Dodaj do ulubionych

Czeka nas kolarski paraliż dróg

IP: *.ip.netia.com.pl 01.08.11, 12:21
i co nam z tego poza tym, ze beda korki i kraksy? jakas kasa z nieba spada, albo jakis prestiz? niech jada do miasta ESK wroclawia, my jestesmy nic nieznaczacym miasteczkiem przeciez. aha zapomnialam - we wroclawiu drogi sa w tak oplakanym stanie, ze miasto musialoby wydac 100mln od wujka Zdrojewskiego na leczenie polamanych kolarzy
Obserwuj wątek
    • Gość: jojek Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzinach IP: *.formlessnetworking.net 01.08.11, 12:55
      szczytu, jednego z największych miast w kraju!
      Qrwa! Jebana prywata nie ma już granic - jakiś ciulik robi sobie prywatny wyścig a te debile z UM blokują całe miasto na prawie cały dzień!!!!!
      Jak ludzie, którzy muszą dojeżdżać do pracy mają to zrobić!?!?!?!?
      Dziwne, że w Wawie zrobili to w niedzielę, Tour de France (jako największy wyścig świata) też nie powoduje blokad największych francuskich miast w dni robocze a tym bardziej w godzinach szczytu!
      Ale u nas za urzędników ma się debili, którzy za kasę (łapówkę) są w stanie zamknąć miasta - bo sami będę wtedy siedzieć w domu (szef ich puści wcześniej - przecież nie pracują u prywaciarza).
      W takich chwilach mam ochotę wziąć i jakiegoś debila z UM zarąbać - albo wrzucić pod ten pędzący peletonik.
      • bartoszcze Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin 01.08.11, 13:15
        Gość portalu: jojek napisał(a):

        > Jak ludzie, którzy muszą dojeżdżać do pracy mają to zrobić!?!?!?!?

        Normalnie, z głową.

        > Tour de France (jako największy wyścig świata) też nie powoduje blokad największych francuskich miast w dni robocze

        Pewnie dlatego debile w Lyonie (taka wieś o połowę większa od Katowic) organizują w środku tygodnia etap Criterium du Dauphine. I to nie w sezonie wakacyjnym, tylko roboczym.

        > Ale u nas za urzędników ma się debili, którzy...

        ...powodują, że cały świat ogląda miasto Katowice w TV (zapowiedzi lecą od miesiąca). To się nazywa promocja.
        • Gość: rys Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.torservers.net 01.08.11, 15:24
          > Normalnie, z głową.

          Normalnie z głową to powinni ten wyścig zorganizować aby nie utrudniać życia ludziom, którzy muszą dojechać w tym dniu do pracy, urzędów, lekarzy itp. itd.

          > Pewnie dlatego debile w Lyonie (taka wieś o połowę większa od Katowic) organizu
          > ją w środku tygodnia etap Criterium du Dauphine. I to nie w sezonie wakacyjnym,
          > tylko roboczym.

          Jak w Katowicach powstanie najpierw metro to wtedy niech sobie robią TdP nawet co tydzień. W Lyonie już takie istnieje - a to niewiele większa wiocha od Katowic jak sam napisałeś.

          > ...powodują, że cały świat ogląda miasto Katowice w TV (zapowiedzi lecą od mies
          > iąca). To się nazywa promocja.

          Chciałbym widzieć statystykę oglądalności TdF vs TdP na Eurosport.
          Poza tym czym Katowice mają zamiar się promować? Tym, że w centrum miasta są ruiny (pusty plac) po kopalni, czy może dziurą po dworcu, no a może SCC?
          Nikt o zdrowych zmysłach widząc Katowice w Eurosport nie przyjedzie tutaj turystycznie.
          A jeśli to taka świetna promocja, to czemu nie jeżdżą po Wrocławiu, Poznaniu, Szczecinie, Gdańsku, w Puszczy Białowieskiej itd.?
          TdP to żadna promocja, wyścig dla niedorobionych kolażyków - już nie wspomnę o tym, że nie stać organizatorów na używanie polskiej nazwy takiego wyścigu... są jeszcze jakieś tour de cośtam poza Francją (w wyścigu o randze krajowej)?
          • Gość: jorge Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 15:37
            > A jeśli to taka świetna promocja, to czemu nie jeżdżą po Wrocławiu, Poznaniu, S
            > zczecinie, Gdańsku, w Puszczy Białowieskiej itd.?

            Widocznie tutaj zapłacili Langowi więcej.
          • bartoszcze Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin 01.08.11, 16:24
            Gość portalu: rys napisał(a):

            > > Normalnie, z głową.
            >
            > Normalnie z głową to powinni ten wyścig zorganizować aby nie utrudniać życia lu
            > dziom, którzy muszą dojechać w tym dniu do pracy, urzędów, lekarzy itp. itd.

            Bo normalnie urzędy pracują do 18.00 pewnie.

            > > Pewnie dlatego debile w Lyonie (taka wieś o połowę większa od Katowic) or
            > ganizu
            > > ją w środku tygodnia etap Criterium du Dauphine. I to nie w sezonie wakac
            > yjnym,
            > > tylko roboczym.
            >
            > Jak w Katowicach powstanie najpierw metro to wtedy niech sobie robią TdP nawet
            > co tydzień. W Lyonie już takie istnieje - a to niewiele większa wiocha od Katow
            > ic jak sam napisałeś.

            Jedno słowo: kolej.

            > Chciałbym widzieć statystykę oglądalności TdF vs TdP na Eurosport.

            Hahaha. Raczej porównaj oglądaność TdP z Tirreno-Adriatico czy Paryż-Nicea.

            > Nikt o zdrowych zmysłach widząc Katowice w Eurosport nie przyjedzie tutaj turystycznie.

            Pewnie dlatego przyjeżdżają.

            > A jeśli to taka świetna promocja, to czemu nie jeżdżą po Wrocławiu, Poznaniu, S
            > zczecinie, Gdańsku, w Puszczy Białowieskiej itd.?



            > TdP to żadna promocja, wyścig dla niedorobionych kolażyków

            Pewnie, jedyny wyścig najwyższej kategorii (Pro Tour) poza Europą Zachodnią:-D
            I przyjeżdżają jakieś niedorobione kolaRZyki typu Schleckowie, Cancellara, Contador, czy urzędujący mistrz świata..

            > nie stać organizatorów na używanie polskiej nazwy takiego wyścigu...

            To się nazywa tradycja, dziecino. Jeszcze przedwojenna.
            • Gość: jurek Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.silesiamultimedia.com.pl 01.08.11, 20:22
              rys ci dobrze napisał za to ty masz chyba zamiast mózgu owsiankę.
              twoje argumenty są jak z dupy wyciągnięte:
              1. co ma działanie urzędu do 18-tej, skoro komunikacja w katowicach będzie sparaliżowana prawie cały dzień!?
              2. chciałbym widzieć jak na paderewskiego zajedziesz pociągiem - chyba, że wyskakujesz w biegu;-P
              3. Dobrze, że nie porównujesz do tour de lepianki we wawie.
              4. tdp to raczej tour de pedałów i co najwyżej mógłby takich zainteresować a reszta tego szajsu nawet nie ogląda
              5. katowice to najpierw muszą mieć czym się chwalić a nie pokazywać, że tu nic nie ma
              6. jeśli to taka piękna polska tradycja to niech ją sobie świętują w polsce a nie na Śląsku gdzie polaczków momy w dupie - i sromy na wos.
              • Gość: mk Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.internetia.net.pl 01.08.11, 21:20
                Katowice zapłaciły, buraku, to mają metę, proste. Mają nawet pełno rund, chcą się pokazywać. Czy mają co? No to sam sobie napisałeś...
              • bartoszcze Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin 01.08.11, 22:49
                Gość portalu: jurek napisał(a):

                > 1. co ma działanie urzędu do 18-tej, skoro komunikacja w katowicach będzie spar
                > aliżowana prawie cały dzień!?

                Od 14.45. Typowe dla niekumatych, za to głośnych, najpierw napisać, potem pomyśleć.

                > 2. chciałbym widzieć jak na paderewskiego zajedziesz pociągiem - chyba, że wysk
                > akujesz w biegu;-P

                A ja bym chciał zobaczyć to przyszłe metro na Paderewie. O, i już mi tu jedzie.

                > 3. Dobrze, że nie porównujesz do tour de lepianki we wawie.

                Tak sądziłem, że bredzisz dla bredzenia, bo żadnego innego wyścigu w życiu nie widziałeś niż powyższy.

                > 6. jeśli to taka piękna polska tradycja to niech ją sobie świętują w polsce a n
                > ie na Śląsku gdzie polaczków momy w dupie - i sromy na wos.

                Zgubiłeś się - piknik Krupnioki Radia Piekary jest w przeciwną stronę, jesteś już w Katowicach, a nie u siebie na wsi.
                • Gość: antyHipokryta Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:05
                  "Od 14.45. Typowe dla niekumatych, za to głośnych, najpierw napisać, potem pomyśleć."

                  baranie korfantego jest zamknieta od 7 rano!!! do 19!!!
                  czyli glowan trasa autobusow w centrum miasta~!!!!!
      • Gość: Arek Re: Co za ciulik wymyślił blokadę miasta w godzin IP: *.ck.polsl.pl 01.08.11, 13:26
        Najlepiej żeby nic nie było. Kononowicz rulez!
    • Gość: Luke Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.205.118.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.08.11, 12:57
      Nie najlepsza trasa: rynek, bazar przy Mickiewicza.
      Można było wymyślić to lepiej.
      • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 01.08.11, 13:59
        może województwo powinno dołożyć kasy i zamiast pętelek po Katowicach należało bardziej widokowe tray wymyśleć, chociaż po Jurze.
        • Gość: Albin Siwak Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: 62.29.174.* 01.08.11, 14:09
          I kto by tam to oglądał? Niedźwiedzie?
          • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 01.08.11, 17:10
            w telewizji większość ludzi ogląda. Chodziło mi o prezentację atrakcji województwa, a nie kto by oglądał, meta przecież i tak byłaby w mieście.
            • Gość: Albin Siwak Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 20:50
              Ale właśnie fajne jest to, że to miejska impreza, mieszkańcy mogą dopingować i oglądać na żywo. W telewizji też się fajniej miasto ogląda niż las z helikoptera.
              • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 01.08.11, 21:22
                Rundy nie są emocjonujące i taki jest fakt, a poza lasami są też inne ciekawe miejsca, ciekawsze niż targ na Mickieiwcza...
                • Gość: Albin Siwak Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 22:19
                  Bo tu nie o emocjonujące rundy chodzi. Tym kto wygra, emocjonuje się tylko garstka, choć i tego nie jestem pewien - kolarstwo to sport w którym wszystko jest ustawione i sterowane. To przede wszystkim wielka miejska impreza: w ładny dzień po prostu warto wyjść na miasto z innymi ludźmi, pokazać coś dzieciom, pooglądać peleton, samochody, ekipy, itp. To wywołuje emocje i powoduje, że w takim mieście chce się mieszkać, a nie to, że wygrał jeden podstawiony w różowej koszulce czy jakiś inny.
                  • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 02.08.11, 10:18
                    bzdury gadasz, człowieku, to impreza telewizyjna przede wszystkim. Dlatego są też te rundy, zeby było miasta i innych sponsorów loga dobrze widać. W TdFrance nie ma rund, ale jest duzo większa ranga wyscigu i lepsza oglądalność (w TV, a nie na skwerkach, na skwerkach pewnie taka sama), także reklamodawcy i miasta takich warunków jak rundy tam nie stawiają. Mam nadzieję, ze w przyszłosci w TdP znikną rundy w miastach, ale wszystko wskazuje na to, ze wręcz przeciwnie - bo miasta zaczęły sypać kasą nie gorszą niż firmy.
                    • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 02.08.11, 10:20
                      a o tym ustawianiu i podstawianiu to się nawet nie wypowiem, bo to jest żanujące. Pojęcia nie masz, a filozofujesz.
                    • bartoszcze Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg 02.08.11, 10:40
                      Gość portalu: mk napisał(a):

                      > W TdFrance nie ma rund

                      Nie licząc oczywiście finałowego etapu w miasteczku Paryż z rundami na Champs Elysees:)
                      • Gość: mk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetia.net.pl 02.08.11, 10:56
                        no tak, jest jeden etap składa się z rund, ostatni.
                  • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:29
                    no bo ci uwierze ze katosach warto mieszkac... tu nic nie ma tu jest syf i hasiok, a tdp psuje biznes
    • Gość: df Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.v-net.com.pl 01.08.11, 13:15
      TrAGEDiA!!! TdP przyjeżdża, co za nieszczęście dla dziennikarzy GW
    • Gość: leo Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 13:26
      Czy jakby w metropolii silesia zorganizować Igrzyska Olimpijskie też by było źle?
      Chcieliśmy Euro w Chorzowie? Byłoby źle, gdyż przejechałby dużo kibiców i byłoby za głośno. I to nie przez jedno popołudnie a znacznie dłużej.
      Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził a zawsze źle to już polska mentalność.
      • Gość: Gość Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.centertel.pl 01.08.11, 14:48
        Ale co szkodzi (tak, wiem, koszty i odrobina wysiłku umysłowego...) organizatorom ZAWCZASU, SKUTECZNIE obwieścić, że na wiele godzin, krytyczne miejsca (nie tylko o drogi tu chodzi), będą odcięte od świata?

        Co mają powiedzieć ludzie, którzy mają już poumawiane spotkania, wizyty (np. u lekarzy) itd. itp.. Co pracownicy, których szefowie nie zgodzą się wypuścić ich wcześniej? Jak mają się wydostać z zamkniętego obszaru? W zeszłym roku trzeba było skakać przez barierki na oczach policjantów, żeby wydostać się z centrum (naokoło którego była "szczelna" "pętla") [o wyjeździe spod pracy własnym autem w ogóle nie wspominając], poza centrum ludzie na przystankach czekali godzinami nie wiedząc (aż ktoś lepiej poinformowany, np. z gazety czy netu, nie poinformował o przyczynie i czasie zakończenia!), czemu nic nie przyjeżdża -może choć to poprawią w tym roku?

        W zeszłym roku wiele miejsc, których dotyczyły utrudnienia było w ogóle nie oznaczonych (wiele przystanków), spora część dróg dopiero w ostatniej chwili (jak wjechać/wyjechać autem, jak nawet na nogach wydostać się?). A policja jedynie nieporadnie kazała czekać (kilka godzin!) aż wszystko zostanie otwarte...

        Czy tak trudno odpowiednie miejsca oznaczyć na tydzień lub więcej wcześniej, czy informacja o praktycznie zupełnym zamknięciu obszaru "wewnątrz" pętli (info np. dla parkujących, że jak rano wjadą, to wyjadą dopiero po pewnej godzinie) nie mogłaby być co najmniej dwa dni wcześniej (tak, by wychodząc z pracy wiedzieć, że z powodu "felernego" dnia trzeba na dzień przed wyścigiem, na spokojnie, załatwić sobie urlop/przeorganizować pracę, albo w dniu wyścigu parkować zupełnie gdzie indziej)?

        Kilka plakatów w ODPOWIEDNICH miejscach, ODPOWIEDNIO wcześniej i problemu by nie było, a tak jak zawsze burdel! -odpowiadając innym: na takich warunkach, jak TDP, to żadnej "masowej" imprezy w K-cach nie chcę :P Aż "strach się bać", co by było gdyby w 2012 sporo meczy miało się odbywać "gdzieś tu" -paraliż totalny, cały urlop roczny trzeba by wykorzystać na EURO, na co nie mam ochoty, bo z wielu powodów nie lubię piłki nożnej...
        • Gość: JRR Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: 83.230.97.* 01.08.11, 15:03
          No i w kółko to samo.
          A ja sie pytam co komu przeszkadza żeby się zainteresować życiem swojego miasta i również samemu dowiedzieć się gdzie będą problemy z dojazdami. Wystarczy dosłownie 5 czy 10min.
          Bębnili o tym wyścigu wszędzie, było mnóstwo reklam, w różnych gazetach i gazetkach była przedstawiana trasa. Każdy może się jakoś do tego przygotować.
          • Gość: jorge Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 15:22
            Ale przecież trzeba za rączkę poprowadzić. Przebieg wyścigu jest znany już od dawna. Raz w roku można się przejść, przejechać się rowerem albo pociągiem.
            • Gość: rys Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.torservers.net 01.08.11, 15:31
              gdybym był zdrowy i sprawny fizycznie to zrobiłbym jak mówisz, wsiadł na rower i tyle, jednak przy moich problemach z chodzeniem tramwaj jest jedynym rozwiązaniem na jakie mogę sobie pozwolić.
            • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:15
              przejdz sie 29 kmow....

              przejedz sie tylez samo albo pojedz pociagiem zeby pozniej przejsc 19 kmow...

          • Gość: rys Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.torservers.net 01.08.11, 15:29
            nie każdy interesuje się jakimiś wyścigami - ale za to każdy kto korzysta z komunikacji miejskiej powinien mieć informację za wczasu o utrudnieniach. dlaczego na przystankach nie ma np. od miesiąca informacji o tych utrudnieniach? co z tego, że jest informacja w internecie - to jakiś obowiązek korzystania z niego aby jeździć tramwajami?

            o przebiegu TdF informuje się ludzi znacznie wcześniej - sam widziałem na kilka tygodni przed przejazdem TdF na tych drogach tablice informujące o tym, że dnia takiego i owego w godzinach takich i srakich droga będzie zamknięta - i najczęściej droga była zamykana na maks. 3h!
            • Gość: Gość Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.centertel.pl 01.08.11, 15:48
              Z pierwszą częścią zgadzam się, co do drugiej mógłbym podać kilka wyjątków z zeszłego roku, gdzie ta informacja była dopiero "tuż przed" lub nieco tylko wcześniej...
              A za chwilę przekonam się, czy w tym roku choć to oznaczenie zamykanych dróg poprawili/dali wcześniej ;)
              • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:16
                dali info w sobote popoludniu!!!



          • Gość: Gość Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.centertel.pl 01.08.11, 15:44
            Gdzie to jest "wszędzie"? Gazet (codziennych) nie kupuję, w TV nie widziałem jakoś, a K-ce to nie jest moje miasto (ja tu tylko pracuję, a dojeżdżam z dość daleka) -sugerujesz, że mam codziennie sprawdzać wszystkie możliwe miejscowości (w ich urzędach/słupach ogłoszeniowych przy nich, żeby widzieć ogłoszenia lub w Internecie -strony gmin i gazet, bo nie we wszystkich jest info, a już na pewno nie wystarczająco wcześnie), przez które przejeżdżam codziennie, mimo, że nawet główne drogi omijają te miejsca, a oprócz tego guzik obchodzą mnie informacje typu "koło gospodyń wiejskich w X ma przyjemność zaprosić na..."? Zresztą, jadąc 100km/h ("czteropasy") ciężko czytało by się małe ogłoszenia, gdyby w ogóle przy tej drodze były umieszczone, a nie chce mi się też codziennie tracić nie wiadomo ile czasu na sprawdzanie "połowy Internetu" w poszukiwaniu nie wiadomo czego (bo jak szukać informacji "ukierunkowanej" na jakąś imprezę i utrudnienia z nią związane, skoro teoretycznie wcale o jej istnieniu nie muszę nawet wiedzieć?)...

            Jeszcze raz powtórzę: jakoś przed wyborami nie ma problemu, żeby "wszędzie" było pełno wielkich "mordek" na bilboardach, a niestety o takiej imprezie, nawet w jej bezpośredniej okolicy, o takim jej oddziaływaniu na ludzi i biznes (zwłąszcza tym negatywnym, czyt.: odcięte od świata obszary) trzeba się dowiadywać "na własną rękę"... W sumie to i tak dobrze, że Gazeta pisze o tym przed, a nie jak to czasami się prasie zdarza, dopiero po imprezie :)

            No i ostatecznie, jak widać, ja już drugi rok z rzędu dowiedziałem się "jakoś" wcześniej, ale jestem z tych co bardziej "rozgarniętych", mam dostęp do wielu źródeł informacji, korzystam z nowoczesnych technologii itd. itp., bardziej piszę powyżej w imieniu tych, których to ja musiałem informować, że nie mają jak wjechać do centrum, że nie mają jak z niego wyjechać (np. telefony od znajomych, którzy nie mogą wyjść, a tym bardziej wyjechać spod pracy, a "do godziny" muszą odebrać dziecko z przedszkola/szkoły), że niepotrzebnie "kwitną" na przystanku (stojąc w korku -w zeszłym roku na wielu przystankach nie było ŻADNEJ!!! informacji, że kursy zawieszono na czas imprezy)... Widok zasmuconych staruszek (bo młodzi raczej w inny sposób "odreagowywali" ;) ) -bezcenny :/

            Ciekawe, czy choć dziś wracając z pracy zobaczę informację przy drodze (Francuska), że jutro będzie zamknięta od-do i że rano "muszę" gdzie indziej zaparkować auto, bo inaczej z wyjazdem po pracy będzie lipa... W zeszłym roku taka informacja na drodze pojawiła się na kilka godzin przed samym zamknięciem -duuużo za późno, co było widać po "podirytowanych" osobach, które "utknęły za barierkami" :/
            • Gość: Albin Siwak Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 22:24
              Skoro tu tylko pracujesz, to pracuj i nie jęcz. Jak ci się nie podoba robota na takiej wsi jak Katowice, gdzie nie raczyli cię listownie poinformować miesiąc wcześniej o wyścigu na trasie do roboty, to znajdź sobie robotę w swojej metropolii, tam na pewno sołtys do wszystkich puszcza umyślnego.
              • Gość: Gość Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.centertel.pl 02.08.11, 10:30
                Jakie listownie? Co Ty w ogóle bredzisz? Wg Ciebie, jeśli coś jest nie tak, jak powinno, to trzeba "spadać"? Ja wolę działać, żeby następnym razem było lepiej, nie tylko mi (bo jak widać, ja sobie jakoś radzę), ale i innym (taki społecznik ze mnie ;P Jak ktoś dobrze napisał: czy każdy ma obowiązek korzystania z Internetu?, w szczególności osoby starsze?).
                Twoja postawa jest żałosna. (BTW: a potem wszyscy dziwią się, że miasta się wyludniają... jak tu żyć, jeśli jakiekolwiek krytyczno-konstruktywne uwagi są "spuszczane na drzewo", a wskazywanie niedociągnięć traktowane jest jak obraza?). Nie mam nic przeciwko TDP (choć sam się sportem bardzo mało interesuję - a już na pewno nie piłką nożną i kolarstwem szosowym), mam przeciwko złej organizacji i braki dostatecznej, odpowiednio (wcześniej) zakomunikowanej informacji!

                > Skoro tu tylko pracujesz, to pracuj i nie jęcz.
                To dajcie mi pracować, dajcie mi (i innym) do tej pracy dojechać i z niej wyjechać!!!

                A po części odpowiadając na swój poprzedni post - wczoraj na Francuskiej, w okolicy A4 jedyna informacja o TDP to była maleńka strzałeczka z boku na słupie, przysłonięta zresztą nieco liśćmi, wyglądająca jak "kierunkowskaz" do jakieś firmy. ZERO innej informacji (sama nazwa), ledwo widoczna zza kierownicy w normalnym ruchu (gdzie nie ma się czasu na rozglądanie po poboczach i ich okolicach): jak ktoś nie interesuje się sportem, nawet nie będzie wiedział, o co chodzi i potraktuje ją jak wskazówkę dojazdu do firmy w okolicy...
          • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:09
            GWno prawda, nigdzie nie bebnili chyba ze w wawie, w katosach cisza , jakeis plakaty powiesili w sobote cyz neidziele, ale co dadza te plakaty jak ludzi spoza katowic niema w nich w weekend
    • Gość: ob.wk. Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.opera-mini.net 01.08.11, 16:32
      Mała jest ta Polska ? To dlaczego akurat tu, drugi raz z rzędu ? Widać na tej imprezie nie da się nic zarobić. Widok paru kamienic i kilometrów asfaltu przyciągnie tłumy turystów i biznesmenów ze świata co się w tym zakochają ? Zapewniam że wycieczki stamtąd nawet w kolejce na Kasprowy stoją jak w tramwaju, i próżno szukać na ich twarzach jakichkolwiek wrażeń. Za areszt domowy zaś bez wyroku wszystkim Władzom (już) serdecznie Dziękuję. e tłumy turystów i biznesmenów ze świata co się w tym zakochają ? Zapewniam że wycieczki stamtąd nawet w kolejce na Kasprowy stoją jak w tramwaju, i próżno szukać na ich twarzach jakichkolwiek wrażeń. Za areszt domowy zaś bez wyroku wszystkim Władzom (już) serdecznie Dziękuję.
      • bartoszcze Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg 01.08.11, 17:36

        Gość portalu: ob.wk. napisał(a):

        > Mała jest ta Polska ? To dlaczego akurat tu, drugi raz z rzędu ?

        Bo tak. W innych regionach było w poprzednich latach, a teraz nie ma.
    • Gość: Greg Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 16:33
      Ludzie dajcie spokój, jeden dzień każdy wytrzyma, tym bardziej że wszyscy którzy tu mieszkają o tym wiedzą
      • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:28
        mieszkam 30 kmow obok- jak mam wytrzymac kitranie w smierdzacych hasiokiem katowicach do 19 albo i dluzej?!
    • Gość: miki Niech żyje samochód! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 17:03
      "święta krowa" naszych czasów. I nowa definicja wolności - rób wszytko, byle by nie przeszkodzić kierowcy. To obraza majestatu!
      • Gość: HH Re: Niech żyje samochód! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 01.08.11, 20:29
        Nie za bardzo rozumiem twój "wywód".
        Akurat samochodem jutro raczej dasz radę dojechać/objechać za to ci co są skazani na komunikację miejską mają jutro tylko jedną alternatywę - piechotą albo nigdzie.
      • Gość: antyHipokryta Re: Niech żyje samochód! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:11
        spaduwa baranie - gdybym dzisiaj przyjechal samochodem tobym wrocil o normalnej porze do domu !!!
        a przyjechalem srekologicznie i ekonomicznie do pracy zbiorkomemem - i nie wyjade z tej dziury do poznych godzin wieczornych - o 19 ten gwnianyrajd sie konczy a kiedy wznowia komunikacje to niewiem!!!
    • Gość: TB Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 17:15
      Totalny debilizm - dzisiaj nie mogłem dojechać do klienta w Dąbrowie Górniczej. Jak coś się kończy to pora na igrzyska! Brawo durna władza!
      • Gość: klient Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 18:27
        Jak normalny klient to zrozumie i nie ma problemu. A jak nie to cóż olej klienta, będzie następny.
      • Gość: killk Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 19:51
        no cóż, jak ktoś uważa się za pępek świata... klient ważniejszy niż międzynarodowa impreza, brawo!
        • Gość: antyHipokryta Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:12
          ciekawe czybys tak piszczaljakby to byl twoj klient, twojej dziallnosci gospodarczej dajacy spora kase...
          • Gość: antyanty Re: Czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 15:16
            Ale co ma piernik do wiatraka ?!
            Świat się dzisiaj kończy czy co ? Jutro przywali meteoryt w Katowice ?!
    • dyngos parada gorzelika nie paraliżuje 01.08.11, 18:51
      Cóż, gdyby to było tour de schlesien albo parada gorzelika, to by pewnie gwkatowice zachwycała się widzami, a ze to de pologne, no to niestety... utrudnienia na drogach.
      • Gość: HH Re: parada gorzelika nie paraliżuje IP: *.silesiamultimedia.com.pl 01.08.11, 20:27
        No tak - tyle tylko, że marsz AŚ odbył się w sobotę i blokada ul. 3 Maja trwała 30 minut.
        A było więcej uczestników niż tego durnego Tour de Pedałów.
      • Gość: lol80katowice Re: parada gorzelika paraliżuje IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 21:29
        Dobre.
    • Gość: M W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.welnowiec.net 01.08.11, 22:47
      Czy na prawdę cechą Polaków musi być wieczne narzekanie?

      Wszyscy wyżej podpisani jak wnioskuję są dość biegli w korzystaniu z internetu - Szanowni Panstwo internet to calkiem niezłe źródło informacji - trzeba tylko troszkę ruszyć głową, wejśc na inną niż gazeta.pl stronę, a o wszelkiech objazdach, miejscach do parkowania, funkcjonowaniu komunikacji miejskiej bez problemu się dowiecie. Zaplanowane są objazdy, przystanki tymczasowe, zamiast komunikacji tramwajowej uruchomione zostaną specjalne linie autobusowe...

      Czy ten jeden dzień w roku z jego wszelkimi utrudnieniami zrujnuje Wam całe życie? Nie macie większych problemów? Czy nie możecie docenić rangi tego wydarzenia? Gdy nic się w Katowicach nie dzieje zewsząd pojawiają się głosy - dlaczego wszelkie duże imprezy mają miejsce w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, czy Wrocławiu? Przychodzi dzień, w którym to Katowice będą choć przez chwilę rozpoznawalne w całej Polsce i znów jest źle - i jak tu wszystkim dogodzić?:/ Żal mi tych wszystkich narzekaczy - smutne życie musicie mieć... zróbcie, więc jutro coś dla siebie... wybierzcie się na wyścig, zobaczcie na własne oczy jakie to emocje - wiem, że teraz mnie wyśmiejecie, ale... co Wam szkodzi spróbować ;) nie bądźcie cieniasami :P

      W Katowicach poza asfaltem mamy się czym pochwalić - Spodek, Pomnik Powstańców Śląskich (historia się kłania), Dolina Trzech Stawów (tak, tak... mamy sporo terenów zielonych), Archikatedra Chrystusa Króla, Park im. T. Kościuszki, zabytkowa dzielnica Nikiszowiec... można by tak jeszcze wymieniać (tak, wiem... zaraz pojawi się fala krytyki zapewne odnośnie każdego z tych punktów - niektórzy w wyszukiwaniu wad powinni zostać wpisani do księgi rekordów Guinessa - może dzisiejsi dziennikarze na pierwszym miejscu :/

      Przykre to, że nawet dziennikarze loklanego wydania gazety nie potrafią się cieszyć, że coś się w mieście dzieje - macie wszak o czym pisać - dlaczego zatem nie można spojrzeć na to z pozytywnego punktu widzenia... aaa... zapomniałam - dobre informacje się nie sprzedają... co za niefart :P
      • Gość: ed Re: W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.devs.futuro.pl 02.08.11, 00:48
        > Przykre to, że nawet dziennikarze loklanego wydania gazety nie potrafią się cie
        > szyć, że coś się w mieście dzieje

        Jeśli coś się w trakcie tegorocznego Tour de Pologne, ups! Przepraszam! W czasie tegorocznego "kolarskiego paraliżu dróg" nie uda, będzie kraksa, ktoś umrze, albo zrozpaczony mieszkaniec nie dojedzie do marketu na czas i wyśle pełen żalu list do redakcji to na pewno w gazecie o tym przeczytamy :) Dla Gazety, jak dla każdego brukowca, dobra wiadomość to żadna wiadomość.
      • Gość: Gość Re: W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.centertel.pl 02.08.11, 10:46
        > Czy na prawdę cechą Polaków musi być wieczne narzekanie?
        ;)

        > Wszyscy wyżej podpisani jak wnioskuję są dość biegli w korzystaniu z internetu
        > - Szanowni Panstwo internet to calkiem niezłe źródło informacji - trzeba tylko [...]
        No właśnie, my tutaj się wypowiadający -jesteśmy. Ale co z tymi, którzy nie są, nie mogą (bo np. nie mają kompa lub nie potrafią się nim posługiwać -np. osoby starsze?). Jeszcze raz powtórzę -nie mam nic przeciwko TDP. Nawet fajnie, że przebiega tak, jak przebiega. Ja chcę tylko rzetelnej, odpowiednio wcześniej podanej informacji w takich miejscach, żeby była dla mnie widoczna z drogi, a dla osób korzystających z komunikacji miejskiej -z przystanków. CO NAJMNIEJ tydzień wcześniej, jak nie miesiąc (vide: umówione wizyty -lekarskie, urzędowe, inne spotkania itp.; dojazdy i parkowanie dla pracujących itd.) -a nie w ogóle (jak to miało miejsce na wielu przystankach KZKGOP w zeszłym roku) lub na kilka godzin przed (kilka zamykanych w zeszłym roku ulic -a w tym chyba też nie będzie wiele lepiej); bo wtedy, to już sobie taką informację mogą, za przeproszeniem, OKDR.

        Aż tyle, i TYLKO tyle...

        Z resztą Twojej wypowiedzi w zasadzie się zgadzam :) A zwłaszcza z "negatywnym" tytułem pierwszego artykułu Gazety - "W Katowicach czeka nas kolarski *paraliż dróg*" - to jednak nie przystoi, tak nie wypada.
      • Gość: antyHipokryta Re: W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 12:13
        gdzie mam dyndac 5mow do nastepnego przystanku na te zastepcza komunikacje? z 18 lini ktore mi pasuja do mojego miejsca zamieszkania- akurat sie fajnei zlozylo ze opasuja moje osiedle wszystkie linie lecace na dg, wypadly - wszystkie 18 !! do 19 zadna nie jedzie!!
      • kaligar Re: W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg 02.08.11, 13:52
        Cała akcja jest pozytywna ale jak było wspominane brak organizacji przeraża
        13.45-telefon do MZK Tychy czy autobus z Katowic o 14.10 będzie jechał i odpowiedż bardzo konkretna :P
        "To zależy czy nie zamkną ulicy. Może pojedzie,może nie?"
        Wrrr.....
    • Gość: pandzik co za frustraci na tym forum IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 07:49
      Rok temu (albo dwa) przebieg TdP w Katowicach był podobny i większych korków nie zaobserwowałem. Zresztą są wakacje, ruch mały.... A to przeciez rozrywka kulturalna itd, itp.
      • Gość: frustrat Re: co za frustraci na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 14:55
        Jak sie mieszka na wsi to nie ma problemu
        jak sie jest na paderewskiego to za uja nie da sie wyjechac pracuje na florianskiej i o 17.30 wychodze w pracy i nie mam jak sie stad ruszyc tramwaje nie jezdza autobusy podobnie auto pod praca zostanie a ja na piechote do siemianowic

        Uj z takim miastem
    • Gość: Leo Telefon nie działa IP: *.171.46.162.static.crowley.pl 02.08.11, 10:40
      Niestety na podany w artykule telefon do komendy miejskiej nie można sie dodzwonić. Nie jest zajęty - informacja jest taka: wybrany telefon nie odpowiada.
      Wiocha!
    • Gość: blu O Mariacką chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 13:57
      Wkurzyłem sie, bo taki bełkot UM uskutecznił w artykule o kiblach, ze ludzie to powinni przeczytać, ale zdjeli art ze strony chyba po 3 godzinach, wiec daje link, przeczytajcie:

      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,10047182,Radni_chca_ladnych_toalet_na_Mariackiej.html
    • Gość: swoboda_t Banda frustratów IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 15:44
      Rzuciłem okiem na komentarze i jest chyba gorzej, niż w zeszłym roku. A katastrofy żadnej wtedy nie było, korki pojawiły się dopiero po otwarciu ulic. O imprezie wiadomo od dawna, znane są trasy, harmonogram, komunikacja miejska jest przeorganizowana w godzinach popołudniowych, a nie sparaliżowana. Mam radę dla wszystkich frustratów. Ruszcie dupy do centrum Kato, poczujcie tą atmosferę, zobaczcie o co chodzi (kto był w ub. roku ten wie). Przy okazji spalicie trochę sadła nabytego od siedzenia w robocie, w aucie, przed telewizorem... Ja obskoczyłem dziś trzech klientów w Śródmieściu i czwartego w Bogucicach. Auto zostawiłem na Paderewie, chociaż problemów z poruszaniem się po mieście do 14:30 nie było. Ale wolałem trochę pospacerować i choćby pogapić się na dziewczyny. A teraz wsiadam na rower i jadę do centrum pobawić się, poczuć tą świetną atmosferę jak rok temu (choć dziś pogoda nie rozpieszcza). A wam zostanie zawodzenie wiecznych frustratów. Co znamienne najbardziej narzekają ci, co do Kato dojeżdżają, do miasta wnoszą głównie smród spalin. Krótko powiem - kij wam w oko.
      • Gość: Gość Re: Banda frustratów IP: *.centertel.pl 02.08.11, 16:04
        > Rzuciłem okiem na komentarze i jest chyba gorzej, niż w zeszłym roku.
        Społeczeństwo jest coraz bardziej świadome i coraz śmielej domaga się "swego" ;)

        > korki pojawiły się dopiero po otwarciu ulic
        A dziś są już teraz ;P

        >Mam radę dla wsz
        > ystkich frustratów. Ruszcie dupy do centrum Kato, poczujcie tą atmosferę, zobac
        > zcie o co chodzi (kto był w ub. roku ten wie). Przy okazji spalicie trochę sadł
        > a nabytego od siedzenia w robocie, w aucie, przed telewizorem...
        > [...]
        > Ale wolałem trochę pospacerować i choćby pogapić się na dziewczyny. A teraz ws
        > iadam na rower i jadę do centrum pobawić się, poczuć tą świetną atmosferę
        Takie rady zachowaj dla siebie. Albo powiedz mojemu szefowi, żeby płacił mi za takie "rozrywki" w godzinach "pracy" i jeśli posłucha, to Ci piwo postawię.

        > Krótko powiem - kij wam w oko.
        A Tobie tam, gdzie słońce nie dochodzi...
    • Gość: Entuzjasta W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.11, 17:34
      To jest pycha władz. Organizują sobie przejazd tych rowerków - może wieczorem wypiją lampkę wina a setki ludzi stoi w korkach.

      Pogratulować.
    • Gość: kierowca W Katowicach czeka nas kolarski paraliż dróg IP: *.tys86b.1000lecie.pl 02.08.11, 17:50
      brawo dla geniusza który cały ruch pościł gliwicką , tiry , autobusy,tramwaje, auta prywatne - brawo dla niego. Dziękuje tez policji za siedzenie w zamkniętych radiowozach i oglądanie tego koszmaru z za szybki, czy za to wam płacimy? Skoro już jest taki koszmar to możne jakieś objazdy kierowanie ruchem ? czy to przekracza wasze możliwości, a tak prawda za to nie dajemy mandatów wiec nas to nie obchodzi ze miasto stoi. Brawo dla decydentów obyście za genialne przygotowanie miasta
    • bartoszcze świetny pomysł z tym zamknięciem ulic 02.08.11, 19:34
      Pieszemu znakomicie mi się poruszało po mieście, żadne auta mi się pod nogami nie szwendały.
      Replay! Replay!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka