kajka29 05.12.05, 21:44 Witam, 22,11 urodziłam na Lutyckiej, jak macie jakieś pytania to smiało, dodam, że miałam położną i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maryd1 Re: urodziłam na Lutyckiej 05.12.05, 22:04 Witam i na wstepie serdecznie gratuluje!!! Ja tez bede rodzila na Lutyckiej i chcialabym wiedziec doslownie wszystko...poczynajac od tego czy np standardowo nacinaja krocze, po to jaka jest opieka po porodzie! Bede wdzieczna za pomoc! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kajka29 Re: urodziłam na Lutyckiej 05.12.05, 22:27 Witaj! opieka jest raczej dobra chociaż zdarzają się wyjatkowo humorzaste siostry ale to pewnie w każdym szpitalu, krocze miałam nacinane i chyba jest to standard, w szpitalu jest strasznie gorąco, jedzonko dobre, po przyjęciu pytają czy chcesz lewatywę i możesz nie chciec, potem na porodówce leżysz cały czas pod KTG , mąż może być cały czas ( tylko na czas szycia musi wyjść), oczywiście poród rodzinny jest za darmo. porodówki sa co prawda małe ale jest czysto i schludnie, po porodzie w pokoju jest łazienka ( przynajmniej ja miałam), dziecko masz przy sobie,weź do szpitala chusteczki dla dziecka, z 2 pieluszki tetrowe, pampersy i swoje ubranka bo te szpitalne są nieciekawe. Niwe wiem co jeszcze chcesz wiedzieć, pytaj na gg bo tam jestem częściej dostępna nr 2214428. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilu27 Re: urodziłam na Lutyckiej 20.12.05, 17:24 Chcialam tylko zwrocic uwage ze kolezanka kajka nie odpowiada na pytania zadane na gadu gadu Malo tego nawet nie raczy odpisac np 'nie mam czasu' Oczywiscie wolny kraj ale po co oglaszanie sie "pytaj na gg bo tam jestem częściej dostępna nr..." Odpowiedz Link Zgłoś
kajka29 Re: urodziłam na Lutyckiej 20.12.05, 22:00 sorry dziewczyny, że nie odpisałam na gadu ale dopiero dzisiaj weszłam w archiwum i zobaczyłam wasze pytania, a wszystko przez to ,że do komputera dorwała sie moja córka, która nie raczyła mnie poinformować ,że mam wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
madas9 Re: urodziłam na Lutyckiej 05.12.05, 23:07 hej hej Gratulacje serdeczne i pozdrowienia dla Ciebie i Malenstwa Ja tez mam zamiar rodzic na Lutyckiej i zbieram wszelkie opinie na ten temat. Wazne dla mnie jest to czy mozna chodzic podczas I fazy - a z tego co piszesz to rozumiem ze nie za bardzo Czy mozna jesli sie czlowiek uprze i bedzie koniecznie chcial - no bo nie za bardzo wyobrazam sobie lezec caly porod.Czy tez z tym chodzneiem podczas porodu to nie jest tak wazne i istotne? Aha jeszcze jedno - czy wziac swoje rzeczy tzn koszule nocna itp czy tez sa i leiej korzystac z szpitalnych Pozdrawiam serdecznie i z gory dzieki za odpowiedz M. Odpowiedz Link Zgłoś
kajka29 Re: urodziłam na Lutyckiej 10.12.05, 09:31 Witam! dzięki za gratulacje. Otóż ja cały poród ( 4 godz.) leżałam i to pod KTG i nawet jak chciałam do WC to niestety nie pozwolili tylko przyniesli podsuwacz, ale ja też sie za bardzo nie pytalam i nie nalegałam żeby chodzić.Zreszta te 4 godz. jakoś przeleciały szybko. Co do sowjej koszuli- lepiej sobie weź i to nie jedna bo te szpitalne sa straszne, poza tym w szpitalu jest bardzo gorąco i codziennie trzeba ja zmienic.Tylko do samego porodu skorzstaj ze szpitalnej bo szkoda swojej. życzę szybkiego i szczęśliwego rozwiązania Kasia z Kingą ( ur.22.11.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
guzmania Do kajki29. 21.12.05, 22:38 Hej!POszukuje lekarza z Lutyckiej, czy mogłabyś mi jakiegoś polecić?Czy lepiej mieć jakiegoś prowadzącego,żeby tam rodzić?Słyszałam, że wtedy lepiej traktują i tak jest podobno w każdym szpitalu.Dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajka29 Re: Do kajki29. 22.12.05, 17:42 Osobiście polecam dr Wandelta, przyjmuje na Strzeszyńskiej 100 w Poznaniu, tel. 822-11-72, (www.wandelt.prv.pl) , przy porodzie najbardziej pomoże ci położna ( ja miałam i jestem super zadowolona). to położna sie tobą cały czas zajmuje i wszystko konsultuje z lekarzem , a jak jest coś nie tak to wtedy lekarz działa. Namiar do położnej też mam. Moj nr gg 2214428. Pozdrawiam P.S. Lepiej miec lekarza z tego szpitala co się rodzi, wszyscy pytaja od kogo jesteś i jak mówisz, ze od lekarza z danego szpitala to jest jakos lepiej traktowane. Takie odniosłam wrażenie osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
ciezarna25 Re: urodziłam na Lutyckiej 05.01.06, 16:10 Czesc Kajka!Za dwa tygodnie czeka mnie porod,zdecydowałam sie na szpital przy ul.Lutyckiej.Jaka masz opinie na temat tego szpitala i personelu,moge bez obaw tam rodzic?!Pozdrawiam Agnieszka! Odpowiedz Link Zgłoś
madas9 Re: urodziłam na Lutyckiej 05.01.06, 16:37 hej hej - ja tez mam termin za dwa tygodnie i tez zdecydowalam sie urodzic na lutyckiej- moze sie spotkamy Naczytalam sie sporo o tym szpitalu i generalnie opinie sa ok - mnie jedynie przeszkadza to ze wszystkie dziewczyny pisaly ze lezaly podczas porodu - a ja bardzo bym chciala chodzic - byc na nogach tak dlugo jak sie da. Mam nadzieje ze jak sie w miare na to upre to za bardzo nie bedzie personel protestowal. No zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
lilu27 JA TEZ urodziłam na Lutyckiej 05.01.06, 19:33 dzis nie mam czasu a moze raczej sil zeby napisac wiecej ale polecam rodzenie na lutyckiej Wiadomo nie mam porownania ale jestem baaaaaaaaaaardzo zadowolona z tamtejszej "obslugi" Urodzilam w poniedzialek dzis wyszlam ze szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
ciezarna251 Re: urodziłam na Lutyckiej 31.01.06, 14:28 Czesc madas9!Zapewne ty już po porodzieja niestety jeszcze nieprzechodziłam termin już siódmy dzień,jutro jade się zgłosic sama!Napisz mi jak bylo.Czy za porod rodzinny placi sie od reki,czy odciagaja z ubezpieczenia?Odpisz mi moj e-mail to:kaj_agi@tlen.pl.Czekam z niecierpliwoscia.Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
kajka29 Re: urodziłam na Lutyckiej 07.01.06, 17:23 witam ! osobiście polecam Lutycka, nie mogę na nic narzekać - no może troszkę za gorąco było na sali i akurat trafiłam na remont ale myślę, żę od 22,11. zdążył już się skonczyć- obsługa miła,pielęgniarki w porządku ( no jakaś niemila napewno by sie znalazła) , jedzenie tez ok, na sali porodowej może być mąż także spoko. Szczęśliwych rozwiązań WAM życzę Kasia i Kinga Odpowiedz Link Zgłoś