Dodaj do ulubionych

Ujastek- planowe cc

03.08.09, 13:02
Za dwa tygodnie mam wyznaczony termin cc w Ujastku. Czy możecie mi napisać jak
wyglądają przygotowania do cesarki w tym szpitalu? Z lekarzem jestem umówiona
parę dni przed zabiegiem a chciałabym już wiedzieć jak to wygląda. Kiedy
zgłaszam się do szpitala- czy na konkretną godzinę, co potem się dzieje tak
krok po kroku i jak wygląda opieka po cc. Czy powinnam wynająć położną do
pomocy? Na stronie czytałam, że są pokoje klimatyzowane dwu i jednoosobowe,
jak to wygląda w rzeczywistości? No i co powinnam zabrać dla siebie i
maleństwa? Zaczynam się stresować i chciałabym już wiedzieć czego się
spodziewać...
Obserwuj wątek
    • jdylag75 Re: Ujastek- planowe cc 03.08.09, 13:58
      Zgłaszasz się w wyznaczonym dniu na podaną godzinę i jak masz dużo szczęścia to
      nie czekasz zbyt długo, zazwyczaj tak nie jest bo są pomiędzy zabiegami
      planowanymi jeszcze zabiegi z izby i porodówki, czyli przypadki nagłe. Więc
      czekasz jeśli nie masz akcji porodowej, robisz się oczywiście coraz bardziej
      głodna bo przyszłaś na czczo, a dzień wcześniej około południa zjadłaś tylko zupę.
      Przygotowanie do zabiegu: przebierasz sie w toaleecie w sali pooperacyjnej w
      koszulkę szpitalną, jesli trzeba robią lewatywę, jeśli trzeba golą okolice
      przyszłej blizny - lepiej zrób to sama, zakładają wenflon i podłączają chyba
      kroplówkę, niestety nei pamiętam z czym, idziesz sobie na salę operacyjną tam
      spędzasz 30 -40 minut, wszystko odbywa się szybko i fachowo, mniej wiecej po 10
      minutach od znieczulenia dziecko jest na świecie, niestety zabierają je, możesz
      tylko popatrzeć i dotknąć. Zszywają i jedziesz na sale pooperacyjną i tutaj jest
      monitorowanie czy wszystko jest Ok. Pielęgniarki bardzo miłe. W ogóle średni
      personel jest przyjemny, gorzej z tymi paniami od noworodków. Dostajesz niemal
      do woli leków przeciwbólowych, ja prawie nie brałam bo czułam sie doskonale,
      pani koło mnie brał ciągle bo ja bolało.
      Jesli ejst duże obłożenie cesarkowe to osoby w lepszej kondycji wywożą na sale
      ogólne, nie wiem czy są pjedyncze, pewnie tak, ja leżałam w dwójce, było OK, nie
      zauwazyłam by była klimatyzacja, moze w nowszej części jest, ja leżałam juz po
      raz drugi w sali 129 i radziłabym jej unikać jest vis a vis dyżurki położnych i
      jest tam jak w ulu, nie wypoczniesz. Dopóki masz cewnik dziecko jest na
      noworodkach. jak zdejmują dostajesz dziecko.
      Łazienki sa w pokojach - super.
      Obchód codziennie około 9.00, raczej szybki, zmiana opatrunku, pytanie o
      samopoczucie, tyle.
      Z rzeczy potrzebnych: coś do czytania, większe majtki z wysokim stanem żeby
      włożyć pieluchę bella - majtki najlepiej takie z założenia jednorazowe, żeby
      wyrzucić, choć pewnie to kwestia indywidualna. coś do siebie do przebrania, ja
      chodziłam w spodniach od dresu i koszulkach na noc miałam koszulkę do spania.
      Ciuszki dla dziecka niespecjalnie wystrzałowe bo zdarza sie, ze nie wracają do
      właściciela za to wzbogacasz sie o ciuszki szpitalne.
      W zależności od samopoczucia leży się 4-6 dni.
      Dzieci są dokarmiane bez konsultacji z mamami, jeśli chcesz to uczą karmienia
      piersią, raczej mamy sa do tego zachęcane, ale nie ma terroru wink.
      Noworodki sa codziennie badane około 10. 00 rano wtedy pielęgniarki spędzają
      wszystkie ammy do jednej dusznej i gorącej sali, radzę isć z dzieckiem dopiero
      po półgodzinie wtedy jest szansa, ze się przerzedzi, po cc niewygodnie sie stoi
      tyle czasu.
      Z grubsza to tak wygląda.
      nie licz na to że będa Ci mówić: a teraz wyuciągamy dziecko, to jest kombinat.
      Ja byłam zadowolona.
      • jotka_k Re: Ujastek- planowe cc 03.08.09, 19:08
        czyli w pierwszym dniu jesteś bez dziecka? a co z karmieniem ?
        • jdylag75 Re: Ujastek- planowe cc 04.08.09, 21:15
          Nie karmiłam w pierwszym dniu, pewnie jak poprosisz to przyniosą malucha do
          karmienia, dziecko będzie zapewne dobrze nakarmione sztucznym mlekiem.
          Moja dwójka dokarmiana w szpitalu ma wpisane w książeczkę karmienie naturalne wink
    • anulla1 Re: Ujastek- planowe cc 04.08.09, 23:07
      Polecam strone ujastka jest ma napisane co bedzie potrzebne dla mamy
      i dziecka.
      Opis koleżanki jest dokładny i zgodny z moimi doświadczeniami, do
      tego stopnia ze też byłam na sali 129 : )))
      Ja sie gdłosiałam na 7.30 ( zlależy jako która w kolejnosci będziesz
      rozpisana na cc) tyle czekasz. Przed cc leżałam 2 godziny na
      przedoperacyjnej miałam kilka kroplówek, potem przeszłam na
      operacyjną, ciachneli mnie, ogólnie miło było, potem z powrotem na
      tą samą salę, teraz dla mnie już była pooperacyjną i byłam tam 3
      godziny a potem na osławiona salę 129.
      I tam mi już prywieźli małego i był u mnie do godziny około 24.
      Nie karmiłam go bo leżałam płasko na plecach ( bo po znieczuleniu
      tak trzeba leżeć przez około dobe- i pilnuj nie podnoś głowy bo
      później moze cie bardzo boleć- ja popełniłam ten błąd prz pierwszym
      cc). Na drugi dzień rano, " urochamiali mnie". Przyszła , miła pani
      rehabilitantka i doratca laktacyjny w jednym, poćwiaczyła troche ,
      póżniej wstawałam ( to bolało ale da sie przezyć- napewno mniej niż
      te kobiety rodzące bo nie darłam sie na cały oddział wink)), potem ta
      pani poszła mi pomóc wźac prysznic, a na koniec miała w palnie uczyć
      mnie karmić , ale nie musiała bo juz umiałam.
      Przez pierwsze dwie doby po cieciu bedziesz zacewnikowana, także
      ewentualne spacerki to z torebką smile))
      Ja w czerwcu tam byłam i wypisywali w 3dobie po cc , jak wszystko
      było ok.
      To tak dodałam jeszcze od siebie, reszta była tak jak wyżej.
    • mirab-e-llka Re: Ujastek- planowe cc 06.08.09, 14:01
      Dziewczyny, macie może jakieś opinie o dr. Juszczyku? Jakie ma podejście do
      pacjentek i jak wygląda cc w jego wykonaniu, jak blizna i jak atmosfera w czasie cc?
    • edithsl Re: Ujastek- planowe cc 30.09.09, 13:22
      podbijam temat, przy wpisaniu na termin cc podaja godzine na która ma sie przyjsc?
      • jotka_k Re: Ujastek- planowe cc 30.09.09, 20:12
        ja miałam się zgłosić o 7 rano, o 8:22 córcia była już na świecie smile
        • gato.domestico Re: Ujastek- planowe cc 25.02.10, 17:10
          cewnik jest wyjmowany po 2 dobach??
          Jakie znieczulenie stosuja przy cc zzo czy podpajeczynkowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka