Dodaj do ulubionych

Inflancka - czy ktoś poleca?

26.10.07, 02:41
Mam zamiar rodzic w tym szpitalu, ale nie znam opinii. Czy jest tam
jakas szkola rodzenia?
Obserwuj wątek
    • julianka-3 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 08:23
      Ja rodziłam na Inflanckiej 4 lata temu, na bloku A tj. porodów
      rodzinnych, odpłatnych. Było, ok. Bardzo fajna konkretna położna,
      lekarze też byli ok. Teraz też będę rodzić na Inflanckiej, termin
      miałam na 20.10 i czekam. Byłam już 2 razy po termiie na KTG, bardzo
      sympatycznie, szybko i fachowo mnie przyjeli. Blok A odnowiony, w
      ogóle teraz trwa remont w szpitalu, ale normalnie przyjmują na
      oddział. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok.
      Pozdrawiam
    • julianka-3 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 08:24
      aha, szkoła rodzenie jest w szpitalu, nie odpatna, bardzo fajna Pani
      prowadzi zajęcia
    • mama_frania Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 08:31
      Rodziłam prawie dwa lata temu z ulicy- nie opłacałam żadnej położnej. Trafiłam
      na trzy zmiany z dyżuru- wszystkie super. Czułam że jestem pod dobrą opieką.
      Oddział poporodowy tez wspominam ok (leżałam 8 dni z powodu infekcji synka),
      poza naprawdę nielicznymi wyjątkami.
      Moja rada to zgłaszać wszelkie problemy położnym czy pielęgniarkom samemu- bywa
      że jest takie obłożenie, że one same nie mają czasu chodzić po salach i pytać
      czy czegoś nie potzreba.
      A jeszcze super jest pielęgniarka laktacyjna- p. Małgosia, tylko tez czasem
      trzeba ją "upolować".
    • daisy233 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 10:05
      i ja tez polecam ten szpital, dokladnie 3 mies temu urodzilam tam
      synka na bloku porodow rodzinnych z oplacona polozna. Fakt, troche
      to kosztuje, ale nie zaluje, oplacilo sie zaplacic. Dzieki pani Ewie
      udalo mi sie uniknac naciecia krocza(1 porod). Mialam duze
      szczescie, bo akcja porodowa przebiegala bardzo szybko,nie zdazylam
      wziac zzo, synek urodzil sie po 4 godz od przybycia do szpitala.
      Szkola rodzenia jest, ale ja nie chodzilam. Jest super pielegniarka
      laktacyjna, pani Malgosia. Co do lekarzy to nie powiem, bo przyszedl
      tylko obejrzec krocze juz po urodzeniu dziecka, aby stwierdzic czy
      wszystko ok. Na szczescie nic nie peklo i obylo sie bez szycia.
      Zycze Tobie szybkiego i latwego porodu. Jesli masz jeszcze jakies
      pytania, sluze rada. Pozdrawiam
      • betimek Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 15:34
        Ja mam pytanie: czy do szpitala trzeba brać kosmetyki dla dzidziusia? I jak wygląda kąpiel, samemu się kąpie, czy pielęgniarki pomagają?
        • annasi23 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 16:15
          Ja rodziłam tam półtora roku temu.
          Dla dziecka trzeba wszystko mieć - ubranka, kosmetyki, wszystko.
          Z kosmetyków oferowanych przez szpital był tylko spirytus do
          przemywania pępka.
          Dzieci są kąpane przez pielęgniarki pod kranem. Aha, miały dla nich
          jakieś mydło, więc trochę nakłamałam z tym spirytusem.
          Ale raczej trzeba się zaopatrzyć.
        • daisy233 do betimek 26.10.07, 22:59
          mycie dziecka odbywa sie w sali w ktorej sie lezy . W pierwszej
          dobie po porodzie dziecko nie jest kapane. Kapiel faktycznie odbywa
          sie pod kranem, pielegniarka sama myje dziecko i przemywa pepek
          spirytusem. Co do kosmetykow, ja mialam linomag, sudokrem i mydelko,
          ale nic z tych rzeczy nie uzywalam w szpitalu. Pielgniarka
          powiedziala, ze nie trzeba niczym smarowac. Wez moze wiecej
          pieluszek tetrowych, przy wyjsciu ze szpitala prosza o pozostawienie
          kilku jako"cegielke". Pozdrawiam
          • betimek Re: do betimek 27.10.07, 17:56
            Dzięki dziewczyny za odpowiedzi smile Wiem, na co się nastawić. I dobrze wiedzieć o tych pieluszkach.
          • lejla81 daisy 06.11.07, 12:48
            Daisy, na co jest Linomag? Bo kupiłam wszystko jak leci z listy, którą położna
            podyktowała na szkole rodzenia i za nic nie mogę sobie przypomnieć na co miał
            być ten Linomag, a z ulotki nie wynika w zasadzie smile
            • deszczu_kropelka Re: daisy 06.11.07, 12:54
              Lejla - Linomag jest do smarownaia pupy dzieciaczka, żeby zapobiec odparzeniom smile
              • lejla81 Re: daisy 06.11.07, 18:39
                Dzięki smile Nie jest łatwo być początkującą przyszłą mamą.
                • daisy233 Re: daisy 07.11.07, 19:56
                  jest linomag krem i masc. Teraz juz nie pamietam ktory wolno uzywac
                  przy niemowletach czy krem czy masc, na pewno z zielonym paskiem
                  jest ten dozwolony. Zreszta pani w aptece na pewno Ci doradzi.
                  Pozdrawiam
                  • marta_nie_martka Re: daisy 16.11.07, 22:19
                    Wolno stosować linomag maść.
    • stolarskaa Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 26.10.07, 22:30
      Witam!!Ja urodziłam na Inflanckiej 5 m-cy temu synka i jestem zadowolona.Miałam
      poród rodzinny,na bloku porodowym A.Opieka ok,pomocne stażystki,super
      p.Małgosia od laktacji.Szkoła rodzenia jest,płatna dla osób z poza w-wy (tak
      było,nie wiem jak teraz).Wpisz w wyszukiwarkę inflancka to znajdziesz wiele
      opinii,bo jest dużo na tym forum.Pozdrawiam
    • betimek Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 27.10.07, 17:54
      Szkoły rodzenia są trzy. Na stronie szpitala rzeczywiście są na nie namiary. Dla mieszkających, studiujących lub pracujących w Warszawie szkoły są bezpłatne.
      My kończyliśmy szkołę rodzenia Beaty Szol i mogę ją z czystym sumieniem polecić smile
    • dria_da Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 01.11.07, 23:11
      Witam smile)
      Moze ktos jeszcze dorzuci swoje doswiadczenia wiazane z ta plCóWKą.
      Bede rodzic na dniach prawie a wybrlam sobie ten wlasnie szpital.
      Czy ktos moze wie czy warto opłacać porod na bloku ,,A'' i czy czesto odsyłaja
      no i jqak wyglada opieka porodowa i poporodowa.
      Przyznam ze wedrujac przed porodem po warszawskich szpitalach obsługa tegoz byla
      jakbardziej sympatyczna i miła.
      • annasi23 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 02.11.07, 14:36
        Moje wiadomości nie są najświeższe, ale zawsze.
        Na Inflancką odesłał mnie lekarz z Bielańskiego mówiąc, że na pewno
        mnie tam przyjmą. Chyba rzadko odsyłają, bo to duży szpital.
        Nie wiem jak jest na bloku do porodów nierodzinnych, więc nie wiem,
        czy warto opłacać poród na bloku A. Ale chyba raczej nie praktyuje
        się porodów z mężem poza tym blokiem. Więc za poród rodzinny niby
        nie płacisz, ale za salę już obowiązkowo. Trochę to według mnie nie
        fair.
      • daisy233 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 03.11.07, 14:58
        nie wiem jak wyglada sytuacja teraz, ale jak ja rodzilam na bloku A
        byla tylko jedna dziewczyna w sali obok. Jesli zalezy Ci na
        spokoju,milej kameralnej atmosferze to polecam blok A. Bedac juz na
        sali ogolnej, spacerujac po korytarzu widzialam dziewczyny ktore ze
        skurczami chodzily po korytarzu. Dodam,ze na korytarzu jest spory
        ruch, mamy z dziecmi, odwiedzajcy, przyznam, ze nie chcialabym aby
        ktos obcy widzial mnie w takiej sytuacji. Ja mialam lekarza z tego
        szpitala, akurat byl na urlopie kiedy urodzialam z tego tez powodu
        oplacilam polozna aby czuc sie bezpieczniej. Bardzo polecam, choc
        troche kosztuje.
        • zilka9 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 03.11.07, 19:55
          Rodziłam prawie 6msc temu i jestem bardzo zadowolona.W razie
          następnego dzidziusia napewno wybiorę tamten szpital.
          Co do kosmetyków to miałam mydełko Nivea,mokre
          chusteczki,spirytus,linomag,sugokrem.Przydał się linokagsmile
          Pielęgniarki same kąpią w oilatum.Skóra malucha jest wtedy jak
          aksamit bez żadnych oliwek.
          Ubranka wszystkie miałam swoje,pampersy też.
          Podkłady na łóżko możesz brać tyle ile chcesz-są na korytażu.
          U mnie minusem były małe salki ale jakoś 2 doby przeżyłamsmile
          Mi pani od laktacji nie była potrzebna ale inne mamy bardzo sobie
          ceniły jej pomoc.
          Polecam personel.A stażystki są rewe;lacyjne.Pomagały we
          wszytskim.Przychodziły co 1h i putały czy czegoś nie trzeba.Pomagały
          mi się umyć po porodzie.

          A i weź ze sobą rożek lub kocyk,żebyś miała czym nakryć malucha jak
          będzie leżał w wózku szpitalnym.

          Ach dzidziuś zazdroszczę.....smilesmilesmile
    • julianka-3 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 05.11.07, 16:45
      POLECAM !!!! Urodziłam córeczkę 30.10.2007 o 03:05. To był mój drugi
      poród na Inflanckiej. Jestem bardzo zadowolona, miałam super
      położną, (nie opłaconą) ta sama która odbierała mój pierwszy poród 4
      lata temu smile(zbieg okoliczności). Rodziłam na bloku "A"-porody
      rodzine, ze znieczuleniem - polecam -dzięki temu poród był świadomy
      i przyjemnie go wspominam. Wrazie pytań odpowiem.muszę lecieć do
      małej smile))
      • kuby.mama Do julianka-3 05.11.07, 17:02
        Przede wszystkim wielkie gratulacjesmile
        Słyszałam,że na Inflanckiej jest remont i wejście do szpitala jest z
        innej strony - czy to prawda?
        A drugie pyt. to jak długo czekałaś na podanie zzo od czasu, kiedy
        je sobie zażyczyłas? I czy nadal jest bezpłatne?
        I ostatnie: czy lista rzeczy do szpitala ze strony www jest
        aktualna, czy nie trzeba brac dla dziecka np spirytusu do pepuszka
        albo maści do pupki?
        • siasiunia1 Re: Do julianka-3 05.11.07, 17:33
          pozwole sobie tez odpowiedziec. Rodzilam tam 2 tygodnie temu smile
          Szkola rodzenia - za darmo jesli sie pracuje lub mieszka w Warszawie
          Po szkole rodzenia ma sie zniżke na poród rodzinny o 100 zł smile
          Wejscie do szpitala jest z drugiej strony - trzeba cały obejść. Smiałam sie na izbie przyjęć ze jak jakis pilny przypadek bedzie to może nie zdązyc i obok szpitala urodzic wink
          Rodzilam na bloku A (porody rodzinne) - warunki super.
          jesli chodzi o znieczulenie to podają od 2-3 cm rozwarcia.Musialam poczekac ale podali od razu po badaniu jak sie okazalo ze juz jest. Oczywiście doznieczulają i jest nadal bezpłatne.
          Ja spirytusu nie mialam do pępka i prosiłam ale lepiej wziac.
          Maść tez (wzielam bepathen na pierwsze przejscia z przystawianiem i dla Małej)
          A tak to opieka jest ok. Jak tylko ma sie wątpliwości to można zawsze isc na oddzial noworodków i tam pielegniarki i lekarze pomagają i tlumaczą o co chodzi.
          Podobnie jest z przystawianiem do piersi - jak tylko jest problem to sie mozna zglosic i pokazują co i jak.
          Jest tez pokój pielęgniarek dla matek - jak chce sie srodek przecibolowy czy cos to mozna tam isc.
          Na poporodowej są dwie opcje - albo lezec na sali z innymi mamami albo mozna wykupic jedynke. Są dwa rodzaje jedynek - z prysznicem lezc bez toalety za 250 zł za dobę oraz z prysznicem i toaletą za 300. ja bylam w pokoju za 250. Jesli nie masz ograniczeń finansowych to naprawde warto.
          A tak to opieka, personel bardzo mily pomocny i uczynny. Ogólnie polecam.
          • magda742 Re: Do julianka-3 05.11.07, 19:26
            czy jeśli się miało 1 poród cc to przy następnym psn mozna też brać znieczulenie?
            • siasiunia1 Re: Do julianka-3 05.11.07, 19:39
              a sa przeciwskazania do tego? nie slyszalam o takim.. ja nie wiem ale mozna sie dowiedziec na szkole rodzenia...
              • betimek Re: Do julianka-3 05.11.07, 21:22
                A jak obecnie wygląda sytuacja z miejscami na bloku porodowym "A" ? Czy dużo jest rodzących i często się zdarza, że nie ma miejsca, czy jest ok i z miejscem na bloku "A" nie ma problemu?
                • siasiunia1 Re: Do julianka-3 06.11.07, 17:58
                  ja przed przyjazdem do szpitala zadzwonilam z pytaniem czy są miejsca. Akurat byla wolna ostania sala. Ale jak ja przyszlam to po 2 godzinach sie zwolnila jedna a potem w nocy kolejna..
                  lepiej zadzwonic.
                  • betimek Re: Do julianka-3 06.11.07, 18:50
                    Dzieki wielkie za odpowiedź smile
                    • justa_m1 Re: Do julianka-3 06.11.07, 20:01
                      Kobitki. Rodzę po raz pierwszy. Mój lekarz prowadzący pracuje na inflanckiej
                      więc tam będę rodziła. Wybieram poród rodzinny, myślę o opłaceniu położnej, gdyż
                      to mój pierwszy raz, nie zdążę uczęszczać do szkoły rodzenia, wiec dla spokoju i
                      pomocy fachowej. Ale jak mam to zrobić? Jeszcze przed terminem porodu iść do
                      szpitala i załatwić te opłaty? Piszecie, że lepiej zadzwonić i zapytać czy są
                      m-sca na bloku A. Jak to wszystko się załatwia. Cały czas myślałam że jak już
                      sie zacznie akcja porodowa w domu to jadę szybko do szpitala i tam sie już mną
                      zajmą. A z Waszych wypowiedzi wynika że się mylę.
                      Rozjaśnijcie mi proszę tą sytuację.
                      • betimek Re: Do julianka-3 07.11.07, 14:25
                        Jeśli chcesz opłacić położną, musisz się z nią umówić przed porodem jeszcze. Jak zaczyna sie akcja, polożna przyjeżdża do szpitala razem z Tobą. Tzn nie dosłownie smile Za poród płacisz przy wypisie, a położnej chyba potem po porodzie. Musisz z położną pogadać.
                        A jeśli akcja się zacznie i nie zadzownisz, to i tak Cie przyjmą do szpitala. Jeśli będzie wolna sala na bloku "A" idziesz tam rodzić. Jak będzie zajęta, jedziesz na górę do bloku "B" i czekasz, aż w "A" zwolni się miejsce. W bloku "B" nie mozna rodzić z mężem, ale jak tam wszystko wygląda, to nie wiem. Musisz chyba przy przyjęciu zaznaczyc, że chcesz rodzić w bloku "A".
                        Tak mi sie wydaje. Może niech jeszcze dziewczyny, które mają juz poród za sobą napiszą, czy mam rację smile
                        • daisy233 Re: Do julianka-3 07.11.07, 19:53
                          dokladnie tak to wszystko wyglada jak napisala betimek. Ja tez
                          mialam lekarza z tego szpitala, wczesniej wypisal mi skierowanie na
                          porod w tymze szpitalu (blok A), a to dlatego, ze wybieral sie na
                          urlop. Bez skierowania tez Cie przyjma. Jak ja przyjechalam do
                          szpitala, polozna juz czekala na mnie (akurat miala wolny dzien),
                          dwie sale porodowe byly wolne, ale juz pozniej, po porodzie
                          widzialam dziewczyne ktora czekala na bloku B az sie zwolni miejsce
                          na dole. Pozdrawiam
                          • betimek Re: Do julianka-3 07.11.07, 21:57
                            Daisy, a którą położna miałaś?
                            • daisy233 do betimek 08.11.07, 07:34
                              p. Ewa Szlempo- bardzo mila, sympatyczna, ciepla i cierpliwa osboa-
                              ale takie chyba musza byc poloznesmile Mam na Nia namiary jesli bylabys
                              zainteresowana. Pozdrawiam
                              • betimek Re: do betimek 08.11.07, 09:22
                                Dzięki, namiary na nią są na stronie szpitala. My zdecydowaliśmy się na Agnieszkę Korejwo. mam nadzieję, że będę zadowolona smile
                              • marta_nie_martka Re: do betimek 16.11.07, 22:26
                                Dopisuję się, żeby pochwalić panią Ewę. Z jej pomocą przyszedł na świat mój
                                drugi synek, ważył 5kg, poród trwał 3,5h, nacięcie było minimalne, po 2h mogłam
                                już siedzieć smile

                                Pani Ewa jest bardzo ciepłą, pogodną osobą. W każdym ruchu widać, że jej
                                doświadczenie.
                          • blue25 Re: Do julianka-3 19.11.07, 10:52
                            Mam pytanieo skierowanie do szpitala na poród? Słyszałam, że nie
                            jest potrzebne i mówiła o tym położna z tego szpitala...
                            Potrzebowałas skierowania?
                        • justa_m1 Re: Do julianka-3 08.11.07, 17:03
                          Dziewczyny dziękuję za informacje. A po opłaceniu położnej mogę liczyć na jej
                          pomoc w kilka tyg po porodzie w domu? Rozumiem, że za poród w sali A płaci się
                          po fakcie, chociażby ze względu na fakt, że nie zawsze znajdzie się na niej
                          m-sce. Zastanawia mnie fakt, że na str szpitala opisują salę A jako, tą w której
                          zapewniona jest już opieka położnej. domyślam się, że owszem opieka jest, ale
                          nie tak db jak po wcześniejszym opłaceniu połoznej.
                          • annasi23 Re: Do julianka-3 09.11.07, 09:16
                            Za wszystko płacisz dopiero przy wyjściu ze szpitala. Oprócz płatnej
                            sali na bloku A możesz też potem leżeć w płatnej pojedynczej sali na
                            oddziale noworodkowym. Ja płaciłam również za zzo, ale coś mi się
                            wydaje, że teraz jest tam bezpłatne.
                            A jeśli chodzi o opiekę położnej - to tak na zdrowy rozum w każdym
                            szpitalu w każdej sali powinna być zapewniona taka opieka?
                            Ja rodziłam na bloku A półtora roku temu i rodziły tam jeszcze 2
                            kobiety, położna odbierała 2 porody naraz. Nieźle się nabiegała.
    • anetaban Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 09.11.07, 11:34
      chodzimy z mężem do szkoły rodzenia na inflanckiej w środe 7.11.2007r było
      spotkanie z dyrektorem tej placówki wyjaśniał ze za poród rodzinny płaci sie z
      góry 500 zł na sali porodów rodzinnych mogą być trzy osoby dorosłe towarzyszące
      zzo jest bezpłatne przy rozwarciu 2-3cm. jest jeden minus jeżeli zdecydują o cc
      to pieniędzy nie odzyskacie Na bloku porodowym B może być mąż (od niedawna) ale
      nie wiadomo czy uda mu sie odciąć pempowinę niema tam gdzie usiąść wiec cały
      poród stoi może wychodzić na korytarz i będzie wpuszczony.
      • aronowka Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 10.11.07, 10:22
        niekoniecznie przy rozwarciu 2-3 cm ja w ogole nie miałam rozwarcia
        alewszystko było na oksytocynie wiec ból wiekszy i sami mi dali
        nawet za bardzo nie pytali czy chce stwierdzili że nie wytrzymam bez
        a jak juzjest duże rozwarcie to nie warto brać znieczulenia
        • aniolek227 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 16.11.07, 14:59
          czy nadal zzo jest bezpłane?
          • aga415 Re: Inflancka - czy ktoś poleca? 16.11.07, 15:28
            ja rodziłam 3 miesiące temu i to był istny koszmar, męczyłam się i
            męczyłam, w końcu zastosowali Vacum synek był duży jak na mnie 3700
            powinnam mieć cesarkę, nigdy tam już nie wrócę, opieka po porodzie
            to dopiero masakra, zero szacunku dla kobiety, pielęgniarki
            noworodkowe to obrzydliwe baby no może jedna była fajna ale
            pracowała tam dopiero 2 mtygodnie,
            Odradzam ten szpital z całego serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka