relacja ze szpitala praskiego

17.07.06, 12:48
13.07 urodziłam córeczkę w szpitalu praskim. Jak prosili zainteresowani zdaje
relację. Opieka przy porodzie rewelacyjna, przy porodzie była położna Gańko i
dr. Czempiński REWELACJA. Wszyscy mili, pomocni, uśmiechnięci. Naprawdę byłam
zadowolona. Po porodzie wypuścili nas po 2 dobie ponieważ z córeczką i ze mną
było wszystko ok. Polecam szpital.
    • tofinka1 Re: relacja ze szpitala praskiego 17.07.06, 16:24
      Przede wszystkim gratulacje!!!
      Proszę o więcej szczegółów bo też mam zamiar rodzić w tym szpitalu. Jestem
      pacjentką dr Czempińskiego w Medicoverze. Czy Ty również byłaś jego pacjentką?
      Umawiałaś się z nim jakoś czy trzeba mieć szczęście i trafić akurat na jego
      dyżur. Jak jest z opłatami w tym praskim i czy mozna tam rodzić w wodzie?

      Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo.
      • tofinka1 Re: relacja ze szpitala praskiego 17.07.06, 16:29
        Jeszcze dwa pytanka: jak jest z pozycją przy porodzie i czy tną rutynową?
      • mamamagda5 Re: relacja ze szpitala praskiego 18.07.06, 09:54
        Moim lekarzem prowadzącym był dr. Fidziński a na dr. Czempińskiego trafiłam
        niechcący. Nic mi nie wiadomo o porodach w wodzie, nie interesowałam się tym.
        Opłaty z tego co wiem to położna indywidualna przy porodzie 400 zł, pielęgniarka
        po porodzie na 12 h kosztuje 200 zł. O inne opłaty się nie dowiadywałam, jeszcze
        sala indywidualna kosztuje 80 zł doba.
    • aniabogatko1 Re: relacja ze szpitala praskiego 17.07.06, 16:30
      Gratulacjęsmile Proszę napisz więcej szczegółów. Czy mogłas chodzic w pierwszej
      fazie porodu i czy mogłaś wybierac dowolną pozycje w II fazie czy tylko leżenie
      na plecach? A jak ochrona krocza? Nacinają rutynowo?
      • mamamagda5 Re: relacja ze szpitala praskiego 18.07.06, 09:58
        Chodzić nie mogłam ponieważ miałam podłączoną oksytocynę więc leżałam jak kłoda.
        Dwa razy położna pozwoliła mi pójść do łazienki pod prysznic bo było bardzo
        gorąco. Mnie akurat nacinalii ale są nie chętni do tych spraw i chyba dobrze.
        • piedor Re: relacja ze szpitala praskiego 18.07.06, 10:56
          Ja chodze do szkoly rodzenia przy praskim i polozna mowila ze pozycje wybiera
          kobieta taka jak jeste jej wygiodnie. Chcesz chodzic to chodzisz , nawet jest
          to wskazane, chcesz rozluznic sie na pilce masz pilke, chcesz przec w kucki,
          przesz w kucki. A co naciecia to tez mowila ze tylko jak jest niezbedne. Ja
          zamierzam tez tam rodzic bo slyszalam ze opieka jest super.
          • scalaczek77 Re: relacja ze szpitala praskiego 19.07.06, 15:44
            Nam też w szkole rodzenia mówili takie miłe rzeczy, jak przyszło co do czego,
            dali mi usiąść na piłce dopiero, jak pojawiły się spadki tętna u dziecka, żeby
            podgonić akcję, przedtem leżałam, tyle tylko że na boku - z jednej strony
            podpięta do ktg, z drugiej do kroplówki. A miałam do tego wszystkiego wynajętą
            położną wink.
            Nie zrozumcie mnie źle, jestem zadowolona ze swojego porodu, mam wspaniałą
            córkę i mimo, że skończyło się cc, bardzo szybko doszłam do siebie, ale z moich
            znajomych, które rodziły w praskim, żadnej nie pozwolono rodzić w pionie. A
            położna przed porodem lojalnie uprzedziła, że pierwiastki nacinają właściwie w
            prawie stu procentach.
    • piedor Re: relacja ze szpitala praskiego 18.07.06, 10:59
      czy to prawda ze po porodzie musisz sie sama przesunac na lozku? W szkole
      rodzenia mamy cwiczenia podobno potrzebne aby w tym pomoc ale ja zastanawiam
      sie jak z obolalym krokiem masz przesunac sie na lozku do ew. szycia a koze tez
      i do badania?
      • mamamagda5 Re: relacja ze szpitala praskiego 18.07.06, 17:01
        Niestety nie pamiętam jak to było zaraz po porodzie bo odpłynęłam i komunikację
        ponowną rozpoczęłam po wszystkim.
        • piedor Re: do skalaczka 20.07.06, 06:16
          A ktora z poloznych byla przy Twoim porodzie? Bo moze to zalezy od tego.
          • scalaczek77 Re: do skalaczka 20.07.06, 08:01
            Pani Mariola Gańko.
            Ale: czytałam same superlatywy o niej na forum i wcale nie twierdzę, że jej
            współopraca z kim innym wyglądałaby inaczej.
            • scalaczek77 Re: do skalaczka 20.07.06, 08:02
              *_nie_ wyglądałaby inaczej. Jeszcze śpię troszkęwink.
Pełna wersja