Dodaj do ulubionych

Kierowco uważaj. Rowerzysta też ma prawo do drogi

IP: *.3s.pl 31.05.10, 07:08
Jako rowerzysta najbardziej boję się kobiet za kierownicą. Jeżdżą tak dziwnie,
jakby na włączonym autopilocie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mike Kierowco uważaj. Rowerzysta też ma prawo do drogi IP: *.trans.net.pl 31.05.10, 07:08
      Cóż. Kto wczoraj jezdzil po drogach widzial jak rowerzysci szanuja przepisy.
      Jezdzili sobie po calej drodze, rzedami po cztery osoby zatopieni w dyskusjach
      na glownych drogach. Widzac to sadze, ze wczoraj podane w artykule statystyki
      poszly w gore. Co do swiatel i odblaskow w rowerach to mialo je może 4-5 z
      okolo 200 rowerzystow ktorych mijalem. Najlepsi byli Ci co sobie zmieniali
      grupami opony na jezdni, albo stali na niej i dyskutowali. Przy rowerzystach
      mtocyklisci to szanujace przepisy baranki. Wiekszosc rowerzystow mimo, ze ma
      prawo jazdy wsiadajac na rower zapomina, że nie jedzie leśna drogą tylko
      główna ulicą.
    • Gość: TeD Kierowco uważaj. Rowerzysta też ma prawo do drogi IP: 91.206.65.* 31.05.10, 16:32
      Porażka akcja, a zwłaszcza termin. Policja przyjechała tylko po to by
      pochwalić się nowym motorkiem, a także (jak sam to stwierdził wysoki
      funkcjonariusz i jednocześnie przedstawiciel policji) pokazać zdjęcia
      'Warszawie' ,że coś się robi. Pokazów żadnych nie było, bo i nie było dla kogo
      niska frekwencja wynikała na pewno z faktu, iż tego dnia organizowane były
      SILESIA MTB, oraz Piekary.
      Jednym przejazdem asekurowanym, niczego się nie załatwi, niech policja zacznie
      współpracować z organizatorami mas krytycznych częściej niż raz do roku
      (zwłaszcza tyczy się to Katowic).
      Takie akcje to czysta PROPAGANDA.
    • Gość: Jacek Lidwin Rowerzys uważaj. Pieszy też ma prawo do chodnika. IP: 195.222.100.* 31.05.10, 17:17
      Lubię rower. Jest to swietny i zdrowy sposób komunikacji i znakomita zabawa, ale to wyrabiają niektórzy rowerzyści jeżdżąc po przylegających do chodnikach ścieżkach i po samych chodnikach, nie jest zachowaniem przyjaznym, delikatnie mówiąc. "Z drogi śledzie bo rowerzysta jedzie". Z konieczności rowerzyści są skazani na współżycie albo z pieszymi, albo z samochodami. W naszych miastach najczęściej nie ma miejsca na całkowite wydzielenie 3 ciągu dla ruchu rowerów, tym bardziej że tych, którzy rower traktują jako środek codziennej komunikacji na razie nie ma zbyt wiele, poza tym rower jest ze względu na nasz klimat sezonowym środkiem transportu, i zimą takie całkowicie wydzielone ścieżki byłyby raczej mało uczęszczane.
      Rowerzyści więc dzielą albo chodnik z pieszymi albo drogę z kierowcami. Wiem, są ścieżki i są jakoś oznaczone, ale trudno mieć pretensje do pieszych że idąć np. ulicą Kochanowskiego w Katowicach wchodzą na ścieżkę dla rowerów, zresztą rowerzyści robią podobnie jadąc po części chodnika przeznaczonej dla pieszych, i w zasadzie nic w tym złego o ile i jedni i drudzy zachowują trochę dobrej woli i grzeczności. Niestety wielu rowerzystów jadąc na rowerze zamienia się w "bestie" - chamskie bluzgi wobec pieszych, traktowanie chodnika jako żywego toru przeszkód, niezachowywanie jednej z podstawowych zasad ruchu drogowego czyli dostosowania prędkości jazdy do warunków panujących na drodze - nie zmniejszanie prędkości przy zbliżaniu się do pieszych, a przecież nawet jeżeli piesi nie idą po ścieżce mogą to nagle zrobić w sytuacji kiedy ścieżkę od chodnika odróżnia jedynie kolor betonowej kostki, albo biała linia na asfalcie. Ale po co mieliby to robić, przerywać upojnych dający adrenalinę pęd? Jacyś piesi, dzieci, starsza mało sprawna osoba?
      A CO MI TAM, JAM JEST ROWERZYSTA PAN I WŁADCA!!!
    • domek53 drogi rowerowe 01.06.10, 00:18
      na śląsku, a przynajmniej w Pszczynie przyjęlo się, że droga
      rowerowa to albo droga polna wyznaczona przez urzędnika a jak jej
      nie ma to najkrótsza droga łącząca dwa atrakcyjne miejsca np droga
      wiślana łączy koronę zapory goczałkowickiej z parkiem w pszczynie,
      ale tym samym traktem zrobili sobie objazd kierowcy z BB i okręgu
      rybnickiego oraz potężne kilkunasto-tonowe ciężarówki ze żwirem i
      betoniarki z firmy GUZIK. rozp...ją ulicę zdrojową w pszczynie i
      jeziorną w goczałkowicach a na rowerzysów (wiślana trasa rowerowa)
      trąbią i zmuszają ich do ucieczki. W ciagu 1 minuty liczę od 15 do
      30 pojazdów na ulicy, na której niedawno kot mógł przejść spokojnie
      z pszczyny do łaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka