tadeusz542
19.09.09, 17:25
Na staromiejskiej i Dyrekcyjnej poustawiali kramy i jakieś
idiotyczne bramy triumfalne ozdobione motywami chyba słoneczników w
każdym razie było to w tonacji żółcienia i zrobili jarmark czy cóś w
tym stylu.
Ludzi jak zwykle tam nie było - i jak zwykle nie będzie bo to nie
jest teren gdzie ludzie chcą bywać tylko taki przez który muszą
przejść i nic więcej.
Dlaczego Uszok uparł się na to by tu zrobić deptak i centum kultury
doprawdy nie zrozumiem.
W porównaniu z resztą Katowic ulica Dyrekcyjna i Staromiejska
przypominają wąskie wąwozy gdzie nikt nie przyjdzie odpoczywać kto
ma przed własnym blokiem znacznie więcej miejsca i czystsze
powietrze niż zapaskudzone spalinami spływającymi od Ronda oraz od
Kochanowskiego i Kościuszki poprzez św. Jana wzbogacone o te smrody
z Dworcowej