17.05.06, 14:57
Witam !!
Czy w Trzebnicy osoba towarzysząca jest z nami od momentu przyajzdu do
szpitala czy "rodzi" a nami dopiero w ostatniej fazie ??
czytałam niedawno wypowiedz jednej dziewczyny która pisała ze męza zawołali
dopiero jak juz rodziła. To miał byc niby porod rodzinny ?? Dlaczego tak
jest ?
Nie rozumiem tego. Czy moze sie wypowiedziec jakas mama ktora niedawno tam
rodzila ??

Obserwuj wątek
    • basia2332 Re: Trzebnica 18.05.06, 11:30
      Nie rodziłam jeszcze w Trzebnicy ale na Kamieńskiego 7 lat temu (poród
      rodzinny). Teraz planowałam poród rodzinny właśnie w Trzebnicy, ale córeczka
      ułożyła się główką do góry i nie wiadomo czy się odwróci (36 tydzień). Na samą
      myśl o porodzie naturalnym w takim przypadku (drugie dziecko)dostaję dreszczy.
      Może ktoś wie, gdzie we Wrocławiu przy drugim dziecku robią rutynowo CC? W
      Trzebnicy położna pocieszyła mnie, że jeśli poród był dawno, to na 90% będzie
      CC. A co jeśli znajdzie się ktoś nadgorliwy i postanowi, że dziecko ze mnie
      wyciągnie, nie patrząc na skutki?? I czy wskazanie od gina prowadzącego do
      cesarki właśnie z powodu ułożenia dziecka jest brane przez szpital na serio??
      • pisklaczka Re: Głową do góry 19.05.06, 00:29
        Mam ten sam problem z ułożeniem dziecka ale rodziłam 3 lata temu i wszystko
        zmierza ku temu ze każą mi urodzić normalnie-na Brochowie- mogę sie tylko
        modlić żeby było ok-moje pierwsze dziecko ważyło 4,5 kg. Boje sie mam termin na
        tą sobotę -zobacze czy mnie przyjmą czy przegonią bo nic się nie dzieje na
        razie, na cesarke nie chcieli sie umówic bo ''może normalnie pani urodzi?"sad
        • basia2332 Re: Głową do góry 19.05.06, 08:33
          Wyczytałam, że w obróceniu dziecka mogą pomóc spacery. Główka jest cięższa i
          codzienny godzinny spacer na świeżym powietrzu skłania dzidzię do
          przekoziołkowania główka w dół. Od kilku dni grzecznie spaceruję i wczoraj w
          brzuchu była po prostu rewolucja i czuję jakąś zmianę w ułożeniu, ale nie jestem
          w stanie na 100% sama ocenić położenia. Za tydzień w piątek mam USG i okaże się,
          czy mała jest główką w dół, czy nie. Dopóki dziecko nie jest odwrócone nie wolno
          kucać, żeby pupa nie weszła do kanału rodnego, natomiast jak już wiadomo, że
          główka jest na dole to nawet trzeba.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka