Dodaj do ulubionych

Mąż przy cc - Kraków

09.11.07, 14:31
Witam,

Dowiedziałam się wczoraj, że muszę mieć cesarskie cięcie - a nastawialiśmy się
z mężem na poród rodzinny. CC czeka mnie wkrótce - około 19.11. Proszę o
informacje, czy w Krakowie w którymś szpitalu jest możliwa obecność osoby
bliskiej przy cc? Planowaliśmy rodzić na Ujastku, ale tam zdaje się mąż może
być obecny tylko przy porodzie siłami natury? Czy któraś z Pań ma
doświadczenia w tym temacie? I jeszcze jedno pytanie - czy szpital Ujastek
jest dobry jeśli chodzi o wykonywanie cesarek? Zależy mi nie tylko na fachowym
wykonaniu zabiegu, ale i na estetyce późniejszej blizny wink
Obserwuj wątek
    • szynszyla28 Re: Mąż przy cc - Kraków 09.11.07, 18:29
      Witam serdecznie,
      Ja urodziłam synka przez cięcie cesarskie 04.09.2007. w szpitalu Narutowicza.
      Mąż odprowadził mnie do sali, gdzie odbywał się zabieg i sam został na zewnątrz
      (niestety nie ma możliwości żeby mąż był obecny przy zabiegu). Po operacji
      odwieziono mnie do sali pooperacyjnej, gdzie wpuszczono męża do mnie tylko na
      chwilę. Na drugi dzień, kiedy przeniesiono mnie do normalnej sali dla mam z
      dziećmi, odwiedziny już były bez ograniczeń. Jeśli chodzi o bliznę, to ma w tej
      chwili kolor bladoróżowy, długość ok. 10cm, oczywiście poniżej linii bikini,
      więc bez stresu myślę o najbliższych wakacjach smile)))
      Moja koleżanka rodziła przez cesarkę w szpitalu na Ujastek w maju tego roku.
      Wszystko odbyło się podobnie, mąż został przed salą operacyjną, ale zaraz po
      zabiegu był z nią praktycznie cały czas wraz z jej mamą, (w Narutowiczu niestety
      zostaje się samemu). Z blizną bardzo podobnie.
      Reasumując, ja strasznie polecam szpital Narutowicza (zwłaszcza przekochany dr
      Jan Kuś), opieka lekarska i położnych po prostu doskonała. Sale dla mam z
      dziećmi wyglądają prawie jak hotel a nie szpital (w każdej sali tv, szafka z
      przewijakiem, nowoczesne łóżka, łazienka, wszystko świeżo po remoncie). Ale
      jeśli chodzi o warunki w Ujastku też podobno wszystko OK.
      Pozdrawiam serdecznie
    • schoda Re: Mąż przy cc - Kraków 09.11.07, 20:03
      Miałam cc na Kopernika. Niestety i tu mąż nie może być podczas cc. Natomiast
      zaraz po tym jak przewieziono mnie na salę pooperacyjną, mógł być ze mną ponad 2
      godziny. Cięcie zostało wykonane rewelacyjnie, ślad pozostał minimalny.
    • elizabeta1972 Re: Mąż przy cc - Kraków 09.11.07, 20:55
      Ja miałam planowe cc na Ujastku. Maż nie może być obecny /zapytaj
      może w SPEC, może tam pozwalają/. Był za drzwiami cały czas. Gdy
      mnie szyli, córcię wynieśli z sali oparacyjnej i już w obecności
      męża myli ją i ubierali i jemu dali ją do rąk. Gdy mnie przewieźli
      na salę, to mąż przyniósł córkę i był z nami do późnego wieczora.
      Wiesz, sama obawiałam się tej "samotności" na sali operacyjnej, ale
      teraz z perspektywy czasu sądzę, że lepiej, by mąż nie widział
      operacji. Poza tym już na sali wszystko dzieje się błyskawicznie,
      rozmawia z Tobą anestezjolog, lekarze cos mówią, kręcą się
      pielęgniarki i ... już Ci pokazują maluszka wink... Co do blizny -
      rewelacja. Tną poniżej linii bikini, blizna po zagojeniu to po
      prostu cieniutka kreska. Ja jestem bardzo zadowolona. Powodzenia
    • krychaw Re: Mąż przy cc - Kraków 10.11.07, 13:48
      zaglądnij tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=71112269&a=71122867powodzenia!
      • lilia-wodna Re: Mąż przy cc - Kraków 10.11.07, 20:36
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Podniosły mnie na duchu smile Pozdrowienia!
    • ninka_2007 Re: Mąż przy cc - Kraków 14.11.07, 17:30
      Witam
      ja rodzilam przez cc w czerwcu 2007 na ujastku. Na sali operacyjnej
      jest oprócz Ciebie-tak bylo w moim przypadku ale pewnie to norma -
      jest: 2 lekarzy którzy wykonują zabieg w tym 1 asystuje; pediatra i
      połozna którzy zajmują się dzieckiem, anestezjolog i asystująca
      pielęgniarka więc 6 osób - zabieg trwa ok 20 min a mąż od razu - jak
      Ty jestes jeszcze na sali i Cię szyją - widzi dzieciaczka może być
      przy jego myciu ważeniu etc - zaraz po cięciu przewożą Cię do
      pokoiku 2 osobowego gdzie pozostajesz przez 4 doby a maluszka
      widzisz ok 40 min po tym jak Cie przewiozą do sali - mąż może być z
      Tobą do wieczora co jest ważne by Ci pomógł z maluszkiem np przy
      przystawieniu do cyca bo z kroplówką czasem trudnowink się sprawnie
      ruszać zwłaszcza jak to pierwsze dzieciątko i nie ma się dużej
      wprawy! Życzę powodzenia!!!! aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka