Dodaj do ulubionych

Pytanie o MSWiA

IP: *.* 26.09.02, 12:55
Kochane mamy, jeśli któraś z was rodziła niedawno w szpitali MSWiA na Wołoskiej to proszę o informację czy przyjmują tam również pacjentki z mazowieckiej kasy chorych (i w ramach tej kasy) czy tylko z kasy branżowej. I jeszcze jedno: czy ten szpital ma swoją stronę w internecie bo za cholerę nie mogę go znaleźć. Dzięki, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: gorzata24 Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 26.09.02, 13:45
      Cześć!Ja rodziłam w szpitalu na Wołoskiej i jestem zadowolona!Ja należę do branżówki ale ty również możesz tam pójść. Ja nic nie płaciłam za rodzinny poród właśnie dlatego, że należę do branżowej kasy a jeśli chodzi o internet to też nie znalazłam strony! Ale polecam ten szpital. Ja bardzo dobrze wspominam swój poród a rodziłam niedawno bo w maju.Jeśli masz jakieś pytania - czekam. Chętnie na nie odpowiem!Pozdrawiam ciepło!
      • Gość: Baśka Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 26.09.02, 14:08
        Och pytań mam mnóstwo, tylko sama nie wiem o co mogłabym jeszcze zapytać. Już trochę na temat tego szpitala na forum przeczytałam. Ja mam rodzić dopiero w lutym, czyli jeszcze trochę. Jednak chciałabym chodzić do szkoły rodzenia już przy szpitalu w którym będę rodzić i czas już zacząć się zastanawiać. Czy coś na temat szkoły rodzenia przy tym szpitalu też mi możesz powiedzieć? Czy poród w pojedyńczej sali coś kosztuje?
    • Gość: KasiaJM Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 26.09.02, 19:13
      Szkołę rodzenia w szpitalu MSWiA (zajęcia teoretyczne) prowadzi bardzo miły ginekolog Jacek Zakrzewski. Zajęcia odbywają się we wtorki o 16.00, trwają godzinę, potem jest jeszcze godzina "praktyczna" z panią magister rehabilitacji, czyli ćwiczenia na materacach.Szkoła (w sumie 10 spotkań) kosztuje 450 złotych. Zapisywać się można po 26 tyg. ciąży. Też jestem w mazowieckiej kasie chorych, ale zapewniono mnie, że bez problemu mogę rodzić w tym szpitalu, bo poród traktowany jest jako "nagły wypadek" ;-). Pozdrowienia.
      • Gość: Yazon Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 28.09.02, 16:40
        WRAZ Z ŻONĄ SPĘDZIŁEM W SZPITALU NA WOŁOSKIEJ NIEZAPOMNIANE CHWILE I BARDZO MIŁO GO WSPOMINAMY. MA TYLKO JEDNĄ WADĘ - TYLKO JEDNA SALKA DO PORODU RODZINNEGO (Z TEGO CO WIEM OD WRZEŚNIA KORZYSTANIE Z NIEJ WIĄŻE SIĘ Z MAŁĄ ODPŁATNOŚCIĄ) A WIĘC JAK JUŻ KTOŚ BĘDZIE PRZED TOBĄ TO POZOSTAJE SALA OGÓLNA Z DWOMA ŁÓŻKAMI PRZEDZIELONYMI ŚCIANKĄ. CO DO PERSONELU TO ŻONA NIE NARZEKAŁA JA NATOMIAST UWAŻAM ŻE PO PORODZIE TEŻ KOBIECIE NALEŻY SIĘ JAKIEŚ ZAINTERESOWANIE CHOĆBY POMOC PRZY NAUCE PRZYSTAWIANIA DO PIERSI.
        • Gość: Ewa21 Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 28.09.02, 19:45
          czescsmileja na woloskiej rodzilam tydzien temu dokladnie 14 wrzesnia jakiekolwiek masz pytania pisz na privewcia@div.plpozdrawiam
    • Gość: jl101 Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 29.09.02, 21:08
      czesc, ja rodzilam w szpitalu MSW dokladnie tydzien temu i jestem bardzo zadowolona. polecam z calego serca szczegolnie polozna Hanie, gdyby nie ona porod prawdopodobnie skonczylby sie cesarskim cieciem. udalo sie wlasnie dzieki pani Hani. (mozna ze szpitalem podpisac umowe gwarantujaca wybrana polozna do opieki indywidualnej przy porodzie). jedyna rzecz ktora nie bardzo mi sie podobala to to, ze noca plakaly strasznie niektore dzieciaczki bo mamy nie radzily sobie z karmieniem a pielegniarki same z siebie raczej nie zagladaly do sal jesli nie poprosilo sie ich o pomoc (dwa wyjatki). nie byloby to moze takie najgorsze gdybym lezala tam dwie doby, bo po tylu wypuszczaja jesli wszystko jest w porzadku. niestety saczyly mi sie wczesniej wody i moj Olek mial jakies male zakazenie i musielismy lezec tydzien ze wzgledu na to, ze podawano mu antybiotyki. takze 6-tej doby mialam krwotoki z nosa ze zmeczenia. ale sam porod i opieka po nim oraz zyczliwosc personelu (jesli nie boisz sie zapytac) nie pozostawia nic do zyczenia. jesli ktos ma jakies jeszcze pytania to chetnie odpowiem bo pamietam jaki sama mialam problem z wyborem szpitala.
      • Gość: kaczucha Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 03.10.02, 19:28
        Ja będę rodzić w styczniu i też zamierzam na Wołoskiej, słyszałam dobre opinie, podobno jest czysto. Od wtorku zaczynam chodzić tam na zajęcia szkoły rodzenia. Powiedziano mi przez telefon, że poród w pojedynczej sali, pod warunkiem ukończenia u nich szkoły rodzenia, kosztuje 150 zł. i mąż może nawet po porodzie przebywać w nim razem z żoną i dzieciaczkiem.Ja słyszałam, że szkoła rodzenia kosztuje tam 400 zł, nie 450.Pozdrawiam serdecznieDot
    • Gość: kowcia Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 04.10.02, 07:21
      adres: cskmswia.pl - mój mąż tam pracuje, jak masz pytania to pisz
      • Gość: czarownica1 Re: Pytanie o MSWiA IP: *.* 17.11.02, 20:16
        Ja także planuję rodzić na Wołoskiej. Zastanawiam się, czy któraś z mam tam rodzących korzystała z prywatnej położnej, czy takie dodatkowe wsparcie - Waszym zdaniem - w tym szpitalu się sprawdza. Czy możecie mi polecić sprawdzoną położną? Chyba jak większość przyszłych mam boję się bólu, dlatego chciałabym przynajmniej miec możliwość wyboru, porodu ze znieczuleniem lub bez. Po rozmowie z położną dowiedziałam się, że nie mogą mi zapewnić obecności anastezjologa (podobno jest kilku na cały szpital). Wyczułam także, że nie jest Ona zwolenniczką znieczulenia - jeżeli takie jest nastawienie całej kadry to obawiam się, że na moich prośbach o znieczulenie może się zakończyć.Jestem ciekawa któraś z mam rodziła, bądź planowała rodzić w znieczuleniu na Wołoskiej? Jakie macie doświadczenia.Jeśli chodzi o ceny: poród rodzinny - 150; sala pojedyncza - 300 PLN; znieczulenie - 550 PLN; położna - 600.
        • Gość: kaczucha Re: Pytanie o MSWiA do czarownicy IP: *.* 18.11.02, 13:46
          CzescPisalam ze tez tam bede rodzic.Na zajeciach ze szkoly rodzenia na Woloskiej bardzo zachwalali znieczulenie - mielismy spotkanie z anestezjologiem - ktory uwaza ze w dzisiejszych czasach nie ma miejsca na bol skoro sa leki ktore moga go skutecznie i bez skutkow ubocznych zlikwidowac. Fakt ze nie ma przez caly czas na dyzurze anestezjologa, ale jesli planujac porod badz na izbie przyjec powiesz ze chcesz miec znieczulenie, wplacisz pieniadze do kasy szpitala, to anestezjolog bedzie, a jesli w ostatniej chwili zrezygnujesz ze znieczulenia bo stwierdzisz ze dasz rade naturalnie urodzic to oddadza ci pieniadze. Mysle ze to jest dobry uklad.PozdrawiamDot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka