Dodaj do ulubionych

katowiczanka poszukiwana na randkę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:25
Jak w temacie. Jakiejś gryfnej katowiczance, koniecznie godojącej po
sloonsku, z wielką radością chciałbym zaproponować niezobowiązujące spotkanie
(kolacja? wyjście do teatru?). Jeśli jakaś Pani jest skłonna przystać na moją
propozycję, proszę niech sie tu odezwie, z checią nawiąże znajomość. Mam
nieco ponad 30 lat.
Obserwuj wątek
    • rudziczek Re: katowiczanka poszukiwana na randkę 17.09.05, 19:17
      a czy musi koniecznie godac?:)
      mam 34 lata, wiecej na stronce randki.o2.pl/profil.php?id_r=754442
    • Gość: van deer Re: katowiczanka poszukiwana na randkę IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.09.05, 20:09
      Gość portalu: poszukiwacz skarbu napisał(a):

      > Jak w temacie. Jakiejś gryfnej katowiczance, koniecznie godojącej po
      > sloonsku, z wielką radością chciałbym zaproponować niezobowiązujące spotkanie
      > (kolacja? wyjście do teatru?). Jeśli jakaś Pani jest skłonna przystać na moją
      > propozycję, proszę niech sie tu odezwie, z checią nawiąże znajomość. Mam
      > nieco ponad 30 lat.

      FK to malo stosowne miejsce na tego rodzaju anonse, a tak poza tym jesli juz
      koniecznie poszukujesz Slazaczki, to chyba raczej godajacej a nie godojacej:)
      Udanych lowow zycze, jedna juz haczyk lapie chyba..?

      Jo idam do szynku.
      • Gość: tadeusz Ślązaczki oczekują zgonu chłopa około 50 IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 17.09.05, 23:10
        Autentycznie - zastanów się co robisz.
        Moja małżonka kiedy przekroczyłem 50 po jakimś czasie stała się nie do
        zniesienia.
        Myślałem ,że ma weksle ale powoli powoli wyszło ,że straciła mir wśród
        koleżanek które traktują ją jak gó..arza a powodem jest to ,że nadal mo chopa
        Une tam wszystkie chodzom razem na smyntorz ,rychtujom pomniki, majom co
        wspominać i o czym godać , mogom iś se na kawa kiedy chcom ,a moja staro ni mo
        ani co wspominać ani co rychtować i łobiod musi szykować.
        Łone terozki wiedzom co to jest samej decydować o sobie a moja staro jednak je
        uwionzano.
        Bez to baba abo chce mie wysyłać do Anglii do roboty - byle daleko abo mie
        nerwuje w nadziei na zawał, albo próbuje mie zajechać robotom.
        Szczęśliwie nie ze mną te numery - swoje zarobię i wystarczy.
        Jak by mi tego w nerwach nie wyrycała czemu przeze mie inne baby jom majom za
        nic tobych sie w życiu nie połapoł.
        Ale ona nie jest niczym szczególnym, po prostu baby na Śląsku w ten sposób
        mniej więcej rozumują zwłaszcza te z dziada - pradziada
        Ich status wzrasta po śmierci chopa a dopóki ten żyje to same się dyskryminują
        to taka fala pomiędzy nimi płynąca od pokoleń.
        Sposób rozumowania tych ludzi jest taki ,że szybciej z chińczykiem byś się
        dogadał jak z nimi.
        Lepiej daj se spokój

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka