Dodaj do ulubionych

Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk w...

IP: *.necik.pl 29.01.04, 23:49
no a gdzie gliwice w tym wszystkim???przeciez to tu pod radiostacja sie tak
naprawde wszystko zaczelo....
Obserwuj wątek
    • Gość: k.o. Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 00:43
      niezłe jaja,
      • arnold7 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 07:09
        Hahha, to nasi boli, wiedziolech:))
        • Gość: Hanys Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.paniowki.pl 30.01.04, 09:31
          Tak jak godosz :))))))
        • Gość: FikuMiku Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.mim.pcz.czest.pl 30.01.04, 10:03
          Na Śląsku mieszka ponad 4 mln osób.
          Więc co znaczy wasze, her "ktoś" 100 tysiaków.
          Warto popatrzeć na Kaszubów. Którzy na dodatek
          posiadają własny język, historię mieli trudną
          może trudniejszą od waszej, (nie określam was
          mianem Ślązacy aby nie obrazić prawdziwych
          Ślązaków, a mam wsód nich przyjaciół), a nie
          podwijają ogonka pod dupkę. I nie kipią
          serią kompleksów. Czytałem kiedyś argumentację
          Gorzelika. Można stwierdzić, że świat
          zwrócił się przeciwko slązakom i to od wieków.
          Nie miał nic innego do roboty tylko kombinował
          jak by tu zrobić kuku Ślązakom.
          Następnie zrobił kuku i wszystcy mają lepiej
          a ślązacy gorzej.
          Fiku Miku






          • Gość: wrocek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 138.227.189.* 30.01.04, 10:42
            Slusznie, popieram Twoje stanowisko.
          • Gość: raz Re: I pan dzienikarz przezyl szok kulturowy IP: *.camden.sch.uk / 212.85.13.* 20.02.04, 13:22
            >> Nie potrzebowałem żadnych pozwoleń, budynku nie strzegli ochroniarze.
            szok szokow kiedy polacy nawt w sadach sa rewidowani
            dzisiaj np. dzienikarze w sadzie na polecenie pana sedziego Celaja

            >>W archiwum spędziłem prawie tydzień. Ostatniego dnia odebrałem zamówione ksero i reprodukcje zdjęć

            tez szok szokow jak to mozliwe ze urzad panstwowy ma obowiazek cos skserowac
            zrobic fotokopie i to w jeden dzien !
            to przeciez obywatel ma wg wyroku sadu administracyjnego ma obowiazek przytachac swoje ksero oczywiscie za laskawym zezwoleniem urzedu i oplaceniu
            2zl za prad , wara mu od urzadzen urzednika

            brakuje mi jeszcze wiesci ile pan redaktor zaplacil za te materialy

            moze przezyjemy kolejny cywilizacyjny szok szokow
    • Gość: wojtek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 212.106.159.* 30.01.04, 07:49
      historia radiostacji gliwickiej jest znana, a Łabedy to obecnie dzielnica
      Gliwic; odległość z lasu łabędzkiego gdzie stacjonowały oddziały armii
      niemieckiej do radiostacji to jakieś 5 km- to dla informacji
    • Gość: czytelnik Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.um.poznan.pl 30.01.04, 08:19
      Niemieckie miasto Freiburg im Breisgau niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią
      po polsku nazywa się Fryburg Bryzgowijski i skoro nazwa polska występuje, to
      warto jej używać. zob. m. in. wiem.onet.pl/wiem/00a804.html
      Drugie miasto o podobnej nazwie - Freiburg w Szwajcarii, gdzie mieszkał i
      wykładał O. Jan Maria Bocheński, to po polsku Fryburg.
      Pozdrawiam
      K.Grzybowski
      • Gość: Grzegorz Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:09
        Gdyby autor użył nazwy "Fryburg Bryzgowijski", nikt normalny nie zrozumiałby go.
        Na mapach i drogowskazach ta nazwa nie występuje. Dlatego nie warto jej używać.
        Słysząc taką nazwę wyobraziłbym sobie jakąś podnowotarską wieś raczej.
        Polacy, nawet ci którzy nie znają języków, nie muszą sobie upraszczać nazw, bo
        nie są idiotami. Chyba, że uważasz inaczej.
        Pozdrawiam narodowych fanatyków ;)
        • lalka_01 Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego 30.01.04, 09:30
          Gdyby autor uzyl nazwy Fryburg postapilby analogicznie jak ten, kto nazywa
          Monachium Monachium wlasnie a nie München. A o Rzymie pisze Rzym a nie Roma.
          Bryzgowijski (im Breisgau) sluzy jedynie do podkreslenia ze nie chodzi o ten
          szwajcarski. Na polskich mapach Fryburg nazywa sie Fryburg, tak jak na
          niemieckich Krakow to Krakau; i nie ma to nic wspolnego z narodowym fanatyzmem.
          Moim skromnym zdaniem oczywiscie.
          • Gość: Grzegorz Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:40
            Zostają drogowskazy i napisy na lotniskach, dziś znacznie częściej używane niż w
            czasach, gdy wymyślano tą nazwę.
            (wybacz, jestem informatykiem, i przetłumaczonych na język polski tekstów po
            prostu zrozumieć czasem nie potrafię, stąd może jestem troszkę uprzedzony ;)
            • lalka_01 Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego 30.01.04, 09:48
              Nie ma co wybaczac; kiedys chcialam w biurze podrozy kupic bilet do Fryburga i
              pani nie miala go na liscie (Freiburg moze?) :-). Ale dziennikarz to co innego,
              on miedzy innymi poprawnoscia jezykowa zarabia na chleb powszedni. Nie mowiac o
              tym, ze ksztaltuje nasze wlasne jezykowe przyzwyczajenia.
              • Gość: kroll Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 09:56
                to ciekawe bo we freiburgu nie ma lotniska, najbliższe jest w bazylei.
                • Gość: Grzegorz Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: 62.233.162.* 30.01.04, 10:01
                  Wydaje mi sie, ze nad rzeka bylo widac sportowe lotnisko ;)
                  Nie uwierzylbys moze, ale do Freiburga mozna tez kupic bilet na pociag :)
                  • lalka_01 Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego 30.01.04, 10:25
                    Do Fryburga dojezdzaja tez z Polski autobusy i to w duzej ilosci. Ale kto tu
                    jezdzi autobusami do Reichu, fe, fe, nie my europejczycy...Dalsze szczegoly
                    dot. polozenia lotniska (???) oraz rozkladu jazdy przeroznych srodkow lokomocji
                    tylko na specjalne zyczenie - w koncu nie o to w tym watku chodzi...
            • Gość: Marek Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:46
              Czy to taki wielki wysiłek, znać nazwę w wersji oryghinalnej i, o ile istnieje,
              przyswojonej?
      • Gość: robert Re: Do p. Bartosza ..: MAJA PRAWO !!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:26
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Niemieckie miasto Freiburg im Breisgau niedaleko granicy z Francją i
        Szwajcarią
        > po polsku nazywa się Fryburg Bryzgowijski i skoro nazwa polska występuje, to
        > warto jej używać. zob. m. in. wiem.onet.pl/wiem/00a804.html
        > Drugie miasto o podobnej nazwie - Freiburg w Szwajcarii, gdzie mieszkał i
        > wykładał O. Jan Maria Bocheński, to po polsku Fryburg.
        > Pozdrawiam
        > K.Grzybowski

        nie zgadzam sie z panem.
        wg umowy polsko-niemieckiej z 1970 r
        w niemieckich gazetach mozna uzywac
        naz niemieckich nawet dla polskich miast.

        poniewaz GW jest poprzez udzialy
        w duzej czesci niemiecka, wiec ma TAK pisac prawo !

        robert
      • Gość: elgut Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.zelter.de / 62.157.202.* 30.01.04, 12:53
        Autor napisal nazwe miasta poprawnie. Przypomne ze w jezyku niemieckim
        jest tez nazewnictwo miast polskich po niemiecku np. Warschau - Warszawa
        PALANCIE! do szkoly z powrotem.
        • Gość: ona? Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:35
          Jest ona niemiecka, ta gazeta ?
          • fiodorus Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego 31.01.04, 00:40
            To już sam nie wiem: niemiecka, żydowska czy masońska? A może "trzy w jednym"
            Tak!!! To by wiele wyjaśniało!
      • amoremio Re: Do p. Bartosza T. Wieliński ego 16.04.04, 11:06
        Jak juz tak genau, drogi specu,
        to Twoj tzw. 'Freiburg w Szwajcarii'
        jest w francuskojezycznej Szwajcarii
        i ma swoja francuska nazwe "Fribourg"
        - i WARTO BY JA UZYC, hehehehehehehehehehehehe.
    • Gość: wladek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 217.11.130.* 30.01.04, 08:35
      I jednak jak widać była obrona Katowic przed niemcami. Przecież oczywiste było,
      że Wieża Spadochronowa nie ma prawa bronić sie długo. Juz jako dzieciak
      zastanawiałem się, że przecież łatwo ją trafić z działa - przecież wieża się
      nie uchyli. I nie zmienia faktu tej obrony i bohaterstwa straceńców którzy tam
      weszli to, że niemcy nie ponieśli znaczących strat. Przecież powstańcy i
      harcerze to nie regularne wojsko. Nie mieli żadnych szans. A brak jeńców - no
      cóż, nasi cywilizowani sąsiedzi rozwalili ich wszystkich gdzieś pod ścianą, nie
      patrząc na ich wiek. I znowu wam nie wyszła unifikacja europy pod niemieckim
      wezaniem. I zdołowanie Polaków, że to niby jesteśmy mitomanni itp. Prawda jest
      i była oczywista - opór był, ale z punktu widzenia wojsk atakujących
      słaby,nieregularny i bez szans powodzenia. A książka Wieża Spadochonanowa jest
      pomnikiem dla tych bohaterskich Polaków, którzy poszli na pewną śmierć.
      Bo do niemców nigdy nie wolno mieć zaufania. Byli są i będą wobec nas
      conajmniej niechętni, a tak naprawdę to albo nas olewają, albo nami gardzą.

      W. Pikuła
      • mindo Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 09:01
        To nie bohaterstwo - to bohaterszczyzna. Zbiorowe samobójstwo, to wszystko.
        Postrzelali sobie trochę z wieży choć od początku wiedzieli że nie mają żadnych
        szans. Gdzie tu jest bohaterstwo?
        Raczej szaleństwo.
        Ich śmierć była nikomu niepotrzeba i niczego nie osiągnęli.
        • Gość: ja_tez Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 195.117.108.* 30.01.04, 09:13
          Masz oczywiście racje.
          O wiele bezpieczniej i racjonalniej było wyjść z kwiatami na powitanie
          wyzwolicielskiej i niezwyciężonej armii niemieckiej a następnie podpisać się na
          właściwej liście narodowościowej.

          • Gość: Grzegorz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 62.233.162.* 30.01.04, 09:32
            Tak, w tamtych czasach tak wlasnie ludzie mysleli. Wazny byl dla nich honor,
            ojczyzna. Cóż, ich zycie, ich wybor.
            Dzis pewnie wysadzaliby sie w niemieckich autobusach, lub ciezarowkami
            wyladowanymi dynamitem taranowaliby zapory przeciwczolgowe przed urzedami, lub
            rozbijali na wiezowcach samoloty wypelnione podroznymi. Nie wiem, czy wolalbym,
            zeby tak bylo.
            Musze przyznac, mam sporo szacunku dla tych ludzi, mimo ze nie byli geniuszami.
            • Gość: Marek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:50
              Zrównujesz ich z terrorystami? Poza rozbijaniem samolotów, pozostałe wymienione
              metody mogli w pełni zastosować już wówczas, lecz nie stosowali, a zatem
              porównanie cokolwiek chybione.
        • Gość: wladek To nie bohaterszczyzna IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:30
          Trudnow to teraz w tym skorumpowanym i zniszczonym kulturą masową kraju to
          sobie wyobrazić, ale Ci ludzie, którzy wtedy poszli na śmierć nie mogli
          inaczej. Dla nich wazniejszy był HONOR od rozsądku. A poza tym też dali się
          nabrać politykom - że Polska jest silna zwarta gotowa. Uwzględniając ten fakt,
          mogli sądzić, że nasze wojsko przyjdzie na odsiecz. i że niemcy nie sa tacy
          mocni. A komu była potrzebna ta śmierć? To samemu trzeba sobie odpowiedzieć. A
          co powiesz o świętm Maksymilianie? to w twoim rozumieniu też była
          bohaterszczyzna? Przecież on świadomie poszedł na śmierć.
          wladek
          • Gość: Sarah Jones Re: To nie bohaterszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:38
            Jak by mnie Lepper najechał to też bym zgłupiał...
      • Gość: ALL Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 217.11.142.* 30.01.04, 09:16
        > Bo do niemców nigdy nie wolno mieć zaufania. Byli są i będą wobec nas
        > conajmniej niechętni, a tak naprawdę to albo nas olewają, albo nami gardzą.

        A Polacy to inna postawe wzgledem Niemcow prezentuja, jak widac powyzej. Nawet
        zasady polskiej ortografii wydaja sie byc tutaj niewazne :/
        Dalej w tym kierunku, a na pewno ludzie nie beda sie w koncu zwalczac bez
        sensu... Brawo :/
        • Gość: wladek Dziękuję bardzo IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:38
          Najlepiej olać wszystkie zaszłości historyczne i kochać się. Ale może ty chcesz
          tak to traktować. I może to zdrowiej, ale pod warunkiem, że druga strona
          postąpi tak samo. A oni jednak tego nie robią - pani Stainbach itp (pewnie
          zmowu napisałem coś nie ortograficznie ale to dobrze, bo skoro tego sie
          czepiasz, to nie potrafisz znaleźć konkretów)
        • Gość: wladek a niemcy są tu z premedytacją pisani przez małe n IP: 217.11.130.* 30.01.04, 09:41
      • Gość: J Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 11:27
        Kazda cywilizowana armia w okresie wojny cywilów z bronią traktowała jak
        terorystów i momentalnie rostrzeliwała. Zbrodniarzami sa ludzie zachęcajacy
        nastolatków do walki z regularnym wojskiem.
        • Gość: wladek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 217.11.130.* 30.01.04, 11:52
          Jeżeli mają conajmniej coś w rodzaju opaski na ramieniu, (biało-czerwonej w tym
          wypadku) to winni być traktowani jako stronę konfliktu (to się nazywa kombatant
          w konwencjach). I tak (jakoby) traktowali oni podobno naszych Powstańców
          Warszawskich, ale sporo było sytuacji, gdy zrywali te opaski z rąk i
          mordowali.A POwstańcó i Harcerzy mordowali na poczekaniu i tych co ich dopadli
          w walce, i tych, których wydali ukochani sąsiedzi, którzy zostali szybko
          volksdojczami z tych wsokich grup.
        • Gość: rops9 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 07:52
          Czyli Armia Czerwona rozjezdzajaca czolgami zwiazanych i lezacych na ziemii
          nastolatkow z Hitlerjugend, w tym przymusowo wcielonych Polaków a wsrod nich
          brata mojego dziadka, na rynku w Bytomiu 28 stycznia 1945 roku byla w
          porzadku??? Harcerze bronili Katowic i Polski. Chwala im za to!!!
          • Gość: wladek Armie wrogów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 15:01
            I armia czerowna i wermaht były siebie warte. Oczywiście nie było w porządku to
            co się działo na rynku w Bytomiu. Ale odnoszę wrażenie, że był to moderczy,
            bestialski ale ODWET ruskich na niemcach. W opowiadań starszych wiem, że
            ruscy "wyzwalając" Polskę, bardzo pytali czy to już ziemia giemańców, bo na
            wschodzie niemcy prowadzili nie tylko holokaust żydowski, ale też mordowali
            wszystko, co się dało u ruskich. A potem odwet trafił ich - i niestety był on
            ślepy i głuchy, tak jak niemcy wobec naszych wschodnich sąsiadów.
        • Gość: Marek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 20:56
          Ta rzekomo cywilizowana armia znalazła się na terytorium RP dokonując agresji
          bez wypowiedzenia wojny i prowadząc dzialania skierowane właśnie przeciw
          ludności cywilnej. Zatem, będąc okupantem nie miala prawa do prowadzenia
          żadnych działań wobec ludności cywilnej, tej z bronią i tej bez. Dla
          przypomnienia: 90% obywateli polskich - ofiar okupacji niemieckiej to byli
          cywile.
          • Gość: sin Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 62.148.88.* 02.02.04, 10:04
            Armia NATO w Jugosławii była gorsza niż Wehrmacht - pieprzone sukinsyny bez
            zasad moralnych, przecież kazdy z Was widział jak zestrzelili sobie dla zabawy
            pociąg pełen ludzi rakietami powietrze-ziemia, gdy przejeżdżał przez most z
            niewielką prędkością. Poligon sobie zrobili, wśród kilkudziesięciu ofiar tego
            aktu barbarzyństwa były dzieci i świeżo poślubione małżeństwo.
            Wehrmacht przynajmniej nie strzelał do cywilów dla zabawy.
            • Gość: Marek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:39
              Zgadzam się z oceną armii państw NATO (w tym niemieckiej) podczas agresji na
              Jugosławię (p. np. www.balkan-
              archive.org.yu/kosovo_crisis/destruction_exhibition/). Była to agresja na
              suwerenne państwo broniące swojej integralności terytorialnej, a tej agresji
              towarzyszyła, jak pamiętamy potworna kampania kłamstw, którą najlepiej chyba
              symbolizują briefingi Jamiego Shea. Ówczesna postawa GW nie wymaga komentarza.
      • Gość: komzik Re: tak jak nie mozna miec zaufania do hanysow... IP: 213.214.35.* 30.01.04, 12:19
    • Gość: Gall Anonim Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 30.01.04, 09:07
      Phi, te materiały sa w zbiorach mikrofilmów aleksandryjskich i nie trzeba
      jechać do freiburga. chyba , że ma sie sponsora...
    • psie.pole Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako zniszczoną 30.01.04, 09:45

      Na Forum Militaria sensownie to opisywaliśmy że coś jest nie tak z tymi
      meldunkami skoro Niemcy rozebrali wieżę w 1940 roku jako zbyt
      uszkodzoną !!!!!!!!!! Ta obecna jest z 1949 !!!!!!!
    • Gość: ssel Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.chello.pl 30.01.04, 09:49
      Sądzę że w niemieckich archiwach jest wiele "gotowych,uporządkowanych ksiag
      pamiątkowych rzucajacych nowe swiatło"Kaczmarkowie,naprzód.
    • Gość: polak Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 10:32
      Niema się czym szczycić, własną glupotą,teraz ci niemcy dozbrajają Polską
      Armię, a i do pracy do niemiec polacy pchają się drzwiami i oknami.Patrząc w
      przyszłość śląsk pomaleńku się organizuje i napewno myśla iż trzymając z
      niemcem będą mieli lepiej.Tylko co na to nasi pryncypaly.
    • Gość: obrońca Grodna GW funduje tablicę bohaterskiemu wermahtowi IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 11:09
      To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
      ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
      to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
      Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
      walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
      redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września 1939
      r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
      bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
      artylerii Polaków!
      • Gość: bolszewik Re: GW funduje .... A GRODNO TO NIE TO SAMO !!!!!! IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:42
        Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

        > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
        > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
        > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
        > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
        > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
        > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
        1939
        > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
        > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
        > artylerii Polaków!


        powyzszy text to przyklad polskiego
        zacieklego nacjonalizmu !
        no michnik !

        czy nie czas na jakies
        bolszewickie dokumenty
        zadajace klam tej polskiej
        nacjonalistycznej legendzie
        o obronie Grodna.

        Tymw razem bedzie latwiej bo to
        prawie rodzinne okolice !

        No jak michnik !
        do boju ! w imie intereuropy !
        walczyc z polskimi burzuazyjnymi
        oszolomami !

        bolszewik
        • Gość: nkwdzista GW funduje .... A GRODNO TO NIE TO SAMO !!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 12:52
          Gość portalu: obrońca Grodna napisał(a):

          > To zadziwiające jak gazeta zmierza do ufundowania tablicy pamiątkowej
          > ilustrującej "bohaterstwo" zołnierzy dzielnej dywizjiWermahtu! Chwała wam za
          > to że udokumentujecie swóją internacjanalistyczną i komsomolską powinność.
          > Jakże zaciekle i zapiekle redakcja odbiera chwałę garstce polskich harcerzy
          > walczących i poległych w obronie Ojczyzny , w Katowicach.Chyba już czas
          > redakcjo aby to samo zrobić z harcerzami, obrońcami Grodna po 17 września
          1939
          > r. Tam także polscy harcerze wspomagali obrońców miasta przeciw hordom
          > bolszewickim, gdy wasi krajanie wskazywaliSowietom punkty ogniowe mizernej
          > artylerii Polaków!


          powyzszy text to przyklad polskiego
          zacieklego nacjonalizmu !
          no michnik !

          czy nie czas na jakies
          bolszewickie dokumenty
          zadajace klam tej polskiej
          nacjonalistycznej legendzie
          o obronie Grodna.

          Tymw razem bedzie latwiej bo to
          prawie rodzinne okolice !

          No jak michnik !
          do boju ! w imie intereuropy !
          walczyc z polskimi burzuazyjnymi
          oszolomami !

          nkwdzista pozdrawia
          • Gość: obrońca Grodna dobrze że się nawróciłiście bolszewikui nkwd'zisto IP: *.torun.mm.pl 30.01.04, 13:29
            Po tylu latach, jakże miło usłyszeć, że bolszewik i nkwd"zista popieraja mnie
            w sporze z Michnikiem! Dziekuję za to wasz komsomoski zapał ostygł/lata robia
            swoje/.Niestety Michnik i jego gazeta nadal angażują swój internacjonalistyczny
            walterowski duch do obrzydzania naszej przeszłości. Nawet tej garstce
            poległych harcerzy po latach chćą nadać bezsens ich obrony Ojczyzny. Mnie to
            ni dziwi. Pamiętam jak w Grodnie obywatele polscy wyznania mojżeszowego
            wykorzystując działające telefony/ tak działały az do wejścia sowietów/
            wskazywali swoim czerwonym sojusznikomii "wyzwolicielom" nasze punkty ogniowe,
            a mieliśmy tego niewiele. Pamiętam też radośc tych "obywateli" jak witali
            to kałmuckie wojsko. tego nie zapomnę! i dzisiaj po latach czytam o dzielnych
            chłopcach z wermahtuna sląsku. Michnik ! Boga to pan dawno się już nie boi!
            TO CHOCIAŻ WSTYDŻ SIĘ PRZED LUDŻMI. DOSYĆ TEJ PORNOGRAFII HISTORYCZNEJ!
          • Gość: szansa Re: GW funduje ...A LWOW TO NIE TO SAMO !!!!!!!! IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:31
            > powyzszy text to przyklad polskiego
            > zacieklego nacjonalizmu !
            > no michnik !
            >
            > czy nie czas na jakies
            > bolszewickie dokumenty
            > zadajace klam tej polskiej
            > nacjonalistycznej legendzie
            > o obronie Grodna.
            >
            > Tymw razem bedzie latwiej bo to
            > prawie rodzinne okolice !
            >
            > No jak michnik !
            > do boju ! w imie intereuropy !
            > walczyc z polskimi burzuazyjnymi
            > oszolomami !
            >
            > nkwdzista pozdrawia

            podobno ukraincy potrzebuja pilnie kogos
            kto by przeprowadzil sledztwo dziennikarskie
            w sprawie tzw. orlat lwowskich.

            Ponoc jedyna sansa obalenia
            tej legendy polskich nacjonalistow
            jest GW z jej naczelnym red. michnikiem.

            szansa
    • Gość: harcmistrz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 11:52
      No i znowu otworzyło się polskie piekło. znów obrażamy się na historię. I
      oczywiście to jest znowu fałszerstwo albo gazety Wyborczej ( no bo przecież
      żydowska jest) albo Niemców ( bo wiadomo co).
      A może jednak jest tak , ze bohaterska obrona wieży spadochronowej jest mitem i
      fantazją K. Gołby. Może było tak , że punkt obserwacyjny który tam był ( bo to
      wydaje mi się rozsądne i uzasadnione) po podejściu oddziałów niemieckich oddał
      parę strzałów i po rozpoczęciu ostrzału artyleryjskiego wycofał się . I dlatego
      nie ma żadnych świadków , zadnych danych o obrońcach wieży .
      Przy okazji zwracam uwagę na inny element podważający legendę. w ksiązce
      K.Gołba stwierdza , że punkty oporu byłu na wieży spadochronowej i na
      drewnianej wieży obserwacyjnej ( triangulacyjnej) . wg relacji niemców , z tej
      wieży niemiecki oficer obserwowa przedpole , jeszcze przed rozpoczęciem
      ostrząłu wieży spadochronowej. czyli wogóle nie była ona broniona !!!!!
      Kolejna nieścisłość.??????????
    • Gość: historyk Czy trzeba bedzie tez zrewidowac auschwitz ???? IP: 212.58.63.* 30.01.04, 12:14
      ......
      O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
      Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
      centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
      Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
      generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
      historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
      zmienić oficjalną historię miasta.
      ....

      co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
      prawda michnik !
      i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
      legendy historyczne !
      oj michnik, michnik !!!

      pewna nadworna fotografka hitlera,
      rowniez b. wiarygodna,
      pisala w swoich dziennikach klamstwa
      o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
      Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
      to wymysl propagandowy zwyciezcow.

      Chyba warto to tez opublikowac,
      no ! co o tym michnik sadzicie ?

      historyk
      • Gość: pytanie CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: 213.52.200.* 30.01.04, 21:42
        ......
        O stratach własnych generał nie wspomniał ani słowem.
        Około godz. 11 mercedes generała Neulinga wjechał do
        centrum Katowic. Powitał go deszcz kwiatów.
        Na łamach "Gazety" zapytaliśmy, czy zapiski
        generała są wiarygodne. Napisaliśmy też, że jeżeli
        historycy potwierdzą ich wiarygodność, trzeba będzie
        zmienić oficjalną historię miasta.
        ....

        co za wspaniala solidna hitlerowska wiarygodnosc !
        prawda michnik !
        i te potwornie klamliwe polskie nacjonalistyczne
        legendy historyczne !
        oj michnik, michnik !!!

        pewna nadworna fotografka hitlera,
        rowniez b. wiarygodna,
        pisala w swoich dziennikach klamstwa
        o okrucienstwach Polakow we wrzesniu 1939.
        Pozniej pisala tez, ze zbrodnia na zydach
        to wymysl propagandowy zwyciezcow.

        Chyba warto to tez opublikowac,
        no ! co o tym michnik sadzicie ?

        historyk
    • Gość: dentka Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:31
      znowu mamy wyprysk ekspertów nieudaczników, którzy miast rzeczowych argumentów
      mają tylko do powiedzenia jedno: Gazeta znowu potwierdziła swą antypolskość.
      a gdzie szanowni Państwo byli przez ostatnie dwadzieścia lat w ciągu których
      niemieckie archiwa wojskowe stały otworem?
      gdzie był podobno historyk Grajewski, historyk Turula, historyczka Heska?
      czy i teraz państwo będziecie pisać listy do Michnika?
      a może tak debatkę w telewizyjnej trójce?
      a może protest do Starsburga?
      • Gość: Franek Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:41
        Gość portalu: dentka napisał(a):

        > znowu mamy wyprysk ekspertów nieudaczników, którzy miast rzeczowych argumentów
        > mają tylko do powiedzenia jedno: Gazeta znowu potwierdziła swą antypolskość.
        > a gdzie szanowni Państwo byli przez ostatnie dwadzieścia lat w ciągu których
        > niemieckie archiwa wojskowe stały otworem?
        > gdzie był podobno historyk Grajewski, historyk Turula, historyczka Heska?
        > czy i teraz państwo będziecie pisać listy do Michnika?
        > a może tak debatkę w telewizyjnej trójce?
        > a może protest do Starsburga?

        tak wlasnie to trzeba widziec !
        ta gazeta nie ma nic wspolnego
        z rzetelnym profesjonalnym pismem
        historycznym.

        Ta gazeta jest tuba propagandowa
        sil, ktore daza do
        odhistorycznienia i zakompleksienia
        polskiego spoleczenstwa, aby tym latwiej
        mozna nim bylo manipulowac eurolewackimi
        metodami !

        Franek
        • Gość: mika Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: *.crowley.pl 30.01.04, 15:03
          hej dentka
          Te dokumenty to polscy historycy odkryli i opublikowali w latach 70-tych w
          prasie naukowej. To wyborcza "odkryła" te archiwa teraz a rewelacje te są
          mocno odgrzewane
          • Gość: robik Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 15:39
            stary, to rewelacja. Szybko podaj kompletną bibliografię w tej sprawie.
            udowodnijmy im, że kłamią, jak kłamali
            • Gość: pytajnik-za Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:48
              Czy w Norwegii, Francji,Anglii na ten przykład możliwa jest taka polityka jaką
              prowadzi GW w Polsce?
              • arnold7 Re: CZY TRZEBA BEDZIE ZREWIDOWAC AUSCHWITZ ???? 31.01.04, 11:03
                Oboz w Auschwitz byl czynny jeszcze dlugo po 1945 roku.
                Prawda jest, ze Niemcy rozstrzelali po wkroczeniu do Katowic nie do konca znana
                ilosc Polakow, oprocz nich rowniez nie do konca znana ilosc Slazakow.
                Ale prawda jest takze, ze po styczniu 1945 roku POLACY wymordowali tysiace
                Slazakow!

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948
    • Gość: Ja Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.coig.katowice.pl / *.coig.katowice.pl 30.01.04, 12:35
      Groby rozstrzelanych harcerzy i powstańców na panewnickim cmentarzu nie są
      wirtualne !
    • Gość: sisss Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 80.51.254.* 30.01.04, 12:35
      Jakie dokumenty???????? To tylko wspomnienia zołnierzy.Prawdziwe dokumenty
      wojskowe zginely. Nie zapominajcie o propagandzie. Czy jeszcze jakies bitwy
      sa "dokumentowane" wspomnieniami????
      • Gość: Kelner Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:47
        Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
        pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,
        niemieckie to propaganda i kłamstwo? To chciał Pan powiedzieć ?
        • Gość: historyk_45 HITLEROWSKIE PAMIETNIKI TO LISTY DO GESTAPO !!!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 13:19
          Gość portalu: Kelner napisał(a):

          > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
          > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


          dokladnie tak trzeba powiedziec !

          hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
          stanowiskach byli mistrzami intryg,
          klamstawa i propagandy.
          Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
          hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

          Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
          szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

          Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
          sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

          bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
          przeczytane i zkartecyzowane do jego
          akt z niemiecka dokladnoscia
          albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
          czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
          bylo na peczki !

          Pozatym hitlerowska mania bylo to,
          ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
          znaczyl mial ambicje pozostawic po
          sobie wspaniala historie nobilitujaca
          jego potomkow i jego rod.

          Sam ogladalem bedac w niemczech,
          tuziny hitlerowskich pamietnikow
          bogato zdobionych zdjeciami,
          rowniez tymi dokumentujacymi
          ekzekucje ludnosci cywilnej.
          Komentarze byla najczesciej nierzetelne
          i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
          autora.

          historyk_45
          • Gość: slusznie Re: HITLEROWSKIE PAMIETNIKI TO LISTY DO GESTAPO ! IP: 213.52.200.* 30.01.04, 20:34
            Gość portalu: Kelner napisał(a):

            > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
            > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,


            dokladnie tak trzeba powiedziec !

            hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
            stanowiskach byli mistrzami intryg,
            klamstawa i propagandy.
            Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
            hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

            Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
            szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu !!!!!

            Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
            sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!!!!!

            bo wiedzial, ze wszYstko co napisze bedzie
            przeczytane i zkartecyzowane do jego
            akt z niemiecka dokladnoscia
            albo przez agentow abwery albo przez gestapo czy sd
            czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
            bylo na peczki !

            Pozatym hitlerowska mania bylo to,
            ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
            znaczyl mial ambicje pozostawic po
            sobie wspaniala historie nobilitujaca
            jego potomkow i jego rod.

            Sam ogladalem bedac w niemczech,
            tuziny hitlerowskich pamietnikow
            bogato zdobionych zdjeciami,
            rowniez tymi dokumentujacymi
            ekzekucje ludnosci cywilnej.
            Komentarze byla najczesciej nierzetelne
            i klamliwe, ale zawsze nobilitujace
            autora.

            historyk_45




            slusznie
      • Gość: harcmistrz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 13:20
        Sisss
        Twoja ignorancja jest porażajaca w tym zakresie !!!!!!
        jako przykąld dokumentacji bitwy podamci tylko jeden przykład
        Melchior Wankowicz napisał dzieł "Monte Cassino" oparte w 10 % na relacjach jej
        uczestników.
        Ale tego napewno nie czytałaś/eś
        • Gość: harcmistrz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.coig.katowice.pl 30.01.04, 13:25
          sorry , oczywiście książka Wańkowicza "Monte Cassino" oparta jest w 90% na
          relacjach uczestników, a nie jak napisałem w 10 %.
          Przepraszam za literówki
          • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 13:33
            Czytajac wypociny co po niektorych forumowiczow w tym watku dochodze do
            przekonania, iz czesc z nich swiecie wierzy w mozliwosc odkrycia historycznej
            prawdy obiektywnej. Co wiecej, wierza, ze to oni ja odkrywaja i posiadaja :-)))
            • Gość: jerzy Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:26
              wilym napisał:

              > Czytajac wypociny co po niektorych forumowiczow w tym watku dochodze do
              > przekonania, iz czesc z nich swiecie wierzy w mozliwosc odkrycia historycznej
              > prawdy obiektywnej. Co wiecej, wierza, ze to oni ja odkrywaja i posiadaja :-)))

              co poniektorzy nie stanowia wiekszosci
              wiec sie nie podniecaj !
              i jezeli juz to skieruj ten swoj truizm
              do michnika
              bo ton on odkrywa zawsze prawde jedynie sluszna !

              notabene: z (euro)lewacka, pionierska dociekliwoscia !

              jerzy
              • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 14:31
                Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
                natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
                wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a siak
                i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
                • Gość: genek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 212.58.63.* 30.01.04, 14:50
                  wilym napisał:

                  > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
                  > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
                  > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a siak
                  > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!


                  nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                  jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                  a odnosnie reakcji na forum to
                  jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                  sie w ramach przyzwoitosci !

                  Zastanow sie !
                  Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                  obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                  zciagnal majtki i napaskudzil ci
                  bez powodu na srodku pokoju ??!!

                  genek
                  • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 15:03
                    Gość portalu: genek napisał(a):

                    > wilym napisał:
                    >
                    > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znalazlem
                    > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga, na co
                    >
                    > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo tak a
                    > siak
                    > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
                    >
                    >
                    > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                    Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
                    sam napisale dzienniki neulinga :-)))

                    > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                    > a odnosnie reakcji na forum to
                    > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                    > sie w ramach przyzwoitosci !
                    Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.

                    >
                    > Zastanow sie !
                    Czesto to robie :-)

                    > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                    > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                    > zciagnal majtki i napaskudzil ci
                    > bez powodu na srodku pokoju ??!!

                    jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
                    ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
                    Nie wiem do czego zmierzasz.
                    • Gość: witek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 213.52.200.* 30.01.04, 15:17
                      wilym napisał:

                      > Gość portalu: genek napisał(a):
                      >
                      > > wilym napisał:
                      > >
                      > > > Nie zauwazylem w artykule GW wzmianki o tym, ze odkryli prawde. Znala
                      > zlem
                      > > > natomiast notke o tym, ze redaktor GW dotarl do dziennikow Neulinga,
                      > na co
                      > >
                      > > > wrzawe podniesli hurrapatrioci, ktorzy od razu stwierdzili, ze bylo t
                      > ak a
                      > > siak
                      > > > i szlus. To nie dyskusja, to histeria!
                      > >
                      > >
                      > > nie doceniasz GW i jej naczelnego,
                      > Rozumiem, ze to chytrus jakich malo :-))) Nie zdziwilbym bym sie gdyby to on
                      > sam napisale dzienniki neulinga :-)))
                      >
                      > > jezeli chodzi o przedstawianie prawd(y),
                      > > a odnosnie reakcji na forum to
                      > > jest ona absolutnie na miescu i utrzymuje
                      > > sie w ramach przyzwoitosci !
                      > Nie chodzi mi o przyzwoitosc ale rozsadek. A tego tu brak.
                      >
                      > >
                      > > Zastanow sie !
                      > Czesto to robie :-)
                      >
                      > > Czy inaczej bys reagowal gdyby ktos
                      > > obcy przyszedl do twojego mieszkania,
                      > > zciagnal majtki i napaskudzil ci
                      > > bez powodu na srodku pokoju ??!!
                      >
                      > jak na arzie nic takiego mi sie nie przydarzylo-wiesz, ja sie zadaje raczej z
                      > ulozonymi ludzmi, a obcych do domu nie wpuszczam.
                      > Nie wiem do czego zmierzasz.


                      kosmopolitycy i internacjonaly,
                      a takze eurofanatycy
                      maja swoj dom wszedzie !

                      wydaje mi sie, ze do nich nalezysz,
                      wiec radzilbym ci bardzo uwazac na to
                      dokad idziesz kiedy chcesz sie zalatwic !

                      witek
                      • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 15:19
                        A dlaczego piszesz za trzech? Bo rozumiem, ze Jerzy, Genek i Witek to twoje
                        trzy imiona? A co do zalatwiania potrzeb fizjologicznych to zwykle robie to w
                        toalecie, wiec bez obaw :-)
                        • Gość: powodzenia Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 213.52.200.* 30.01.04, 15:30
                          wilym napisał:

                          > A dlaczego piszesz za trzech? Bo rozumiem, ze Jerzy, Genek i Witek to twoje
                          > trzy imiona? A co do zalatwiania potrzeb fizjologicznych to zwykle robie to w
                          > toalecie, wiec bez obaw :-)

                          tak wlasnie mysla schzofremicy,
                          mysla, ze robia to w toalecie
                          a w rzeczywistosci robia to publicznie :-))))

                          powodzenia
                          • Gość: vip Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:53
                            ehehgehheehehheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhehehehehehee
                            dobre witku-genku-etc :))))))))))
    • Gość: Fiodr Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.as.net.pl 30.01.04, 15:31
      Ten artykuł to typowa dla "Wybiórczej" Donkiszoteria, która dokładnie nic nie
      wnosi do śląskiej historii. Autor, zamiast polemizować z powieścią Gołby, która
      jest przecież dziełem literackim, powinien sięgnąć do jakiejkolwiek polskiej
      pracy historycznej na ten temat. Wtedy przekonałby się, że jego rewolecja są od
      lat znane przeciętnemu studentowi historii. Polecam teraz "Gazecie" odkrycie
      jakiś "nieznanych" zapisków oświęcimskich kapo i nowa sensacja murowana!!!
      • wilym Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 15:38
        A nie zauwazyles, ze sensacje robia na tym forum hurrapatroci w rodzaju
        jerzego, wicia itd?
        GW dotarla do zwyklych dzeinnikow, a tutaj od razu podnioslo sie larmo, ze ho.
        Gazeta cytuje dzienniki Neulinga, zas jej adwersarze jedyne co maja do
        powiedzenia to stare jak swiat utarte stereotypy o kosmopolitach, Zydach, itd.
        • Gość: Fiodor Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.as.net.pl 30.01.04, 15:52
          Może masz trochę racji, ale klimat sesacji wprowadził autor artykułu. Notatki
          Neulinga i relacje jego żołnierzy w żaden sposób nie rewidują dotychczasowych
          ustaleń polskiej historiografii. Od lat było wiadomo, że nasi powstańcy i
          harcerze walczyli z dywersantami z Freikorpsu a nie z regularną armią. I
          odnieśli zwycięstwo! Wszystkie ataki miejscowych nazistów zostały odparte.
        • Gość: harc mistrz Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 62.233.241.* 30.01.04, 16:04
          Gazeta Wyborcza - Katowice, wie co robi.
          Tak jak poprzednio z "notatkami niemieckiego gen. Ferdinanda Neulinga cudownie
          odnalezionymi"... kontynuje teraz koniunkturalnie ten nośny temat - i nie ma
          się czemu dziwić.
          Nie chodzi o prawdę obiektywną ale o sensacje i sprzedaż gazety.
          • Gość: kermit Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 16:09
            Hej charcerzu !!!!
            napiszcie znowu jakiś list, albo zrobcie dabate, może demonstrację na Rynku
            Znowu coś sie bedzie działo a poza tym znowu okaże się że jak mierna jest
            kondycja intelektualna ludzi spod znaku "Śląska wiernego swej Ojczyźnie"
            czuwaj
            • Gość: szelma Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 17:27
              ale jaja i tylko brakuje pątników
              albo głodówkę zróbcie, że wam patryiotyzm zdeptano i że to nieprawda że
              odważni partyzanci stawiali czoła swoim kuzynom z opolskiego
              i dawaj na Michnika, do pierdla go razem z Rywinem, a co na będzie Polszkę
              szkalował
              nie macie już do kogo listu protestacyjnego napisać?
              do Watykanu napiszcie
              • Gość: vip Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:55
                szelmy zdaniem 39 roku nie było, to znamienny mechanizm psychologiczny.
              • Gość: rops9 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 08:01
                Idiota!!!
    • albrecht1 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 17:18
      Jak słusznie zauważył w swoim komentarzu Jerzy Wójcik, obecnie jest czas na
      historyków. Ujawniono nowe dowody, wzbogacono dokumentację tamtych wydarzeń.
      Pora by osoby zawodowo zajmujące się badaniem przeszłości fachowo oceniły to co
      zebrano w niemieckim archiwum. I dlatego trzeba odrzucić w tej sprawie
      niezdrowe emocje.
      Jedno jest już dziś pewne- historia Śląska jest bardziej złożona niż mogłoby
      się to wydawać.
      • Gość: Fiodor Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: 62.233.152.* 30.01.04, 17:22
        Ha! Historia Śląska jest złożona!? To rzeczywiście odkrycie! Ale ja odkryłem to
        już w przedszkolu - jak rozmawiałem z dziadkiem o jego wojennych przeżyciach
        • Gość: Jurij Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 17:35
          Powiedz Fiedia wprost,: dziadek chciał do SS ale był za młody trafił na
          Ostfornt, złapiali go ruscy ale sie wyłgał i wrócił na sląsk jako POliak w
          szerach Smiersza albo NKWD.
          • psie.pole Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako zniszczoną 30.01.04, 18:44

            JAK TO JEST , ŻE ODDANO DO WIEŻY KILKA STRZAŁÓW Z DZIAŁKA , HARCERZE NIBY
            CZMYCHNĘLI (TO TWIERDZENIE WYBORCZEJ) A NIEMCY ROZEBRALI WIEŻĘ W 1940 ROKU JAKO
            ZBYT USZKODZONĄ BO TA OBECNA JEST Z 1949 ROKU !!!!! MOŻE MI TO KTOŚ WYJAŚNIĆ ?
            • Gość: Jurij Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 18:48
              KOlego psie pole
              1. Po pierwsze spójrz na zdjecie w GW, mnie zatkałao, wieża po ataku jest
              nietknieta
              2. SKad masz wiadomosci ze Niemcy uznali wierzę za zbyt zniszczoną?
              3. Wyluzuj, uspokój swój polski temperament I NIE PISZ KAPITALIKAMI
              • arnold7 Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz 30.01.04, 18:50
                Prawdopodobnie inspektorat budowlany nakazal rozbiorke, pieron wie w jakim
                stanie byla wieza przed wojna.
                • psie.pole Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz 30.01.04, 19:00
                  A w jakim stanie miała być wieża zbudowana w 1937 roku ?????????
                  • Gość: jurij Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:06
                    a) szkody górnicze - Park KOściuszki do dzisiaj nie może sobie z tym poradzic
                    b) surowce wtórne - taka wieża to kupa żelastwa
                    c) niefunkcjonalność, pamiatka polskich czasow - w koncu muzeum slaskie tez
                    rozebrali
                  • luka Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz 30.01.04, 19:07
                    To co pisze psie.pole, rzeczywiście jest zastanawiające. Wieża była nowa i nie
                    było jej sensu rozbierać bez powodu.
                  • arnold7 Re: Niemcy ROZEBRALI wieżę w 1940 roku jako znisz 30.01.04, 19:30
                    psie.pole napisał:

                    > A w jakim stanie miała być wieża zbudowana w 1937 roku ?????????

                    I uszkodzona pociskiem w 1939.
          • Gość: Fiodor Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.cafekontakt.pl 30.01.04, 19:03
            No cóż Jurij, chciałeś być sarkastyczny a wyszło Ci jak autorowi artykułu, o
            którym mowa. Mój śp. dziadek był kowalem w Starej Wsi - to dziś dzielnica
            Pszczyny jak byś nie wiedział.
            • luka Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 19:08
              "szkody górnicze " ? weź mnie Jurij nie rozśmieszaj. Obecna stoi od 1949 roku i
              nic jej nie jest.
              • arnold7 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 19:32
                luka napisał:

                > "szkody górnicze " ? weź mnie Jurij nie rozśmieszaj. Obecna stoi od 1949 roku
                i
                >
                > nic jej nie jest.

                Wegla tez pod nia tez od dawna nie ma.
                • Gość: Andrzej_K MICHNIK WSPIERA ODERWANIE SLASKA ????????????????? IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 30.01.04, 20:47

                  JAK WIDAC NIEJAKI ARNOLD7 CHOC PROWADZI DZALALNOSC
                  POLITYCZNA WYMIERZONA PRZECIWKO POLSKIEJ RACJI STANU
                  I LAMIE REGULAMIN FORUM SWOIMI UROJONYMI POLITYCZNYMI
                  REKLAMAMI, JEST TOLEROWANY PRZEZ CENZOROW GW, CZYTAJ
                  DOSTAJE WSPARCIE OD MICHNIKA !

                  Andrzej_K

        • albrecht1 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 08:59
          Gość portalu: Fiodor napisał(a):

          > Ha! Historia Śląska jest złożona!? To rzeczywiście odkrycie! Ale ja odkryłem
          to
          >
          > już w przedszkolu

          No widzisz, a niektórzy nie wiedzą tego do dziś. Poczytaj sobie to:
          www2.gazeta.pl/edukacja/1668728,40934,1882239.html?v=3&a=10400231&GazetaWyborczaWWW2=QBtfnMDz4ftiCR1oy2hAqsy4zSNIfN9NtV76J90vtW2Znd
          ZuKrKg|-7421736240116050785/-1407973912/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1#opinie
    • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 20:11
      Podsumujmy dotychczasowe wątki w dyskusji "Z wielkiej chmury mały deszcz" - to
      tak jak wtedy kiedy p. Michnik wykrył aferę Rywina
      • stefan_ems Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 21:38
        fiodorus napisał:

        > Podsumujmy dotychczasowe wątki w dyskusji "Z wielkiej chmury mały deszcz" -
        to
        > tak jak wtedy kiedy p. Michnik wykrył aferę Rywina

        Co ty opowiadasz? Te chmury się jeszcze gromadzą a na deszcz przyjdzie jeszcze
        czas (oby to był tylko deszcz).
        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 21:57
          Używaż bardzo wysublimowanych metafor a ja jestem prostym człowiekiem wię
          napisz konkretnie co miałeś na myśli, proszę.
      • Gość: Przechodzień Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.01.04, 21:49
        Gazeta codzienna żyje w jakimś sensie z sensacji, a jest stawiana pod ścianę za
        to że jest sobą i nie opisuje faktów jak fachowe czasopismo historyczne - czyli
        wszechstronnie z uwzględnieniem w jednej publikacji wszelkich znanych źródeł.
        Szkoda, że nikt nie chce zastanowić się nad tym, że na paru stronach nie da się
        napisać o wszystkim i z każdej strony.
        Takie “sensacyjne”publikacje powinny skłonić historyków do zabrania głosu.
        Tymczasem oni “in gremio” milczą. W poczuciu wyższości, czy kompromitującej
        niewiedzy? Jak wytłumaczyć fakt, ze obrona Katowic czy Śląska w ogóle nie
        doczekała się historycznej monografii??? Ach tam monografii, gdzie te prace
        magisterskie, doktoraty i habilitacje, gdzie ich autorzy i dlaczego uparcie
        milczą? Puk. Puk Odezwijcie się!!! Komuna zamykała wam usta? Toż juz 14 lat
        jej nie ma. Przez 14 lat nikt nawet nie napomknął o tym temacie.
        Gdzie ta zadufana pani profesor zaperzająca się przed kamerami, że tyle ma
        zgromadzonych materiałów. Czemu nie opublikowała choćby jednej relacji?
        Może i jestem odosobniony, ale cieszę się, że dowiedziałem się czegoś o
        historii swojego miasta z gazety codziennej i to w strawnej formie. A, że z
        opisu drugiej strony, toż to dla mnie ciekawsze.
        I dziękuje GW za to że podała te fakty, a nie potraktowała mnie jak idioty
        opatrując każde zdanie komentarzem. Przecież wskazali, że to pisali Niemcy. A
        ja, wiedząc kto i kiedy pisał tamte relacje mogę ocenić co z tego jest dla,
        mnie wiarygodne. I czuje teraz niedosyt relacji ze strony polskiej.
        Mogę tylko żałować, ze będąc urodzonym w Katowicach wiedzy o założeniu miasta i
        jego historii nie mogłem czerpać w szkole tylko muszę się dowiadywać z
        gazety. Ale tym większy mój żal że nadal w szkołach milczy się o prawdziwej
        historii miasta. I to jest prawdziwy wstyd i blamaż dla polskiej “nauki”.
        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 22:16
          Nikt nie zarzuca popularnemu, mieszczańskiemu dziennikowi (jakim jest GazWyb),
          że nie nie stosuje w swoich publikacjach warsztatu historycznego i nie
          drukuje "uczonych" tekstów. Chodzi tylko o to, że w sprzedawaniu sensacji też
          trzeba zachować pewne poczucie przyzwoitości. "Wyborcza" buńczucznie głosi, że
          trzeba będzie teraz zrewidować naszą wiedzę o obronie Katowic w 1939 roku a
          artykuł, który ma to sprawić mie wnosi nic nowego do naszej wiedzy o tym
          wydarzeniu!!! Wiadomo od dziesięcioleci, iż powstańcy i harcerze samorzutnie
          stawili opór nazistowskim dywersantom i ulegli dopiero Wehrmahtowi. Wiadomo,
          nie od dziś, że regularna oddziały poniosły minimalne straty przy wkraczaniu do
          miasta. Ale nie jest chyba zaskakujące, że garstka dzieciaków została pokonana
          przez najlepszą armię na świecie?! To co zaskakuje to biestialska nienawiść z
          jaką Niemcy potraktowali harcerzy
          • Gość: adi Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:24
            > To co zaskakuje to biestialska nienawiść z
            > jaką Niemcy potraktowali harcerzy

            napisz troche wiecej
            • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 30.01.04, 22:32
              Nie chcę się teraz rospisywać, ale udokumentowano ok. 1500 Ślązaków
              zamordowanych przez Niemców we wrześniu/październiku 1939 roku. Odsyłam
              chociażby do ostatniego numeru Biuletynu IPN czy klasycznej pracy Pawła
              DDubiela o obronie Śląska w 1939 roku.
              • Gość: adi Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.04, 22:58
                nie zapomnij o prawdziwych slazakach mordowanych w latach 1918-1921 przez
                polakow, a pozniej wypedzanych z katowickiego!
                • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 00:19
                  Masz rację! Istotnie w latach 1918 - 1921 Niemcy wymordowali kilka tysiecy
                  Ślązaków, którzy optowali za Polską. Co do Katowickiego to nie istniało wówczas
                  takie pojęcie. A tak na marginesie herr Adi to słowo "Polak" pisze się z dużej
                  litery!!!
                  • Gość: jurij Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:40
                    A co będzie Fiedia, gdy okażę się że polscy powstańcy wymordowali sporą liczbę
                    niemieckich cywili (?). Nie możemy wykluczyć że w tej sprawie pojawią sie
                    jakieś nowe dokumenty. Prawda?
                    Bezkrytyczne spojrzenie na historię, powielanie propagandowych sloganów i
                    bezrefleksyjnośc historyczna tu na Śląsku wyrządziła same szkody.
                    Zastanowiłeś się ( wierzę że mówię do rozsądnego człowieka)dlaczego tak wielu
                    Katowiczan hajlowało Wehrmachtowi? ( według spisu tylko co piąty był
                    NIemcem) , dlaczego 50 lat po wojnei temat obrony miasta nie zostal wogóle
                    rozpoznany?, kto i po co wysłał harcerzy na wieżę? dlaczego żaden polski
                    histroyk nie wybrał się do Fryburga sprawdzić co o walakch mówią niemieckie
                    źródła?
                    To są pytania na kóre ciągle nie mam odpowiedzi. Martwi mnie to, bo wskazuje
                    na to, że w Katowicach ciągle istnieje cenzura , tym razem w formie ostracyzmu
                    i tematy tabu. Cześć i chwała polskim harcerzom, hańba tym Polakom, ktorzy
                    pośrednio i bezpośrednio doprowadzili do ich śmierci. Sądzę, że zatajanie
                    prawdy jest ujmą dla bezimiennych bohaterów tego miasta
                    • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 00:56
                      Ooo! Pan Jurij powrócił! Jeżeli takowe dokumenty się znajdą to przyjmę je do
                      wiadomości. Nie zgadzam się z Tobą, że temat nie został rozpoznany. Wiemy kiedy
                      i w jakich okolicznościach nasze oddziały opuściły miasto. Wiemy (co do
                      godziny) kiedy i gdzie niemieccy dywersanci atakowali polskie urzędy
                      posterunki wojskowe czy zakłady pracy. Wiemy w jakich punktach miasta bronili
                      się powstańcy i harcerze. Znamy wreszcie dokładny przebieg wkraczania Wehrmahtu
                      do Katowic. Nie znamy pełnej listy zamordowanych obrońców - zadbali o to sami
                      Niemcy i nic nie pomoże choćby i 10 dziennikarzy "Wyborczej" penetrujących
                      kolejne archiwa. Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
                      została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
                      Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
                      żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
                      pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
                      uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.
                      • Gość: adi Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 01:27
                        > Co do odpowiedzialności za śmierć harcerzy to sprawa ta też
                        > została w miarę rozpoznana. I oddziały powstańców i harcerze z Pogotowia
                        > Harcerskiego otrzymali KATEGORYCZNY tozkaz opuszczenia miasta wraz z
                        > żołnierzami - większość się temu podporządkowała. Dlatego większość poległych i
                        >
                        > pomordowanych harcerzy wywodziła się z poza Katowic. Znalazła się tu 3.09
                        > uciekając przed Niemcami i nie dotarły do nich rozkazy o ewakuacji.

                        a skad uciekala? bo przeciez nie z terenu Niemiec i nie z Warszawy?

                        poza tym nie zapominaj, ze powstania slaskie byly agresja polskiego panstwa na
                        terenie obcego panstwa. i ze wybuchlo 3 ps, ktore sila zmienilo wyniki
                        plebiscytu - bo przeciez kattowitze nie glosowalo za polska! - albo sie myle?
                        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 01:38
                          Kolego! Irytujesz mnie z tym ostentacyjnym pisaniem "polska", "Polak" z małej
                          liter - spróbuj napisać tak jeszcze raz a zaryzykuję tezę, że jesteś
                          człowiekiem o niskiej kulturze. Pytasz skąd byli harcerze, którzy znaleźli się
                          w Katowicach? Ano np. z Mikołowa, z Tychów, z Rybnika, z Tarnowskich Gór itp.
                          Katowickie drużyny miały stałą łączność przez łączników z Komendą Chorągwii a
                          harcerze z innych miast nie dlatego właśnie nie dotarły do nich rozkazy o
                          ewakuacji. Co do powstań to absolutnie nie mogę się z Tobą zgodzić!!! Powstania
                          śląskie były zorganizowane przez naszych ludzi stąd! A jest naturalne, że
                          państwo polskie udzielało powstańcom pomocy.
                          Co do trzecie powstania to nie zapominaj, że wybuchło ono w momencie kiedy Rada
                          Ambasadorów przyznała Polsce znacznie mniejsze terytorium niz wskazywały by na
                          to wyniki plebiscytu.
                          To naturalne, że Katowice głosowały za Niemcami, pamiętaj, że było centrum
                          administracyjno-polityxzno-gospodarcze Śląska i znaczną część mieszkańców
                          stanowili Niemcy spoza Śląska - wysłani tu jaki kolonizatorzy.
                          • Gość: alois Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 01:48
                            znowu polski NAZi na forum!
                            • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 01:51
                              Ładnie się nam Pan przedstawił przed milionami czytelników!!! Tylko uważaj
                              Kolego bo ja strasznie nie lubię nazioli!!!
                            • Gość: Ziutek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 31.01.04, 11:03
                              Za to uczciwy, przecież pisze że śląsk jest i pozostanie polski ale nie usiłuje
                              kłamać, że był. Jakoś znajomośc map historycznych cienka u nas. Bo przez wieki
                              ten teren poza poska był granica :)
                              • Gość: mama mija Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 13:33
                                Bywało też tak, że Polskich granic nie było.
                              • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 13:54
                                Gość portalu: Ziutek napisał(a):

                                > "Za to uczciwy, przecież pisze że śląsk jest i pozostanie polski ale nie
                                usiłuje
                                > kłamać, że był."
                                Dziękuję Kolego za miły komplement.
                                • Gość: Ziutek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 31.01.04, 17:18
                                  prosze bardzo, ale to nachalne dopisywanie tekstu o Polskosci Ślaska
                                  ptrzypomina mi dwie rzeczy:
                                  1. dyskusję czy kot jest biały w czarne łaty czy czarny w białe, zamiast
                                  dyskusji czy on myszy łapie.
                                  2. (nie chce obrażać ale niestety) stare goebbelsowskie metody. "Kłamcie,
                                  kłamcie, kłamcie a świat wam uwierzy" tylko cos co jest podejrzane wymaga
                                  ciągłego udowadniania że jest takie a nie inne.
                                  • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 21:01
                                    Gość portalu: Ziutek napisał(a):
                                    > "(nie chce obrażać ale niestety) stare goebbelsowskie metody. "Kłamcie,
                                    > kłamcie, kłamcie a świat wam uwierzy" tylko cos co jest podejrzane wymaga
                                    > ciągłego udowadniania że jest takie a nie inne."
                                    Z tym kotem to nie zrozumiałem, ale porównanie do goebbelsa - nietrafne!
                                    Po pierwsze: Śląsk jest polski - zarówno w sensie przynależności państwowej
                                    jak ze względu na poczycie większości mieszkańcow przynależności do narodu
                                    polskiego.
                                    Po drugie: chyba nie twierdzisz, że są ktoś dąży do odłączenia Śląska od
                                    Polski??? Aż takich oszołomów to sobie nie wyobrażam!!!
                      • Gość: Bolek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 31.01.04, 01:38
                        Moje uznanie Fiodorus.
                        Jedoczesnie podziwiam twoja odwage
                        za to ostatnie zdanie, bo
                        w dzisiejszej Polsce trzeba miec sporo
                        odwagi aby publicznie nie narazajac sie
                        na zarzut nacjonalizmu takie rzeczy wypowiadac.

                        Ciekawe jak przelknie to GW z jej naczelnym ?
                        I czy cenzor nie usunie tego antyeuropejskiego
                        tekstu z forum ?

                        pozdrawiam

                        Bolek
                        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 01:54
                          Witaj Bolek!
                          Dzięki za miłe słowa!!! Puki co cenzura jeszcze nie zadziałała więc walczymy
                          dalej
                          Pozdrawiam serdecznie!
                          • Gość: rops9 Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 08:44
                            Moje najwyższe uznanie, Fiodor!!! Mam nadzieję, że Gazeta pojdzie dalej i
                            doczekamy sie demaskatorskiego tekstu o powstaniu w warszawskim getcie,
                            przepraszam, to było politycznie niepoprawne: o pierwszym powstaniu
                            warszawskim, tak sie teraz podobno mowi (sic!)
                            Pozdrawiam
                          • stefan_ems Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 11:54
                            fiodorus napisał:

                            > Puki co cenzura jeszcze nie zadziałała więc walczymy
                            > dalej...

                            Tylko nie zapomnij o potrzebach fizjologicznych i zetrzyj wreszcie tę pianę z
                            ust.

                            > Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!

                            Jak można tak bardzo się mylić?
                            • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 13:51
                              stefan_ems napisał:

                              > "Tylko nie zapomnij o potrzebach fizjologicznych i zetrzyj wreszcie tę pianę
                              z
                              > ust."
                              Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi Stefanie, ale skoro Ty biorąc udział w tej
                              dyskusji toczysz pianę z ust to wcale nie znaczy, że innych też spotyka ta
                              przypadłość Czy nie jesteś czasem przepełniony jadem nienawiści? Wyluzuj
                              chłopie! żyjemy w społeczeństwie demokratycznym.
                      • Gość: POW Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 13:10
                        Fiedio!
                        Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                        Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
                        Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                        Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                        Wodzu na południe!
                        Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                        Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
                        Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
                        • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 14:02
                          Gość portalu: POW napisał(a):

                          > Fiedio!
                          > Lwów i Kołomyja polske! Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                          > Grodno i Mińsk zawsze polskie! Won Białorusini z polskiej Rusi i Polesia!
                          > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                          > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                          > Wodzu na południe!
                          > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                          > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski! I jak Chrobry!
                          > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...

                          Ho, ho!!! Zapomniałeś o Babilonie oraz o Milsku i Łużycach!
                          Ale Twoj przewrotny żart się nie powiódł. Sądzę, że jesteś członkiem RAŚ, który
                          usiłuje być dowcipny.
                        • Gość: Marek Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:28
                          Gość portalu: POW napisał(a):

                          > Fiedio!
                          Tu Marek. Może po kolei:
                          > Lwów i Kołomyja polske!
                          Obecnie nie w wyniku ekspatriacji miejscowych Polaków, przed wojną,
                          przynajmniej Lwów ukraiński w zaledwie 16%. Popatrz na groby.
                          > Oddawajcie Ukraińcy coście wzięli z Wołynia i Podola!
                          Życia odebranego tym ludziom przez Ukraińców nikt nie odda (przed Sądem
                          Ostatecznym)
                          > Grodno i Mińsk zawsze polskie!
                          Grodno jak najbardziej obecnie teraz. Proszę pojechać. A Mińsk został utracony
                          b. głupio w '21. Gdyby nie - to p. Lwów.
                          > Won Białorusini z polskiej Rusi
                          Nikt Białorusinom nie mówił won. BtW: proszę porównać stopień zachowania
                          odrębności etnicznej Ukraińcvów i Białorusinów na poszczególnych obszarach w
                          zależności od czasu trwania przynależności danych terenów do Polski albo
                          Rosji/ZSRR. Co do Białorusinów to uprawniony jest pogląd, że najlepiej
                          zachowali ją na Białostocczyźnie.
                          > i Polesia!
                          To Białorusinom mówią raczeej Ukraińcy.
                          > Na Litwę po Wilno aż po Żmudź!
                          Wilno nie sięga po Żmudź. W obecnych warunkach Polacy to 1/5 mieszkańców Wilna.
                          Przed wojną Litwinów było tam 2%. Żmudzi nikt się w Polsce nie domagał. proszę
                          sięgnąć do "Akt delegacji polskiej na konferencję pokojową w Paryżu". Z góry
                          uprzedzam, co do haseł z III'38: Kowno to nie Zmudź. A cała ta akcja była
                          całkiem sprytną zagrywką polsko-litewską pozwalającą władzom w Kownie nawiązać
                          stosunki dypl. z Polską bez utraty twarzy przed własnym społeczeństwem.
                          > Żądamy całej Orawy i Spiszu!
                          Nikt nigdy w Polsce nie żądał całej Orawy i Spisza (przy okazji: dop. Sing
                          kończy się na 'a'). Obecnie w słowackiej części Orawy jest 32 tys. ludności
                          etnicznie polskiej w 11 wsiach, a na słowackim Spiszu tejże ludności ~45 tys. w
                          ok. 35 wsiach. O innych regionach nie wspominam.
                          > Wodzu na południe!
                          > Odbierzemy wreszcie czeskim okupantom nasze polskie Zaolzie!
                          Zaolzie jest polskie. Grzechem pierworodnym był czeski 'cios w plecy' 26. I.
                          1919 r. łamiący umowę Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego i Slezského
                          Národního Výboru pro Slezsko z 5. XI. 1918. Na Orawie i Spiszu okupacja
                          czechosłowacka zaczęła się 13. I. 1919. łamiąc stan uregulowany formalnie odp.
                          31. i 25. XII 1918. (de facto, po ustąpieniu Węgrów od 5. XI. kiedy powstała
                          tam pierwsza polska Rada Narodowa)
                          > Wodzu prowadź! Jak Piłsudski!
                          Niekoniecznie
                          > I jak Chrobry!
                          Piękna tradycja
                          > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród...
                          TAK
                          • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 21:56
                            Wreszcie jakiś ciekawy, nie oparty na epitetach głos. Brawo za odwagę Marku!!!
                            Pozdrawiam!
    • fiodorus UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytoryczna 31.01.04, 13:45
      Ostatnie głosy (pomijając może ropsa9) bazują głównie na inwektywach i i są
      przejawem intelektualnej lepperszczyzny, ale spokojnie!!! bo oto powróciłem.
      • Gość: dreifuss Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 13:49
        masz racje, jezeli uwazasz, ze slask jest polski. ale czy bedzie? to jedna
        wielka niewiadoma. Polska ma w kazdym badz razie bardzo slabe karty utrzmac
        slask przy sobie.
        • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 14:11
          Witaj Kolego!!! Skąd ten pesymizm!!! Nie ma co przejmować się przecież garstką
          fanatyków!
          Pozdrawiam!!!
          • Gość: dreifuss Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 14:38
            to nie pesymizm, to optymizm!
            ;-)
            ---
            slask wroci do macierzy!
            • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 14:52
              A to przepraszam! Śląsk jest już w Macierzy! ;-)
              • Gość: reden Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:25
                fiodorus napisał:
                "Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!"

                Mie zaś sie zdowo iże Ślonsk pierwyj boł, terozki je i dycki bydzie ślonski!
                Erlyjz!
                Fest sie ale na mie niy jargejcie skiż tego'ch co sam napisoł bo wiycie... jo
                mom recht!
                • Gość: sean paul peace man ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:31
                  No jest śląski synku i komu to przeszkadza ?
                  Tak jak Kaszuby kaszubskie (nie tylko), Warsiawa warszawska( nie tylko), Tyrol
                  tyrolski (nie tylko), Mazury mazurzą( nie tylko), Łużyce łużyckie (nie tylko )
                  Walyjczycy pieprzą 3 po 3, itd itd.
                  Ludzie żyją ze sobą, mieszają się, geny się uszlachetniaja i gro !
                  A świat się kręci dalej.
            • Gość: rops9 Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:24
              Drogi Panie Dreifuss (z tych Dreifussó??) informuję, że taki optymizm może
              wyczerpywać przesłanki przestępstwa z art. 127 kk. cyutję:

              Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części
              obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej,
              podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio
              do urzeczywistnienia tego celu,
              podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat
              pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
              § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
              podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
              Od siebie dodam, że jest to ścigane z urzędu. Ale nie martw się, mam dziś
              wolne.
              • stefan_ems Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 15:31
                Podzielam optymizm Dreifussa.
              • Gość: reden Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:31
                Jesdyrkusie rops!
                Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez sobota
                i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
                Kaj nos zamykocie?
                • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 15:35
                  Gość portalu: reden napisał(a):

                  > Jesdyrkusie rops!
                  > Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez
                  sobota
                  > i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
                  > Kaj nos zamykocie?

                  Witaj Kolego!!! Masz ukryty kompleks męczeństawa! Ah, to takie polskie!!! A
                  może być Bereza Kartuska? Ha, ha, ha...
                  • Gość: reden Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:42
                    > Witaj Kolego!!! Masz ukryty kompleks męczeństawa! Ah, to takie polskie!!! A
                    > może być Bereza Kartuska? Ha, ha, ha...

                    Mom sie śmioć?
                    Abo pszijeć sam na Ślonsk to sie pośmiejymy razym...
                    • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 15:45
                      Gość portalu: reden napisał
                      >
                      > Mom sie śmioć?
                      > Abo pszijeć sam na Ślonsk to sie pośmiejymy razym...

                      Chopie! Jo tu żyja! Moga sie z Toba posmioc, ale nie wypisuj juz farmazonow
                      pyrsk
                      • Gość: reden Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:53
                        fiodorus napisał:
                        > Chopie! Jo tu żyja! Moga sie z Toba posmioc, ale nie wypisuj juz farmazonow
                        > pyrsk

                        A to niby jo wypisuja, ja?
                        • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 16:06
                          Gość portalu: reden napisał(a):
                          >
                          > A to niby jo wypisuja, ja?

                          Dyć nie jo!
                • Gość: rops9 Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:40
                  Pierona reden!!! Na razie nikaj. Jo jest Polok i sam je Polska. I bydzie. I
                  byda tego bronił.
                  PS Jakie mosz jutro kluski na łobiod: guminklejzy abo kopytka?
                • arnold7 Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 16:32
                  Gość portalu: reden napisał(a):

                  > Jesdyrkusie rops!
                  > Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez
                  sobota
                  > i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
                  > Kaj nos zamykocie?

                  Niych nos wszyskich zawrom, 172 tys:))
                  • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 16:41
                    arnold7 napisał:

                    > Gość portalu: reden napisał(a):
                    >
                    > > Jesdyrkusie rops!
                    > > Ciesza sie piyrońsko że sie jutro jyszcze zjym niydzielny łobiod bo bez
                    > sobota
                    > > i niydziela jak żeś pedzioł bajów niy robisz...
                    > > Kaj nos zamykocie?
                    >
                    > Niych nos wszyskich zawrom, 172 tys:))
                    >
                    > Chopy, chopy w Niemcach to by wos dawno zawarli, ale my Poloki to
                    tolerancyjny narod
              • fiodorus Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory 31.01.04, 15:33
                Gość portalu: rops9 napisał(a):

                > Drogi Panie Dreifuss (z tych Dreifussó??) informuję, że taki optymizm może
                > wyczerpywać przesłanki przestępstwa z art. 127 kk. cyutję:
                >
                > Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie
                części
                > obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej
                Polskiej,
                > podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą
                bezpośrednio
                > do urzeczywistnienia tego celu,
                > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25
                lat
                > pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
                > § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
                > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
                > Od siebie dodam, że jest to ścigane z urzędu. Ale nie martw się, mam dziś
                > wolne.
                Witaj Koleżko!!! Zabrzmiało groźnie! A co ze słynną polską tolerancją? ;-)
                czy rops to skrót tej nacjonalistycznej organizacji Ruch Obywatelski "Polski
                Śląsk"? Chciałbym się do Was zapisać
                Pozdro!!! :-)
                • Gość: rops9 Re: UWAGA ! Dyskusja staje się powoli niemerytory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:45
                  Dzięki za słowa wsparcia. Co do nika rops9 to przypadek. Ale też bym się
                  zapisał.
                  Na razie opuszczam forum, gdyż idę na imprezę.
                  PS dla redena: ida na geburgstag.
                  sih
                • Gość: aro RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma namiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:58
                  RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma namiar? Jest jeszcze troche
                  prawdziwych Ślązaków, którym RAŚ nie przewrócił w głowie. Jeśli ktoś ma
                  namiarna RO"PŚ" nie go da na forum.
                  • Gość: ewk Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 16:07
                    mam namiar, ale nie wiem, czy strona chodzi:
                    www.republika.pl/rops
                    • Gość: reden Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:17
                      www.republika.pl/maugola/12.jpg
                  • Gość: Anduril Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.cafekontakt.pl 31.01.04, 16:12
                    Czołem! Ta strona jeszcze nie chodzi, ale można kontaktować się na
                    skrzynkę: "Anduril@interia.pl"
                    • Gość: Anduril Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.cafekontakt.pl 31.01.04, 16:16
                      Błąd w zapisie, soryy!!! Własciwy adres to "Andurir@interia.pl"
                      • Gość: reden Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:18
                        www.republika.pl/maugola/13.jpg
                        • Gość: reden Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:21
                          www.republika.pl/maugola/2.jpg
                          www.republika.pl/maugola/3.jpg
                          • fiodorus Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n 31.01.04, 16:37
                            Aro chciol zajta obo inszy namiar na Ruch Obywatelski "Polski Śląsk a coś Ty mu
                            wysłoł to już nie byda pisoł!
                      • spyra Re: RUCH OBYWATELSKI "POLSKI ŚLĄSK" czy ktoś ma n 31.01.04, 16:39
                        Gość portalu: Anduril napisał(a):

                        > Błąd w zapisie, soryy!!! Własciwy adres to "Andurir@interia.pl"

                        Wszystkich zaniepokojonych zagrożeniami dla polskości Śląska proszę o kontakt:
                        spyra@gazeta.pl
    • fiodorus Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk 31.01.04, 16:21
      Uwaga!!! Spryciarz Reden robi dywersję; to wcale nie jest strona Ruchu
      Obywatelskiego "Polski Śląsk"!
      • Gość: reden Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 16:23
        A kery godoł że to bydzie zajta ze ROPSu?
        • spyra ROPŚ - nasza strona 31.01.04, 16:41
          republika.pl/rops/
      • Gość: Wladyslaw BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.01.04, 19:41
        Uznanie, szacunek i podziw !
        Brawo Fiodorus !

        Nareszcie znalazl sie ktos na tym forum,
        kto rzeczowoscia, spokojem i sila argumentow
        przciwstawil sie plugawieniu i michniczeniu
        historii Polski przez lewakow, folksdojczy i
        libertynow.

        Wladyslaw
        • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 21:03
          Dziękuję Drogi Kolego (kimkowiek jesteś) za te niezasłużone pochwały!
          NaRa!!!
          • Gość: emes Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 31.01.04, 22:16
            Gdy GazWyb rozpoczynała temat "Wieży" wydawało sie, że trzeba będzie rozebrać
            Pomnik Harcerzy w Katowicach,zburzyć wieżę w Parku Kościuszki i przemielić
            książki. Zauważcie jak daleko dyskusja od tego odeszła. Wyborcza broni
            przegranej, swojej, sprawy. Dyskusja nie dotyczy meritum.
            Pozdro dla Fiodora i jemu podobnych. Klepy dla adich i innych jurijów.
          • Gość: reden Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 22:19
            Widza co na siła musicie sam robić ordnung...
            A dejcie trocha ludziom wolności...
            Bez pszimusu i siły...
            Jo je Ślonzok!
            Niy polski ani niymiecki yno ślonski... Keremu sie niy podobo to curig za
            Brinica...
            • Gość: emes Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 31.01.04, 22:25
              Ktoś zabiera Redenowi wolność. Uwaga, uwaga. Obserwujmy.
              • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 22:33
                No właśnie! Ja stawiam na jakieś szalenie ciemne, nacjonalistyczne siły. Może
                Panie z Radia "Maryja", to one chcą mu zabrać tę wolność??? Nie penkej chopie
                bydemy Cie bronić ino postow halba.
                pyrsk
                • arnold7 Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 22:40
                  fiodorus napisał:

                  > No właśnie! Ja stawiam na jakieś szalenie ciemne, nacjonalistyczne siły.
                  Może
                  > Panie z Radia "Maryja", to one chcą mu zabrać tę wolność??? Nie penkej chopie
                  > bydemy Cie bronić ino postow halba.
                  > pyrsk

                  I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))

                  Hahha, niy wiym kiery to bou, ala bravo!!!!!
                  • Gość: rops3 Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 22:50
                    ja, a pon gorzelik tela godaja o tolerancjo i ze kazden jeden mo mijsce na
                    szlasku. sluchej swojego szefa, glabie abo wydupiej za odra
                    • Gość: Songo Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 22:54
                      Arnoldzio, biedny, męczy się, bo nie dorósł intelektualnie do kulturalnej
                      rozmowy z niezwykle spokojnymi ludźmi. :))))
                      • Gość: zuch Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:03
                        nie że nie dorósl, to w harcerstwie pewnie wybyli mu z głowy jakie kolwiek
                        myślenie. Na czałe szczescie przezwyciezyl nawyk przyjmowania historii tak jak
                        opowiaa ją drużynowy.
                        czuwaj
                        • Gość: Songo Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:07
                          a co on był w gitler jugend ?
                          • Gość: zuch Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:11
                            tak, w naszej polskiej rodzimej wersji
                            • arnold7 Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:12
                              Heh, wy Gorole scie som fajni, uod razu wos momy:))))))
                              • Gość: zuch Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:15
                                pieprzyć ich, niech se siedzom na tym turmie kaj im je richtig dobrze
                                czuwej
                              • Gość: Songo Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:23
                                Arnoldzio ma typowy objaw zaawansowanej alienacji, wszędzie widzi mitycznych
                                goroli.
                                No coż, łatwo mu z tego wyjść nie będzie...
                                Na początek, na ukojenie nerw, proponuję jakąś miła muzyczkę, może Queenów ?
                    • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:34
                      Ale z tym Quinem to tochę przesadziłeś Kolego! Polecił bym raczej disco-polo,
                      a przepraszam disco-silesio.
                      Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
                      • Gość: Songo Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:41
                        1.Czamu przesadziłem z Queen, kiedy ona rządzi ?
                        2Co rozumiesz przez disco-silesio ?
                        3.Jeśli chodzi ci o zicpolki to podobnie jak disko w polu, moze wyprowadzić z
                        równowagi nawet niezwykle spokojnego człowieka. ;)))
                        • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:45
                          Wiesz, uznałem, że znam już trochę Arnoldzika i to chyba muza nie dla niego.
                          Potem pomyślałem sobie, że pewnie dobrze by się bawił przy disco-polo, ale od
                          razu przyszła kolejna myśl: przecież Arnoldzikowi disco-polo spojarzyłoby się
                          z Polską i nieszczęście murowane. Dlatego właśnie, ad hoc, wymyśliłem
                          koncepcję disco-silesio :-)))
                  • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:05
                    arnold7 napisał:

                    "I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))"
                    > Cześć Arnoldzik!!! Kindersztuby to ty ni mosz za grosz. Pozatym bardzo
                    impulsywnie eksplikujesz swoje myśli. A tak wogóle to jo nie je gorol :-))))
                    • arnold7 Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:11
                      fiodorus napisał:

                      > arnold7 napisał:
                      >
                      > "I wyduopiej Gorolu za Brynica, tam sie docyniom:)))))"
                      > > Cześć Arnoldzik!!! Kindersztuby to ty ni mosz za grosz. Pozatym bardzo
                      > impulsywnie eksplikujesz swoje myśli. A tak wogóle to jo nie je gorol :-))))

                      Tos jes Polok, a to to samo Gorolu!!!!!!
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • Gość: zuch Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:13
                        arni, zostaw go, wymieniajac go z nazwiska podbudowujesz jego charcerskie ego
                        Fiodorku-Adasiu - idź spać , bo pewno jutro masz dyżur, a podobno operator nie
                        lubi gdy mu sie spozniasz
                        • arnold7 Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:16
                          Gość portalu: zuch napisał(a):

                          > arni, zostaw go, wymieniajac go z nazwiska podbudowujesz jego charcerskie ego
                          > Fiodorku-Adasiu - idź spać , bo pewno jutro masz dyżur, a podobno operator
                          nie
                          > lubi gdy mu sie spozniasz

                          Schowom giwera i ida spac. Sosnowiec sie som zawali(zbuli), jak tyn ROPS`

                          Pyrsk!
                          • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:25
                            Idziesz spac Arnoldzik? Pierwsze mądre zdanie jakieś dziś napisał! Kolorowych
                            snów!!!
                          • Gość: Songo bronia czy broń ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:26
                            Paranoik, w dodatku niebezpieczny ?
                            • Gość: Songo Re: bronia czy broń ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:29
                              Istnieje też poważne podejrzenie roszczepienia jaźni.
                              • arnold7 Re: bronia czy broń ? 31.01.04, 23:32
                                No coz Gorole, Raus nach Polen:)))))
                                • Gość: Songo Re: bronia czy broń ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 23:37
                                  Te, zacięty, zacięło cie ? :)))

                                  ?czkawka pijacka ?
                                • fiodorus Re: bronia czy broń ? 31.01.04, 23:40
                                  arnold7 napisał:

                                  > No coz Gorole, Raus nach Polen:)))))
                                  Aleś się uparł z tymi Gorolami. Ooo! do tego jeszcze neonazistowskie hasła.
                                  Trochę mi wstyd za ciebie bo mimo wszstko też jesteś Ślązakiem.
                                  Ale obiecałeś, że idziesz już spać!!!
                                  >
                                  • arnold7 Re: bronia czy broń ? 01.02.04, 11:21
                                    fiodorus napisał:

                                    > arnold7 napisał:
                                    >
                                    > > No coz Gorole, Raus nach Polen:)))))
                                    > Aleś się uparł z tymi Gorolami. Ooo! do tego jeszcze neonazistowskie hasła.
                                    > Trochę mi wstyd za ciebie bo mimo wszstko też jesteś Ślązakiem.
                                    > Ale obiecałeś, że idziesz już spać!!!
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    Kolego, ja tylko wymyslilem haslo wyborcze dla ROPSIA, kilka piw wypitych ze
                                    Spyra wiele wnioslo do mojej wiedzy na temat tej pokreconej organizacji.
                                    • fiodorus Re: bronia czy broń ? 01.02.04, 11:24
                                      No dobra, nie rozdrapujmy starych ran
                                      pyrsk
                                      • arnold7 Re: bronia czy broń ? 01.02.04, 11:39
                                        fiodorus napisał:

                                        > No dobra, nie rozdrapujmy starych ran
                                        > pyrsk

                                        Ciekawy jest stosunek Spyry do Zaglebia, rozwiniemy ten temat?
                                        • fiodorus Re: bronia czy broń ? 01.02.04, 12:26
                                          arnold7 napisał:

                                          > fiodorus napisał:
                                          > "Ciekawy jest stosunek Spyry do Zaglebia, rozwiniemy ten temat?"
                                          No cóż wczoraj mnie brali za Turulę dziś za Spyrę. Kim będę jutro??? Może
                                          Gorzelikiem.

                                          >
                                          >
                      • fiodorus Re: BRAWO FIODORUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.04, 23:22
                        arnold7 napisał:

                        > fiodorus napisał:
                        >
                        > > arnold7 napisał:
                        > Tos jes Polok, a to to samo Gorolu!!!!!!
                        Arnoldzik? Aleś ty uparty; a nie słyszałes o Ślązakach, którzy się czują
                        Polakami? I nie pisz mi więcej żebym wyd... za Brynicę bo jestem rodowitym
                        Ślązakiem i żadn chłystek nie będzie mnie obrażał. A jak nie rozumiesz, że
                        żyjemy w demokracji to se sam wyjedz, ale troche dalej na wschód. :-)))
                        > >
                        > >
                        > >
                        > >
                        >
                        >
                        • Gość: dreifuss polscy slazacy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 13:10
                          czy istnieje cos takiego jak polski slazak?
                          jakie cele maja ci "polscy slazacy"? czy sa oni najpierw Polakami a dopiero
                          pozniej Slazakami? (tak jak polscy katolicy: najpierw jest sie Polakiem a
                          dopiero pozniej katolikiem?... - co juz z definicji uniemozliwia byc dobrym
                          katolikiem). Jezeli sa najpierw Polakami, to nie moga byc dobrymi Slazakami, bo
                          wyzej stawiaja dobro Polski niz dobro Slaska! - a sa to cele, ktore sie
                          wzajemnie wykluczaja! czyli sa po prostu Polakami!

                          albo tez sa najpierw Slazakami a dopiero pozniej Polakami (tak jak Niemcy ze
                          Slaska, Bawarczycy w Niemczech lub slascy Slazacy- ktorzy tylko sa Slazakami).
                          Jezeli mialoby tak byc, to powinni stawiac dobro Slaska ponad dobro Polski! czy
                          to czynia?...

                          czekam na wypowiedzi.
                          • Gość: Marek Re: polscy slazacy? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 17:11
                            1/ Dlaczego dobro Śląska i dobro Polski mają się wykluczać?
                            2/ Analogia: polski Ślązak i polski katolik jest z grunt błędna, bowiem:
                            a/ kategoria etniczna jest nadrzędna nad etnograficzną;
                            w innym ujęciu: b/ kategoria państwowa jest nadrzędna nad regionalną.
                            Natomiast w przypadku 'polski katolik' kategoria wyznaniowa jest nadrzędna nad
                            narodowościową tzn. przede wszystkim jest się wyznawcą Chrystusa, a dopiero
                            potem Polakie. W pierwszym związku przymiotnik rządzi rzeczownikiem, a w drugim
                            na odwrót i dlatego Pana analogia jest błędna.
                            3/ Bycie Ślązakiem nadrzędne w stosunku do bycia Polakiem (co w przypadku
                            Śląska z przyczyn historycznych można zrozumieć) nie stoi w sprzeczności z
                            faktem bycia Polakiem.
                            Podobnie jak nadrzędność tożsamości bawarskiej nie zaprzecza tożsamości
                            niemieckiej u Bawarczyków.
                            4/ Dobro Polski i dobro Śląska nie stoją w sprzeczności (o antagonizmie nie
                            mówiąc), więcej: jedno wynika z drugiego, pod warunkiem, że tym którzy
                            definiują te dobra rzeczywiście na nich zależy. Odpowiedzialni za zaniedbanie
                            Śląska w ll. 1920-39 i od 1945 są zarazem ci, którym na dobru Polski nie
                            zależało, a wręcz przeciwnie.
                      • Gość: rops9 Arnold - jak szukasz goroli to zacznij od szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 02:25
                        Arnold - jak szukasz goroli to zacznij od szefa. Wszędzie szukasz goroli, a
                        masz jednego tuż obok, może raczej nad sobą. Jurek G. dla którego zbierasz
                        deklaracje poparcia to przecież gorol, a w najlepszym wypadku basztard.
    • Gość: rops3 WRÓĆMY DO TEMATU! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 09:55
      moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!
      • Gość: reden Re: WRÓĆMY DO TEMATU! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 10:52
        Richtig sie sam nerwowo porobioło...
        Proponuja wrócić do tymatu, yno napisza jeszcze ło polskich harcerzach.
        Łostatnio widzioł'ch jak przi kasach klijyntom pakowali zakupy do nylonbojtli
        we "Geancie". Dobro robota chopcy! Tak czimać!
      • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU! 01.02.04, 10:56
        Gość portalu: rops3 napisał(a):
        "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
        Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
        pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
        brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
        zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
        Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
        wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich opracowaniach
        historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
        przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
        przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
        końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
        Katowic w 1939 roku
        • arnold7 Re: WRÓĆMY DO TEMATU! 01.02.04, 11:34
          fiodorus napisał:

          > Gość portalu: rops3 napisał(a):
          > "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
          > Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
          > pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
          > brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
          > zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
          > Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
          > wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich
          opracowaniach
          > historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
          > przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
          > przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
          > końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
          > Katowic w 1939 roku
          >
          >
          Masowa tragedia katowickich Slazakow zaczela sie w 1945:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948
          oczywiscie zdrajcy lizacy dupe Zawadzkiemu i innym komunistom zza rzeki
          skorzystali na tym.
        • shiden Re: Nic nie wnosi? 01.02.04, 12:03
          fiodorus napisał:

          Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
          > brzmi: Nic!!!
          Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka awantura ?
          ;)
          • fiodorus Re: Nic nie wnosi? 01.02.04, 12:07
            shiden napisał:

            > fiodorus napisał
            > "Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka
            awantura"
            Bo temat jest ciekawy sam w sobie a każda okazja jest dobra żeby
            poduskutować :-)
          • arnold7 Re: Nic nie wnosi? 01.02.04, 12:08
            shiden napisał:

            > fiodorus napisał:
            >
            > Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
            > > brzmi: Nic!!!
            > Jeśli nic nie wnosi, to dlaczego wybuchła z powodu tego artykułu taka
            awantura
            > ?
            > ;)

            Seria slaskich artykulow w GW ostatecznie przekonala moje dzieci, zeby nie
            wierzyly w bzdury, jakimi je karmia otumanieni nauczyciele na lekcjach historii.
            • Gość: Marek Re: Nic nie wnosi? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 13:08
              Serie artykułów na inne tematy w GW od 1989 (zwłaszcza od 1990) nieprzerwanie
              po dzień dzisiejszy przekonują mnie o miałkości myślenia jej dziennikarzy i ich
              niekompetencji ujętej wszakże w taki sposób, że laik nawet się nie spostrzeże.
              Ciekaw jestem jaki jest ich warsztat historyczny. Czy wiedzą na czym polega
              praca ze źródłami, interpretacja i krytyka źródeł, ocena autentyczności itd.
              Wiem o czym piszę, bo sam niejednokrotnie dokonywałem edycji źródeł, że o
              intencjach nie wspomnę. Niestety, współcześni dziennikarze mają za mało
              cierpliwości do pracy naukowej. A swoją drogą, dlaczego jakoś wcześniej Niemcy
              nie rozdmuchali tej sprawy przez tyle dziesiątków lat. Federalne Archiwum
              Wojskowe we Fryburgu to nie jest jakiś fond zagrzebany w zapomnianej wsi.
              Zapewne ma porządnie zrobiony inwentarz i to dużo, dużo wcześniej niż w X'03. A
              jeszzce co do tekstu: cóż to za sensacja ten deszcz kwiatów, o którym mowa.
              Katowice liczyły w '38 134 tys. mieszkańców, a jeśli przyjąć, że Niemcy
              stanowili wówczas ok. 20 tys., to nie sądzę, żeby ten deszcz kwiatów
              odzwierciedlał chociażby tę liczbę, nie mówiąc o większej.
              • rico-chorzow Re: Nic nie wnosi? 04.02.04, 22:10
                Ciekawe są wspomnienia niemieckiego dowódzcy a jeszcze ciekawsze jego
                żołnierzy,rekrutujących się z Sląska Opolskiego i ich przywitanie,Slązacy
                witali Slązaków.Co mnie zastanawia ? to brak rodzin tych poległych harcerzy.O
                ile znam polską propagandę,trąbiła by na cały świat,mielibyśmy wypowiedzi i
                komentarze rodzin tych harcerzy, a te brakują.Nie potrzebni byliby
                świadkowie.Znalibyśmy tą historię na wskroś,tak jak znamy z polskich medii od
                1 września do następnego 1 września,przemyślcie to Panie i Panowie.

                Poza tym,jeżeli to prawda,pierwszych,których bym do odpowiedzialności
                pociągnoł,byli by ci,którzy tym smarkaczom karabiny do ręki dali.Pewnie byli
                to ci tego pokroju,którzy dzisiaj jeszcze wrzeszczą"Sląsk był,jest i będzie
                polski" albo się dzisiaj podobnie w każdym wpisie podpisują Panie Fiodorus,4
                litery zabrali jak polska armia i uciekli.

                Rico.

                Rico.
                • Gość: rops9 Re: Nic nie wnosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 22:52
                  Rzeczywiście, Ślązacy witali agresora tak jak powinni. Ogniem.
                  W tym czasie miejscowi Niemcy, z jakiegos niepojetego powodu nazywani rownież
                  Ślązakami(sic!!!), strzelali im w plecy.
                  Ciekawe są rowniez wspomnienia obrońców Śląska przed niemiecką napaścią.
                  Jezeli chodzi o dawanie do ręki broni smarkaczom, to harcerstwo od swego
                  poczatku było "młodzieżówką" armii, niezaleznie od państwa.
                  I były to czasy, kiedy jeszcze wychowywano młodzież w duchu poszanowania
                  wartości, patriotyzmu i miłości Ojczyzny. Że są rzeczy w obronie których warto
                  zginąć.
                  I tą rzeczą nie jest kas.
                  • rico-chorzow Re: Nic nie wnosi? 04.02.04, 23:23
                    Ciekawe,teraz wiem jako Slązak jak się wychowuje polskich Nacjonalistów,Panie
                    rops9,tak też wychowywali Hitlerowcy swoją młodzież.Wspaniała
                    ta "młodzieżówka" tej polskiej armii i Polaków.Pan się nie wstydzi?

                    Rico.
                    • Gość: Marek Re: Nic nie wnosi? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:23
                      > tak też wychowywali Hitlerowcy swoją młodzież.

                      Porównanie niestosowne: w odnośnej wypowiedzi rops'a9 jest mowa o witaniu
                      agresora, obronie i obrońcach przed napaścią, wychowywaniu młodzieży w duchu
                      poszanowania wartości, patriotyzmu i miłości Ojczyzny. Tego należy się
                      wstydzić? Nadto, rzecz dotyczyła skautingu, więc nie należy mieszac w to
                      hitlerowców. Pomylił się Panu Baldur von Schirach i Baden Powell. Chyba nie ma
                      Pan wątpliwości do kogo nawiązywało polskie harcerstwo? Poza tym 'hitlerowcy' w
                      środku zdania należy pisać przez małe 'h'.
                      • Gość: klops69 Re: Nic nie wnosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:28
                        Adam idź spać nie marudź. Znowu zaśniesz przed kamera
                        • Gość: Marek Re: Nic nie wnosi? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:41
                          Gość portalu: klops69 napisał(a):

                          > Adam idź spać nie marudź. Znowu zaśniesz przed kamera

                          To do mnie? Jeśli tak to pomyłka. Nie mam na imie Adam.
                    • Gość: rops9 Re: Nic nie wnosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 16:25
                      Czego mam sie wstydzić? Patriotycznego wychowania? Mój dziadek bronił Śląska
                      przed Niemcami jako żołnierz 11 Pułku Piechoty z Tarnowskich Gór, jego młodi
                      bracia jako harcerze. To było naturalne i oczywiste. Dla mnie jest to nadal
                      oczywiste.
                  • Gość: klops69 Re: Nic nie wnosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:06
                    lubie cie rops, majteczki tez masz mundurowe w kolorze scout-green???
                    • Gość: ewk Re: Nic nie wnosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 06:14
                      Przepraszam, panie klops69, czy jest pan zboczeńcem??
      • fiodorus WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 10:58
        Gość portalu: rops3 napisał(a):
        "moze dzisiaj wrocimy do tematu tego watku zamiast na siebie bluzgac?!"
        Święta Prawda Kolego rops3!!! Proponuję zacząc na nowo od odpowiedzi na
        pytanie: Co nowego wniósł do naszej wiedzy artykuł z "Wybiórczej"? Odpowiedż
        brzmi: Nic!!! Meldunki gen. Neulinga i relacje jego żołnierzy mogą
        zweryfikować jedynie pewne detale dotyczące działań wojennych na terenie
        Katowic i to na poziomie taktycznym. Natomiast "obrazobórcze tezy", które
        wysnuł na podstawie tych źródeł autor, moż na znaleźć w polskich opracowaniach
        historycznych - i to już w latach 60-ątych! To co trzeba jeszcze wyjaśnić to
        przede wszystkim pełna lista nazwisk Ślązaków pomordowanych
        przez "wyzwolicieli" i ich miejscowych, nazistowskich popleczników. Nie do
        końca też wyjaśnione są okoliczności i przebieg martyrologii mieszkańców
        Katowic w 1939 roku. Tym jednak zajmuje się już IPN; miejmy więc nadzieję, że
        lista niemieckich zbrodniarzy zostanie wkrótce uzupełniona i zweryfikowana. A
        jeśli jeszcze który żyje... Bądźmy konsekwentni - jak Szymon Wiesenthal!!!
        • Gość: reden Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 11:37
          Niy chciało mi sie pszepisywać to'ch zeskanowoł taki tekst ze lokalnygo
          cajtungu www.republika.pl/maugola/oswald.jpg kaj napisali o Oswaldzie
          Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
          Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
          zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica a
          obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze ZHP.
          • baden4 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 11:49
            Takie bylo, jest i bydzie te panstwo.
            Co zlego, to nie my ino te niemce albo slonzoki kere z Polskom sie nie
            rozumia ( bo i poco) oder zydki, ruskie, pepiki, franzuskie, nawet amiki,
            ale nie luoni, ci to narod wybrany.
            i no doczego ?
          • Gość: robert_b STRZELAL DO TERRORYSTOW I BANDYTOW !!!!!!!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 01.02.04, 12:03
            Gość portalu: reden napisał(a):

            > Niy chciało mi sie pszepisywać to'ch zeskanowoł taki tekst ze lokalnygo
            > cajtungu www.republika.pl/maugola/oswald.jpg kaj napisali o Oswaldzie
            > Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
            > Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
            > zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica a
            > obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze ZHP.


            wedlug konwencji genewskiej postapil prawidlowo
            bo strzelal do umundurowanych bandytow, ktorzy
            najechali jego ojczyzne bez wypowiedzenia wojny,

            lamiac wszelkie miedzynarodowe konwencje, rozpocznajac
            gigntyczne uprzemyslowione ludobojstwo na niespotykana
            skale w historii ludzkosci.

            wermaht tak jak ss byl zbrodnicza formacja pseudo-
            militarna ( patrz wystawa organizowana obecnie w hamburgu )

            i tylko dzieki politycznemu wstawiennictwu amerykanow
            (myslacych juz o IIIWS) nie zostal oficjalnie w norymbergii
            uznany za taka.

            robert_b
            • Gość: reden Re: STRZELAL DO TERRORYSTOW I BANDYTOW !!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 12:18
              A jak by dzisioj wg tyj konwencji wyglondałyby powstania ślonskie?
              Prosza o łodpowiydź...
          • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 12:18
            Gość portalu: reden napisał(a):

            > "href="http://www.republika.pl/maugola/oswald.jpg"target="_blank">www.republi
            ka.pl/maugola/oswald.jpg</a> kaj napisali o Oswaldzie
            > Lokajczyku jak sie wpisoł w historja Wielkich Hajduk.
            > Dzisioj takich sie nazywo "terrorysta". A z drugi strony to biydok boł fest
            > zdesperowany tym bardzij że Wojsko Polskie dwa dni wcześnij pitło za Brynica
            a
            > obrona "polskiygo" Ślonska łostawili powstańcom na pendzyjo i bajtlom ze
            ZHP."
            Dzięki za info o Osfaldzie Lokajczyku!!! Nie znałem tego wątku. Natomiast nie
            moge się z Tobą zgodzić, kiedy nazywasz go terrorystą!! To nieporozumienie,
            przecież była wojna Polska została zaatakowana przez Niemcy, Lokajczyk był
            wojskowym. To normalne, że strzelał do nieprzyjacielskich wojsk. Tak się robi
            w czasie wojny. Naprawdę! Nienormalne było to, że go rozstrzelali - był jeńcem
            i chriła go konwencja genewska; a już to zrobili to na oczach żony i dzieci to
            poprostu skrajne bestialstwo - ale czego oczekiwać po narodzie, który wybrał
            hitlera na kanclerza!!!
            • Gość: reden Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 12:47
              No ja! W sumie mogemy tak prosto rozumować...
              Bandyty to tyż byli Poloki jak krótko przed wojnom na spóła ze Hitlerym zajeli
              czeskie tereny, pra?
              • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 16:42
                Gość portalu: reden napisał(a):

                > "No ja! W sumie mogemy tak prosto rozumować...
                > Bandyty to tyż byli Poloki jak krótko przed wojnom na spóła ze Hitlerym
                zajeli
                > czeskie tereny, pra?"
                Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
                takiego przypadku! A co do Zaolzia: zgadzam się, że było to błędem. Zresztą
                ówczesna opozycja w polskim parlamencie też oceniała to negatywnie.
                • arnold7 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 17:27
                  fiodorus napisał:


                  > Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
                  > takiego przypadku!

                  "Każdego dnia nazwiska zmarłych Niemców wędrowały do Czesława, który
                  niezmiennie mówił: Dlaczego tak mało? Z czasem prawie całe Bielice były martwe,
                  ale ze wschodu przybywały pociągi pełne Polaków, więc policja musiała oczyścić
                  Arnsdorf, Bauersdorf oraz trzy tuziny innych wiosek, i dostarczyć ich
                  mieszkańców do obozu Czesława. Najgorszy los spotkał kobiety z Grben. W czasie
                  wojny SS pogrzebało Polaków, pięćset ciał jak się okazało, na rozległej łące
                  pod Łambinowicami. Czesław wszelako słyszał, że jest ich tam dziewięćdziesiąt
                  tysięcy i kazał kobietom z Grben wykopywać te zwłoki. Niemki dokonały tego.
                  Kiedy pokazały się ciała, czarne jak szlam ze studzienki ściekowej, więźniarki
                  poczuły nudności. Twarze nieboszczyków były zgnite, mięśnie zamieniły się w
                  maź, ale strażnicy którzy częstokroć wydawali się psychopatami, zmuszającymi
                  Niemki do picia uryny, krwi, jedzenia ludzkich ekskrementów, wkładającymi
                  nasączone olejem pięciomarkowe banknoty w pochwy kobiet i podpalającymi je
                  wrzeszczeli do więźniarek z Grben: Kładźcie się obok nich Kobiety robiły co im
                  kazano. Przytulcie ich Pocałujcie Kochajcie się z nimi i wpychali lufy
                  karabinów w potylice swych ofiar aż ich oczy, nosy i usta tkwiły głęboko w
                  szlamie z polskich twarzy. Kobiety, które zaciskały usta nie mogły krzyczeć, a
                  te które krzyczały, musiały skosztować czegoś ohydnego. (...) W barakach nie
                  było pryszniców, a wszyscy zmarli najwyraźniej mieli tyfus bo sześćdziesiąt
                  cztery kobiety z Grben zmarły".

                  (John Sack, Oko za oko, Gliwice 1995, ss. 214215)


                  "Wydaje się, że ani Morel, ani Gęborski nie doczekają się sprawiedliwego
                  procesu. Prawdopodobnie żaden z uczestników komunistycznych represji wobec
                  ludności Górnego Śląska nie zostanie skazany przez polski sąd. Bardziej jest
                  jednak pobłażliwy stosunek do owych zbrodniarzy części opinii publicznej,
                  którego wyrazem były wspomniane reakcje na pikietę pod domem Gęborskiego.
                  Niewiele wcześniej światowe media oburzeniem odpowiedziały na decyzję włoskiego
                  sądu, który uznał przedawnienie win oficera SS Priebkego, uczestniczącego w
                  egzekucji ludności cywilnej w Rzymie. Jak widać, po dziś dzień do zbrodni
                  nazistowskich i komunistycznych przykłada się zupełnie inną miarę."

                  sierp.tc.pl/geborski.htm
                  Zdjecie tego polskiego "bohatera":

                  arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/01/20010127/200101270093.html
                  Cos dla ludzi o mocnych nerwach:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=10090948
                  • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 18:36
                    Zbrodnie, o których piszesz ani inne z tego okresu nie mogą ujść bezkarnie.
                    Niestety Morel zmarł zanim można go było deportować. Miejmy nadzieję, że IPN
                    zdąży ukarać innych.
                    Mam tylko wątpliwości czy faktami, o których mówisz można obarczać Polskę i
                    Polaków? Moim zdaniem nie:
                    1. Większość osób odpowiedzialna za zbrodnie etnicznie nie była Polakami lecz
                    Żydami (dlatego właśnie książka Sacka na całym świecie (również w Polsce)
                    miała problemy z wydawcami.
                    2. W sensie politycznych służyli oni Sowietom (niektórzy wprost jako agenci
                    NKWD a więc zdrajcy Polski) a w sensie ideologicznym - komunizmowi. Nie można
                    zapominać, że w tym samym okresie ci sami ludzie mordowali równie brutalnie
                    polskich patriotów - właśnie za to, że byli polskim patriotami.
                    Nie zmienia to faktu, iż Rzeczpospolita Polska winna jest więźniom obozów i
                    ich potomkom: szacunek, pamięć i rekompensatę.
                    • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 18:41
                      fiodorus napisał:

                      > Zbrodnie, o których piszesz ani inne z tego okresu nie mogą ujść bezkarnie.
                      > Niestety Morel zmarł zanim można go było deportować. Miejmy nadzieję, że IPN
                      > zdąży ukarać innych.
                      > Mam tylko wątpliwości czy faktami, o których mówisz można obarczać Polskę i
                      > Polaków? Moim zdaniem nie:
                      > 1. Większość osób odpowiedzialna za zbrodnie etnicznie nie była Polakami lecz
                      > Żydami (dlatego właśnie książka Sacka na całym świecie (również w Polsce)
                      > miała problemy z wydawcami.
                      > 2. W sensie politycznych służyli oni Sowietom (niektórzy wprost jako agenci
                      > NKWD a więc zdrajcy Polski) a w sensie ideologicznym - komunizmowi. Nie można
                      > zapominać, że w tym samym okresie ci sami ludzie mordowali równie brutalnie
                      > polskich patriotów - właśnie za to, że byli polskim patriotami.
                      > Nie zmienia to faktu, iż Rzeczpospolita Polska winna jest więźniom obozów i
                      > ich potomkom: szacunek, pamięć i rekompensatę.

                      argumentujac jak ty moznabybylo bylo napisac: "Większość osób odpowiedzialna za
                      zbrodnie nazistowskie nie byl Niemcami lecz nazistami,(a moze nawet austriakami) ;-)
                      > Żydami
                      • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 18:59
                        Gość portalu: dreifuss napisał(a):

                        > "argumentujac jak ty moznabybylo bylo napisac: "Większość osób
                        odpowiedzialna za
                        > zbrodnie nazistowskie nie byl Niemcami lecz nazistami,(a moze nawet
                        austriakami
                        > ) ;-)
                        > > Żydami"
                        Cześć Dreyfusss!

                        Jak zwykle nie mogę się z Tobą zgodzić!
                        1. W III Rzeszy aparat represji był w rękach niemieckich.
                        2. W pierwszych latach tzw. Polski Ludowej Sowieci tworząc struktury tego
                        aparatu oparli się na polskich Żydach co wynikało zresztą z różnych przyczyn.
                        3. Austriacy - jak zresztą doskonale wiesz - są etnicznie Niemcami.
                        4. komuniści w Polsce doszli do władzy "na sowieckich bagnetach" - tłumiąc
                        krwawo podziemie i opozycję przeciw sobie.
                        5. Partia nazistowska w Niemczech doszła do władzy poprzez demokratyczne
                        wybory - zyskując znaczne poparcie społeczne; mimo, że ich andydemokratyczne
                        cele były już znane przed 1933 rokiem.
                        Pozdrawiam! :-)
              • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 17:17
                Zajęli polskie tereny administrowane przez Czechów. Zrobili to w najgorszym dla
                Polski i Czechosłowacji momencie, to prawda. Ale nikt poza Polakami nie ma
                moralnego prawa potępiać Polski za to. Polska w 1938 z opóźnieniem 20 lat
                odparła agresję ze I'1919 łamiącą polsko-czeskie porozumienie z XI'1918
                ustalające linię b. podobną do tej z XI' 1938.
                • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 17:41
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Zajęli polskie tereny administrowane przez Czechów. Zrobili to w najgorszym dla
                  >
                  > Polski i Czechosłowacji momencie, to prawda. Ale nikt poza Polakami nie ma
                  > moralnego prawa potępiać Polski za to. Polska w 1938 z opóźnieniem 20 lat
                  > odparła agresję ze I'1919 łamiącą polsko-czeskie porozumienie z XI'1918
                  > ustalające linię b. podobną do tej z XI' 1938.

                  bardzo ciekawa teza.
                  najwyzszy czas skonczyc z tym "narodem ofiar" i "chrystusem narodow". najwyzszy
                  czas zabrac sie za doglebne odkrywanie polskich bialych plam. Polska jest tez
                  narodem sprawcow. warto o tym pamietac
                  • Gość: Marek Ad: Zaolzie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 18:43
                    Jaka teza? Przytoczyłem fakty i tyle. Faktem jest, że Zaolzie nosiło polski
                    charakter. Faktem jest, że było administrowane przez Czechów. Notabene decyzja
                    Rady Ambasadorów z 28. VII. 1920. nie była radtyfikowana przez polski
                    parlament; była zresztą sprzeczna z nieco wcześniejszą decyzją o sukcesji
                    prawnej poszczególnych państw na terytorium b. Austro-Węgier. Faktem jest, że
                    jesień 1938 była najgorszym momentem dla dochodzenia przez Polskę praw do
                    Zaolzia. Tak oceniała to zresztą część polskiej klasy politycznej , m.in.
                    Narodowa Demokracja. Faktem jest, że czeski atak z 26. I. 1919 r. był aktem
                    agresji, a Polska znajdowała się wtedy w położeniu równie fatalnym o ile nie
                    gorszym od Czechosłowacji w 1938. To odbiera Czechom moralne prawo potępienia
                    postępowania Polski w 1938 r. jakkolwiek to postępowanie nie uznać za złe.
                    Takiego prawa nie mają również Niemcy, a także Sowieci, Francja, Wielka
                    Brytania, Włochy i Węgry (główni aktorzy sprawy monachijskiej). Czesi złamali
                    porozumienie Zemského Národního Výboru pro Slezsko z Radą Narodową Księstwa
                    Cieszyńskiego z dnia 5. XI. 1918 r. zawarte w Polskiej Ostrawie, którym
                    ustalono linię podziału Śląska Cieszyńskiego, głównie na bazie etnicznej.
                    Późniejsza decyzja Rady Ambasadorów była arbitrażem, bowiem pod naciskiem
                    Czehosłowacji planowany plebiscyt odwołano.
                    Czeskim znajomym mój pogląd na těšínskou otázku jakoś nie przeszkadza.
                    Jeżeli masz jakieś fakty, to chętnie podyskutuję, ale proszę o fakty a nie
                    jakąś poprawnopolityczną nowomowę.
                • Gość: Przechodzień Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 01.02.04, 19:00
                  Czytam i oczom nie wierzę. Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
                  anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w słusznej
                  sprawie. Zbiera się na wymioty. I to ma być POLSKOŚĆ? Dziękuje wreszcie
                  zobaczyłe,m na czym może zdaniem niektórych polegać.
                  • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 19:04
                    Zamiast rzucać ogólnikami to powiedz konkretnie, Kolego, co jest wedłuk Ciebie
                    błedne albo z czym konkretnie się nie zgadzasz! Chociaż może nie? Jak Ci się
                    zbiera na wymioty?
                    • arnold7 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 19:17
                      Fiodorus - a co powiesz o Opavie?
                  • arnold7 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 01.02.04, 19:16
                    Gość portalu: Przechodzień napisał(a):

                    > Czytam i oczom nie wierzę. Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
                    > anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w
                    słusznej
                    > sprawie. Zbiera się na wymioty. I to ma być POLSKOŚĆ? Dziękuje wreszcie
                    > zobaczyłe,m na czym może zdaniem niektórych polegać.

                    Nie potrafie zrozumiec tego mesjanizmu. Przeciez to, ze ilus tam Slazakow
                    rowniez mordowalo Polakow, chocby podczas zajmowania wschodniej czesci Gornego
                    Slaska w 1939, to po prostu fakt. Taki sam jak mordy dokonane przez Polakow i
                    Niemcow na Slazakach.
                    W kazdej populacji, w kazdym narodzie jest pewien odsetek zbrodniarzy.
                    W czasie pokoju zaspokajaja sie jak Kuba Rozprowacz, w czasie wojny robia to
                    praktycznie legalnie.
                    Gorsze od tego jest mesjanistyczne zaklamanie. Trzeba pogodzic sie ze swoja
                    historia, a nie kreowac nienormaly narod, ktory nie posiadajac zbrodnarzy nie
                    milby po prostu prawa zaistniec, a przeciez nikt nie neguje istnienia narodu
                    polskiego.
                    • Gość: reden Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:23
                      fiodor napisał:
                      "Polacy nie mordowali jeńców na oczach iż żon i dzeci - przynajmniej nie znam
                      takiego przypadku!"

                      Obóz w Łambinowicach. Fragmenty
                      zwww.slonsk.de/Slonsk/Aepo/Lambinowice.htm

                      "Wojsko i cywile w sposób brutalny wypędzali ludzi z mieszkań (...) Widziałem
                      osobiście, że podczas akcji żołnierze i cywile bili miejscową ludność oraz
                      rabowali ubrania, obrączki i inne wartościowe przedmioty (...) musieli pieszo
                      przejść 12 km do Łambinowic. W czasie drogi żołnierze polscy, cywile bili tycli
                      ludzi, którzy nie mogli iść (...) W czasie drogi do Łambinowic śpiewaliśmy po
                      polsku pieśń kościelną Pod Twoją obronę. Po przybyciu na teren obozu zostaliśmy
                      dotkliwie pobici przez strażników...".

                      Sam szef obozu Gęborski, 20 letni mężczyzna na tak poważnym stanowisku (!!??)
                      przyznał, "że być może w obozie byli osadzeni Polacy, jednak mówili tak
                      niezrozumiałą gwarą, że trudno było ich uznać za Polaków lub wyróżnić spośród
                      Niemców". A oni po prostu mówili śląską gwarą. "W czasie przyjmowania do obozu
                      nie brano pod uwagę ludzi, którzy faktycznie byli Polakami, a ich nawet
                      najmłodsze dzieci władały językiem polskim" (protokół przesłuchania świadka
                      Władysława Duchniaka). "Znęcano się również na tymi, którzy przyznawali się do
                      narodowości polskiej"

                      Obóz było ogrodzony płotem drucianym a jego wielkość zamykała się w prostokącie
                      300 na 150 metrów, pilnujący strażnicy rekrutowali się z okolic Będzina, Jasła
                      i Golubia-Dobrzynia; większość była bardzo młoda (17-23 lata) i nie ukończyła
                      szkoły podstawowej, a pracę przyjęła z "chęci przygód i wyżycia się"

                      Codziennie rano odbywały się apele, w których musiał każdy brać udział,
                      obojętnie czy był chory albo ledwie powłóczył nogami ze starości. Jeżeli jakaś
                      osoba padała, lub specjalnie przez strażników została spoliczkowana lub
                      uderzona kolbą, tak że padała, reszta strażników rzucała się na niego i biła
                      tak długo aż wyzionął ducha. Mężczyznom, kazano ubierać hełmy i śpiewać
                      niemieckie pieśni i w czasie tego śpiewu byli bici, tak że krew lała się spod
                      hełmów po całej twarzy. Kazano wchodzić na drzewa a inni więźniowie musieli te
                      drzewa ścinać, często przy wchodzeniu na drzewa strzelano do nich jak
                      do "ruchomych celów". Podczas gimnastyki kazano kłaść się na ziemi a strażnicy
                      chodzili po leżących, nie patrząc gdzie stawiają nogi. Bito i lżono tych,
                      którzy "ćwiczeń" nie potrafili wykonywać lub wykonywali nie tak jak życzyli
                      sobie strażnicy.

                      Strażnicy wzywali do siebie kobiety, dziewczyny i gwałcili je często na oczach
                      innych. Niesubordynacja była ciężko karana. Jedna z kobiet występujących w
                      procesie w charakterze świadka zeznała: "strażnicy wpuszczali dziewczętom, do
                      pochwy szczury i myszy, rozpalonym pogrzebaczem przypalano pochwy".

                      "Gęborski nieludzko znęcał się nad więźniami. On też jest winowajcą
                      zamordowania 46 Polaków oraz własnoręcznie zastrzelił znanego w powiecie
                      działacza Związku Polaków w Niemczech"

                      • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 23:22
                        Nikt nie neguje faktu, że wśrod Polaków byli i są bandyci. Ale jak słusznie
                        zauważył Fiodorus, aparat bezpieczeństwa nie był polski. Morel i inni oprawcy
                        z Łambinowic i innych obozów byli zwykłymi mordercami na usługach
                        komunistycznego reżimu, mordowali Polaków, w tym Ślązaków, i Niemców. Nie
                        można uznawać jakigoś narodu za naród sprawców in corpore, tak samo jak nie
                        można uznawać jakigoś narodu za naród ofiar. Sprawcami są zawsze konkretni
                        ludzie. A że wsród Niemców było ich bardzo wielu to juz inna sprawa. Komuniści
                        prowadzili antypolską politykę, są winni szeregu zbrodni na Narodzie Polskim,
                        są też winni zbrodni na Niemcach.
                        A co do narodowości oprawców z Łambinowic, niezaleznie czy byli Polakami czy
                        Żydami, wypada zacytować klasyka: komunista nie ma ojczyzny. Jest zwykłym
                        bandytą.
                        • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 23:44
                          Gość portalu: rops9 napisał(a):

                          > Nikt nie neguje faktu, że wśrod Polaków byli i są bandyci. Ale jak słusznie
                          > zauważył Fiodorus, aparat bezpieczeństwa nie był polski. Morel i inni oprawcy
                          > z Łambinowic i innych obozów byli zwykłymi mordercami na usługach
                          > komunistycznego reżimu, mordowali Polaków, w tym Ślązaków, i Niemców. Nie
                          > można uznawać jakigoś narodu za naród sprawców in corpore, tak samo jak nie
                          > można uznawać jakigoś narodu za naród ofiar. Sprawcami są zawsze konkretni
                          > ludzie. A że wsród Niemców było ich bardzo wielu to juz inna sprawa. Komuniści
                          > prowadzili antypolską politykę, są winni szeregu zbrodni na Narodzie Polskim,
                          > są też winni zbrodni na Niemcach.
                          > A co do narodowości oprawców z Łambinowic, niezaleznie czy byli Polakami czy
                          > Żydami, wypada zacytować klasyka: komunista nie ma ojczyzny. Jest zwykłym
                          > bandyta

                          bardzo wygodna teoria ;-)
                          czyli za komuny nie bylo polskich zbrodni? a krotko przed komuna?
                          my nie, to byli inni, co? bardzo, bardzo wygodne.
                          zaznaczam w tym miejscu, ze jestem zdania, ze nie ma narodu ofiar tak samo jak
                          nie ma narodu sprawcow. nie ma odpowiedzialnosci zbiorowej! ale zeby glosic
                          takie utopizmy jak ty, to trzeba miec tupet!
                          "to nie byli Polacy", bo tak wygodniej i mozna dalej rozkoszowac sie "opinia
                          ofiary" ?
                          najlepsze jest jednak cos innego! ;-)))))
                          wlasciwie odcinamy sie od zbrodni popelnionych np. na slazakach - tak, jak nam
                          to zaprezentowales. jednakze z drugiej strony dalej zachowujemy sie tak, jak ci
                          ktorych w pierwszym kroku potepiamy! ;-) akceptujemy po prostu zastany
                          (spowodowany oczywiscie obcymi zbrodniami!;-) status quo, bo jest bardzo wygodny
                          i bo oddaje przede wszystkim nasze tzw. "interesy narodowe" ;-)

                          FAZIT: z jednej strony Polacy odcinaja sie (w podany przez ciebie sposob) od
                          niewygodnej przeszlosci, z drugiej jednak posluguja sie dokladnie tymi samymi
                          narzedziami, ktore sa przez nich jednoczesnie negowane.

                          JEZEKI JUZ KTOS WYKONAL CZARNA ROBOTE, TO DLACZEGO NIE WYCIAGAC Z TEGO PROFITOW?
                          ;-)



                          • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 23:57
                            Nie stwierdziłem, że wsród Polaków nie ma zbrodniarzy. Zaznaczyłem to na
                            wstępie, oczywiscie że są. Troche dziwnie rozumiesz interes narodowy:
                            wymordowanie przez komunistów tysięcy najwartościowszych Polaków ma być zgodne
                            z polskim interesem narodowym? To jest dopiero ciekawa teza.
                            Co do ostatniego zdania. Oczywiscie, masz rację. Okazje są po to, by je
                            wykorzystywać. Tylko nie mów, że sam tak nigdy nie robiłeś.
                            • Gość: dreifusss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:07
                              w twojej odpowiedzi skoncentrowales sie na stosunkach wewnetrznych. poprawnosci
                              twojej wypowiedzi nie mozna nic zarzucic. oczywiscie masz racje.

                              ale jak to waglada np. w stosunku do wypedzonych Niemcow? ;-)
                              z jednej strony to przeciez "nie Polacy ich wypedzali! to oczywiscie byli inni i
                              przede wszystkim na podstawie nie polskich przeciez postanowien" - z tymi
                              "zbrodniarzami nie chcemy miec nic!, ale to nic!! do czynienia! - ale z drugiej
                              strony nie jestesmy w stanie skorygowac "tych nieczlowieczych postanowien", BO
                              PRZECIEZ TAK WLASCIWIE TO MIELI RACJE????
                              ;-)
                              podwojna moralnosc?! w niedziele ide do kosciola, a w poniedzialek bije moja
                              zone?...

                              ciekawe, bardzo ciekawe
                              ;-O
                              • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:24
                                Ze zbrodnierzami chcemy mieć do czynienia - chcemy ich osądzic i ukarać!!!
                                Niezaleznie od tego czy są Polakami, Niemcami czy Żydami.
                                Zmiana granic po wojnie i wypedzenia ludności z Kresów Wschodnich, zarówno
                                Polski jak i Niemiec były dla obu narodów tragedią. Zadecydowano za nas i za
                                Niemców. Nam zbrano Wschód i dano Zachód. Niemcom zabrano ich Wschód i nie
                                dano nic w zamian. Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały.
                                Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?
                                Oddać Niemcom ich byłe ziemie? A Litwa, Białoruś i Ukraina odda nam nasze? W
                                ramach sprawiedliwości dziejowej? Tak poprostu???
                                • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:53

                                  Gość portalu: rops9 napisał(a):

                                  > Ze zbrodnierzami chcemy mieć do czynienia - chcemy ich osądzic i ukarać!!!
                                  > Niezaleznie od tego czy są Polakami, Niemcami czy Żydami.
                                  > Zmiana granic po wojnie i wypedzenia ludności z Kresów Wschodnich, zarówno
                                  > Polski jak i Niemiec były dla obu narodów tragedią. Zadecydowano za nas i za
                                  > Niemców. Nam zbrano Wschód i dano Zachód. Niemcom zabrano ich Wschód i nie
                                  > dano nic w zamian. Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały.
                                  > Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?
                                  > Oddać Niemcom ich byłe ziemie? A Litwa, Białoruś i Ukraina odda nam nasze? W
                                  > ramach sprawiedliwości dziejowej? Tak poprostu???

                                  dzisiaj o tej pozniej porze bardzo krotko:

                                  - sprawa granic byla tragedia! - ale jak juz napisalem nie chodzi tutaj o
                                  granice. Granice nie implementuja panstwa jednonarodowego, czesto sie
                                  przesuwaly, ale ludnosc auchtotoniczna pozostawala...

                                  - z tym zadecydowaniem to nie calkieem tak:
                                  * po pierszwe ziemie te nie zostaly przyznane Polsce, tylko oddane pod polska
                                  administracje do konferencji pokojowej (przed zasnieciem mozesz sie zastanowic
                                  nad pojeciem tzw. "konferencji pokojowej"

                                  * z pojeciem "zadecydowali za nas" bardzo bym uwazal, jezeli zna sie podstawowe
                                  fakty historyczne: kiedy powstaly plany wypedzenia, i kiedy zaczeto je realizowac...
                                  (to tez do poduszki! ;-)

                                  > "Ale pamietajmy: to Niemcy wywołały wojnę i ją przegrały"

                                  - znowu jestesmy w punkcie, ktory tyle razy podkreslalem: a mianowicie tzw.
                                  "odpowiedzialnosc zbiorowa". Pojecie "odpowiedzialnisc zbiorowa" jest negowane
                                  po polskiej stronie ale jednoczesnie wykorzystywane w stosunku do Niemcow!
                                  (pisalem juz powyzej)


                                  > Ciekawe jak wyobrażasz sobie skorygowanie "tych nieczlowieczych postanowien"?

                                  to na razie wasz problem
                                  ;-)


                                • Gość: Ghoust Dog Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 13:11
                                  wydaje mi się, że nie można porównywać tego co zrobiono po wojnie z niemcami
                                  i polakami.
                                  nasze kresy wschodnie utraciliśmy na skutek niegalnego - w świetle prawa
                                  międzynarodowego - traktatu ribbentrop mołotow oraz w wyniku aktów agresji ze
                                  strony najpierw niemiec a potem zsrs. natomiast ziemie zachodnie i północne
                                  otrzymaliśmy decyzją traktatu poczdamskiego jako rekompensatę za zbrodnie i
                                  zniszczenia wojenne dokonane przez niemcy. umowa pocztamska była zgodna z
                                  konwencjami międzynarodowymi. dlatego tródno mi się zgodzić z
                                  określeniem "wypędzeni" w stosunku do niemców. bardziej pasuje tutaj
                                  termin "wysiedleni"
                                  nie zmienia to faktu, że popełniono przy okazji masę nadurzyć a nawet zbrodni a
                                  wsensie ludzkim dla poszczególnych ludzi tak czy siak oznaczało to osobistą
                                  tragedię. słusznie przypomniałeś, że w 1939 roku niemcy wysiedlili z terenów
                                  wcielonych do rzeszy kilkaset tysięcy polaków (w tym również ślązaków).
                              • Gość: gisz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.crowley.pl 02.02.04, 00:33
                                Dla tych, którzy nie potrafią (ale chyba udają) zrozumieć różnicy między
                                odrzucanymi przecież przez zdecydowaną większość społeczeństwa polskiego
                                mordercami z UB a hitlerowskimi ludobójcami (popieranymi wówczas przez
                                miżdżącą większość Niemców)podam przykład.
                                Po zakończeniu II wojny razem w jednej celi uwięzieni byli: polski działacz
                                niepodległościowy Kazimierz Moczarski i Jurgen Stroop, ss-man, dowódca
                                pacyfikacji warszawskiego getta w 1943 r. Zgadnijcie, kto był gorzej
                                traktowany? Przeczytajcie "Rozmowy z katem", to się dowiecie.

                                Jeszce prośba. Przestańcie Arnoldziki, dreifuss'y czy żenujący "Przechodnie"
                                rzempolić o polskim mesjaniźmie, jakimś narodzie idealnym. Przecztałem całą
                                dyskusję i nikt nie plótł ogólników w tym stylu. Albo to wasze braki
                                intelektualne, albo zła wola. Przynajniej w jednym przypadku - chyba to drugie.
                                Wyłączam się.
                                • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:44
                                  Dzięki!!! Myślałem, że wszyscy nasi już śpią.
                                • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 00:55
                                  a moze by tak wiecej faktow historycznych, wiecej argumentow i mniej powiesci?
                                  • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 01:34
                                    Uwaga gramtyczna: Niemcy wywołały, a nie wywołali. Chodzi o państwo
                                    niemieckie, które niezaleznie od pełnej, formalnej nazwy tak po polsku określa
                                    się każdorazowo. Chodzi o odpowiedzialność państwa.
                                    Jeśli chodzi o kto dokonywał zbrodniczych przesiedleń zwracam uwagę na
                                    orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Wojskowego z 1946 roku.
                                    To prawda: zgodnie z treścią Układu Poczdamskiego, podpisanego w dniu 2
                                    sierpnia 1945r. przez Trumana, Stalina i Attllee (co prawda nie są oni
                                    Polakami, ale to żaden dowód, że zadecydowano za nas), ziemie zachodnie oddano
                                    pod administrację polską.
                                    To, że ostatni rozdział Układu Poczdamskiego nosi tytuł "Powrót ludnosci
                                    niemieckiej" i mówi o "przesiedleniu do Niemiec ludności niemieckiej lub jej
                                    elementów pozostałych w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech" to pewnie też
                                    nie jest dowód, że zdecydowano za nas.
                                    Ziemie oddane pod polską administrację ostatecznie stały się formalnie
                                    terytorium Polski wraz z ustaleniem zachodniej granicy Polski, co nastąpiło na
                                    mocy Układu Zgorzeleckiego z dnia 6 lipca 1950r. podpisanego z NRD - art. 1
                                    oraz Układu Polska - RFN z dnia 7 grudnia 1970r. - art. 1, p.1.
                                    Ja nie mam problemu ze skorygowaniem "tych nieczlowieczych postanowien", choć
                                    są one rzeczywiście nieczłowiecze, przecież po tamtej stronie została duża
                                    część Ziemii Lubuskiej.
                                    Ale to tylko żart, do poduszki.
                                    • Gość: dreifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 01:44
                                      trzy male "kleinigkeiten" do poduszki:

                                      1) pytanie: kiedy zaczeto wysiedlac?

                                      2) pisalem juz pare razy, ze nie chodzi o granice a o ludnosc - a to przeciez
                                      nie to samo, albo?!

                                      3) polecam zainteresowac sie pojeciem "do zawarcia traktatu pokojowego"
                                      • Gość: rops9 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 02:04
                                        Ad 1. Polaków z Wielkopolski, Pomorza i Ślaska już w 1939r. Dużą ich część
                                        wysiedlono "do piachu".
                                        Ad 2. Jak wskazałem poprzednio, to na mocy Układu Poczdamskiego miały miejsce
                                        przesiedlenia ludności niemickiej. Autochtoniczna ludność Śląska, tak jak moi
                                        dziadkowie, pozostała. Również część napływowych Niemców pozostała.
                                        Ad 3. Polecam preambułę Układu Zgorzeleckiego: strony "uznając ustaloną i
                                        istniejacą granicę jako nienaruszlaną granicę POKOJU i przyjaźni" oraz
                                        preambułę Układu Polska-RFN z 1970r. strony "dążąc do umocnienia POKOJU i
                                        bezpieczeństwa".
                                        Tylko proszę bez idiotycznego argumentu, że nie ma traktatu pokojowego z
                                        Niemcami sensu stricte. Nie ma i nie będzie, gdyz nie istnieje podmiot
                                        publicznego prawa międzynarodowego z którym można taki układ zawrzeć. III
                                        Rzesza nie istnieje, choc niektórzy zdają się załować. A z RFN i wcześniej z
                                        NRD Polska nigdy nie była w stanie wojny, więc nie mogła i nie może takiego
                                        układu zawrzeć.
                                  • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:44
                                    Gość portalu: dreifuss napisał(a):

                                    > a moze by tak wiecej faktow historycznych, wiecej argumentow i mniej powiesci?

                                    "Rozmowy z katem" to nie powieść.
                                    • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:21
                                      przepraszam bardzo, a co ?
                                      dokument, z notarialnym uwiarygodnieniem ????
                                      nie kpij sobie
                                      • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 11:30
                                        A powieść? Nie kpij sobie.
                                        • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 11:50
                                          kończmy z kpinami: beletrystyka, kótrą historyk powinien potraktować jako
                                          źródło conajwyżej pomocnicze.
                                          wartośc podtsawowa mają (miałyby) zeznania Stroopa przed prokuratorem oraz
                                          dokumenty niemieckie, potwierdzające lub uwiarygadniające to co Stroop
                                          prokuratorwi był powiedział.
                                          A btw Moczarski napisał kapitalną książke
                                          • Gość: gisz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 02.02.04, 12:45
                                            No i chyba mamy przykład cynicznego relatywizmu. Bo relacje K.Moczarskiego są
                                            niewiarygodne,natomiast relacje zawarte w książce Johna Sacka już jak
                                            najbardziej. Jakoś ich kermit nie podważał.
                                            Zabrzmi to patetycznie, ale niech tam. Cierpienie ludzi nie ma narodowości.
                                            Jeśli dla niektórych mniej ważne są te polskie, to nie nadają się oni do roli
                                            dyskutantów.
                                            Bez szacunku dla: kermit.
                                            • Gość: dreiifuss Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 12:49
                                              a co z cierpieniami Niemcow i Slazakow?

                                              ---------------
                                              kazda ofiara jest jedna ofiara za duzo! (niezalenie po ktorej stronie)
                                            • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 13:57
                                              Drogi generalny inspektorze sił zbrojnych piszący z redakcji Dziennika
                                              Zachodniego

                                              mam tylko jedno pytanie: czy twoje skrajne i niereformowalne poglądy sa
                                              wyrazem nowej polityki redakcyjnej nowego naczelnego DZ? Czy wygłaszasz tego
                                              typu poglądy za jego wiedzą i zgodą? W końcu podpisujesz się IP Dziennika
                                              Zachodniego
                                              To pytanie zadam też p. red. naczelnemu przy najbliższej okazji.
                                              Z wyrazmi współczucia: GISZ
                                              • Gość: Ghoust Dog Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 14:16
                                                donosimy na współinternautów? czy to aby postawa godna ślązaka??? ;-)
                                                • Gość: gisz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 02.02.04, 14:52
                                                  Powtórzę swój wpis.
                                                  No i chyba mamy przykład cynicznego relatywizmu. Bo relacje K.Moczarskiego są
                                                  niewiarygodne,natomiast relacje zawarte w książce Johna Sacka już jak
                                                  najbardziej. Jakoś ich kermit nie podważał.
                                                  Zabrzmi to patetycznie, ale niech tam. Cierpienie ludzi nie ma narodowości.
                                                  Jeśli dla niektórych mniej ważne są te polskie, to nie nadają się oni do roli
                                                  dyskutantów.
                                                  Bez szacunku dla: kermit.
                                                  • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:59
                                                    drogi generlany inspektorze
                                                    zapraszm na lekcje metodologii nauk historycznych
                                                    tam dowiesz sie czegoś o klasyfikacji źródeł i ich krytyce
                                                    na podsatwie samych rozmwó z katem nie dojdziesz do niczego. Są doskonałe w
                                                    konfrontacji z innymi materiałami.
                                                    Kadłubek też pisałże Aleksander Wielki dostał w dupę w Sarmacji i co ...
                                                    dostał ??????
                                                  • Gość: kermit jak kapuś może być Ślązakiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:11
                                                    A kermit jest Ślązakiem ? To brzmi zbyt dumnie !
                                                • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:54
                                                  > donosimy na współinternautów? czy to aby postawa godna ślązaka??? ;-)

                                                  donosimy na głupków z DZ
                                                  • Gość: Ghoust Dog Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.cafekontakt.pl 02.02.04, 14:57
                                                    nidojże skarżypyta to jeszcze źle wychowany. fe
                                                  • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 15:02
                                                    > nidojże skarżypyta to jeszcze źle wychowany. fe
                                                    trudno, głupota nie boli, wiec niech zaboli
                                                  • Gość: gisz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.crowley.pl 02.02.04, 23:13
                                                    kermit, misiu puszysty, jak ja się przestraszyłem. Nie wiem jak będę spać.
                                                    Nie miałem czasu czytać wcześniej tych wszystkich gróźb. Jestem pod wrażeniem.
                                                    Proponuję, obu stronom dyskusji,ignorować posty tego typa. To było niesmaczne.
                                                  • Gość: kermit Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 23:45
                                                    tak tak ignorować, z tragarzami, bardzo cię polubiłem gisiu :* cipko
                                • Gość: Przechodzień Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 04.02.04, 18:34
                                  Kolego, komentowane teksty wypada wpierw czytać a ironię i sarkazm nauczyć csię
                                  odczytywać. :) Inaczej samemu jest się żenujacym.
                    • Gość: Przechodzień Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 04.02.04, 18:49
                      >Czytam i oczom nie wierzę.
                      >Modrowali Żydzi, Zaolzie było słuszne! Polak to
                      >anioł z urodzenia; anioł albo ofiara Żyda, Niemca, a jak agresja to w słusznej
                      >sprawie.
                      Sorry, ale ironizowanie na temat wypisywanych w dyskusji usprawiedliwień
                      zachowań Polakówi i twierdzeń, że to nie Polacy a Żydzi czy Niemcy byli
                      oprawcami nie jest gloryfikacją tylko kpiną z takich postaw.
          • Gość: notrust Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.spa.sc.charter.com 02.02.04, 05:52
            Je... Niemcow!
            • psie.pole Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 02.02.04, 17:43
              Jak rozumiem , jak piszecie o Łambinowicach to macie na myśli te dziesiątki
              tysięcy zabitych tam przez Niemców żołnierzy Rosyjskich ?
              • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 02.02.04, 21:42
                psie.pole napisał:

                > "Jak rozumiem , jak piszecie o Łambinowicach to macie na myśli te dziesiątki
                > tysięcy zabitych tam przez Niemców żołnierzy Rosyjskich ?"

                Drogi Koleżko "psie pole"! Oj, chyba się zagalopowałeś! Od razu widać, że
                powtarzarz oklepane frazesy komunistycznej i nacjonalistycznej propagandy,
                Każde śląskie dziecko wie (a jak nie wie to już mo go wyedukujemy), że Niemcy
                traktowali jeńców sowieckich humanitarnie - będąc na tym polu prekursorem
                europejskich konwencji praw człowieka. Poza tym nie zapominaj, iż to właśnie
                Niemcy wyzwolili Górny Śląsk spod polskiej okupacji! Człowieku!!! Ty nie znasz
                podstawowych faktów? Widzę, że nie czytałeś na tym forum wzruszających
                opowieści jak Ślązacy, ze łzami radości w oczch, witali armię nieniecką -
                wyzwolicielkę. ;-)
                >
                • Gość: harcmistrz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.coig.katowice.pl 03.02.04, 11:13
                  Ludzie o czym wy tu bełkotacie !!!!!!!!!!
                  Miała być dyskusja o obronie Katowic w świetle przedstawionych przez GW
                  dokumentów, a jest dyskusja o wszystkim.
                  Wracając do meritum , w świetle przedstawinych dokumentów można by wyciągnąc
                  twierdzenie.
                  1.Nie było walk w rejonie Parku Kościuszki
                  2. na wieży spadochronowej miescił się prawdopodobnie punkt obserwacyjny,
                  którego załoga po ostrzale artyleryjskim wycofała się i prawdopodobnie
                  rozproszyła się Stąd tez nie ma zadnych danych dot. obrońców.
                  3. Wbrew opisowi K. Gołby nie było punktu oporu na drewnianej wiezy
                  triangulacyjnej na wzgórzu Beaty ( w parku), gdyz niemcy mieli tam punkt ,
                  obserwacyjny . taka rozbieżnośc relacji jest wręcz nieprawdopodobna.
                  4. Jakikolwiek brak świadków obrony wiezy spadochronowej, danych osobowych jej
                  obrońców jest wręcz nieprawdopodobny. Przecież mieli wszyscy rodziny które ich
                  szukały, ktoś by w końcu natrafił na ich ślad.
                  5.Wątpliwym wydaje się byc twierdzenie , ze byli to harcerze spoza Katowic. Kto
                  by im dał broń, przecież nie było tak że obrona katowic to był jakies
                  niekontrolowane działanie . Wbrew pozorom , po wyjściu WP kierował nim Związek
                  powstańców Śląskich i oni wiedzieli komu dają bron, a nie było jej wiele .Stad
                  też wątpliwe jest by jakas obca grupa otrzymała bron
                  Podobnych pytań nasuwa się wiele , czy kiedyś poznamy jednozanczną odpowiedź????
                  • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 03.02.04, 16:31
                    Wtaj Koleżko!!!
                    Nie mogę się zgodzić z niektórymi Twoimi tezami:
                    ad. 1. Były walki w rejonie Parku Kościuszki, ale wcześnie i głównie z
                    dywersantami.
                    ad. 2. W Parku Kościuszki mieściła się baza Pogotowia Harcerskiego: m.in.
                    szpital polowy. Na wieży był punkt obserwacyjny, ale również stanowisko CKM-u.
                    Dancy dotyczących harcerzy z Weierzy nie ma bo Niemcy chowali ich w zbiorowych
                    grobach, po kryjomu i nie dopuścili do identyfikacji zwłok. Po wojnie w sposób
                    haniebny niszczono pamięć harcerzy, czego kulminacją była kradzież relacji z
                    archiwum Gołby. Trzeba też pamiętać, że mieszkańcy Katowic bali się ujawniać co
                    kolwiek - i przed, i po 1945 r.
                    ad. 3. Był tam polksi punkt oporu yylko wcześniej - przed wkroczeniem głównych
                    sił 239 dywizji.
                    ad4. Tak, tylko, że te rodziny nie wiedziały gdzie zginęły boć zostały
                    zamordowane ich dzieci. A po zatym bały się szukać!
                    ad. 5. Byli. Nie tylko w Katowicach powstańcy i harcerze mieli pełnić funkcje
                    pomocnicze w polskim systemie obrony. Z innych miejscowości wraz z reguralnym
                    wojskiem wycofywali się w kierunku Katowic. Władze Związku Powstańców i
                    Chorągwi Katowickiej podporządkowały się rozkazowi wycofania z Katowic. Nie
                    wszystko było pod kontrolą: - nie udało się np. wymontować kilku ckm-ów
                    zamontowanych ma stałe na stanowiskach pplot ( m.in. na wieży). Przejmowali je
                    samorzutnie powstańcy i harcerze. Zdarzało się, iż wycofujące się poddodziały
                    Policji wydawały powstańcom i harcerzom starsze, niepotrzebne egz. broni (tak
                    było m.in. na ul. Pocztowej). I wreszcie swoje zasoby broni posiadał Związek
                    Powstańców - został on częściowo przejęty przez tych, którzy nie chcieli się
                    wycofać.
                    • Gość: jurij Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 19:12
                      prosze o podanie źrodeł do powyzszych twierdzeń
                      każdy może napisać ze na marsie jest zycie, treba to jeszcze udowonic
                      • Gość: ahim Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:19
                        O jurij zaatakował od wschodu !
                      • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 03.02.04, 20:52
                        Gość portalu: jurij napisał(a):

                        > "prosze o podanie źrodeł do powyzszych twierdzeń
                        > każdy może napisać ze na marsie jest zycie, treba to jeszcze udowonic"
                        Oh! Opracowania na ten temat są dostępne choćby w bibliotece WNS-u. Piszę z
                        pamięci - mogą być przejęzyczenia. Polecam zwłaszcza pracę "Wizerunki
                        Harcerstwa Śląskiego" (1991), gdzie jest artykuł o obronie katowic. Kilka
                        relacji opublikowano w "Kronice Katowic" (niestety, nie pamiętam roczników).
                        Ciekawy wybór relacji dotyczących Śląska w latach 1939 - 1945 wydała (bodaj w
                        1981 roku Prof. Kwaśniewicz). Trochę szczegółów jest we wspomnieniach Henryka
                        Rackiego "Śląski wrzesień" Ze starszych opracowań ciekawa jest książka
                        Dubiela "Wrzesień 1939 roku na Śląsku" (1960) Dużo źródłowych materiałów IPN
                        przejął po Gł Kom. Bad. Zbrodni Hitl...
                        • baden4 Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 04.02.04, 08:41
                          A godolueh Stanislaw Lem.
                          I jeszcze jedno, umarl silesius88, niech zyje fiodorus.

                          A tak pozatym uwazam, ze mars jest polski
                    • Gość: harcmistrz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.coig.katowice.pl 04.02.04, 08:54
                      Witaj Fiodorus
                      Dzięki za merytoryczna odpowiedź, ale nie moge ze wszystkimi twymi ezami się
                      zgodzić.
                      ad1 . nie twierdze , ze tych walk nie było wcześniej, ale mówimy o obronie
                      Katowic w dniach 3-4 09 39.
                      ad.2 Twierdzenie , ze w parku mieścił się szpital polowy jest wysoce wątpliwe.
                      Szpitale raczej nie mieszczą się w pobliżu rubieży obronnych, raczej na tyłach,
                      mógł to byc jedynie punkt opatrunkowy. Skąd masz takie dane.
                      Owszem , ja nie twierdze , ze na wieży nie było CKM-U ( raczej jednak RKM-U)
                      natomiast twierdzę , iz najprawdopodobniej obrońcy sie wycofali po ostrzale .
                      Ad 3 i 4 Każdy z tych obrońców miał kolegów , rodziców , rodzinę bliższą i
                      dalszą, no i był zarejestrowany w spisie hufcowym. Nie jest możliwe , biorąc to
                      pod uwage , by nie udało sie ustalić personaliów przynajmniej jedego z
                      uczestników. Tym bardziej , że musiałaby być to jednak grupa zorganizowana , z
                      jednej drużyny , czy hufca. Nie można wymazac wszystkich śladów po człowieku.
                      Poszukiwania były prowadzone wielokrotnie , w czasach gdy już można było mówić
                      i nie dały rezultatu.
                      Nasuwa się wniosek ......... może nie było obrony wiezy spadochronowej, może to
                      kolejna , piekna ale tylko legenda dla pokrzepienia serc.....

                      Przy okazji co rozymiesz jako zamontowane na stałe CKM na wieży ,, na stałe to
                      montowało sie bron jedynie w zabudowaniach fortecznych czy bunkrach. Nie wierz
                      że wojsko porzucało broń wycofując się ze Śląska. to był zorganizowany odwrót a
                      nie ucieczka.
                      I zeby nie było niedomówien...... Nie neguję polskości Śląska, ani faktu obrony
                      katowic przez powstańców i harcerzy. Ale historia ma swoje tajemnice , które z
                      czasem ulegają dewaluacji ........ Kilka legend II wojny juz sie
                      przewartościowało , np legenda bohaterskiego dowódcy Westerplatte.
                      • Gość: zuch Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:26
                        tajemnice historii - to brzmi nieźle
                      • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 04.02.04, 21:38
                        Witaj Harcmistrzu :-)!
                        Postaram się w skrócie ustosunkować:
                        ad/ad1. W tym zatem punkcie wszystko jasne
                        Ad/ad2. Masz rację - przejęzyczyłem się. W parku Kościuszki znajdował się
                        duży, polowy punk sanitarny oznaczony flagą czerwonego krzyża i obsłtgiwany
                        przez Pogotowie Harcerskie.
                        Nie! obrońcy wieży nie wycofali się zostali do końca i wszyscy zginęli!
                        Ad/ad3,4. Przypuszcza się, że wieży bronili starsi harcerze z drużyny
                        instruktorskiej przy Komendzie Chorągwi (ponieważ przeszli oni przeszkolenie
                        strzeleckie na strzelnicy 73 pp a obsługa CKM wymagała sporych umiejętności).
                        Co do CKM-ów to podtrzymuję swoją tezę: Pododziały pplot - wchodzące w skład
                        załogi Obszaru Warownego "Śląsk" - wycofywały się wraz z innymi naszymi
                        oddziałami na wschód. Wcześniej zamontowano na stałych statywach (do ognia w
                        pozycji horyzontalnej) w niektórych kluczowych punktach miasta CKM-y. Teraz
                        nie udało się ich wymontować - samorzutnie przejmowali je powstańcy i harcerze.
                        Jak dotąd ustalono nazwiska bodaj 54 harcerzy poległych w obronie Katowic.
                        Zginęło ich znacznie więcej. Są pochowani w zbiorowych mogiłach. Cześć miejsc
                        pochówku została przez Niemców ukryta. Pamiętaj, że większość drużyn
                        katowickich, w uporządkowanym szyku, zorganizowana w hufce - wyruszyła wraz z
                        wojskiem na wschód. Duża część nie wróciła z tułaczki. Nie wiemy ilu harcerzy
                        zostało i nie wiemy ilu uznanych za zaginionych zginęła na miejscu a ilu
                        gdzieś w głębi Polski.
                        Serdecznie Pozdrawiam!!!
                        • rico-chorzow Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 05.02.04, 00:02
                          Pytam jeszcze raz,gdzie są rodziny tych poległych harcerzy,wszystkie
                          wymarły?.Dlaczego w tylu latach nie słyszeliśmy żadnych wypowiedzi rodzin
                          poległych harcerzy.Jeszcze raz, w mediach polskich mamy 1-go września do
                          następnego 1-go września rokrocznie od 1945,tylko wypowiedzi rodzin poległych
                          harcerzy nie słyszałem/widziałem,o ile znam polską propagandę,ta wytrąbiła by
                          to na cały świat,Panie Fiodorus.

                          Mam do Pana prośbą,Panie Fiodorus!jeżeli Pan z moim wpisem operuje-cytując i
                          swoje poglądy wpisuje,proszę pod tym mojego podpisu <Rico> nie zostawiać.

                          Rico.
                          • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 06.02.04, 14:39
                            rico-chorzow napisał:

                            > "Pytam jeszcze raz,gdzie są rodziny tych poległych harcerzy,wszystkie
                            > wymarły?.Dlaczego w tylu latach nie słyszeliśmy żadnych wypowiedzi rodzin
                            > poległych harcerzy.Jeszcze raz, w mediach polskich mamy 1-go września do
                            > następnego 1-go września rokrocznie od 1945,tylko wypowiedzi rodzin
                            poległych
                            > harcerzy nie słyszałem/widziałem,o ile znam polską propagandę,ta wytrąbiła
                            by
                            > to na cały świat,Panie Fiodorus.
                            >
                            > Mam do Pana prośbą,Panie Fiodorus!jeżeli Pan z moim wpisem operuje-cytując i
                            > swoje poglądy wpisuje,proszę pod tym mojego podpisu <Rico> nie zostawiać."

                            Zacznę od przeprosin, że odpowiadam tak późno, ale byłem ostatnio zajęty.
                            Przepraszam również za omyłkowe pozostawienie Pańskiego nika, nasze poglądy są
                            na tyle różne, że nie było to ani w Pańskim ani moim interesie.
                            Co do rodzin harcerzy; są setki relacji: np. w archiwavh po Komisji Badania
                            Zbrodni Hitlerowskich, która w latach 60-ątych prowadziła śledztwo w tej
                            sprawie, w zbiorach Komisji Historyczneh Komendy Horągwii Katowice ZHP. Swego
                            czasu sporo wspomnień Ślązaków z tego okresu publikowała pras (np. "Gość
                            Niedzielny".
                            Co do polityki władz wojewódzkich PRL-u a co gorsza również III RP, które
                            starały się o ofierze naszych harcerzy zapomnieć - są to dla mnie fakty
                            niepojęte. Tak samo jak niepojęte jest dla, że równocześnie stawiano pomniki
                            jakiemuś watażce na ogierze ;-) i robiono to z wielką pompą.
                            >
                        • Gość: zuch Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:02
                          skąd wiesz, czy sie nie wycofali. Może NIemcy dorwali ich gdzieś w głebi imast
                          a i sprwadzili spowrotem do Parku na rozwał, może zabito harcerzy któzy
                          bronili sie na ziemie, a nie na wiezy. NIe ma świadków, nic nie można
                          powiedzieć na pewno poza tym, że NIemcy zabijali ludzi. Nawet nie wiemy ilu
                          • Gość: antypolacky Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.02.04, 00:30
                            wygodne narzedzie! ;-)
                            tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!
                            • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 00:47
                              Gość portalu: antypolacky napisał(a):

                              > wygodne narzedzie! ;-)
                              > tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!

                              Człowieku, antypolskość chyba Cię oślepiła! Zuch napisał: "skąd wiesz, czy sie
                              nie wycofali. Może NIemcy dorwali ich gdzieś w głebi imast
                              a i sprwadzili spowrotem do Parku na rozwał, może zabito harcerzy któzy
                              bronili sie na ziemie, a nie na wiezy. NIe ma świadków, nic nie można
                              powiedzieć na pewno poza tym, że NIemcy zabijali ludzi. Nawet nie wiemy ilu"

                              Gdzie tu jest próba tłumaczenia jakichś polskich przestępstw?
                              • Gość: wróćmy! Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 00:52
                                Wszyscy wiemy, ze to Polacy z Sochaczewa napadli podstępnie na Niemców w
                                Gliwicach !
                            • Gość: Karlik CEL OSIAGNIETY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 05.02.04, 01:24
                              Gość portalu: antypolacky napisał(a):

                              > wygodne narzedzie! ;-)
                              > tym wytlumaczysz na pewno kazde polskie przestepstwo!


                              Jeszcze jedna proba publicznego celowego beszczenia Polskiej
                              Historii na lamach GW, przez lewakow, masonow i folksdojczy
                              zostala odparta.

                              Odparta za pomoca rzeczowych argumentow tych forumowiczow,
                              ktorzy wykazali sie wielka wiedza, kompetencja w temacie
                              i wysoka kultura prowadzenia dyskusji.

                              Jak widac folksdojcze (patrz powyzej cytowany tekst) z braku argumentow
                              siegneli do bliskich im metod kultury rynsztokowo-nacjonalistycznej
                              zasmradzajac (przepraszam za wyrazenie) tym samym to forum.
                              Pora wiec chyba skonczyc te dyskusje zwalszcza, ze cel zostal osigniety.

                              Slask jest i pozostanie Polski !

                              Karlik
                              • Gość: lekarz LEKARZA! LEKARZA SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 09:08
                                szybko bo on zaraz umrze!!!
                                bardzo cieżkiprzypadek,chyba trzeba bedzie go jednak dobić
                                medycyna w takich przypadkach jest bezradna
                                • Gość: jonas LEKARZA PSYCHOL WZYWA LEKARZA !!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.58.63.* 05.02.04, 09:48
                                  lekarz wzywa lekarz i do tego stwierdza,
                                  ze medycyna jest bezradna !!
                                  To przecierz tautologia !!
                                  czyli przypadek logicznej schizofremii !!

                                  Tacy to niestety sort pseudo-dyskutantow
                                  krzykaczy opanowal to forum !

                                  jonas
                                • fiodorus Re: LEKARZA! LEKARZA SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.04, 11:42
                                  Gość portalu: lekarz napisał(a):

                                  > "szybko bo on zaraz umrze!!!
                                  > bardzo cieżkiprzypadek,chyba trzeba bedzie go jednak dobić
                                  > medycyna w takich przypadkach jest bezradna"
                                  Hmmm, jesteś lekarzem Kolego? Sądząc po Twoim niewybrednej i głupiej
                                  wypowiedzi, medycynę poznawałeś na bazie praktyki dr mengele. Zastanów się co
                                  piszesz!!!
                                  • Gość: hcm. lekarz Re: LEKARZA! LEKARZA SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:01
                                    a ciebie fiodorku bił w dziecinstwie chyba sam Iwan IV, ale ty raczej nie
                                    kojarzysz takich wydarzeń.
                                    Historii uczył cie zastepowy, wedlug wersji zatwierdzonej przez komede hufca,
                                    a wczesniej przez BP KC PZPR
                                    czuwaj
                                    • fiodorus Re: LEKARZA! LEKARZA SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.04, 12:20
                                      Gość portalu: hcm. lekarz napisał(a):

                                      > "a ciebie fiodorku bił w dziecinstwie chyba sam Iwan IV, ale ty raczej nie
                                      > kojarzysz takich wydarzeń.
                                      > Historii uczył cie zastepowy, wedlug wersji zatwierdzonej przez komede
                                      hufca,
                                      > a wczesniej przez BP KC PZPR
                                      > czuwaj"
                                      Panie lekarz!!! Nie będę odpowiadał na Pańską impertynetską wypowiedź. Jeśli
                                      jednak to Pan jest tym, który wcześnie użył nika "lekarz" i napisał o innym
                                      forumowiczu, że "trzeba go do dobić" to właśnie pan, stanowczo, wymaga opieki
                                      lekarskiej. Niech Pan już tak nie pisze bo nawet w obrażaniu kogoś nie należy
                                      przekraczć pewnych granic!!!
                                      Zegnam ozięble.
                                      • Gość: hcm. lekarz Re: LEKARZA! LEKARZA SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:34
                                        aha, czyli kolejny pseudohistotyk, w tym wypadku fiodorek, z głowy.
                        • Gość: Harcmistrz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.coig.katowice.pl 05.02.04, 08:19
                          Witam Fiodorusie.
                          Jeszcze raz pozwole sobie nie zgodzić się z twoimi tezami, wybacz.
                          Nie wierzę, by w parku znajdował sie punkt opatrunkowy, bo jeżeli to miała być
                          linia obrony , to byłby to idiotyzm i wbrew Konwencji Genewskiej , która
                          określa że nie wolno umieszczać tego typu punktów na linni frontu. Poza tym nie
                          spotkałem sie z tym w zadnych żródłach, podaj swoje źródła.
                          Jeżeli byłaby to drużyna instruktorska przy KCh to juz od dawna znalibysmy
                          nazwiska tych ludzi, choćby od śp. dh Niederlińskiego - członka przedwojennej
                          komendy i komendanta śląskich Szarych Szeregów. tak więc ta teza jest wysoce
                          niewiarygodna.
                          Dot. CKM- uważasz , ze były przyspawana do wieży - nie żartuj.
                          Na wyposażeniu WP w 1939 byłu ckm typu Maxim ( na wózeczkach) oraz niewielka
                          ilośc przeznaczonych do strzelań plot - na trójnogach. nie sądze , aby wojsko
                          wycofująć się pozostawiło je, było ich zbyt mało i były zbyt cenne
                          Jeśli juz to na wieży mogłyby byc lżejsze rkm-y typu Browning lub Bren ,które
                          były na wyposażeniu WP.
                          Czy nie zastanawiało ci ę nigdy , że ksiązka K. Gołby jest jedynym opisem walk
                          pod wieżą spadochronową. Nigdzie indziej nie znalazłem innych relacji
                          bezpośrednich lub pośrednich świadków. Przecież niedaleko od wieży mieszkały
                          dziesątki ludzi. przecież ktoś by o tym wiedział.
                          Czy my wszyscy nie ulegamy zbiorowej sugestii wywołanej wspaniaął książką i
                          filmem i nie umiemy spojrzeć na sprawę choc trochę obiektywnie , lecz zaraz
                          podnosimy wrzask o szarganie świętości.
                          Co do egzekucjiw katowicach -znamy ich miejsca , w większości przypadków wiemy
                          kto w nich zginął, są ich świadkowie. Kiedyś nawet ( dawno) byłem na spotkaniu
                          z człowiekiem , który przeżył taka egzekucję . Był potem jednym z
                          odsłaniających pomnik na rynku.
                          Dot zaginionych. Kiedys wyszała pozycja bodajże "Harcerze Śląscy" ( albo
                          podobny tytuł) przedstawiająca sylwetki harcerzy śląskich , którzy zginęli bądź
                          zagineli w czasie wojny. Nie natknąłem się nawet tam na sugestie by ktos zginął
                          w obronie wieży, a w przypadku zaginięcia w wiekszości przypadków podawano
                          gdzie zaginął .
                          W związku z wszystkimi tymi faktami ja tak bardzo kategorycznie nie
                          twierdziłbym , ze była az taka dramatyczna obrona wieży.
                          Na razie mamy dowody archiwalne ( niezależnie co sądzimy o ich wartości), ze
                          tak nie było. Natomiast by je odeprzeć - nie mamy nic , poza naszyą wiara , że
                          tak musiało byc.
                          Nie obrażajmy się na historię , jaka by ona nie była..........
                          • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 11:54
                            Prof. Kaczmarek dotarł tylko do jednego dokumentu. Na razie dziennikarz ma te
                            dowody. Są to źródła, które jeszcze nie zostały poddane krytyce. Poza tym nie
                            wiemy co jeszcze zawiera archiwum fryburskie. Czyli właściwie nie wiemy nic.
                            • Gość: alois Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 05.02.04, 13:31
                              wedlug obecnych informacji wiemy, ze polska wersja jest tylko i wylacznie
                              legenda, gdyz nie ma poparcie w zrodlach historycznych.
                              czy Polakom uda sie zweryfikowac raport generala Neuling pokaze czas. Do tego
                              momentu trzeba jednak uznac wersje generala za prawziw i pogrzebac legendy,
                              niezaleznie od tego, jak bardzo one Polakom odpowiadaja!
                              • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 13:41
                                Do momentu weryfikacji źródła, trudno je uznać za prawdziwe lub fałszywe oraz
                                je ocenić, więc sprawa jest otwarta. Poza tym trudno uznać dziennikarską
                                kwerendę za kompetentną i kompletną. A właściwie to dlaczego prof. kaczmarek
                                nie zrobił sensacji z tych paruset stron już w X'03? Odstąpił je dziennikarzowi
                                GW czy jak?
                                • Gość: alois Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 05.02.04, 14:25
                                  strony niemiecka dostarcza wiarygodnych informacji, ktore mozna/nalezy
                                  zweryfikowac
                                  strona polska poza legenda (wiarygodnosc=0) nie posiada nic!
                                  • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 17:31
                                    Prosze sobie zweryfikować bazę źródłową polskich publikacji, które są
                                    wymienione w dyskusji bodajże harcmistrza, jurija i fiodorusem, a nie powtarzać
                                    w kółko to samo. To czy niemieckie informacje są wiarygodne zależy właśnie od
                                    ich weryfikacji. Na razie mamy tylko dziennikarza i jego artykuł, niezupełnie
                                    zresztą sensacyjny (cóż to za sensacja - to powitanie kwiatami przez Niemców).
                                    Niech przygotuje ich edycję i wtedy będzie można normalnie rozmawiać, a nie
                                    kręcić się wokół tych samych argumentów.
                                    • slezan Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Niemcy? 05.02.04, 17:39
                                      Rozumiem, że niektórym wygodnie przyjąć takie założenie. Niemcy witali Niemców,
                                      nie-Niemcy nie witali i czekali dnia wyzwolenia. Tyle, że założenie to nijak
                                      nie pasuje do śląskich realiów. Znam przypadki ludzi, którzy za Niemców się nie
                                      uważali a we wrześniu 1939 r. witali niemieckie wojska, bo liczyli, że nowa
                                      rzeczywistość będzie lepsza.
                                      TAK WIĘC PROPONUJĘ PRZEJRZEĆ NA OCZY - ÓWCZESNY PROBLEM TO NIE POZYTYWNY
                                      STOSUNEK DO NIEMIECKOŚCI ALE NEGATYWNA OCENA II RP PRZEZ WIELU GÓRNOŚLĄZAKÓW.
                                      • Gość: rops3 Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie IP: *.as.net.pl 05.02.04, 17:46
                                        1. to wugodnie oprzeć się na dowodzie, którego nie można zwertfikować. czy są
                                        jakieś źródła, potwierdzające twoją tezę?
                                        2. jeżeli nawet tak było to skąd wiadomo, że witali hitlerowców ze względu na
                                        negatywną ocenę II RP? a może po prostu ze strachu bo widzieli co robili
                                        naziści po wkroczeniu do katowic?
                                        • arnold7 Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie 05.02.04, 18:15
                                          Gość portalu: rops3 napisał(a):

                                          > 1. to wugodnie oprzeć się na dowodzie, którego nie można zwertfikować. czy są
                                          > jakieś źródła, potwierdzające twoją tezę?
                                          > 2. jeżeli nawet tak było to skąd wiadomo, że witali hitlerowców ze względu na
                                          > negatywną ocenę II RP? a może po prostu ze strachu bo widzieli co robili
                                          > naziści po wkroczeniu do katowic?

                                          Oma mi opowiadala, jaki byl burdel za Grazynskiego i ze samam witala Wehrmacht,
                                          jak mnostwo innych Slazakow - w tym wypadku mieszkancow Tychow.
                                        • slezan Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie 05.02.04, 18:20
                                          A jakie żródła potwierdzają tezę, jakoby Wehrmacht witali wyłącznie Niemcy?
                                          Hipotezę, jakoby porzyczyną udziału nieniemeickich Ślązaków w powitaniu
                                          Wehrmachtu był strach, można włożyć między bajki. Ze strachu to ludzie
                                          siedzieli w domu.
                                          • Gość: michalkowitz Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 23:43
                                            U nos, na Michalkowcach to wojna zaczla sie dzien wczesni. Moj ujek strzelol
                                            do bandy Pisarskiego co chciala zdobyc kopalnia "Michał". I jak mi ktos powie,
                                            ze to Ślązoki szli wyzwalć, to mu sie łosmiejaja w pysk. My Ślązoki bronili
                                            Śląska i Polski przed Niemcami.
                                            • slezan Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie 06.02.04, 08:56
                                              "W dotychczasowym województwie [śląskim] po załamaniu oporu można było
                                              obserwować, zwłaszcza u niemieckich czy niezdeklarowanych narodowo Ślązaków,
                                              wyraźne demonstrowanie nastrojów proniemieckich wynikające zarówno z
                                              rozczarowania polityką państwa polskiego, jak i tego, że sukcesy niemieckie i
                                              porządek niemiecki imponowały".
                                              M. Czapliński, Historia Śląska, Wrocław 2002

                                              Może sę śmiać jak głupi do sera, ale nauki to nie zastąpi.
                                              • Gość: Marek Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 13:06
                                                No, i sobie te 8% ludności ówczesnego województwa demonstrowało. I co z tego?
                                                Gdzie tu sprzeczność? A stanowiącym ewidentną większość polsko zadeklarowanym
                                                Ślązaków jakoś te, pożal się Boże, sukcesy i koszarowy ordnung - nie
                                                odpowiadały, cokolwiek by nie pomyśleli o niedomaganiach II RP, bo ta
                                                niedomagająca II RP to była po prostu POLSKA czyli ich OJCZYZNA. I w momencie
                                                takim jak Wrzesień to nie ważne czy się w niej dobrze żyje czy źle. Może wielu
                                                po prostu nie potrafi tego zrozumieć. Trudno. Nawiasem, ten porządek i sukcesy
                                                III Rzeszy lat 1933-39 był w gruncie rzeczy mitem, typową propagandą państwa
                                                socjalistycznego (czasem do złudzenia przypominającą opisy niektórych
                                                zachodnich dziennikarzy przedstawiających Sowiety lat. 30), chociaż pewnie, jak
                                                to z propagandą bywa, przemawiała do ludzi, którzy nie mieszkali w Niemczech, w
                                                pierwszym rzędzie do Niemców i indyferentnych narodowościowo. Nie można odmówić
                                                III Rzeszy jedynie swoiście rozumianych sukcesów w polityce zagranicznej.
                                                • slezan Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie 06.02.04, 14:45
                                                  Skąd wziąłeś te 8%? Z księgi pobożnych życzeń? Korfanty oceniał, że samej
                                                  ludności indyferentnej narodowo jest ok. 30%. No ale pewnie kłamał:-)
                                                  • Gość: Marek Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 15:50
                                                    slezan napisał:

                                                    > Skąd wziąłeś te 8%? Z księgi pobożnych życzeń? Korfanty oceniał, że samej
                                                    > ludności indyferentnej narodowo jest ok. 30%.

                                                    Kiedy i na jakim obszarze? Mówimy przecież o b. województwie śląskim (1922-39).
                                                  • slezan Re: Kto powiedział, że Wehrmacht witali tylko Nie 06.02.04, 16:38
                                                    Korfanty mówił o tym już w woj. śląskim. Jego opinia cytowana jest bez
                                                    komentarza - trudno zatem dociec czy myślał tylkoo pruskiej części czy takżeo
                                                    cieszyńskiej.
                                                    Pogląd Korfantego potwierdza oscylowanie sporej grupy ludności między polskimi
                                                    i niemieckimi listami wyborczymi. W ostatnich wyborach komunalnych w woj.
                                                    śląskim przed wprowadzeniem w II RP rządów autorytarnych listy niemieckie
                                                    uzyskały pond 40% głosów. Ponownie mam wątpliwości czy dane te dotycząc całego
                                                    wojjewództwa czy tylko pruskiej części, bowiem w literaturze dosyć często
                                                    wyniki wyborów podaje się rozbite na te dwie części.
                                  • Gość: wiarygodny Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 05.02.04, 23:24
                                    Gość portalu: alois napisał(a):

                                    > strony niemiecka dostarcza wiarygodnych informacji, ktore mozna/nalezy
                                    > zweryfikowac
                                    > strona polska poza legenda (wiarygodnosc=0) nie posiada nic!

                                    Gość portalu: Kelner napisał(a):

                                    > Bardzo pana przepraszam, ale cała dotychczasowa histrpia obrony Katowic jest
                                    > pisana w oparciu o wspomnienia i zeznania. Polskei zenzania są wiarygodne,
                                    > niemieckie to propaganda i kłamstwo? To chciał Pan powiedzieć ?


                                    dokladnie tak trzeba powiedziec !

                                    hitlerowcy zwlaszcza ci na wyzszych
                                    stanowiskach byli mistrzami intryg,
                                    klamstawa i propagandy.
                                    Uczyli sie tego od swych wodzow, zwlaszcza
                                    hitlera, gebelsa i innych naczelnych firerkow.

                                    Hitlerowski system byl oparty na inwigilitacji,
                                    szpiclowaniu, donosach i zastraszaniu

                                    Zaden z hitlerowskich generalow nie mogl
                                    sobie pozwolic na pisanie prawdy w pamietniku !!

                                    bo wiedzial, ze wszystko co napisze bedzie
                                    przeczytane i zkartetyzowane do jego
                                    akt z niemiecka dokladnoscia
                                    albo przez agentow abwery albo przez gestapo
                                    czy sd czy tez inne specjalne sluzby, ktorych
                                    bylo na peczki !

                                    Pozatym hitlerowska mania bylo to,
                                    ze kazdy hitlerowiec, ktory cos
                                    znaczyl mial ambicje pozostawic po
                                    sobie wspaniala historie nobilitujaca
                                    jego potomkow i jego rod.

                                    Sam ogladalem bedac w niemczech,
                                    tuziny hitlerowskich pamietnikow
                                    bogato zdobionych zdjeciami,
                                    rowniez tymi dokumentujacymi
                                    ekzekucje ludnosci cywilnej.
                                    Komentarze byla najczesciej nierzetelne
                                    i klamliwe, ale zawsze gloryfikujace
                                    autora.

                                    historyk_45




                                    • Gość: lekarz Tego Pana też nie da się wyleczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 00:01
                                      • Gość: abc Re: Lekarz czubek stawia diagnozy !!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 06.02.04, 01:07
                                        • Gość: lekarz Patrioto na OBCZYŹNIE wracaj albo milcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:01
                                          ciekaw jestem co porabiasz wielkiPOlaku w the United KIngdom? Praca kuchenna,
                                          czy może obsługa klientów pubu, a może to o czym mysle, ale nie wypada mowic w
                                          tak szacownym gronie ?
                                          • Gość: doktor Re: Polidioto na OBRZEZNIE siedz i milcz IP: 217.34.112.* 07.02.04, 02:27
                                            Gość portalu: lekarz napisał(a):

                                            > ciekaw jestem co porabiasz wielkiPOlaku w the United KIngdom? Praca kuchenna,
                                            > czy może obsługa klientów pubu, a może to o czym mysle, ale nie wypada mowic
                                            w
                                            > tak szacownym gronie ?

                                            gdybys sie uczyl osiolku prawdziwej historii,
                                            wiedzial bys sieroto po gestapowcu, ze najwieksi
                                            polscy patrioci przebywali na emigracji.
                                            Najwiecej sprzedawczykow i agentow takich jak ty
                                            bylo zawsze niestety w Kraju.
                                            • Gość: lekarz Re: Polidioto na OBRZEZNIE siedz i milcz IP: 83.30.0.* 07.02.04, 02:42
                                              nie wiem co mam odpowiedzieć, na prawde mi głupio, wierzcie mi Feliksie
                                              Edmuntowiczu.

                                              POzdrawiam kelrnerów i pomywaczy w restauracjach na Zachodzie. To nasz ostatni
                                              szaniec w walce z antypolskimi silami ciemności. Bądżcie dzielni i myjcie ręce
                                              po wyjściu z toalety to zwyciężymy
                                • rico-chorzow Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 05.02.04, 15:36
                                  Panie Marku!teraz zrozumiałem w środku zdania pisze się małą literą,jak pański
                                  przykład "prof.kaczmarek"pokazuje,dziękuję za pouczenie.Będę zawsza z Pana
                                  wzór brał.

                                  Rico.
                                  • Gość: Marek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 17:22
                                    To, że napisałem 'prof. Kaczmarek' przez małe "k" jest typową literówką. Za
                                    słabo, albo w pewnym odstępie czasowym nacisnąłem Shift i K i nie zauważyłem
                                    tego przed wysłaniem odpowiedzi. Natomiast,Pan, żeby
                                    napisać 'hitlerowcy 'przez "H" musiał się Pan pofatygować z tym Shiftem, zatem
                                    nie była to literówka lecz błąd ortograficzny, być może mimowolny.
                                    Jeżeli chce Pan brać ze mnie wzór to proszę bardzo - Pana wybór.
                                    • Gość: Chytrusek Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 06.02.04, 02:42
                                      Polska Chytrusem narodów!
                                      • Gość: ewk Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 06:18
                                        Chytrusek idiotą swojego narodu!
                                        • wicu27 Nowe informacje o obronie Katowic 06.02.04, 13:01
                                          Czegos w tej ciężkiej dyskusji forumowej nie rozumiem: rozmawiacie o tym, czy
                                          była obrona Katowic, czy tez o tym czy była obrona wieży?
                                          Nagle okazuje się, że wojska niemieckie w mieście z różnych lokalizacji
                                          przywitał ostrzał. To znaczy, ze jednak ktoś Katowic bronił. Więc może warto
                                          skoncentrowac się na tych obrońcach, o których dotychczas było cicho, a nie na
                                          niepewnych relacjach świadków o męczennikach harcerskich z wieży
                                          spadochronowej. Rozumiem, że książka Gołby umożliwiła kilka akademickich
                                          karier (pani profesor Kwaśniewicz na ten przykład - aż strach pomyśleć czym by
                                          się zajmowała, gdyby Gólba książki nie napisał!) ale jeśli chcemy komuś
                                          postawić pomnik, to może warto zastanowić sie komu on się rzeczywiście należy.
                                          Obserwując tę dyskusję z pewnego dystansu (żadna z wersji zdarzeń nie budzi we
                                          mnie żadnych emocji) można odnieść wrażenie, że część forumowiczów nie broni
                                          historii ale własnych stanowisk, które przyjęli przed laty i których rewizja
                                          naraziłaby ich na kompromitację. Tak juz niestety jest z historią, że wciąż
                                          odkrywamy i będziemy ją odkrywać na nowo.
                                          Wyobraźcie sobie sytuację, jak z filmu Body: archeolodzy odnajdują szczątki
                                          Chrystusa i okazuje się, że nie zmartwychwstał. Cóż byście uczynili?
                                          Teraz na tym forum zachowujecie się tak, jakbyście chcieli jak najszybciej
                                          zabić archeologów i zatrzeć po nich wszelki ślad...
                                    • rico-chorzow Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 06.02.04, 19:24
                                      Panie Marku!na Pana miejscu,czekałbym na następny błąd tego typu mojej
                                      strony,oprócz tego może Pan liczyć na moje poparcie w sytuacjach właśnie tego
                                      typu,chociaż nasze poglądy/stanowiska się zasadniczo różnią.

                                      Rico.
                          • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 06.02.04, 13:27
                            Witaj Harcmistrzu :-)!!!
                            Przepraszam za poślizg czasowy, ale byłem zajęty przez ostatnie dni.
                            Pozwolę sobie podtrzymać niektóre moje wcześniejsze stwierdzenia.
                            Trzy informację, które budzą Twoje wątpliwości (punkt opatrunkowy, CKM-y,
                            Drużyna Instruktorów) znalazłem w artykule Jerzego Pelc-Piastowskiego
                            pt. "Obrona Katowic i Harcerska Służba" (Wizerunki Śląskiego Harcerstwa w
                            latach wojny i okupacji, "Wszechnica Górnośląska", t. VIII, Katowice- Opole-
                            Cieszyn 1994, s. 9-37.).
                            To, że w Parku Kościuszki znajdował się punkt opatrunkowy wynikało z faktu, iż
                            przed wojną był tam obóz harcerski, który po utworzeniu Pogotowia Harcerskiego
                            przekształcono właśnie w punkt opatrunkowy. Z niewiadomych przyczyn nie został
                            on ewakuowany. Polskie dowództwo zostało zaskoczone szybkim rozwojem wypadków,
                            stąd mimo, że ewakuacja naszych głownych sił z Katowic (noc 1/2 września)
                            przebiegała w sposób zorganizowany i zgodny z zasadami sztuki wojennej,
                            zdarzały się potknięcia. Dlatego właśnie nie zdążono wymontować wszystkich CKM-
                            ów, które byłe zamontowane w pewnych miejscach do ognia pplot.
                            Co do Obrońców Wieży to sprawa nie jest do końca jasna. Z wielu relacji
                            wynika, że obsada wieży kilkakrotnie się zmieniała!!!
                            Nie jest tak, że jesteśmy zdani tylko na powieść Kazimierza Gołby. Jest wiele
                            źródeł niemieckich (jak choćby "osławiona" relacja Georga Bartoscha) i relacji
                            polskich (zbiory Komisji Historycznej Hufca ZHP Katowice czy archiwa po
                            Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich).
                            Niestety, jest faktem, że żaden polski historyk nie pokusił się jeszcze o ich
                            całosciową kwerendę i analizę. Być może, zrobienie tego w sposób kompleksowy
                            doprowadzi do przełomu w badaniach nad Wieżą Spadochronową.
                            Na pewno takim przełomem nie jest artykuł z "Wyborczej" choć sama inicjatywa
                            zbadania dokumentów 239 DP jest niewątpliwie cenna!!!
                            To co budzi moje wątpliwości to (być może nie zawiniona przez Autora) otoczka
                            sensacji, którą artykułowi nadała wyborcza.
                            Co do listy ofiar to nadal nie znamy wszystkich nazwisk obrońców Katowic!!!
                            Podtrzymuję w tym miejscu swoje stanowisko:
                            - w przypadku wielu powstańców, żołnierzy i harcerzy nie wiadomo czy zginęli
                            na miejscu czy w głebi Polski,
                            - nie wiemy jakie śląskie drużyny harcerskie i oddziały powstańcze spoza
                            Katowic właczyły się w obronę miasta,
                            - Niemcy mordując obrońców starali się siła rzeczy utrzymać to w tajemnicy
                            (znamienna jest tu cyniczna notka Neulinga, o tym, że jego oddziały nie wzięły
                            żadnych jeńców),
                            - Ślązacy, których krewni zagineli we wrześniu nie mogli ich oficjalnie szukać
                            pod okupacją niemiecką,
                            - tak samo było po 1945 roku - jakże podła i irracjonalna była postawa tych
                            komunistycznych włodarzy Śląska, którzy zabijali pamięc o bohaterskich
                            harcerzach ze względów ideologicznych, eksponując jednocześnie "bohaterstwo"
                            agenturalnych struktur tzw. KPP, PPR, GL, AL i tym podobnych!!!
                            Nie obrażam się na historię, wbrem Twojej sugestii, która mnie trochę ubodła ;)
                            Serdecznie pozdrawiam!!!
                            ps. Jako dzieciak też byłem przy odsłonięciu pomnika w 1984!!!
                            • rico-chorzow Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 06.02.04, 20:27
                              Panie Fiodorus!dalej pytam ,gdzie są rodziny ty poległych/zamordowanych
                              harcerzy?Gdzie są ich wypowiedzi?Osobiście, raporty tego niemieckiego generała
                              nie interesują mnie.Proszę podać,gdzie znajdę wypowiedzi rodzin tych harcerzy.
                              Panie Fiodorus!ckm tu,sztuka wojenna tam,żaden polski historyk nie pokusił się
                              znowu.I oczywiście pomnik,dam Panu radę,Pan jest obecnie dorosły,proszę
                              zapytać o pomnik w Jedwabnie,nie daleko od Warszawy.Jako Polak chce Pan
                              przecież polską historię poznać,tam są fakty,może to jest czubek tej kry w
                              Brynicy,Panie Fiodorus i Aqua.

                              Dziękuję Harzmistrzowi za obiektywność.

                              Rico.
                              • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 07.02.04, 11:53
                                rico-chorzow napisał:

                                > "Panie Fiodorus!dalej pytam ,gdzie są rodziny ty poległych/zamordowanych
                                > harcerzy?Gdzie są ich wypowiedzi?Osobiście, raporty tego niemieckiego
                                generała
                                > nie interesują mnie.Proszę podać,gdzie znajdę wypowiedzi rodzin tych
                                harcerzy.
                                > Panie Fiodorus!ckm tu,sztuka wojenna tam,żaden polski historyk nie pokusił
                                się
                                > znowu.I oczywiście pomnik,dam Panu radę,Pan jest obecnie dorosły,proszę
                                > zapytać o pomnik w Jedwabnie,nie daleko od Warszawy.Jako Polak chce Pan
                                > przecież polską historię poznać,tam są fakty,może to jest czubek tej kry w
                                > Brynicy,Panie Fiodorus i Aqua.
                                >
                                > Dziękuję Harzmistrzowi za obiektywność."

                                Witam Panie Rico!!! No cóż, trochę mi smutno, że i mnie nie podziękował Pan za
                                obiektywność. Co do relacji rodzin to już podałem w jakich archiwach się
                                znajdują. One tam sa FIZYCZNIE, naprawde!. Natomiast z publikacji polecam
                                pozycję Tadeusza Czyloka pt. "tak nadeszła Hekatomba. Katowicki harcerski
                                wrzesień 1939 roku", wydaną w Katowicach w 1995 roku. Tam też znajdzie Pan
                                spis najważniejszych publikacji do tematu (w tym również relacji).
                                Nie zrozumiałem za bardzo odniesienia do pomnika w Jedwabnym. Hm, być może ta
                                Pańska uwaga nie była do kończ na temat?
                                Z wyrazami szacunku
                                • Gość: .re Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.04, 00:20
                                  rico-chorzow napisał:

                                  > "Panie Fiodorus!dalej pytam ,gdzie są rodziny ty poległych/zamordowanych
                                  > harcerzy?Gdzie są ich wypowiedzi?Osobiście, raporty tego niemieckiego
                                  generała
                                  > nie interesują mnie.Proszę podać,gdzie znajdę wypowiedzi rodzin tych
                                  harcerzy.
                                  > Panie Fiodorus!ckm tu,sztuka wojenna tam,żaden polski historyk nie pokusił
                                  się
                                  > znowu.I oczywiście pomnik,dam Panu radę,Pan jest obecnie dorosły,proszę
                                  > zapytać o pomnik w Jedwabnie,nie daleko od Warszawy.Jako Polak chce Pan
                                  > przecież polską historię poznać,tam są fakty,może to jest czubek tej kry w
                                  > Brynicy,Panie Fiodorus i Aqua.
                                  >
                                  > Dziękuję Harzmistrzowi za obiektywność."

                                  Witam Panie Rico!!! No cóż, trochę mi smutno, że i mnie nie podziękował Pan za
                                  obiektywność. Co do relacji rodzin to już podałem w jakich archiwach się
                                  znajdują. One tam sa FIZYCZNIE, naprawde!. Natomiast z publikacji polecam
                                  pozycję Tadeusza Czyloka pt. "tak nadeszła Hekatomba. Katowicki harcerski
                                  wrzesień 1939 roku", wydaną w Katowicach w 1995 roku. Tam też znajdzie Pan
                                  spis najważniejszych publikacji do tematu (w tym również relacji).
                                  Nie zrozumiałem za bardzo odniesienia do pomnika w Jedwabnym. Hm, być może ta
                                  Pańska uwaga nie była do kończ na temat?
                                  Z wyrazami szacunku
                            • Gość: Harcmistrz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.coig.katowice.pl 09.02.04, 07:52
                              Witaj Fiodorusie !
                              Z naszej dyskusji wynika, pomimo różnicy zdań w zasadniczej kwestii, że
                              wątpliwości dot obrony wieży spadochronowej jest mnóstwo.
                              Niestety brak dostatecznych dowodów nie pozwala stanowczo stwierdzić , czy ta
                              obrona miała miejsce , czy tez jest fikcją literacką.
                              Osobiście , jako instruktor ZHP, wychowany niejako w kulcie wieży, wielokrotnie
                              uczestniczący w imprezach pod wieżą , chciałbym by było to faktem potwierdzonym.
                              Z drugiej strony brak bezpośrednich dowodów z jednej strony oraz przedstawione
                              dokumenty z drugiej strony powodują powstanie poważnych wątpliwości.
                              Przytoczone przez ciebie pozycje literackie powtarzają tylko zasłyszane
                              relacjie. Przykładowo Pan Pelc Piastowski ( kawaler Virtuti Militari, którego
                              miałem okazję kiedyś poznać, nie brał udziłu w obronie Katowice a historykiem
                              jest amatorem - z całym szacunkiem)
                              Tak że ja nie stawiam raczej kategorycznych twierdzeń , natomiast podkreśłam
                              wątpliwości, które stawiają pod znakiem zapytania pewne fakty.
                              Nie zgodzę się np z tym , że ludzie nie szukali swoich dzieci, bez względu na
                              okoliczności. Czy matka nie szukała by swojego dziecka , zawsze i wszędzie ,
                              niezależnie od tego co by jej nie groziło...........?
                              Przy okazji , zarówno komisja historyczna hufca katowice jak i chorągwiana nie
                              dotarła również do żadnych wiarygodnych relacji.......
                              CO do Śląska , to pewne jest że pozostanie polski, natomiast historycznye rzecz
                              ujmując Śląsk dłużej był obcy ( panstwowo) niż polski. I to też jest ciekawe ,
                              że pomimo wieków pozostawania poza Państwem Polskim utrzymano na tych ziemiach
                              polskość.
                              Ciekawe jest natomiast , tak na koniec, co jeszcze zostanie odkryte w
                              archiwach /
                              Pozdrawiam .
                              • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 12.02.04, 00:09
                                Witaj Harcmistrzu!
                                Zgodzę się z Tobą, że zobroną Wieży Spadochronowej wiąże się wiele znaków
                                zapytania. Niezgodzę się, iż sam ten fakt może budzić wątpliwości. Istnieje
                                dostatecznie duża liczba relacji o zaistnieniu tego faktu. To, że mało wiemy na
                                ten temat wynika z następujących faktów:
                                - nie istnieją ani polskie ani niemieckie dokumenty opisujące to wydarzenie
                                (mamy tylko mniej czy bardziej pośrenie relacje osób postronnych);
                                - najpierw naziści a potem komuniści (przynajmniej do pewnego momentu) zabijali
                                pamięć o bohaterskich harcerzach;
                                Nie przytaczałem na obronę swoich twierdzeń pozycji literackich. To nieuczciwy
                                zarzut z Twojej strony. Rodziny oczywiście szukały swoich dzieci, ale w
                                większości przypadków nie były w stanie ustalić miejsca i okoliczności ich
                                śmierci. Dokumenty Neulinga nie wnoszą żadnych nowych faktów dotyczących obrony
                                Wieży a co za tym idzie nie "powodują powstania poważnych wątpliwości".
                                Wątpię czy coś nowego zostanie na ten temat odkryte w archiwach. Ndzieja leży,
                                moim zdaniem, w dokładnej, całościowej i skrupulatnej analizie tych źródeł,
                                które mamy.
                                Pozdrawiam :-)!!!
                                • Gość: adi Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.02.04, 00:23
                                  > Witaj Harcmistrzu!
                                  > Zgodzę się z Tobą, że zobroną Wieży Spadochronowej wiąże się wiele znaków
                                  > zapytania. Niezgodzę się, iż sam ten fakt może budzić wątpliwości. Istnieje
                                  > dostatecznie duża liczba relacji o zaistnieniu tego faktu.

                                  przytocz

                                  > To, że mało wiemy na
                                  > ten temat wynika z następujących faktów:
                                  > - nie istnieją ani polskie ani niemieckie dokumenty opisujące to wydarzenie
                                  > (mamy tylko mniej czy bardziej pośrenie relacje osób postronnych);

                                  ???


                                  > - najpierw naziści a potem komuniści (przynajmniej do pewnego momentu) zabijali
                                  > pamięć o bohaterskich harcerzach;
                                  > Nie przytaczałem na obronę swoich twierdzeń pozycji literackich. To nieuczciwy
                                  > zarzut z Twojej strony. Rodziny oczywiście szukały swoich dzieci, ale w
                                  > większości przypadków nie były w stanie ustalić miejsca i okoliczności ich
                                  > śmierci.



                                  >Dokumenty Neulinga nie wnoszą żadnych nowych faktów dotyczących obrony
                                  > Wieży a co za tym idzie nie "powodują powstania poważnych wątpliwości".

                                  ??????????????????????????????????????????

                                  > Wątpię czy coś nowego zostanie na ten temat odkryte w archiwach.



                                  > Ndzieja leży, moim zdaniem, w dokładnej, całościowej i skrupulatnej analizie
                                  > tych źródeł, które mamy.

                                  ktore zrodla? ktore macie?

                                  co to jest "nadzieja"?!. Nadzieja implementuje chec osiagniecia czegosc
                                  subiektywnego, niezaleznie jak sie potoczy obiektywny rozwoj wypadkow. Czyli z
                                  definicji jest poboznym zyczeniem spelnienia sie jakis osobistych "zascianek".

                                  Jakie sa twoje osobiste zyczenia? i dlaczego takie?

                                  • fiodorus DO CZEPIALSKIEGO ADIEGO!!! 12.02.04, 01:19
                                    Witaj Adi!!! Stajesz się coraz bardziej złośliwy, jak sądzę.
                                    ad 1. Istnie kilkadziesią polskich relacji, które zawierają jakieś informacje o
                                    obronie Wieży Spadochronowej. Nie przytoczę ich teraz. Tylko jeden przykład:
                                    mieszkanka Katowic, Gertruda Langner zeznała przed Okręgową Komisją Badania
                                    Zbrodni Hitlerowskich w Katowicach, że poszła (z ciekawości) pod wieżę, w
                                    godzinę po zakończeniu walk i widziała tam ok. 10 zwłok harcerzy i harcerek,
                                    poskręcanych w nienaturalnych pozach - z czego wywnioskowała, iż zostały z
                                    Wieży zrzucone.
                                    Ad. 2 Zamiast znacznej liczby pytajników przytocz choć jeden fakt dotyczący
                                    obrony Wieży Spadochronowej, który poznaliśmy dzięki artykułowi w GazWyb!
                                    Ad. 3 Jedyne źródła, którymi dysponujemy to te kilkadziesią polskich relacji.
                                    Większość z nich znajduje się w archiwum IPN-u. Nie wszystkie były drukowane.
                                    4. Co do Twojej dziwacznej interpretacji słowa "nadzieja" to nie rozumiem za
                                    bardzo o co Ci chodzi - poza tym, że wyraźnie szukasz dziury w całym ;-).
                                    Oczywiście nie będę też na tym forum pisał o swoich osobistych życzeniach. Są
                                    one bowiem zbyt intymne.
                                    Pozdrawiam!!!
                                • Gość: krol do Fiedii - nie sciemniaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 00:30
                                  W GW czytałem o opisach walk pod wieżą, spisanych przez świadków, żołnierzy
                                  niemieckich. To nazywasz brakiem źródeł i świadków? Czy może panowie z drugiego
                                  brzegu Odry są niewiarygodni ??
                                  Wypowiedz sie w tej sprawie?
                                  • fiodorus Do Krola: Czytaj uważniej!!! 12.02.04, 01:05
                                    Gość portalu: krol napisał(a):

                                    > "W GW czytałem o opisach walk pod wieżą, spisanych przez świadków, żołnierzy
                                    > niemieckich. To nazywasz brakiem źródeł i świadków? Czy może panowie z
                                    drugiego
                                    >
                                    > brzegu Odry są niewiarygodni ??
                                    > Wypowiedz sie w tej sprawie?"
                                    Narodowość autorów relacji nie ma żadnego znaczenia. Chodzi o wiarygodność
                                    poszczególnych kategorii źródeł i wiedzę posiadaną przez ich autorów.
                                    Najcenniejsze dla historyka są źródła dokumentowe - a takich niestety "w tym
                                    temacie" nie posiadamy. Dysponujemy tylko relacjami polskimi i niemieckimi.
                                    Releacje polskie są jedynie pośrednie (ponieważ bezpośredni, polscy uczestnicy
                                    wydarzeń zginęli). Relacje niemieckie są, z niewiadomych przyczyn
                                    zdekompletowane. Te relacje, które przytacza "Wyborcza" nie podają ŻADNYCH
                                    nowych faktów o obronie Wieży Spadochronowej. Są to relacje zwykłych żołnierzy,
                                    którzy mieli jedynie bardzo fragmentaryczny ogląd sytuacji. Źródła, które mogły
                                    rzeczywiście coś wnieść czyli dzienniki bojewe 239 DP z września 1939 -
                                    zaginęły (patrz GwK 29.01.04)!!!
                                    • Gość: krol Re: Do Krola: Czytaj uważniej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 10:53
                                      ty ich musisz okropnie niecierpieć, tych dziennikarzy.
                                      i vhyba wszystkiego nie doczytałeś. Tam kilku żołnierzy mówi co widziało pod
                                      wieżą spad. Byli świadkami wydarzeń. A ne jak pani Lagner z ul Kościuszki 42
                                      chyba. Przeczytaj te tesksty jeden po drugim, myśl trzeźo i zakręć kurek z
                                      katolickim patriotyzmem. Wtedy nam się uda podsykutowac.
                                      Zresztą zeznania POlaków wógole nic nie wnosza bo są wycinkowe, i w wiekszosci
                                      powielaja wiedze z tzw. drugiej badz trzeciej reki.
                                      • fiodorus Re: Do Krola: Czytaj uważniej!!! 22.02.04, 15:54
                                        Gość portalu: krol napisał(a):

                                        > "ty ich musisz okropnie niecierpieć, tych dziennikarzy.
                                        > i vhyba wszystkiego nie doczytałeś. Tam kilku żołnierzy mówi co widziało pod
                                        > wieżą spad. Byli świadkami wydarzeń. A ne jak pani Lagner z ul Kościuszki 42
                                        > chyba. Przeczytaj te tesksty jeden po drugim, myśl trzeźo i zakręć kurek z
                                        > katolickim patriotyzmem. Wtedy nam się uda podsykutowac.
                                        > Zresztą zeznania POlaków wógole nic nie wnosza bo są wycinkowe, i w
                                        wiekszosci
                                        > powielaja wiedze z tzw. drugiej badz trzeciej reki."

                                        Witaj Krol!!!
                                        Nie wiem dlaczego się tak denerwujesz?
                                        Bardzo lubię dziennikarzy, mam wśród nich nawet paru przyjaciół i kolegów.
                                        Skąd Ci przyszedł do głowy ten pomysł z katolickim patriotyzmem?
                                        Pokaz mi jedną moją wypowiedź, w której dałbym Ci pretekst abyś tak o mnie
                                        napisał!
                                        Twoje uwagi metodologiczne są, na ogół, trafne, ale ja ich nigdy nie negowałem.
                                        Pozdrawiam!!!
                                • Gość: Harcmistrz Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! IP: *.coig.katowice.pl 12.02.04, 10:50
                                  Witaj Fiodorusie
                                  Sprowokowany dyskusją , dla odświeżenia pamięci sięgnąłem do źródeł.
                                  W książce "Bohaterowie spod znaku lilijki" zawierającej min zeznania dot obrony
                                  Śląska złożone w latach 60 tych przed OKBZH znalazłem kilka conajmniej
                                  rozbieżnych zeznań.
                                  I tak :
                                  1. Zeznanie młodego czlowieka , który 4 września był w parku Kościuszki i
                                  wszedł ! na wieżę. Stwierdził iz wieża była podziurawiona , ale nie było
                                  żadnych śladów krwi !
                                  2. Zeznanie drugie , w którym świadek stwierdza , iz widział grupę harcerzy
                                  schodzącą pod ostrzałem z wieży!
                                  3. Zeznanie trzecie swiadka który słyszał! , ze na wieży zginęło 5 harcerzy i 2
                                  żołnierzy.

                                  pozostawiam to bez komentarza ( na razie)
                                  Poecam powyższa pozycje łaskawej uwadze szanownych dyskutantów.
                                  Nie wiem natomiast dlaczego twierdzisz Fiodorusie , że dokumenty Neulinga nie
                                  wniosły nic nowego. ja osobiście uważam , ze trochę wniosły , pomijając
                                  oczywiście główny wątek.
                                  Pozdrawiam
                                  • fiodorus Re: WRÓĆMY DO TEMATU!!! 22.02.04, 15:49
                                    Gość portalu: Harcmistrz napisał(a):

                                    > "Witaj Fiodorusie
                                    > Sprowokowany dyskusją , dla odświeżenia pamięci sięgnąłem do źródeł.
                                    > W książce "Bohaterowie spod znaku lilijki" zawierającej min zeznania dot
                                    obrony
                                    >
                                    > Śląska złożone w latach 60 tych przed OKBZH znalazłem kilka conajmniej
                                    > rozbieżnych zeznań.
                                    > I tak :
                                    > 1. Zeznanie młodego czlowieka , który 4 września był w parku Kościuszki i
                                    > wszedł ! na wieżę. Stwierdził iz wieża była podziurawiona , ale nie było
                                    > żadnych śladów krwi !
                                    > 2. Zeznanie drugie , w którym świadek stwierdza , iz widział grupę harcerzy
                                    > schodzącą pod ostrzałem z wieży!
                                    > 3. Zeznanie trzecie swiadka który słyszał! , ze na wieży zginęło 5 harcerzy i
                                    2żołnierzy.
                                    > pozostawiam to bez komentarza ( na razie)
                                    > Poecam powyższa pozycje łaskawej uwadze szanownych dyskutantów.
                                    > Nie wiem natomiast dlaczego twierdzisz Fiodorusie , że dokumenty Neulinga nie
                                    > wniosły nic nowego. ja osobiście uważam , ze trochę wniosły , pomijając
                                    > oczywiście główny wątek.
                                    > Pozdrawiam

                                    Witaj Harcmistrzu!!!
                                    Wybacz, że długo nie odpowiadałem, ale przez jakis czas nie było mnie na necie
                                    i ten wątek po prostu mi umknął.
                                    Nie twierdziłem, ze polskie relacje daja jasny i pełny obraz wydarzeń z Parku
                                    Kościuszki - napisałem nawet w jednym z postów, że wreszcie powinien ktos
                                    zebrac wszystkie polskie źródła i dokonać ich żmudnej analizy porównaczej,
                                    czego dotąd nie zrobiono.
                                    No dobrze Harcmistrzu, piszesz, ze dokumenty Neulinga jednak coś wniosły, ale
                                    co???
                                    Wymień proszę te nowe Fakty, kore poznaliśmy!
                                    Pozdrawiam :-)
    • Gość: rockmen_q Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 18:40
      no i pogonil Polaków i zrobili porzadek, o co chodzi?
      • Gość: .re Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.04, 00:20
        rico-chorzow napisał:

        > "Panie Fiodorus!dalej pytam ,gdzie są rodziny ty poległych/zamordowanych
        > harcerzy?Gdzie są ich wypowiedzi?Osobiście, raporty tego niemieckiego
        generała
        > nie interesują mnie.Proszę podać,gdzie znajdę wypowiedzi rodzin tych
        harcerzy.
        > Panie Fiodorus!ckm tu,sztuka wojenna tam,żaden polski historyk nie pokusił
        się
        > znowu.I oczywiście pomnik,dam Panu radę,Pan jest obecnie dorosły,proszę
        > zapytać o pomnik w Jedwabnie,nie daleko od Warszawy.Jako Polak chce Pan
        > przecież polską historię poznać,tam są fakty,może to jest czubek tej kry w
        > Brynicy,Panie Fiodorus i Aqua.
        >
        > Dziękuję Harzmistrzowi za obiektywność."

        Witam Panie Rico!!! No cóż, trochę mi smutno, że i mnie nie podziękował Pan za
        obiektywność. Co do relacji rodzin to już podałem w jakich archiwach się
        znajdują. One tam sa FIZYCZNIE, naprawde!. Natomiast z publikacji polecam
        pozycję Tadeusza Czyloka pt. "tak nadeszła Hekatomba. Katowicki harcerski
        wrzesień 1939 roku", wydaną w Katowicach w 1995 roku. Tam też znajdzie Pan
        spis najważniejszych publikacji do tematu (w tym również relacji).
        Nie zrozumiałem za bardzo odniesienia do pomnika w Jedwabnym. Hm, być może ta
        Pańska uwaga nie była do kończ na temat?
        Z wyrazami szacunku
    • Gość: cromagnon Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 20:58
      Śląsk zajmowano czeskim sprzętem!!!
      to była zemsta św. Wacława
    • Gość: ola Re: Znaleźliśmy nieznane dokumenty dotyczące walk IP: *.trinity.net.pl / *.crowley.pl 16.04.04, 13:04
      Polecam ksiazke Wilhelma Szewczyka "Ptaki Ptakom"
      Przeczytacie o obronie Wiezy Spadochronowej,Ligoty,folwarku
      w Parku KoSciuszki,dzisiejszego Placu Wolnosci itd. w pierwszych dniach
      wrzesnia 1939.r.Komentarz pozostawiam "inaczej" myslacym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka