące siuę
      w niebogłosy dzieci i pijące kawkę panie. poszukaj innego szpitala ten leci na
      renomie. Zaufaj mi!!!
      • mama-in-spe Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 12.03.05, 13:32
        Żelazna to swietny wybór. Doskonale rozumiem Twoje obawy co do Damiana, bo z
        takich samych powodów zrezygnowałam z rodzenia w prywatnej klinice. Żelazna ma
        świetną opiekę neonatalną i nowoczesny sprzęt. Radziłabym Ci podpisać umowe z
        połozną dla pewności.
        • bea.334 Re: Położna na Żelaznej i ważne pytania???? 12.03.05, 16:32
          Ja rodziłam na Zelaznej dwa razy z tą samą położną. Pierwszy raz miałam
          nieplanowane cc i było ok. drugi poród przebiegał normalnie i także było ok.
          Polecam zdecydowanie poród z położną.Moja nazywa się Agnieszka Hryciuk-
          Dudziec.Jest super profesjonalistka, nie głaszcze niepotrzebnie po głowie (nie
          lubię tego),skupia się na rzeczy. Beata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka