Dodaj do ulubionych

Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;;

05.02.07, 02:28
Będę rodzić w marcu i wciąż nie mam wybranego szpitala. Priorytetem jest dla
mnie bezpieczeństwo dziecka i moje tj dobra kadra połóżnych/lekarzy + nie
zwlekanie z decyzją o cc jeśli wymaga sytuacja. Dodałabym jeszcze - miejsce
gdzie praktycznie nie zdarzają się wywołane złym porodem zamartwice, ciężkie
niedotlenienia porodowe.
Czy możecie polecić w ciemno taki szpital w okolicy centrum, lub praskiej
stronie W-wy.

Niestety z Żelazną się spóźniłam (nie mam połóżnej i lekarza) więc raczej
odpada możliwość przyjęcia.
Myśłałam jeszcze o Czerniakowskim, IMiD czy Karowej- Czy są to szpitale które
można w ciemno polecić pod wymienionymi na pocz.względami?
Pozdrawiam aga
Obserwuj wątek
    • anita.anita80 bielanski 05.02.07, 09:12
      z całą pewnością z cc nie zwlekają w szpitalu bielanskim miałam 2 razy cc z
      powodu zanikania tętna u dzieci zawsze szybko podejmują decyzje dzięki temu
      mam zdrowe i żywe dzieci
      co jak co ale w tej kwesti nie mam złego zdania o tym szpitalu
      pozdrawiam
      • monjar6 Re: bielanski 05.02.07, 10:19
        Podpiuję się pod poprzedniczką, Bielański pod tym względem na pewno O.K.Sama
        miałam tam cesarkę ze względu na niepostępującą akcję porodową, pozdrawiam-
        Monika
        • agaa5 Re: bielanski 07.02.07, 00:32
          Bielański trochę za daleko niestety.
          A co z Czerniakowskim, Karową pod tym względem?
          Aga
        • alcarin Re: bielanski 07.02.07, 20:37
          No to ja w takim razie jestem tym niechlubnym wyjatkiem potwierdzajacym regule:
          porod wywolywany , oxy podane pierwszy raz (w 3 dawkach, konskich) po 9 rano,
          bole potworne, zero rozwarcia, nawet nie zgladzona szyjka, a decyzje o cc
          podjeto o 23 (mialam wtedy skrocona szyjke do 0,5cm, bez rozwarcia oczywiscie).
          Nie zycze najgorszemu wrogowi. Podczas wywolywania, procz oxy, przebito mi
          pecherz plodowy (paluchami, bo pani dr nie chcialo sie czekac, az polozna
          otworzy opakowanie sterylnego narzedzia), robiono kilkakrotnie masaz szyjki,
          dawano czopki rozkurczowe, w koncu wprowadzono mi do macicy cewnik z
          obciazeniem, ktory to mial rozewrzec szyjke - metoda rodem ze sredniowiecza,
          wyrywajaca wrecz macice "z korzeniami" i chyba juz nigdzie, przy "zywych"
          porodach, nie praktykowana (bo mozna "uszkodzic" dziecko i je zainfekowac -
          mojemu dziecku przydazylo sie to drugie i przez tydzien dostawalo dozylnie
          antybiotyk. Mily poczatek zycia. Mialo tez skaleczona glowke z tylu, co
          zauwazyly pozniej polozne noworodkowe). Dzien wczesniej na szyjke nalozono mi
          zel majacy ja rozpulchnic (za ktory musialam sama zaplacic, mimo, ze lezalam na
          tamtejszej patologii). Moze u Was decydowano szybko o cc, a w moim przypadku
          postanowiono zobaczyc co bedzie, jak troche poczekaja, bo nigdy wczesniej tego
          nie robili? wink (choc wcale mi nie do smiechu). Rodzilam w kwietniu 2006.
          Slyszalam, ze w Brodnowskim nie zwlekaja.
    • nieszkasob Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 10:11
      Cóż to problem bardzo skomplikowany... Też szukam takiego szpitala bo jestem po
      pierwszym porodzie gdzie wg mnie zwlekano z cc (dopiero po 10 h porodu gdzie
      ostatnie 3 przy zupełnym braku postepu przy niepelnym rozwoarciu "mysleli", ze
      urodze) Powiem tak - to zalezy od przyczyn - gdy tentno dziecka spada cc robia
      natychmiast ale gdy tentno jest oki to juz rożnie - u mnie mlody wychodzil z
      szyjka macicy i na cc zdecydowano sie dopiero jak zaczelam mocno krwawic a
      jakbym nie zaczela to obawiam sie ze pewnie skonczyloby sie to bardzo zle.
      "brak postepu w porodzie" bo taką wpisuje sie przyczyne cc to bardzo szeroki
      pojecie - wiekszosc szpitali robi niestety cc w ostatecznosci
      pozdrawiam,
    • mama_frania Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 11:12
      O Karowej słyszałam, że czekaja z cc do ostatniej chwili i że kładą bardzo
      bardzo duży nacisk na porody naturalne. Znajoma rodziła tam bliźniaki- i gdyby
      nie zmiana lekarza dyżurującego, który natychmiast zdecydował o cc- mogłoby się
      wszystko źle skonczyć.
      Czyli pewnie wszystko zależy na jakiego lekarza trafisz.
      Ja rodziła rok temu na Inflanckiej- ponad 20 godzin. też na początku nie było
      postępów porodu, ale ja czułam się w miarę ok i z dzieckiem tez było wszystko w
      porządku. Chciałam urodzić naturalnie i się udało chociaż już szykowali salę
      operacyjną.
      Pozdrawiam i życze powodzenia.
      • hortika Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 11:23
        i ja podpiszę się pod szpitalem bielańskim w tej kwestii. nie jest wcale aż tak
        daleko (chociaż to jednak względne) i naprawdę warto.
    • olusia_mala Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 11:30
      A ja polecam Bródnowski - jeśli chodzi o cc to na pewno nie ma tam mody na
      porody sn za wszelką cenę. W dniu, kiedy rodziłam - przez cc urodziło się 5
      dzieci, a przez sn jedno. Może nie codzień odbywa się to w takich proporcjach,
      ale jak widać jeśli jest potrzeba - tną. Każda z dziewczyn rodzących tego dnia
      miała cc z innego powodu - np. ułożenie pośladkowe, zanikanie tętna maluszka,
      położenie twarzyczkowe czy nieprawidłowe ustawianie się główki w kanale rodnym.
      Ogólnie do szpitala mam kilka zastrzeżeń, ale nie dotyczą one opieki medycznej
      i fachowości personelu. Personel jest profesjonalny! smile
      • a.zaborowska1 Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 12:31
        Wiesz postępowanie co do konieczności cc to nawet już nie jest szpital ważny
        (choć tez bardzo) ale lekarz czy dyżurujący, czy prowadzący w szpitalu. To on
        podczas porodu decyduje co z tobą robi i ile czeka. A ponieważ kobiety coraz
        częściej chcą cesarki to zwlekają z nimi coraz częściej.
    • kania_kania Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 13:16
      Zelazna akurat nie jest nalepszym wyborem, to tam kochaja porody silami natury.

      Ja polecam Inflancka, ktora ma dosc wysoki jak na Warszawe wskaznik cesarek. Nie
      robia wiekszych problemach przy nieginekologicznych wskazaniach, nie trzymaja
      rodzacej do konca namawiajac na porod silami natury. Lekarze sa dobrzy.

      Kania
      • a.zaborowska1 Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 14:21
        Ja niezgodzę się że Żelazna naciska na porody naturalne. Mój przykład jest
        taki: Pierwsze dziecko urodziłam po 3 dniach wywoływania porodu, drugie zmarło
        w trakcie w szpitalu powiedziano mi że powinnam mieć cesarkę następną (drugi
        poród cc), żeby zapobiec temu co się stało. Jakby nie rozwija się u mnie akcja
        porodowa. Szyjka zamknięta na amen i koniec. Teraz jestem w ciąży lekarz z
        bielańskiego i karowej nawet nie chcieli słyszec o moich wskazaniach do cc.
        Powiedzieli że dopiero jak coś będzie nie tak to wtedy na stół. Tylko że
        takie "jak coś będzie nie tak" to ja już mam za sobą. Pojechałam więc do
        lekarki z Żelaznej wszystko opowiedziałam i zapytałam jak jej zdaniem powinnien
        wyglądać mój poród? Powiedziała że od razu cc w 38tc. że pracuje na Żelaznej i
        tam są brane pod uwagę moje wskazania. Bez żadnych namów ani łapówek. Dla
        tamtych lekarzy koszmar jaki przeżyłam ponad rok temu i śmierć dziecka nie
        zrobił żadnego większego wrażenia. Wszyscy podeszli rutynowo i proceduralnie a
        ja za takie coś to ja dziękuję.
        Jednak co do cc i opieki w szpitalu na Żelaznej będę mogła się wypowiedzieć
        dopiero za 4.5 miesiąca bo narazie to tylko wiem, że napewno jest to drogi
        szpial (rodząc normalnie też by mnie nie było na niego stać) ale mimo to jest
        dużo chętnych. Natomiast niezgodzę się że za wszelką cenę poród naturalny!!!
        • vysatka Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 14:41
          Wydaje mi sie ze równiez w szpitalu Praskim nie robia z cc problemu, mam wskazania do cc z powodu kregosłupa orłoski bielanski i solec powiedzieli ze mam rodzic sn jeden lekarz nawet wpadł na pomysł zebym rodziła w kucki ciekawe jak skoro ja ledwo siedze a w Praskim uznano moje wskazania bez gadania i zapisano mnie na poród nie wiem tylko jaka jest opieka poporodowa w tym szpitalu ale bede wiedziała juz za 3 tygodniesmile)
      • moreno500 Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 22:15
        > Zelazna akurat nie jest nalepszym wyborem, to tam kochaja porody silami
        natury.

        ja miałam na żelaznej cc zrobione natychmiast - dziecku po dwóch skurczach
        spadło tęto, nikt nie czekał, co będzie dalej, od razu cc, żadnych nacisków na
        poród naturalny
    • lemurka3 Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 18:43
      Jeszcze nie z moich doświadczeń ale koleżanek i rodziny wiem że na
      Starynkiewicza nie robia zadnego problemu - nawet niewielka (stosunkowo) wada
      wzroku nie jest lekceważona.
      • paulajal Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 07.02.07, 22:11
        U mnie na Starynkiewicza mimo licznych spadków tętna zwlekali tak długo, ze
        synek 3 pkt Apgar dostał, nie polecam tego szpitala!
        • madaska Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 08.02.07, 14:49
          ja mogę napisać tylko o Solcu, bo tam rodziłam, tzn.miałam cc. Decyzja była
          szybka. na usg okazało się, ze dzidzia duża i nawet się nie zasanawiano nad
          próbą samodzielnego porodu. po godzinie miałam cc. pozdrawiam.
          a co do żelaznej i Karowej - to co słyszałam z doświadczeń osób tam rodzących,
          że tak nie koniecznie szybko decyzdują się na cc, wolą siły natury.
          pozdrawiam
    • harribbo Re: Gdzie w W-wie nie zwlekają z cc;;;;;; 08.02.07, 21:50
      Ja też miałam cesarkę na Żelaznej. Decyzja była tak eskpresowa, że mój mąż ledwo
      dał radę dojechać (chociaż mieszkamy blisko i pora była wieczorna)
      Może jest ciężko się dostać ale jest OK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka