wet3 Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... 04.02.10, 13:43 "Robta co chceta" oraz beznadziejnie glupie wychowanie bezstresowe swieci triumfy! Do tego dochodzi jeszcze kodeks karny, ktory dba o przestepce, a ofiare ma gdzies! Oto pelny obraz naszego marazmu w zakresie wychowania. Odpowiedzialni za to zupelnie potracili glowy i zdrowy rozsadek. Na dodatek jeszcze wtykaja swoje ryje w sprawy rodzin ograniczajac rodzicom wychowanie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normals Takich ludzi trzeba sterylizować IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.10, 13:47 Żeby takich przychlastów nie płodzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: 91.215.34.* 04.02.10, 14:02 Jak Giertych chciał wprowadzić porządek, to go wszyscy od najgorszych wyzywali. Dopiero demolka szkoły i wyzwiska zmusiły Panią dyrektor do działania, no brawo, powinna polecieć nagana za skandaliczny brak interwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.dublin.corp.yahoo.com 04.02.10, 14:04 dlatego nie ma co sie uzalac nad jakims robolem kopiacym rowy - bo to ten co w szkole postawowej mial w dupie nauke i nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okomorza Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.aster.pl 04.02.10, 14:09 To wszystko to wynik cackania się z gó...arzami. Wyrzucić takiego albo niech rodziciele bulą za naukę takiego gagayka. Ustalić zasadę, że podobni ,,Uczniowie" nie mają prawa do bezpłatnej nauki, wtedy w domu albo wezmą się za ich wychowanie, albo zapłacą, do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesmod5331 kryminaliści jeszcze na stażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:16 Prowadząc kurs zawodowy w zakładzie karnym na 12 skazanych uczestniczących w kursie 7 nie ukończyło gimnazjum,czyli tam zaczęli swój "staż".A może tak zamiast pomysłów z chłostą,wysyłaniem do Chin i innych idiotyzmów zająć się genezą tego chamstwa i skierować nadmiar energii tych smarkaczy na inne tory choćby sport:klub sportowy z prawdziwego zdarzenia w kazdej szkole,a z drugiej strony kary pieniężne dla rodziców za wszelkie wybryki ich pociech do zatrzymywania pijących na ulicach małolatów włącznie z wystawianiem rachunków za "opiekę"nad pociechą.Gdy rodzicę będą musieli słono płacić za skutki swego wychowania to zainteresuja się co wyprawiają ich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.centertel.pl 04.02.10, 14:27 Uczniów przed sąd, a potem zwolnić nauczycieli. Z dożywotnim zakazem wykonywania tego zawodu. Ktoś, kto daje się zastraszyć 15-latkom, nie powinien być nauczycielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: *.toya.net.pl 04.02.10, 22:34 Gość portalu: Jonasz napisał(a): > Uczniów przed sąd, a potem zwolnić nauczycieli. Z dożywotnim zakazem wykonywani > a tego zawodu. Ktoś, kto daje się zastraszyć 15-latkom, nie powinien być nauczy > cielem. i juz nigdy żaden nauczyciel niczego nie zgłosi, nie ma jak zamiatać wszystkie problemy pod dywan, to jest twoje rozwiązanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.10, 16:24 życzę Ci takich uczniów z patologicznych rodzin na lekcjach, a jak nie jesteś nauczycielem to nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
henryabor Belferska miernota spod znaku ZNP! 04.02.10, 14:35 Uczniowie zastraszali belferki i powinni ponieść tego, stosowne konsekwencje. Jednak dla mnie, podobne przypadki świadczą jedynie o braku właściwych kwalifikacji i predyspozycji u tychże nauczycielek spod związkowego parasola, do wykonywania zawodu nauczycielki. I dlatego, powinny poważnie się zastanowić nad zmianą zawodu! Względnie pomyśleć o belferskiej emeryturze! Sam dyplom nauczycielski po polsku, często sprzed kilkudziesięciu lat i odkurzany na co dzień Harlekinem, to na dzisiejszy czas zdecydowanie za mało! Należy w tym miejscu wspomnieć, iż 'dziwnym' trafem, takie zdarzenia raczej nie mają miejsca w szkołach prywatnych. Chociaż gwarantuję, iż tam jurnej młodzieży nie brakuje. A uczeń tak zazwyczaj na lekcjach kraje, jak mu nauczyciel pozwala. Gdy się nie reaguje na patologię w zarodku, to później trzeba wzywać na pomoc policję. Na uczniów i swoją zgubę! Przy tym należy wskazać na głęboką patologię polskiego szkolnictwa publicznego. Która tkwi w sfeminizowaniu belferskiego zawodu. W dodatku, w znakomitej większości, opanowanowanego przez nauczycielską miernotę spod znaku ZNP. A częstokroć belferskie ciało, to podlotki III wieku. Które absolutnie nigdy i żadnym sposobem nie znajdą wspólnego języka z epokoleniem młódzi! O autorytecie, nie wspominając! Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! 04.02.10, 15:52 Do henryabor : Masz sporo racji i z sfeminizowaniem zawodu i z miernotami bo tacy też są ale nie mam się za miernotę , jestem mężczyzna a i tak nie dawałem sobie rady . Nie ma siły na klasę chuliganów - a tak czasem sa dobierani . W jednym gimnazjum po wystawieniu ocen w III kl uczniowie wchodzili mi na lekcje i wyrzucali krzesła przez okno .Kiedy zgłosiłem ten fakt dyrektorce ta poprosiła mnie by jeszcze troche wytrzymał . ( sam przeciez nie będę się siłował z chuliganami ). Innym razem kiedy zaczęli bić się na lekcji i wzywałem do zaprzestania , nikt z uczniów nie podbiegł mi pomóc , to zagroziłem , że zadzwonię na policję - nadal się nawalali więc zadzwoniłem . No i była moja wina bo to dyrektor ma prawo wzywac policję ( godz 14.00 czy był ) . Ba była cała rada pedagogiczna potępiajaca mój błąd . No dopiero kiedy uczeń wszedł po przerwie do klasy z okrzykiem ( na Śląsku ) i gestem faszystowskim, to po pisemnym zawiadomieniu dyrektorki o tym fakcie , dała znać na policję . To było w różnych gimnazjach a i w technikach jest podobnie . Owszem mł. ośr wychowawczym zareagowałem , kiedy zaczęli się bić . Jednego chwyciłem za głowę i przycisnąłem do ławki , a drugiego odpychałem drugą ręką ,aż się uspokoją . Generalnie jednak to tuszowanie przez dyrekcję i zrzucanie problemu na nauczyciela . To zajmie wiele lat taka wymiana dyrektorów na właściwych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawbar Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:55 Drogi heryabor. Gratuluję znajomości środowiska. I bardzo współczuję. Żałosnyś bardzo. Czyżbyć był spod znaku solidarności? I cóż takiego prawica nam (jako społeczeństwu) dała? Właśnie taki bałagan w oświacie. I w sądach. I w policji. I w przeciętnym zakłądzie pracy. Nie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! IP: *.toya.net.pl 04.02.10, 22:33 > ZNP. A częstokroć belferskie ciało, to podlotki III wieku. Które > absolutnie nigdy i żadnym sposobem nie znajdą wspólnego języka z > epokoleniem młódzi! O autorytecie, nie wspominając! teraz tak jest, a co będzie gdy nauczyciele dojdą do 67 lat, czyli wieku do którego każe im pracować Tusk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypis Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 22:52 Na bandytyzm i pisiaki niewiele poradzą. Najpierw krzyczy się, że szkoła to nie karna kompania, młodzież ma swoje prawa, itp. Co ma zrobić nauczyciel wobec młodego bandyty, którego nie wolno dotknąć. Rozmawiać i nawiązywać kontakt można z normalnymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
aaeeggrr Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! 05.02.10, 00:55 Należy w tym miejscu wspomnieć, iż 'dziwnym' trafem, takie zdarzenia raczej nie mają miejsca w szkołach prywatnych. Chociaż gwarantuję, iż tam jurnej młodzieży nie brakuje. A uczeń tak zazwyczaj na lekcjach kraje, jak mu nauczyciel pozwala. Nie masz racji. Do mojego, publicznego gimnazjum trafiają dzieci z prywatnego gimnazjum, wyrzucone za słabe wyniki w nauce lub niedostosowanie się do panujących tam regulaminów. I po co piszesz takie bzdury, że w prywatnych szkołach są problemy z dyscypliną i wspaniali pedagodzy doskonale sobie z nimi radzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: Belferska miernota spod znaku ZNP! IP: *.chello.pl 05.02.10, 19:26 Ktoś tu leczy frustracje? "Autorów sądzą ich dzieła." Nie można wprawdzie nazwać "dziełem" wypowiedzi p.t. Belferska miernota spod znaku ZNP, ale każdy INTELIGENTNY czytelnik zauważy, że nic nie wnosi do dyskusji a autor zwyczajnie chciał się "wypłakać" nad swoimi problemami szukając kozła ofiarnego wśród miernych nauczycieli (jak to było: III wieku, III jakości, czy coś w tym stylu). P. S. Nie mam nic wspólnego z ZNP! Ale nie jestem frustratem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cruelty Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: 212.160.172.* 04.02.10, 15:30 To są skutki bez stresowego wychowania dzieci/ młodzieży. Ja bym na wzór USA taką młodzież skierował na roboty publiczne na rzecz szkoły/ miasta Odpowiedz Link Zgłoś
grastep00 Gimnazja przyczyną....... 04.02.10, 15:40 Wielkim błędem było utworzenie gimnazjów.Od tej pory zaczęły się problemy z dziećmi.Uczeń będący pod opieką nauczyciela przez 8 lat, nigdy nie pozwalał sobie na takie "wybryki".ZLIKWIDOWAĆ GIMNAZJA-wszystko bardzo szybko wróci do normy. -Nauczycielka z 32-letnim stażem Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Gimnazja przyczyną....... 04.02.10, 15:55 grastep00 : nawiny jesteś . Pozwalał sobie pozwalał jeszcze niszczył samochód nauczyciela a inny pytał " a często się to tico psuje , a dawno się zepsuło " to w czasie kiedy trzeba było stopnie na koniec roku wystawiać . To było także w 8 klasowej podstawówce . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt nauczyciel Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 16:18 Wypowiedzi wiekszości respondentów są dziwne ,niemerytoryczne i śmieszne.Młodzież generalnie nie jest obecne wychowywana.Przepraszam za stwierdzenie jest hodowana.Najczęściej zarozumiały, znajacy się najlepiej na wychowaniu rodzic, nie współpracuje ze szkołą. To rodzice i społeczeństwo budowali i budują złe relacje z nauczycielami i szkołą. I to są efekty,następstwa tego. Brak dyscypliny w polskiej szkole , chamstwo ucznia - to często radość , zadowolenie i przyzwolenie rodziców.Po co się oszukujemy i szukamy tematów zastępczych.Pracowałem w szkole sredniej, gimnazjalnej i doskonale pamiętam zachowania rodziców w wielu problemach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzice Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: 145.248.195.* 04.02.10, 16:45 "Na większości rodziców opisy tego, co ich pociechy wyczyniały w szkole, nie robiły najmniejszego wrażenia" - oto cała odpowiedz na problem ... no prawie cała ... gdyz nie dotyczy osobnikow z domu dziecka ... choc czy naprawde nie dotyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 16:48 Do emeryta nauczyciela : Masz rację . Takie opinie masz o części rodzcach , ale jednak o tych z którymi miałaś kontakt . A co z tymi , którzy w ogóle nie pojawiali się w szkole . Kiedy byłem wychowawcą to w porywach przychodziło ( technikum ) 17 rodziców na wywiadówkę . A i tak z częścią tej 17 nie miałem problemów . A reszta ? Czy to reszta była menelami i czystą patologią ? Nie ale sporo . Często ich nie było stać na dojazd do tej szkoły . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stratus Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 16:58 Komuno wróć Odpowiedz Link Zgłoś
lenajaw Gimnazja poroniony pomysł 04.02.10, 18:36 W tym przypadku narozrabiali 15-latkowie. Przez wymuszony obowiązek nauki do 18 lat na lekcjach dzieją się jeszcze gorsze rzeczy z tymi niby dorosłymi. Po wtóre, nawet jak wyślemy takich do specjalnych ośrodków (o to też trudno z braku miejsc), to wystarczy, że tam nie spełniają ich oczekiwań, to pozbywają się ich zwracając do macierzystej szkoły. Tacy powracający potem śmieją się w głos jeszcze bardziej. Są jeszcze gorsi, a szkoła nie może ich wyrzucić do ukończenia 18 lat. U mnie w szkole taki 18-letni gagatek chodził przez 4 lata do 1 klasy gimnazjum z 13-latkamii nie było na niego silnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też nauczyciel Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 18:57 Młodzież ma co raz więcej praw ale absolutnie zapomina o tym, że w parze z prawami są obowiązki i normy zachowania. Brawo dyrekcji i nauczycielom gimnazjum, które nie bali się głośno powiedzieć o problemie, a nie zamiatać sprawę pod dywan. Może, jeżeli pedagodzy i ich przełożeni nie będą obawiać się, że takie wybryki młodzieży zostaną zakwalifikowane do słabości kadry, niewydolności pedagogicznej i będą przeciwdziałać negatywnym zachowaniom zdecydowanie i konsekwentnie, to młodzież zrozumie w końcu, że nie wszystko jest dozwolono Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Do też nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 21:15 piszesz " może " . No własnie . Niestety w większości szkół , nie tylko gimnazjów taka akcja była potraktowana jako słabość i niewydolność pedagogiczna - również moja . To ja miałem problem z pracą , a nie głupi dyrektor/ dyrektorka . Dlatego sporo nauczycieli przywdziewa " barwy ochronne " - pamiętasz ten film . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakco to Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: 87.204.233.* 04.02.10, 21:12 B R A W O < za odwagę , tępić chamstwo w zarodku. Odpowiedz Link Zgłoś
pod_wrazeniem Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... 04.02.10, 21:13 ciekawe dlaczego taka banda trafia do jednej szkoly z innymi "normalnymi" dziecmi, przez co ich demoralizuje i zastrasza ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Do pod wrażeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 21:18 trafiają do szkół , bo taka jest koncepcja " nowoczesnych pedagogów i psychologów " . Mają się resocjalizować . O d... roztłuc taką koncepcję . No ale to oni , póki ci , sprawują rządy , również w oświacie . Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... 04.02.10, 21:22 Ktoś napisał że mauczyciel mie dający sobie rady z uczniamy powinin zmnienić zawód,czyli jest głupszy od tego rozrabiającego ucznia.Co może teraz nauczyciel; wpisać uwagę do dzienniczka którego potem nikt nie ogląda lub obniżyć ocenę ze sprawowania co uczniowie olewają,czli tylko głaskanie to jedyny środek wychowawczy.Byłem świadkiem kilka lat temu;koledze ,nastolatek ukradł z samochodu radio,w policji ;błąd ,przesłuchanieprowadzono w pomieszczeniu gdzie poszkodowany i złodziej byli razem, czyli możliwość zemsty.Dalej na pytanie ile skoków zaliczył;odpowiedz może z pięćdziesiąt,a kiedy z tym skończy;odp. do siesnastu lat trochę zostało.To włśnie system niby demokratyczny stwarza przestępców.PrzykłaDÓW WIELE ALE SZKODA NERWÓWBO TTO pOLSKA RZECZPOSPOLITA BANDYCKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaAnna Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.tktelekom.pl 04.02.10, 21:35 Boszszszeee... Oni mają kilku takich słodziaków w 4 czy 8. A są gimnazja, których rejon obejmuje w większości ulice, w które nawet policja po zmroku nie chadza. W gimnazjum, w którym uczę mamy takich gagatków więcej. Cudem jest ściągnięcie do szkoły kuratora, który powinien przychodzić sam z własnej woli, a raczej z obowiązku. Umieszczenie ucznia w ośrodku to cud - nie ma miejsc. A jak im się taki cudem umieszczony nie spodoba - wraca do rejonowej szkoły, która musi go "uczyć" do 18 roku życia. Rodzice mają w d...e kontakty ze szkołą. Cieszą się, że dzieci im cały dzień nie siedzą na głowie. A wystarczy obniżyć obowiązek nauki do 16 roku życia i zmniejszyć liczebność klas z 30 do 20. Boszszszeee... Chętnie zaprosiłabym minister Hall na dwa tygodnie do swojej szkoł - niech posiedzi w klasie i spróbuje zrealizować nową podstawę programową, niech podyżuruje na przerwach, niech zobaczy i dotknie na żywo to, co podlega jej kosmicznym decyzjom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Minister hall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 22:13 Do AnnaAnna : Jak piszesz " minister Hall " to już dawno utraciła kontakt z rzeczywistością i picuje jak reszta z PO . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Minister hall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 22:16 A problemy budzetowe już całkiem usadziły ją na d.... Odpowiedz Link Zgłoś
sierra-2 Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą 04.02.10, 22:49 Chyba już dawno nie byłaś na osiedlu Tysiąclecia. Typowe skupisko "blokersów". Młodzież, która wychowuje się sama w blokowych klatkach i na ławkach, z nudów dewastuje samochody, niszczy budynki, urządza solówki, a jedynym tematem dyskusji jest wyższość Ruchu nad GKS (lub odwrotnie) itp. Co więcej - często jest to młodzież z rodzin o dobrym statusie materialnym - mają pieniądze, by spokojnie spróbować narkotyków, alkoholu, czy innych dopalaczy - są rozpuszczeni i przekonani o swojej bezkarności. A spróbuj zwrócić uwagę pachnącej mamie, że z jej dzieckiem jest coś nie tak... 4-8 słodziaków? Spokojnie możesz pomnożyć te liczby. Czasy świetności osiedla Tysiąclecia już dawno minęły... P.S Z tym większą radością obserwuje się tą fajna młodzież osiedla zaangażowaną w Tysiąclatki, szkołę muzyczną, harcerstwo, sport - na szczęście i takie dzieciaki na Tauzenie mieszkają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.10, 16:30 masz rację ,też pracuję w takiej szkole, policja u nas to normalność- nikt nie kryje problemu, czasem to pomaga- czasem nie pomagają nawet sprawy w sądzie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praktykantka Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.xdsl.centertel.pl 04.02.10, 21:56 zanim poszłam na praktyki do szkoły chciałam pracowac jako nauczycielka. jednak od czasów kiedy ja skończyłam szkołę wiele sie zmieniło do nas na lekcję nauczyciel przynosił mapę podręczniki atlasy ilustracje siedzieliśmy i słuchaliśmy go. teraz trzeba stawać na głowie tańczyć śpiewać i żonglować żeby uczniowie zechcieli oderwać ise od swoich iphonów gg i innych gadzetów. Rodzie maja w nosie swoje dzieci dają kasę na dzieciaka i to ma wystarczyć.Nauczyciele maja po 20 kilka osób w klasach do tego mnóstwo papierków pisania konspektów dróg awansów i na nich zwala sie całą winę. Rodzice tylko żądają. Naprawdę nie wiem jak to zmienić. Nie da sie zatrzymać świata. Odpowiedz Link Zgłoś
velobase Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... 04.02.10, 22:02 Ciekawe co wyrośnie z takich gimnazjalistów? Odpowiedz Link Zgłoś
aaeeggrr Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... 05.02.10, 00:34 Uczę w gimnazjum, które w moim mieście obejmuje tzw, najgorszy rejon. U mnie na lekcjach też działy się takie cuda, ale NIGDY W ŻYCIU SIĘ DO TEGO NIE PRZYZNAM. W mojej szkole wszyscy tak robią. Ale od trzech lat konsekwentnie, bez porozumienia ze sobą, usadzamy DZIADOSTWO. Niektórych już udało się WYWALIĆ NA ZBITY RYJ bo ukończyli 18 lat, będąc wciąż uczniami naszego gim. Przepraszam czytających na dosadne słownictwo, ale niech moją wypowiedź osądzają tylko ci, którzy mieli okazję popróbować tego gorzkiego chleba. Jedynym skutkiem mojej wypowiedzi może być to, że HALLOWA, gdy to przeczyta, odbierze nam ostatnią broń przed ROZZUCHWALONYMI GNOJAMI - drugoroczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znanyuczen Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 01:37 W tej sytuacji nie zaprzeczę że to jest złe zachowanie,ale jeżeli nauczyciele zastraszają uczniów to też moim zdaniem nie jest prawidłowe zachowanie,niestety szkoła odbija się na psychice ucznia i dopóki nie zostanie zmieniony nas system szkolnictwa,będą często zdarzać się tego typu problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Do znanyuczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 08:47 Piszesz " nauczyciele zastraszają uczniów " A może jakiś przykład zastraszania - grozili, że pobiją w ceimnej uliczce , że uszkodzą samochód rodzica, że pokażu głupią gebę ucznia w necie . A może zawiadomienie o klasówce to zastraszanie , może ostrzeżenie o grożącej jedynce to zastraszanie . Powiedz jakieś konkrety , bo tak to rozmawianie ze ślepym o kolorach . Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri Nie widać rozwiązania problemu... 05.02.10, 03:05 Ponad dwie setki postów i jakoś nie widać rozwiązania problemu. Co też zrobić z takimi palantami? Co prawda z większości wypowiedzi wyłania się przekonanie, iż autor wie co należy uczynić, to jednak prawdziwego rozwiązania problemu nie widać. No chociażby czy można zgodzić się z młodym ojcem, który na tym forum pisze, że takiemu po prostu wsadziłby petardę w d..., jednak czyni zastrzeżenie, iż tylko wtedy gdy zagrożona byłaby jego córka. Dość duża liczba postów domaga się agresywnego działania, a tu chciałbym zauważyć, że młodzi ludzie na ogół nie wymyślają niczego sami, raczej są odbiciem świata ludzi dorosłych. To właśnie zachowanie dorosłych inspiruje młodych ludzi do wielu (powiedzmy) nieodpowiedzialnych zachowań. Wiemy z dużą pewnością, że największy wpływ na wychowanie ma rodzina, później dopiero szkoła. Najczęściej kłopoty z uczniami mają gimnazja. Jednak likwidacja systemu ośmioklasowego była decyzją słuszną. Niestety, reforma szkolnictwa nie została dokończona. To co mamy w tej chwili w szkolnictwie jest tworem przypadku, czymś montowanym na kolanie podług doraźnych i często dziwacznych potrzeb. Oczywiście kondycja materialna polskich szkół nie jest najlepsza, ale szkoła to przede wszystkim nauczyciel i uczeń. Nauczyciel niestety w tym systemie ma coraz mniej do powiedzenia. Z roku na rok ma coraz liczniejszą klasę mocno zdemoralizowanych nastolatków. Wszelkie próby interwencji zdecydowanie bardziej narażają na nieprzyjemności nauczyciela niż ucznia. Nauczyciele nie mogą liczyć również na oparcie w społeczeństwie. Wystarczy sięgnąć po komentarze na tym forum do artykułu opisującego protest nauczycieli wobec narzucenia dodatkowej godziny (bez wynagrodzenia). Poziom i słownictwo niektórych wypowiedzi w stosunku do nauczycieli niczym się nie różnią od zachowania uczniów opisanych w artykule. A przecież nauczyciel nie może być obłożony godzinami jak ślusarz i ganiać z lekcji na lekcję. Musi mieć maksymalnie dużo czasu dla pojedynczego ucznia, bo to podstawa wychowania. Często szkoła musi jeszcze spełniać zadania jakie zwykle przypadają rodzinie. Nie jest to możliwe w polskich gimnazjach, chociażby ze względu na liczbę dzieci w klasie, które się tam wręcz kompresuje – w tym dzieci z różnymi patologiami. Na koniec chciałbym zauważyć, że jeden z największych nauczycieli miał tylko dwunastu uczniów. Z trzynastym już były problemy wychowawcze - jakieś tam przekręty ze srebrnikami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 widać rozwiązania problemu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 11:14 Do firiduri : Piszesz " nie widać ... " . Nie zgodzę się takim stwierdzeniem . W zdecydowanej wiekszości postów jednak widać chęć , skłonność do bardziej radykalnych , surowszych ba !!! brutalniejszych kroków . To wydaje się nieuchronne . Spójrzmy na stadiony . Dawniej wystarczył jeden radiowóz z dwoma policjantami ubranymi w normalne mundury , abu zwinąć jakiegoś chuligana . Teraz trzeba budować i specjalne przegrody , zapory na stadione, kontrolowac wchodzących a do walki z chuliganami są wyznaczone spore oddziały dobrze wyposażonej policji . Nauczyciel z kredą nie jest od zwalczania takiego chuligaństwa . a często są to te same osoby - stadion - szkoła . Dlatego takie różne teorie psychologiczne , ba pedagogiczne , które nie trzymają się realiów , trzeba odrzucić . I jest to nieuchronne . Coraz więcej ludzi- wyborców - rodziców mówi, że płaci podatki nie po to, by chuligani uniemożliwiali normalną naukę ich dzieci - powtórzę ich dzieci . Dzieci innych - patologicznych rodziców i meneli ich nie obchodzą . Mnie też nie . Mnie obchodzą normalne - można by powiedzieć zgodne z BHP - warunki pracy . Ja tego żądam od MEN . Piszesz także " Niestety, reforma szkolnictwa nie została dokończona. " A na czym tak konkretnie ma polegać dokończenie reformy ? Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri Re: widać rozwiązania problemu...czy na pewno? 05.02.10, 15:01 Większość chce radykalnych rozwiązań, chce reagować w sposób brutalny. Jestem jednak zdania, że przemoc rodzi przemoc. Oczywiście nie da się ukryć, iż w wielu wypadkach zdegenerowanie młodych ludzi jest już tak znaczne, że nie ma innego sposobu (podobnie jak w medycynie - jest już za późno na leczenie). Zgadzam się ze zdaniem, że nauczyciel nie jest od zwalczania chuligaństwa, które kosztuje podatników ogromne pieniądze. Nauczyciel i szkoła mogłaby jednak zapobiegać takim zjawiskom - gdyby miała możliwości AUTENTYCZNEGO działania. Szkołę traktuje się jednak jak mały produkcyjny kombinacik, któremu zadania narzuca się w sposób administracyjny, nie dając możliwości i odpowiednich środków na realizację. Tak więc szkoły jakoś kombinują by wywiązać się z zadania. Po cichu montuje się klasy, które chcą się uczyć i podciągają średnią ocen, no i są klasy z takimi psychopatołami, które trzeba jakoś przechować, przepchnąć, opróżnić miejsce - w najgorszym wypadku trwa to do lat 18, później niech się męczy społeczeństwo. Dlaczego nie widzę rozwiązania?. Mój dzielny naród, z którym już tyle rzeczy przeżyłem potrafi tak cudownie dyskutować, dostrzega problemy, roztrząsa spory - by niczego na końcu nie załatwić. Mój przedmówca napisał: - "Coraz więcej ludzi- wyborców - rodziców mówi, że płaci podatki nie po to, by chuligani uniemożliwiali normalną naukę ich dzieci - powtórzę ich dzieci. Dzieci innych - patologicznych rodziców i meneli ich nie obchodzą. Mnie też nie" Nieuchronnie jednak przyjdzie taki dzień, że rodzice będą musieli sami na tą patologię jakoś zareagować. Tylko tyle, że wtedy rzeczywiście profilaktyka nic już nie pomoże. Potrzebne będą specjalne oddziały policji, zasieki, drut kolczasty, gaz i prąd - za to też płaci podatnik. Ponieważ przemoc eskaluje przemoc trzeba będzie się na te zasieki i policję dodatkowo opodatkować. ........................................ Jeżeli chodzi o dokończenie reformy: wymienię chociażby to, że gimnazja tak na prawdę nie zostały rozdzielone ze szkołami podstawowymi (stworzono ZSO, które mieszczą się w jednym budynku). Poza tym pieniądze nie idą za dobrą szkołą. Forsę dzieli gmina i ona decyduje co się komu należy, a wiadomo, że gmina ma zawsze ważniejsze wydatki - chociażby dziury w drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaAnna Re: widać rozwiązania problemu...czy na pewno? IP: *.tktelekom.pl 05.02.10, 20:18 "Pieniądze nie idą za dobrą szkołą" - piszesz. A co, w Twoim przekonaniu, oznacza dobra szkoła? Gimnazja są szkołami rejonowymi. Przyjęcie dzieci z rejonu jest obowiązkiem szkoły i, co ciekawe, mają pierszeństwo przed tymi spoza rejonu. U nas mogliśmy mieć jedną klasę więcej - były dzieci chętne z innych rejonów, z dobrymi ocenami, nie stwarzające problemów. Ale trzeba było ich wrócić do rejonu bo władze uznały, że nie ma potrzeby tworzyć kolejnej klasy podczas gdy w sąsiedniej szkole byłoby klas za mało. Rodzice tych dzieci nie chcieli posłać ich do "dobrej szkoły", w której problemy zamiata się pod dywan i udaje się, że wszystko jest OK. Wybrali szkołę obejmującą trudniejszy rejon, w której zwyczajem jest dostrzeganie problemów i reagowanie na nie. No więc -czy dobra szkoła to ta, która kryje problemy czy ta, która o nich mówi i z nimi walczy? Co jest gorsze - uczenie obłudy i zakłamania czy pokazywanie, że problemy są, że zawsze będą i że trzeba uczyć się je rozwiązywać? To jedno. A drugie? Drugie, to to, że gimnazja stały się przechowalnią młodzieży, której nikt nie chce, i która ma demoralizujący wpływ na te dzieci, które mają nieszczęście być podatnymi na takie oddziaływania. Nastolatki są jeszcze niedojrzałe emocjonalnie, psychicznie i nie zawsze potrafią dokonywać właściwych wyborów. Więc jaki sens ma trzymanie na siłę w szkole do 18 roku życia młodocianych bandytów z orzeczonymi takimi czy innymi placówkami, w których niestety nie ma dla nich "chwilowo" miejsca? Według mnie: - obowiązek nauki do 16 roku życia, - zróżnicować gimnazja na takie, po których dzieci chcą kontynuować naukę i takie z możliwością zdobycia prostego, przydatnego zawodu dla tych, których nauka nie interesuje lub sprawia trudność (OW itp.)a często mają złote ręce i mogliby czuć się potrzebnymi i wartościowymi ludźmi, gdyby dana im była szansa wykazać się w czymś, co idzie im dobrze zamiast wlec się w ogonie klasy i czuć wybrakowanymi tylko dlatego, że nie są w stanie spełnić wymagań z przedmiotów. Wtedy skończyłaby się fikcja i zaczęło prawdziwe uczenie - każdy uczyłby się tego, czego jest w stanie się nauczyć i kiedyś osiągnąć sukces na swoją miarę. AnnaAnna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 generalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 21:49 Do AnnaAnna : Generalnie masz rację w tym wątku ale . Ale trochę optymistycznie podchodziśz do tej części o zawodzie . Do zawodówki idą głównie ci , którym już nic się nie chce oraz prawie , że niedorozwinięci a jeszcze nie nadający się - albo nie chcący isć do szkoły specjalnej . W programie gimnazjum - uczyłem angielskiego - owszem są i trudne rzeczy ale i tak proste, że jak się chce to się nauczy - np dni tygodnia ( uczeń na egzaminie poprawkowym po I klasie technikum nie umiał wymienić !!! ) . Trzeba jednak chcieć pracować .Jednak są tacy , którzy i zawodu nie chcą się uczyć . Oni niczego nie chcą się uczyć , ani nawet pracować . To nie jest wąski margines . Po prostu od podstawówki nauczeni są , że ktoś ich przepycha dla ... tego i śmiego powodu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Rozwiazaniem problemu dyscypliny w szkole jest IP: *.81-167-169.customer.lyse.net 05.02.10, 20:02 likwidacja obowiazku szkolnego, wtedy beda mieli powod aby sie starac nie byc huliganem, zulem, cwaniakiem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:50 p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 20:47 Ferie , czyli temat całkowicie się wyczerpał . Szybko Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Uczniowie zastraszali nauczycieli. Odpowiedzą 17.02.10, 20:54 A może już odpowiedzieli ? Odpowiedz Link Zgłoś