t.lapanowski
14.08.04, 16:55
Znowu na forum i do Dziennika z Wyborczą wróciła sprawa katowickiego rynku.
Dzielnice Murcki,Nikiszowiec,Giszowiec, Szopienice,Mała
Dąbrówka,Bogucice,Wełnowiec,Dąb,Załęże,Ligota,Piotrowice,Ochojec to w tej
chwili graniczne dzielnice Katowic, ale praktycznie są to odrębne miasteczka
bez wspólnego Centrum.
Moim zdaniem dla skonsolidowania je w jeden organizm miejski trzeba znaleźć
miejsce połozone w miarę centralnie i tam zainicjować budowę nowego centrum
miasta.
Natomiast obecny Rynek który leży juz prawie w Chorzowie należy zostawić w
spokoju , otworzyć dla ruchu i niech go biznes zagospodaruje w zależności od
potrzeb.
Utrzymywanie na siłę statusu centrum w tym zagrzybiałym miejscu spowoduje
jedynie kolosalne dotacje z kasy miasta.
Tadeusz Łapanowski