Dodaj do ulubionych

Piłkarska I liga: Legia - Górnik Zabrze 2:0

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 01:58
Hej qrwo chamie kopales metro w Warszawie! - to hicior tego meczu :D
Obserwuj wątek
    • Gość: wodnik Diagnoza problemu IP: *.cec.eu.int 26.04.04, 15:43
      Gdyby Koźminski zostawił w składzie Górnika chociaż kilku chłopców ze Śląska, a
      nie rozsprzedał calusieńką drużynę do Szczakowianek i Groclinów, to mecze z
      Legia wyglądałyby tak jak dawniej – chłopcy gryźliby trawę, a gdyby nawet
      przegrali, to na pewno nie jeszcze przed wyjściem na boisko. Przecież jeszcze
      niedawno (dwa-trzy lata temu) Górnik miał okres, kiedy przez ładnych kilka lat
      ani razu z Legia nie przegrał – nawet wtedy, gdy w lidze bronił się przed
      spadkiem…
      A teraz co? Zbieranina niezgranych i przestraszonych pseudopiłkarzyków z całego
      świata (tylko nie ze Śląska), którzy nie potrafią się ze sobą porozumieć, i
      zupełnie nie wiedza o co w tej polskiej piłce chodzi (nie wspominając już o
      jakichś tam dawno już nieaktualnych świętych wojnach). Na dodatek, jedyne co do
      nich dociera to cyferki. Na własnym koncie oraz w tabeli I ligi. I kiedy biorą
      do ręki gazetę i widza ze przeciwnik jest na miejscu drugim, a oni na
      dziesiątym, to dochodzą do wniosku, ze nie ma co się męczyć, bo wygrać takiego
      meczu i tak się nie da. I dlatego od kiedy klubem rządzi Koźminski, Górnik
      najlepszych meczów nie rozgrywa już – jak to kiedyś bywało - z Legia, GKSem
      albo Ruchem (właściwie kwestią jest czy w ogóle rozgrywa jakiekolwiek dobre
      mecze?), a mi - chociaż kibicem Górnika jestem od zawsze - jakoś to wszystko
      zaczęło być dziwnie obojętne…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka