Dodaj do ulubionych

Wiktor Osiatyński w Katowicach

07.02.05, 10:22
Organizację pracy w Sejmie nalepiej zostawić samym posłom. Zamist siedzieć na
sali sejmowej, gdzie mówi się o sprawach i tak nie zrozumiałych dla
większości posłów jest o wiele przyjemniejsze miejsce w sejmowym bufecie
(kuluary sejmowe). W końcu gdy trzeba głosować, to tylko trzeba uważać na
znaki lidera siedzącego w pierwszym rzędzie. Za tak wyczerpującą pracę
(wątroba, nerki) należy się zupełnie słusznie sowita zapłata.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka