dolores113
20.02.07, 12:15
Witam. Jestem w 25 tygodniu. planowałam rodzić na Żelaznej i podpisać umowę z
tamtejszą położną, żeby zapewnić sobie miejsce w tym szpitalu. Trzy tygodnie
temu obdzwoniłam większość połoznych i wszystkie miały juz porezerwowane
terminy na czerwiec (nawet do sierpnia)... Lekarza stamtad nie mam, na
program zdrowie mama i ja przy żelaznej nie ma obecnie zapisów (moze od
następnego tygodnia to się zmieni?) a sama szkoła rodzenia akredytowana przez
Żelazną nic nie daje. Zwyczajnie się poddaliśmy i zaczęliśmy z mężem myśleć o
Solcu. Byłabym wdzięczna za podanie namiarów na kompetentne i ciepłe położne
z tego szpitala , z którymi można podpisać umowę. Dodam, że na temat pani
Komosy juz czytałam. Może jakieś inne nazwiska? Ile wcześniej trzeba się
zgłosić do takiej położnej. Nie chciałabym , żeby powtórzyła się sytuacja z
żelaznej. Jak jest z miejscami na Solcu? Czy często zdarza się, że odsyłają,
jak ktoś jest " z ulicy"? Czy myślicie, że Solec jest dobrą alternatywą dla
Żelaznej? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Dorota.