Dodaj do ulubionych

Położna z Praskiego

13.04.05, 16:12
Mam prośbę do wszystkich mam, które rodziły w szpitalu praskim w Warszawie
oraz do innych przyszłych mamuś jeśli mogą mi pomóc.
Zastanawiam się nad porodem w tym szpitalu- termina mam na 10 maja, więc juz
niedługo- i chciałabym wybrać sobie prywatną położną, któraby była przy mnie
w czasie porody, kogo możecie mi polecić?????? Mam parę tel min do pani
Ufnal, M. Gańko, G. Murzyńska, A. Szymanek. Proszę o podpowiedzi.
pozdrawiam MONIA
Obserwuj wątek
    • sloninka79 Re: Położna z Praskiego 15.04.05, 23:30
      Ja niedawno rodzilam z Mariola Ganko, polecam ja badzo goraco. Jesli nie masz
      do niej numeru telefonu to moge Ci podac.
      • monikaz25 Re: Położna z Praskiego 16.04.05, 11:31
        Bardzo bym Cie prosiła jakbyś mogła również napisać, czy polecasz ten szpital
        bo nasłuchałam się nie za dobrych opinii i już sama nie wiem sad. A jak wyglądał
        Twój poród pod opieką pani. Gańko?? Pozdrawiam
        • kasiasiczek Re: Położna z Praskiego 18.04.05, 20:52
          Ja nie mam miłych wspomnień po pobycie w tym szpitalu. Po
          zabiegu "łyżeczkowania" o mało nie musiałam wrócić na ponowne
          oczyszczanie. Znajomi bardzo polecają szpital na ul. Inflanckiej.
          Pozdr.
    • luka29 Re: Położna z Praskiego 18.04.05, 09:46
      Jestem mamą dwóch cudownych synków. Pierwszego syna rodziłam w szpitalu św.
      Zofii na Żelaznej, a drugi w szpitalu Praskim. Za pierwszy poród płaciłam,
      miałam swoją położną. Za drugim razem nie. Korzystałam z pomocy tej, która
      akurat miała dyżur(podczas mojego porodu były dwie, bo jedna kończyła dyzur, a
      druga zaczynała). I okazało się, że obie były świetne. Ponadto cały czas był
      lekarz mimo że nie było żadnych komplikacji. Moim zdaniem w tym szpitalu nie
      trzeba płacić żeby być dobrze, a nawet bardzo dobrze obsłużoną. Wynajęcie
      położnej da tobie większą pewność, że zrobiłaś to co mogłaś by było lepiej.
      Pozdrawiam
    • mamusia-kubusia1 Re: Położna z Praskiego 19.04.05, 16:55
      Witaj, jestem mamą 11-dniowego synka Kubusia. Rodziłam go 8.04.05 razem z
      położną p. Wierzchowską i dr. Graboszem (super zgrany zespół). Generalnie
      polecam poród tam. Może to nie jest Sheraton wśród szpitali, ale ja wyszłam z
      założenia, że super wygodne łóżka na salach poporodowych i sympatyczny kolor
      ścian nie pomogą mi w porozie w przeciwieństwie do dobego personelu, a tam nawet
      salowa jest dla ciebie miła, nie wspominając już o lekarzach i położnych. Jest
      jeszcze jedna położna p.Lidia, ale niestety nie znam nazwiska.
    • sloninka79 Re: Położna z Praskiego 22.04.05, 11:37
      Droga Moniko,
      po pierwsze bardzo Cię przepraszam, że tak długo musiałaś czekać na odpowiedź
      ale mój potomek jest bardzo absorbujący i trudno mi znaleźć chwilkę czasu. Jak
      już wspominałam, bardzo polecam Ci poród z Mariolą Gańko. Mój poród wcale nie
      należał do lekkich, a dzięki Pani Marioli wspominam go bardzo dobrze, to miła,
      kulturalna i jak trzeba to stanowcza kobieta, ale przede wszystkim dobrze zna
      się na tym co robi. Po pierwsze zaczęło się od tego, że odeszły mi wody (od
      razu wykonałam telefon do położnej)a kiedy przyjechałam do szpitala nie miałam
      ani pół skurczu a lekarz na izbie przyjęć stwierdził, że nie urodzę szybko.
      Pani Mariola przyjchała zaraz za mną. Miałam podłączoną kroplówkę naskurczową.
      Początkowo było OK ale kiedy bóle były nie do wytrzymania, Mariola stała cały
      czas przy mnie, masowała plecy, uspokajała, wyjaśniała co się dzieje. Nie wiem
      co by było gdyby nie ona. Pozwlała mi stać, siedzieć, chodzić, leżeć w różnych
      pozycjach. Poza tym, pomimo że poród trwał około 10 godzin, została z nami do
      momentu przewiezienia nas na salę. Pokazywała jak karmić maluszka.
      Jeśli chodzi o Oddział to też byłam bardzo zadowolona z opieki pielęgniarek,
      które pomagały w karmieniu, kąpaniu maluszków, przewijaniu. Zawsze chodziły
      uśmiechnięte i odpowiadały na pytania niedouczonych mam.
      I jeszcze jadna sprawa, z przerażeniem czytam na forum ile pieniędzy inne
      szpitale wyciągają od pacjentek. Myślę, że nie warto wydawać fortunę.
      Pozdrawiam
      Mama Bartusia.
      P.S. Ja poszłam obejrzeć oddział przed porodem. Najlepiej sprawdź kiedy Pani
      Mariola ma dyżur i pójdź tego dnia. Telefon na salę porodową (tu udzielą
      informacji na temat dyżuru położnych) 818-50-61 wewn. 1120. Jeśli chcesz to mam
      też komórkę do Marioli Gańko.
      • monikaz25 Re: Położna z Praskiego 23.04.05, 21:09
        Dziękuję Tobie słoninko i innym dziewczyną za opinie. naprawdę było mi bardzo
        ciężko podjąć decyzje o wyborze szpitala,gdyz jako mieszkanka Gdyni nie znam
        stolicysad ale czas się zaaklimatyzować. Dzwoniłam już do położnej, którą mi
        poleciłaś i umówiłam się na poród. Po rozmowie uspokoiłam się troszkę, gdyż
        obawiałam się,że brak ukończonej przeze mnie szkoły rodzenia będzie źle
        odebrane, ale nie. Powiedziała,że będzie mi pomagała na bierząco i cały czas
        będzie ze mną, więc wierzę, że wszystko będzie ok. Mam jeszcze pytanko, czy
        podczas porodu był obecny Twój partner?? I jak pani M. Gańko na to zareagowała.
        Oraz czy i jakie stosuje techniki łagodzenia bólu, niestety mam
        przeciwwskazania dla znieczulenia zewnątrzoponowego i będziemy musiały sobie
        poradzić w inny sposób.
        pozdrawiam gorąco wszystkie mamy i dzidziusie
        MONIKA
        • idid Re: Położna z Praskiego 26.04.05, 06:38
          Witaj Moniko, wysłałam Ci maila na priv, ale tu tez napiszę. Również jestem z
          Gdyni, również myślę o Praskim i o Pani Gańko. W privie poprosiłam Cię o
          namiary na położne. Właśnie skończyłam w Praskim szkołę rodzenia, więc jakbyś
          miała jakieś pytania co do zasad panujących w szpitalu, to w miare wiedzy Ci
          odpowiem. Proszę o kontakt.
          • monikaz25 Re: Położna z Praskiego do idid 27.04.05, 20:14
            Idid- podaje ci numerki telefonów:
            p. M. Gańko - 783 12 13 i kom 0609 100 538
            p. G. Murzyńska - 786 65 83
            p. A. Szymanek - 638 41 73
            p. Ufnal 504 804 713
          • monikaz25 Re: Położna z Praskiego do idid 27.04.05, 20:26
            Idid a na kiedy masz termin??? Moze się spotkamy, ja ma na 10 maja więc juz
            niedługo. Niestety nie uczęszczałam do szkoły rodzenia dlatego chciałabym mieć
            położną tylko dla siebie by móc panikować bez obaw, że coś mi powiedząsmile
            Przeczytałam juz tyle opinii na temat różnych szpitali w Warszawie, że naprawdę
            nie ma chyba takiego o którym byłyby same pozytywne opinie więc mam nadzieję,
            że dobrze wybrałam.
            • idid Re: Położna z Praskiego do idid 28.04.05, 07:53
              Dokładniej napisałam Ci w mailu, nie wiem czy doszedł. Termin mam na 20
              czerwca, wiec raczej się nie spotkamy w szpitalu (oby...tfu, tfu)
              Dziekuję za numery telefonów.
              • yasmin24 Re: Położna z Praskiego do idid 28.04.05, 22:30
                To ciekawe co piszecie o polozej p. Marioli. Przyjechalam na porodowke o 4 nad
                ranem, obudzialam ja i chyba byla niezadowolona. Stroila jakies fochy, ale
                wydarlam sie na nia i od razu zrobila sie milutka. A rodzilam na dyzuze pani G.
                Muszynskiej. WOGOLE sie mna nie interesowala, bo byl przy mnie caly czas maz,a
                sam porod odbierala lekarka.
                Od znajomej lekarki pracujacej w Prasakim wiem, ze polozna Muszynska nie lubi
                porodow rodzinnych.
                Ale i tak uwazam, ze tez szpital jest naprawde ok i kazdemu szczerze polecam,
                swietna fachowa opieka. Rodzilam jeszcze gdy sama ogolna byla 3 osobowa i
                przypominala raczej rzeznie dla koni ( opinia mojego mezasmile)
    • secretly Re: Położna z Praskiego 26.04.05, 09:20
      witam,
      ja tez mam pytania co do zasad panujących w Praskim. termin mam na 13.05. byłam
      już w tym szpitalu, dostałam namiary na jedna z połoznych, gdybym sie
      zdecydowała na taki "luksus". mam pytanie a propos porodów rodzinnych, czy mąż
      może być przy mnie na sali wieloosobowej podczas porodu?bo ta jednoosobowa sala
      jest odpłatna i razem z połozną chcą 500zł.

      pozdrawiam,
      Lu
      • idid Re: Położna z Praskiego 26.04.05, 13:31
        Mąż może być o ile druga rodząca nie wyrazi sprzeciwu. Ponoć zdarza się to
        rzadko. No i może się też zdarzyć, ze będziesz sama na tej sali, więc już na
        pewno mąż może być.
        Co do sali pojedyńczej to w zasadzie jest ona bezpłatna, ale położna nam
        mówiła, ze z uwagi na brak kasy i pełnej obsady stanowisk (położnych) nie mają
        kogo do tej pojedyńczej posyłać, a położne "ogólne" są w dwójce. Także w
        praktyce wygląda to tak jak piszesz, ze jak wykupisz położną to idziecie razem
        do jedynki.

        Widziałam obie sale, dwójka ma nowe łóżka i jest jakaś taka przytulniejsza w
        sensie otoczenia, gdybym wiedziała, ze bedę tam sama to bez wahania chciałabym
        rodzić na dwójce, ale nie wiadomo jak to będzie. Ponoć mamy wyż demgraficzny
        teraz na porodówkach i może się zdarzyć, ze dwójka bedzie zajęta przez dwie
        inne rodzące, a Ty za friko pójdziesz do jedynki.
        • demika Re: Położna z Praskiego 26.04.05, 16:44
          Rodziłam w praskim.Poród ok.Miałam cesarkę więc mąż nie mógł rodzić ze mną.
          Co do normalnego(obecność męża) to musi zgodzić się rodząca w tym czasie co
          Ty.Jak ja tam byłam dwie się nie zgodziły.Opieka po ok.Dobrzy pediatrzy a to
          najwazniejsze.
      • monikaz25 Re: Położna z Praskiego do secretly 27.04.05, 20:22
        Co do tych salek to faktycznie ta 2 osobowa jest o wiele fajniejsza,
        przytulniejsza niz ta jedynka. Ta jedynka jest długa i taka strasznie szpitalna
        ze starym łóżkiem, do tego jest tam mało miejsca i wcale sie nie podoba, więc
        wolałabym rodzić w tej dwójce. W sali jednoosobowej masz na pewno konfort tego
        ze jesteś sama z połozna i może być Twój partner a w 2 - ce musi zgodzić się 2
        rodząca, ale nie słyszałam o przypadku by się nie zgodziły, do tego jesteś
        przedzielona parawanem więc myślę, że nie ma problemu.
        • demika Re: Położna z Praskiego do secretly 29.04.05, 09:56
          przy moim pobycie sieb dwie dziewczyny nie zgodziły.
          Ja po cesarce cierpiałam przez te fatalne łóżka ale ogólnie było ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka