Dodaj do ulubionych

Poród w Szczecinie

03.11.03, 13:01
Od niedawna mieszkam w Szczecinie. Jestem w ciąży i nie mam pojęcia w którym
szpitalu urodzić. chciałbym, żeby mój mąż mógł mi przy tym towarzyszyć.
Proszę o jakieś podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ka12 Re: Poród w Szczecinie 04.11.03, 08:27
      Mam ten sam klopot, choc mieszkam tu od wielu lat. Zasiegalam juz jezyka na
      internecie i wsrod znajomych i moge tylko powiedziec, ze ile ludzi tyle opinii.
      Na poczatku mialam 3 typy - Pomorzany, Miejski i Police. Dzisiaj juz
      najbardziej sklaniam sie do Polic, ale najwiecej dobrego slyszalam o Zdrojach,
      wiec jezeli masz blisko nie wahaj sie tam jechac. Podobno jest super opieka i
      maja najlepszy oddzial ratowania noworodkow. Niedawno znowu dostali jakis
      certyfikat jakosci. Chcialabym tam rodzic, ale niestety mam troche za daleko.
      Porod rodzinny jest mozliwy w kazdym szpitalu. Róznica jest w cenie (w Policach
      np. 50 zl) i w tym czy twoj maz musi miec zaswiadczenie o chodzeniu do szkoly
      rodzenia czy wystarczy ze pokazecie sie oboje w wybranym szpitalu 2 tygodnie
      przed terminem porodu.
      • aga305 Re: Poród w Szczecinie 04.11.03, 13:14
        Ja wprawdzie mam termin na luty, ale zdecydowałam już się na szpital wojskowy. Chodzę tam do szkoly rodzenia. Jest super. Za porod rodzinny sie nie placi, trzeba miec tylko ubranie i obowie ochronne. Nie trzeba miec tez zadnej zgody ani zaświadczenia. Jesli trafi ci sie cesarka to mąż bedzie mogl obserowac z za szyby jesli bedzie mial taką ochote.

        Pozdrawiam
        Aga
    • bakocka Re: Poród w Szczecinie 05.11.03, 10:18
      Dzięki bardzo za podpowiedzi. Mam nadzieję, że do kwietnia zbiorę jeszcze
      więcej informacji. Powodzenia.
      • aniah.mamakrzysia Re: Poród w Szczecinie 05.11.03, 21:47
        Tylko i wyłącznie Policesmile
        Mają fachową opiekę lekarską,a to przy porodzie jest chyba najważniejsze.
        Można rodzić w osobnej sali,są wanny.
        Położna która była u nas po porodzie,powiedziała,że w Policach dobrze szyją,bo
        wszystkie kobiety,które tam rodziły,nie mają zazwyczaj żadnych problemów.
        Rodziłam tam dwa razy i jestem zadowolona.

        • aniah.mamakrzysia Re: Poród w Szczecinie 05.11.03, 21:54
          Zapomniałam-w Policach bez problemu dostaniesz znieczulenie,a w innych
          szpitalach nawet na życzenie nie chcą dawać
          • gonik1 Re: Poród w Szczecinie 19.11.03, 14:15
            czy w Policach dają znieczulenie zewnątrzoponowe ?
            A jak wygląda ten szpital pod względem opieki nad noworodkami ( słyszałm kiedyś
            o zakażeniach )Ja mam termin na kwiecień .
            pozdr,
            gonik
    • gag10 Re: Poród w Szczecinie 06.11.03, 14:43
      Przychylam się do wojskowego urodziłam tam 21 miesięcy temu synka i jestem
      pewna że jeżeli będę miała wybierać drugi raz to tylko tam. Fachowa opieka
      lekarzy i na oddziale noworodkowym, dwuosobowe sale. Znieczulenie tez jest
      podawane standardowo nie musiałam nawet o nie prosić. Co do Polic natomiast to
      w życiu bym się sama dobrowolnie do tego szpitala nie zgłosiła po tym jak 4
      lata temu synka mojej szwagierki zaraz po urodzeniu zarazili posocznicą. Przez
      miesiąc się nacierpiał i leżał w szpitalu. PO tym przypadku omijam go z daleka
      choćby miał nawet 100 certyfikatów. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego
      dla Ciebie i dzidziusia. G.
    • annam77 Re: Poród w Szczecinie 20.11.03, 22:04
      Witam przyszłe mamy!
      Jestem mamą 6 miesięcznej córeczki Roksany i wiem jak bardzo ważne jest
      wiedzieć gdzie się będzie rodzić!Nie chciałabym jednak Was straszyć tylko
      pomóc w wyborze.Ja rodziłam na Pomorzanach i wszystko tam jest na 5 ,sale
      czyste i odnowione ,porody rodzinne (płatne jest tylko wdzianko dla taty 50
      zł),położne wspaniałe a opieka po porodzie miła i uczynna >Najważniejsze jest
      to ,żę dziecko jest przy tobie a jak jesteś zmęczona to pielęgniarki z chęcią
      się zajmą dzidzią>Lekarze ginekolodzy wspaniali i bez zarzutu!Jeśli chcecie to
      można zobadzyć wszystko we wtorki o 10,30 (ale jeszce zadzwońcie bo niewiem
      czy może dzień się zmienił!)Co do innych:Unia-porody bez zarzutu tylko dziecko
      zabierają i niewiadomo co się znim dzieje oddają po kilku godzinach ,sale małe
      bez nadziejne!Police tragedia !!!!Lekarze beznadziejni bratowa straciła tam
      dziecko przez niedopatrzenie!!!Polecam Pomorzany 3 przyjaciółki tam rodziły
      POLECAM!!!Jak macie pytania mój adres annam77@wp.pl!POWODZENIA!!!
      • annam77 Re: Poród w Szczecinie 20.11.03, 22:10
        To jeszcze ja !
        Oczywiście rodziłam z ojcem dziecka ,był zachwycony!Cały czas był z córcią
        mierzył ją,był przy badaniu a póżniej gdy mnie zszywali przytulał i rozmawiał !
        Miał Ją cały czas przy sobie !To bardzo zbliżyło Ich do siebie !Jeszcze raz
        życzę powodzenia.Ania.
    • zofia78 Re: Poród w Szczecinie 09.12.03, 12:43
      Ja mam ten sam problem, moje I dziecko urodziłam w Gdyni. Teraz mieszkam w
      Szczecinie. Police i Zdroje odpadają, po prostu za daleko (I poród 3 godziny od
      pierwszych skurczów, II podobno szybszy???) Raczej Miejski lub Wojskowy, chcę
      tam najpierw pojechac i wszystko zobaczyć. Moja lekarka jest z Miejskiego. Poza
      tym jest tam bezpłatnie i są szkoły rodzenia, więc można poznać położne i
      lekarzy, którzy może będą przy porodzie. Pozdrawiam Zosia i Ula(???) 22 tydz.
    • msiark2 Re: Poród w Szczecinie 17.12.03, 23:40
      10 miesięcy temu rodziłam na Pomorzanach. Jeśli zastanawiasz się nad
      znieczuleniem - ostrzegam ODPUŚĆ. Na spotkaniu przed porodem rodzinym pani
      doktor zachwalała że na życzenie natychmiast (oprócz zewnątrzopnowego którego w
      ogóle tam nie stosują. No ale uprzedziła).
      Ja z dziewczyną która przyjechała w tym samym czasie rodzić chodziłyśmy juz po
      ścianach błagając o znieczulenie, a pani doktor po prostu udawała że nie
      słyszy. W pewnym momencie usłyszałam żeby się streszczać bo ona jest
      przeziębiona i chce iść odpocząć!!!!!
      Polecam wejście pod prysznic (są tam w salach rodzinnych)-skorzystałam BARDZO
      pomogło. Ale namawiała mnie do tego wcześniej pani moja ginekolog.
      Do wanny (za którą wołają tam 150,-) pani doktor nie chciała mnie wpuścić
      bo "za późno"!!!
      Ogólnie wspominam to okropnie.
      Cała reszta na 5-. Położne bardzo serdeczne, pediatrzy też. Chociaż ze szpitala
      wypuścili nas z rosnącą zółtaczką z którą potem musiałam walczyć prywatnie.
      Nawet na wizycie kontrolnej po paru dniach pediatra stwierdziła że wszystko
      jest ok!!! A mały był już jak żółteczko.
      Jest czyściutko, codziennie (na życzenie) zmiana pościeli, koszuli. Na sali
      tylko po 2 mamy z maleństwami.
      Odradzam Unię. O Zdrojach też różnie powiadają smile.
      Ja po prostu okrutnie źle trafiłam na lekarkę odbierającą maleństwo. No ale to
      już za nami i cieszymy się już tyle sobą
    • m_ona Re: Poród w Szczecinie 19.01.04, 22:47
      Mam juz to za soba wiec tez moge sie podzielic doswiadczeniem. Rodzilam na
      Pomorzanach, tylko ze wzgledu na to ze pracuje tam dr ktory prowadzil moja
      ciaze. Niestety, gdy nadszedl moj termin po prostu poszedl na urlop, mimo ze
      bardzo mi zalezalo zeby odbieral (do tej pory nie moge mu tego wybaczyc).
      Pomimo roznych ostrzezen co do "jakosci" obslugi sam porod wspominam nie zle,
      cala "obsluga" byla dla mnie naprawde mila, widocznie ja rowniez nie bylam dla
      nich zbyt klopotliwa i uwinelam sie szybko choc nie bez problemow. Do szkoly
      rodzenia nie chodzilam, porody widywalam tylko na filmach, jednak w ostatniej
      chwili pani dr sama zaproponowala mojemu mezowi zeby zostal (koszt:20 zl,
      tylko za fartuch). Jesli sie dobrze czujesz mozna chodzic, do dyspozycji sak i
      pilka, wanna za doplata. Osobiscie bardzo polecam pilke (za namowa b.milych
      poloznych), naprawde rozluznia. Po porodzie maz faktycznie moze byc przy
      dziecku (wazenie, mierzenie). I wszystko byloby w porzadku, gdyby nie to ze
      podczas kontroli po 6 tygodniach okazalo sie ze mam totalnie skopane szycie,
      bo peknieta szyjka (o czym zapomniano mnie poinformowac!) po zszyciu zostala
      mocno zdeformowana (gdyby byl moj dr pewnie dopilnowalby zeby tak sie nie
      stalo), wiec czeka mnie chirurgiczna korekta. Poza tym w szpitalu naprawde
      jest czysto i dosc sympatycznie. Proponuje jednak dociekliwie sie dopytywac o
      wszystko, kto nie pyta nie dowie sie jak pielegnowac pepek, itd.
      Co do pozostalych szpitali: generalnie zawsze najlepiej jest rodzic tam gdzie
      pracuje dr ktory prowadzi. Zdroje - jest w porzadku, ale kilka razy zdarzaly
      sie zakazenia gronkowcem, i roznie bywa z higiena. Police - zawsze slynely z
      najlepszej porodowki, ale po klopotach finansowych spitala nie wiem czy sie
      nic nie zmienilo. Wojskowy i Unii - znajome byly b. zadowolone, ale mialy tam
      dr prowadzacego. To tyle, zycze szesliwego rozwiazania. Szczesliwa mama 6-
      miesiecznego bobasa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka