bee1979 Re: ja też poproszę :) 25.11.05, 10:59 no wlasnie, ja tez sie chetnie czegos dowiem, planuje tam rodzic w marcu, ale jakos do tej pory jeszcze nie odwiedzilam tego szpitala, do szkoly rodzenia sie wybieram w styczniu, trzeba zaliczyc 8 spotkan, zapisy i zajecia w kazdy wtorek, zapisujesz sie przed zajeciami, mozna zaczac nauke w dowolnym momencie, chodze prywatnie do lekarza, ktory tam pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
bee1979 Re: do kkolasinska 26.11.05, 14:56 prywatnie chodze do doktora Zakrzewskiego, jesli chcesz moge Ci podeslac tel. kontaktowy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
stigir Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 25.11.05, 17:16 Witam bardzo serdecznie!W moim wypadku już był rygor odwiedzin w MSWiA na Wołowskiej, ale to dobrze, bo te wycieczki odwiedzających gości były męczące. Jeśli chodzi o cc to mój mąż był przy mnie i miał ten zaszczyt zobaczyć jako pierwszy swego syna. Moje dziecko przyszło na świat 2-go sierpnia 2005 z rąk Dr Krzysztofa Kamińskiego – z którego jesteśmy bardzo dumni. Ja osobiście na wszystkich Forach podziękowałam panu Dr Krzysztofowi Kaminskiemu z MSWiA. Polecam z całego serca ten szpital, ten kameralny nastrój na oddziale, tę czystość i spokój. Sercem Polecam Grażyna mama Stiga. Teraz gdy patrzymy na naszego syna w naszych sercach pojawia się słowo Dziękujemy Panie Doktorze i nie ma dnia abybyśmy przechodząc do nowego dnia nie powiedzieli DZIEKUJEMY. Pragniemy podzielić się wdzięcznością którą nosimy w sercu naszemu lekarzowi Panu Dr n. Med. Krzysztofowi Kamińskiemu z Kliniki Położnictwa i Ginekologii CSK MSWiA w Warszawie serdeczne podziękowania i słowa głębokiego uznania, za uratowanie mnie i mojego dziecka. Poświęcił nam Pan Panie doktorze dużo uwagi i czasu, analizował Pan bardzo szczegółowo każdy wynik, który nadchodził z analizy i godnie Pan nas traktował w czasie pobytu w szpitalu. Brak słów Panie doktorze, aby Panu powiedzieć jak bardzo jesteśmy wdzięczni za tę istotę małą, jedno co możemy zrobić dla Pana Doktora aby się odwdzięczyć to jest życzenie Panu zdrowia i sukcesów w pracy i aby te maluchy, które przychodzą na świat z Pana Doktora rąk wręczyły Panu Order Szlachetności w Przyszłości.korzystając z okazji, którą jest internet pragnę podziękować pielęgniarkom położnym z MSWiA w Warszawie, Zofii Kacprowicz – za była dla mnie jak matka w tych ciężkich dla mnie chwilach, stawiała na baczność te kobiety, które traciły grunt pod nogami, jakim jest bezradność w pierwszych godzinach po porodzie a tym bardziej po cesarskim cięciu. Marzenie Koss – za nauczenie mnie podawania sobie dużych dawek insuliny tak, aby ona była skuteczna i zadziałała a nie zaszkodziła. Jej uśmiech i osobiste zaangażowanie się w problem każdej pacjentki musi ujrzeć światło dzienne i ja wieżę w to. Magdzie Jasińskiej – za pomoc i naukę bym mogła nakarmić swoje dziecko – pani Magdo nie mogę opisać całego zdarzenia, ale jedno, co mogę powiedzieć to, że pani metoda za skutkowała. Ewie Lutyńskiej, oraz Ewie Dutkiewicz, Kasi belczyk i Kasi Surdyka. Będę do końca swego życia chylić wam czoła za to jak bardzo dużo dajecie z siebie dla tak odpowiedzialnego zawodu jakim jest pielęgniarstwo, gdzie odpowiadacie za życie matki i jej dziecka w trakcie jej pobytu w szpitalu. Z wielką godnością pisałam te słowa. Grazyna Werblinska. Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: a oprócz podziekowań jakies obiektywne opinie 25.11.05, 23:15 ))) ja rodziłam na Wołoskiej w kwietniu 2004 roku. Też prowadził moją ciąże lekarz tam pracujący. Generalnie jestem zadowolona. Czysto, cicho, kameralnie. Miałam szczęście trafić po porodzie do sali jednoosobowej Lekarze sympatyczni, chętnie odpowiadają na pytania, potrafia zajżeć do sali tak po prostu zeby zapytac czy wszystko ok. Sla do porodów ma dwa łózka odzielone od siebie murkiem. Jest tez oddzielna sala płatna "o podwyższonym standardzie", jednoosobowa. Przez cały poród mąż był ze mną. Generalnie trafiliśmy w kiepska noc, bo jak przyjechałam to nie było miejsca na porodówce, przyjeli mnie na korytarza "po znajomosci", jednak akcja porodowa pędziła w takim tempie ze jednej z dziewczyn kazano zejsc z lozka porodowego, zebym ja mogla rodzic. bralam zzo polozna miala taki mlyne, ze nie wiedziala jak sie nazywa. Urodzilysmy wszystkie we trzy prawie w tym samym momencie, miedzy porodami bylo zaledwie po 15 minut przerwy. Polozna "latala" od lozka do lozka i pomagala nam rodzic. na sali byl z nami caly czas lekarz, ktory podpowiadal jak oddychac, co robic, zartowal, pocieszal neonatolog takze byla przy prawie calym porodzie, bylo male "zagrozenie" ze bedzie odbierala porod w razie jak polozna nie zdazy)) (tak zartowalismy) byl z nami anestezjolog polozne sa raczej wszystkie mile pediatrzy tez fajni przez caly pobyt dostawalam od lekarzy ochrzan, ze caly czas leze zamiast spacerowac, a mnie sie tak potwornie nie chcialo!!! z odwiedzinami nie bylo problemu, moja tesciowa i szwagierka nawet o 21 mnie odwiedzily, no ale tak jak wspomnialam mialam jednoosobowa sale, wiec nikomu to nie przeszkadzalo jesli chodzi o ceny to zzo kosztuje 650 (chyba najdrozej w warszawie) sala do porodu ta jednoosobowa chyba 300 ale nie jestem na 100% pewna Odpowiedz Link Zgłoś
meg1112 dziekuje inia25 :o) 26.11.05, 12:09 no wąłsnie tak słyszałaz ze porodóka jest tam kamerALNA I LEKARZE OK I POŁOZNE OK. JA CHCIAŁBYM RODZIĆ NA SALI DO PORODÓW RODZINNYCH, ZATEM SKUSZE SIE na te salę płatna i napewno chce ZOZ i połozna swoją.. a sale sa fajen czyste... czy mają moze sale jakies jedno- dwu-osobowe z własna łazienka??? u mnie mysle ze 3 tygodnie i koniec, a prawdopodobnie mój szpiatla Czerniakowska (Orłowski) bedzie remontowany wiec musze miec cos w zanadrzu ZOZ faktycznie mają drogi ale trudno... jakoś przebolejemy.... Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_grabosia do meg1112 ad dziekuje inia25 :o) 27.11.05, 21:19 mogę Ci Magda potwierdzić źrodło bo znam baaaardzo dobrze tą Panią hihihi. I nawet ją odwiedziłam po porodzie w szpitalu. Tylko ten okropny widok z okna......... Odpowiedz Link Zgłoś
moni_011 Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 26.11.05, 22:56 ja rodzilam na woloskiej w maju tego roku, czysto,schludnie, kameralnie, polozne sa naprawde oki, te od noworodkow srednio przyjemne wiec trzeba je postawic do pionu i przypomniec po co one tam sa, na porodowce polozne sa mile, odwiedzac mozna o kazdej porze, moja ciaze prowadzil Kaminski, super lekarz, mam namiary do prywatnej kliniki gdzie przyjmuje, to chyba jedyny ginekolog ktory autentycznie traktuje pacjentke wyjatkowo, wyjasni i odpowie na kazde pytanie fachowo, a przy tym naprawde ma ogromna wiedze.... Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 pokój prywatny 27.11.05, 21:12 z tego co wiem jest sla prywatna z łazienką, ale nie wiem ile ona kosztuje. Moja koleżanka lezała na takiej po porodzie bo na normalnej nie było miejsc. Wszystkie sale są czyste i schludne. łazienki też ok. A pielęgniary od noworodków rzeczywiście srednio przyjemne! życzę szybkiego i łatwego porodu!! Odpowiedz Link Zgłoś
meg1112 Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 30.11.05, 09:59 namiary na lekarza i położna bede miał do swojej ginki ( ona tam wczesniej pracowała i poleciła mi ten szpital) pieknie Wam dziekuje... oby dotrwać... Odpowiedz Link Zgłoś
aga2512 Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 30.11.05, 14:56 czy mozna dostać jakieś namiary na Dr, K, kamińskiego czy gdzieś przyjmuje prywatnie i czy możliwe jest u niego prowadzenie ciąży??? Odpowiedz Link Zgłoś
lovable8 Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 30.11.05, 17:38 Planuję tam rodzić, bo moja prowadząca ginekolog, dr Papikian, pracuje w szpitalu MSWiA. baza.rodzicpoludzku.pl/pl/rpl/placowka/bz_sz_warszawa_centralny_sz_kliniczny_mswia__woloska_137 Odpowiedz Link Zgłoś
moni_011 Re: MSWiA-W-wa-czy ktos ostanio tam rodził???opin 01.12.05, 10:49 ul. Kosiarzy 35, 02-953 Warszawa Wilanów Tel. (22) 885 84 68, Fax (22) 885 84 67, recepcja(at)bostonclinic.pl hej, przyjmuje w boston clinic, w wilanowie, do niedawna przyjmowal tylko we wtorki po poludniu ale zadzwon i sie dowiedz, wizyta kosztuje 120 zl, polecam naprawde pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś