Dodaj do ulubionych

Żaba Mysłowice

04.07.04, 20:53
Ciemnota ludzka nie zna granic.
Dzisiaj poszedłem kupić sobie piwko do sklepu "Żabka" na ul. Szopena w
Mysłowicach, po czym wracam po około 30 minutach z pustą butelką do zwrotu i
tu się dowiaduje że cytuje: "dlaczego pan przynosi mi nie umytą butelkę"
Patrzę na butelkę-myślałem że gdzieś jest brudna z piasku-ale nie, otóż na
moje twierdzenie że butelka przecież jest czysta pani stwierdziła
że "niestety nie" bo jest nie umyta od środka -"szczęka" mi opadła-pierwszy
raz z takim czymś się spotkałem.
No nic, myślę sobie i mówię: to proszę mi ją oddać i przyniosę ją umytą, a
później stwierdzam że przecież jak długo żyje to spotyka mnie to pierwszy
raz, na co pani odpowiada że te butelki przechowuje w magazynie a w nim
później z tego powodu śmierdzi.
Już nawet nie pamiętam jak była odpowiedź Tej pani na fakt który jej
przytoczyłem że nigdzie tego nie wymagają, w żadnym sklepie-tak byłem
zaskoczony.
Ogólnie arogancja, ciemnota i buta w tych sklepach nie zna granic, czym oni
się kierują to nie wiem.
Spraw zakończyła się tym że Ta pani z łaską przyjęła mi w/w butelkę
wypłacając mi za nią 35 gr.
Chciałbym by ta pani miała możliwość zajęcia swojego stanowiska na tym forum
więc idę Jej zwrócić teraz następną butelkę (taką jaką zwracam zawsze do
normalnego sklepu)z informacją gdzie ma taką możliwość .

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka