Dodaj do ulubionych

Moi Drodzy...

25.03.04, 19:42
patrzac na posty pjawiajace sie ostatnio ny tym forum widze, ze po prostu
tematy sie wykonczyly , i by je podtrzymac, lub racje zaprezentowac,
przechodzicie (prawie wszycsy) na coraz bardziej skrajne pozycje zaczynajac
juz histeryzowac i wywlekac problemy tego forum na fora inne!
tak wiec moi drodzy albo "se dacie na wstrzymanie " i ochöloniecie, albo
pogadajcie o nielaskawej ostatnio pogodzie
pozdrawiam
wszystkich
T.
Obserwuj wątek
    • Gość: aktywista Re: Moi Drodzy... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.03.04, 19:44
      mozemy np. pogadac o nalezacej do mnie kamiennicy w centrum wroclawia, ktora
      zamierzam odzyskac.
    • Gość: pejsaty kamerzysta Re: Moi Drodzy... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.04, 19:53
      a ja proponuje przeniesc sie do Tel.....
    • slezan Re: Moi Drodzy... 25.03.04, 20:23
      Twój apel Teschinerze, ma niestety szansę podzielić los wcześniejszych tego
      typu wezwań.
      • Gość: slezan Re: Moi Drodzy... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.04, 20:27
        Juedn rein!
    • fiodorus Re: Moi Drodzy... 25.03.04, 21:27
      teschiner napisał:

      > "patrzac na posty pjawiajace sie ostatnio ny tym forum widze, ze po prostu
      > tematy sie wykonczyly , i by je podtrzymac, lub racje zaprezentowac,
      > przechodzicie (prawie wszycsy) na coraz bardziej skrajne pozycje zaczynajac
      > juz histeryzowac i wywlekac problemy tego forum na fora inne!
      > tak wiec moi drodzy albo "se dacie na wstrzymanie " i ochöloniecie, albo
      > pogadajcie o nielaskawej ostatnio pogodzie
      > pozdrawiam
      > wszystkich
      > T."

      Racja, ale obawiam sie niestety, ze Slezan może mieć w tym wypadku rację.
      Coć pewnie inaczej widzieć będziemy przyczyny tego stanu rzeczy.
      Pozdrawiam
      Fiodorus
      >
      • vlajka Re: Moi Drodzy... 26.03.04, 11:47
        Przypominam że z apelem o uspokojenie nastrojów wyszedł najwcześniej Fiodorus a
        co potem nastąpiło ? Jakiś niezrozumiały wybuch emocji i inwektyw ze strony
        jego przeciwników! a teraz wszystko oklapło. Panie Slezan, arnold, fiodorus, co
        wy na to żeby stworzyć na tym forum regulamin dla stałych użytkowników, taki
        regulamin savoir-vivre, którego przestrzegania (oczywiście bez sankcji) będą
        pilnować sami użytkownicy?
        • pan_franciszek Re: Savoir-vivre według vlajki (he, he...) 26.03.04, 12:13
          Nasz nowy nieznany dotąd kolega vlajka napisał:
          > Jak na złotoustego, postmodernistycznego, kosmopolitycznego lekkoducha z
          > dużym mniemaniem o sobie to ... dość prostackie. Nie uważasz? My zawsze z
          > Fiodorkiem
          a potem:
          > co wy na to żeby stworzyć na tym forum regulamin dla stałych użytkowników,
          > taki regulamin savoir-vivre
          Pozostawmy naszego nowego kolegę bez komentarza:-)
          • hierowski Re: Savoir-vivre według vlajki (he, he...) 26.03.04, 12:31
            No cóż, Vlajka może mieć swoje poglądy nikt mu tego nie broni. Zresztą pewnie
            nie jest to nikt nowy tylko druga twarz slezana, który nie może się zdecydować
            o co mu chodzi, szczególnie od kiedy na forum działa bardzo przekonywujący
            fiodorus. Zresztą własnie nowi powinni wysuwac takie propozycje. Ja bym sie
            przychylił ewentualnie ale niestety nie ma z kim rozmawiać na ten temat.
            • teschiner Re: Savoir-vivre według vlajki (he, he...) 26.03.04, 13:18
              a moze nikt nie chce z toba rozmawiac?
              zastanow sie dlaczego - moze argumenty zbyt krzykliwe, moze nieprzemyslane, moze
              nie odpowadasz na posty tylko powtarzasz te same kantyczki, az do znudzenia?
              moze, moze, moze
              T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka