Gość: harc mistrz
IP: 62.233.241.*
08.06.04, 06:02
Bez dwu zdań. Ci dwaj pracownicy powinni zostać wyrzuceni i to z hukiem z tej
roboty. Nie ma nic gorszego jak tępi, bezmyślni "służbiści", którym się
wydaje, że są "pierwsi po Bogu" w pociągu i na dworcach.
W ogóle to PKP nie umie się otrząsnąć ze starych komunistycznych
przyzwyczajeń i może dlatego tak kiepsko stoi.
Niedawno gazeta pisała o SOK-istach nękających działkowiczów na przejściach
przez tory w rejonie ul. Raciborskiej w Katowicach. Niech tam postawią
odpowiednie tablice, podniosą bezpieczeństwo tego przejścia, a nie czepiają
się zwyczajnych ludzi.
O firmie PKP, mówiło się zawsze, że to było PAŃSTWO W PAŃSTWIE.
Skandaliczny przypadek z obcokrajowcami na dworcu w Katowicach to potwierdza.
Jest to instytucja n i e r e f o r m o w a l n a .
...
CZUWAJ!
Ps.: - Niech ich szlag trafi z t a k ą kulturą obsługi klientów i
pasażerów!!!