04.08.08, 19:14
macie jakieś doświadczenia dotyczące porodu czy szkoły rodzenia w
Toruniu?
Obserwuj wątek
    • gosiasawala Re: Toruń 04.08.08, 19:34
      Słyszałam, że szpital na Bielanach jest ok.,porodówka jest po remoncie, leżałam chwilę na patologii i persolnel też był ok.,zamierzam tam niedługo rodzić!(jestem w 35tc)
      • 3kowalska Re: Toruń 29.01.15, 11:33
        Urodziłam w Szpitalu Rydygiera w Toruniu tydzień temu i czuję sie w obowiązku napisac, po tym co tu na forum w innych wątkach przeczytałam, że to był mój najbardziej udany, i będzie najlepiej wspominany z trzech w ogóle, poród. Wczesniej czytałam same niepochlebne opinie, fakt stare wpisy, może coś się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat, nie wiem. W każdym bądź razie w styczniu 2015 porodówka toruńska jest dla mnie na piątkę. Co mi się podobało: szacunek do pacjentek, postawa obserwowalna już na izbie przyjec, co z tego wynika: informowanie o wszystkich zabiegach ich celowości, pytanie o zgodę na badanie, wkłucie itd., ładne i estetyczne sale porodowe i oddział położniczy ewidentnie po jakimś remoncie, chociaż sale mogłyby byc większe, ale na to już nie mieli wpływu, chyba żeby pobudowac nowe budynki. Położne były bardzo miłe, zwłaszcza te na porodówce, a najbardziej będę wspominac to że po urodzeniu dziecka mogłam je nieprzerwanie tulic i karmic przez dwie godziny. Nikt nam tego nie przerywał badaniami, zabiegami itd. Wiem, że kontakt skóra do skóry jest już w standardzie, ale chyba nie wszystkie szpitale to realizują, dla mnie to było bardzo ważne, dopiero przy trzecim porodzie mogłam zaznac tego doświadczenia i cieszę się że wybrałąm Toruń.
        Po porodzie opieka też nie p[ozostawiała niczego do życzenia, byłam zdziwiona, że oficjalnie zapytano mnie o zgodę na szczepienie dziecka.
        Piszę dlatego, że przed porodem próbowałam znaleźc jakieś opinie na temat Torunia i jedyne co znalazłam, to opinie stare i przy okazji negatywne. Za to osoby mi znajome, które w ostatnich latach tam rodziły nie miały jakichś traumatycznych wspomnień. Dlatego zdecydowałam się tam rodzic, wcześniej obejrzawszy szpital. Moją opinię potwierdza mąż, który wiadomo patrzy na sprawę z innej perspektywy, ale zawsze to też obserwacja, był ze mną przy wszystkich porodach i stwierdził po porodzie w Toruniu, że idzie w tym kraju ku dobremu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka