bonobo44
28.12.09, 23:47
tako mało bera
z Nikisza
na Nowy Rok:
Szłech żech wieczór, po ćmoku do dom a tu patrza, że na
borsztajnie siedzi sama Minister Zdrowia, no wiecie ta pieruńska
Motyka, Kopocz czy jakosi tak, i ślimto wiela wlezie. Żol mi się ji
zrobiło i padom:
- A co wom się pani nojwyzsiejszo władzo nad kurzom i swinsko grypo
i wszelakiemy choróbskami przytrafiło, że tak beczycie?
- Bo mie się pies stracił
- Ło pierona kandego, dyć jak się pies stracił to trafi do dom.
- Łon ja ale jo?