settembrini
06.12.12, 12:26
Matusiewicz kolejny raz daje do zrozumienia, że chce ręcznie sterować Muzeum Śląskim. Panie Matusiewicz, pozostaw sprawy muzealnictwa osobom, którzy się na tym znają, w przeciwieństwie do pana. To, że partyjni towarzysze podczas rozlewania alkoholu podważają pański autorytet, nie uzasadnia takich białoruskich zagrywek typu "dawanie ostatniej szansy". Jest konkurs na stanowisko dyrektora i przynajmniej teoretycznie zwyciężyć w nim powinna osoba o największym dorobku zawodowym i kompetencjach. Tak jest w rozwiniętych, zdrowych demokracjach, w Polsce się to tylko zdarza. Pan o tym wie najlepiej, prawda?