Dodaj do ulubionych

Bajeczka o Slazakach

IP: 136.131.240.* 29.06.01, 16:08
Wyobrazmy sobie taka bajeczke!
W ciagu najblizszych 5 lat Polska rozwinie sie gospodarczo w takim stopniu, ze
przegoni Niency! Co sie tedy stanie?
Wiekszosc Slazakow, ktorzy teraz tak glosno krzycza, jacy to och z nich Niemcy,
zmieni w ciagu nocy ich poglady.
I tak z Johanna Tschyschewsky, ktory szczegolnie to y na koncu akcentuje, nagle
zrobi sie Janusz Czyzewski, ktory nic innego nie pragnie jak wrocic do ojczyzny
przodkow. Na dnie szuflady znajda sie nagle dokumenty poswiadczajace, ze
przodkowie naszego nawroconego Januszka, co do jednego byli powstancami
slaskimi, juz w XVII wieku pielegnowali tradycje polskie, wystepowali w polskim
chorze Lutnia, a jak byli (przymusowo oczywiscie) wcielani do Reichswehry albo
Wehrmachtu i musieli (pfuj) obcy mundur nosic, to walczyli szczegolnie
niechetnie a przedewszystkim nie tak mocno!

Bajeczka??? A moze nam wszystkim to cos przypomina??!!
Obserwuj wątek
    • Gość: NOS Re: Bajeczka o Slazakach IP: 194.180.104.* 29.06.01, 16:23
      Absolutnie nierzeczowe "contra" w celu obalenia samochwaly polskiej:
      --------------------------------------------------------------------
      - przynajmniej 2x sprzedanie Slaska za pieniadze
      - samosierra = mord na zlecenie (jak Kozacy)
      - napady na Rus/Rosje, Ukraine
      - sprzedaz tronu, liberum veto i inne bzdury
      - Monte Cassino = najglupsza najniepotrzebniejsza bitwa II.WS
      - polskie obozy i mordy na Slasku, wywozka Slazakow na Sybir
      - napad na Czechy 1938
      - plany "napadu prewentywnego" na Niemcy
      - wspolpraca przy niszczeniu Zydow
      - "dobrowolne, niegwaltowne" wysiedlanie/przepedzanie Niemcow
      - mordowanie Ukraincow, pozniej niszczenie "band"
      - dyskryminacja Cyganow
      - Tejkowski, Janowski, Lepper i inne cwaniaki+debile
      - .................................................................itd.

      Wiem, ze wyliczanie i porownania to KOMPLETNE BZDURY (jasne).
      Ale chcialem Wam, zaslepionym pseudo-patryjotom Polskim (przez P)
      przez to powiedziec ...... zebyscie sie chwycili tyz za wlasny nos !!!
      • Gość: Jacek Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.01, 16:45
        Należy jeszcze dodać:
        -mnie się należy
        -byznesmeny w białych skarpetkach,dresach i o ogorzałych przepitych twarzach
        -Furmaneczki z lichym konikiem
        -chaty kryte słomą
        -berety z antenką
        -super szybkie autostrady Zgorzelec-Przemyśl,Gdańsk-Cieszyn,Swiecko-Terespol
        -wódeczka na śniadanie
        -winka owocowe, pite w bramie
        -piękne i bogate wsie dolnosląskie i pomorskie, zamieszkałe przez "prawdziwych
        Polaków"
        -"Szwaba trzeba wycykać" (Usłyszane na ulicy)
        -Uczciwi taryfiarze na Okęciu
        -blokady dróg
        -blokady przejsc granicznych
        -ciągłe strajkowanie (patrz. mnie się nalezy)
        -SYF
        -KIŁA
        I KORNIKI

        Oj daleko daleko do EUROPY !!!!!!!
      • Gość: cassino Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.server.ntl.com 16.07.01, 17:52
        NOS : rozumiem ze masz problemy ze swym duzym nosem i
        potrzebujesz kogos aby troszeczke go skrzywic.Nie jest to problemem, ale
        o tym pozniej.Chcialbym podjac jeden tylko punkt z podniesionych przez
        Ciebie, a mianowicie Cassino. Zgadzam sie z Toba 50/50, uzyles troche
        niefortunnuch okreslen ktore nie maja poparcia
        historyczno-statystycznie.Byla niejaka 6-ta dyw.piechoty(USA), absolutnie
        w skandalicznej sytuacji w Czarnym Lesie(Germany).Ten przyklad jest po
        to aby tobie ten goebelsowski usmieszek troche powiekszyc.Cassino bylo
        niefortunne.Po pierwszym, nieskutecznym ataku polskiego korpusu,
        alianckie dowodztwo nie bralo nas pod w planach drugiego natarcia.Nasz
        dzielny gen.Anders osobiscie intrweniowal i byl skuteczny( musial duzo
        polskim patiotyzmem miotac w okolo). Alianci podniesli bardzo wazna
        kwestie : Polski Korpus odniosl 30-40 % strat w pierwszym ataku, branie
        udzialu w nastepnym, bedzie ryzykowalo rozwiazaniem polskiej jednostki,
        jako ze nie ma zaplecza i nowego rekruta nie bedzie.Mam duzo szacunku
        dla Andersa, nie chcial bym byc zle zrozumianym,ale uwazam ze jego
        decyzja byla zla.
    • Gość: Zymi Re: Bajeczka o Slazakach IP: 136.131.240.* 29.06.01, 16:41
      Auschwitz, Majdanek, Sobibor, Treblinka, Theresienstadt,Belzec, Sztutowo,
      Oradour, Lidice, Guernica, Dachau, Matthausen, Oranienburg, Buchenwald, Bergen-
      Belsen, mam Ci dalej wyliczac czy starczy na dzisiaj?
      • Gość: JACEK Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.01, 16:49
        JEDWABNE,KIELCE,ŁAMBINOWICE,SZABELKI,KONIKI, LITWO OJCZYZNO MOJA i kupę,kupę
        innych ciulstewek.
        • Gość: Zymi Re: Bajeczka o Slazakach IP: 136.131.240.* 29.06.01, 16:56
          Gość portalu: JACEK napisał(a):

          > JEDWABNE,KIELCE,ŁAMBINOWICE,SZABELKI,KONIKI, LITWO OJCZYZNO MOJA i kupę,kupę
          > innych ciulstewek.

          Masz racje, ale nie komory gazowe!!!

        • Gość: nvr Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 29.06.01, 18:15
          Gość portalu: JACEK napisał(a):

          > JEDWABNE,KIELCE,ŁAMBINOWICE,SZABELKI,KONIKI, LITWO OJCZYZNO MOJA i kupę,kupę
          > innych ciulstewek.

          Bardzo proszę się od Kielc odpiiiiiiii...........

          pozdro :-)
    • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.4.4.* / *.fe.bosch.de 29.06.01, 16:55
      masz racje to tylko bajka :-)
      • Gość: zymi Re: Bajeczka o Slazakach IP: 136.131.240.* 29.06.01, 17:04
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > masz racje to tylko bajka :-)

        Poziwiom i uwiziom

        • Gość: ándy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.240.5.* / *.fe.bosch.de 29.06.01, 17:24
          a to bylo w jakym dialekcie?
    • Gość: Korwin Re: Bajeczka o Slazakach IP: 136.131.240.* 02.07.01, 11:22

      Dlaczego 3/4 uczestnikow polskiej mszy w polskich kosciolach w Niemczech, mowi
      gwara slaska.
      Przeciez na codzien, wszyscy bez wyjatku sa "dupnymi Niymcoma" ???
      • Gość: Korwin Re: Bajeczka o Slazakach IP: 136.131.240.* 02.07.01, 11:44
        Dlaczego kameleon jest zielony?

        To z zazdrosci, ze Slazacy sa lepsi od niego!!!
    • Gość: Reden Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 21:04
      Jeronie! Ale żech sie uśmioł. Jako że mieszom sam na Ślonku a mój opa boł
      Słowak to chyntnie bych coś usłiszoł tyż o dyskriminacji Romów we Bratisławie.
      • Gość: mesco Re: Bajeczka o Slazakach IP: 134.95.43.* 03.07.01, 14:45
        to nie sa bajeczka tylko gorzka prawda o ludziach kt´rzy lansuja od kilku lat
        teorie narodu slaskiego. Kiedys byla mowa o uciskanych Niemcach, a po otwarciu
        granic okazalo sie ze niikt nie mówi po niemiecku to wymyslono bajke o
        Slazakach.
        Koscioly, kluby tec w NIemczech sa zapelnione Slazakami którzy pielegnuja
        polskie tradycje. Niemiecki jest to dalej obcy jezyk uzywany poza domem.
        • Gość: Patton Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 22:04
          mesco - delikatnie mowiac: pierdolisz... wystarczy? Nie ma narodowosci slaskiej? To czemu jest polska? Przeciez slowianie to ludy indoeuropejskie... no comments
          • Gość: RZek Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 00:12
            hej! specjaliści od narodowości
            powiedzcie mi kim ja jestem? Zawsze uważałem się za Ślązaka, ale po obserwacji
            tego co się tu wypisuje zaczynam mieć wątpliwości.

            - urodzony w Siemianowicach Śl.
            - dziadek przed wojną policjant w Michałkowicach (przez 50 lat myśleliśmy że
            zabity w '39 przez Niemców a naprawdę zastrzelony w Miednoje)
            - rodzinę (babcię i jej 2 córki uratował przed Gestapo wujek z Niemiec - mogli
            zostać w jednym pokoju swojego domu)
            - rodzina (b. bliska) w Niemczech od przed wojny (od zawsze uważają się za
            Niemców)
            - ojciec z Małopolski zginął na Wujku (normalnie - w wypadku na dole)
            - wykształcenie, przyjaciele, rodzina na Śląsku
            - mieszkam od kilkunastu lat w woj. świętokrzyskim (tu urodziła mi się córka)
            - pracuję w Warszawie
            no i... nie godom (przynajmniej oficjalnie)

            czekam na opinię (tylko nie piszcie że jestem kundel bo to obraża moją
            inteligencję)

            RZek

            • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.240.5.* / *.fe.bosch.de 04.07.01, 09:25
              to jest proste : tys jest Slonzok

              uzasadnieniu czymu - def :"Slonzoka"
              tyn istny musi pedziec ze jest Slonzok a dwoch innych Slonzokow musi to
              potwierdzic

              a propos co ty robis w ta Warszawa?
              • Gość: RZek Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 10:04
                Gość portalu: andy napisał(a):

                > >
                > a propos co ty robis w ta Warszawa?


                realizuję wiecznie żywe hasło "Cały Naród Buduje Swoją Stolicę", choć po tej
                całej dyskusji mam pewne wątpliwości: "cały" - czy aby?, "naród" - a co to
                właściwie jest?, "swoją" - a która jest swoja?, "stolicę" - jaką (tą od serca?,
                administarcyjną?, regionalną?). Jedyne co jest jasne to że "buduje".

                Pozdr.RZek
                • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.240.5.* / *.fe.bosch.de 04.07.01, 12:05
                  czyzbys nalezal do piatki murarskiej?
                • Gość: Reden Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 17:29
                  Ja, to zaś jo. Ale nie byda sam łostudy robioł.
                  Do RZeka. Po co tyla godki? Łonczy cie dużo ze Ślonskiem, sam żeś jes rodzony
                  etc. Ale nojważniyjsze jes i tak czy coś do tyj ziemi czujesz pra? Jak ja, toś
                  jes Ślonzok taki jak jo i taki jak Andy abo Peter (jerona! łone mie chyba teroz
                  zabijom)...
                  • Gość: Bajtel Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.arcor-ip.net 04.07.01, 20:15
                    Jo bych zas pedziol, ze lon je krojcok bo lod niygo ojciec to gorol ze
                    Malopolski... No ale jakescie go sam Slonzokym mianowali, to niych wom bydzie...
                    A Ty Reden niy slep tyla, bo sam ino potym kupa lostudy robisz a sie niykere
                    blank powazniy zastanowiajom eli zasik z Tobom godac bydom pierzinski
                    mamlasie!!!
                  • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.stg.tli.de 04.07.01, 20:45
                    a kaj tam Reden gupoty godos, jo nikogo niy bija
                    jo stamtond wyjechoł boch mioł Polski dos (obojyntnie jaki),
                    a jak chces tam dali być i paczeć jak twoje bajtle som dziynnie trute to
                    mos prawo, ale s tymi gebelsami tos przegnoł
                    czimej tam warta dali :-))))))
                    • Gość: Reden Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 21:12
                      Przegnoł nie przegnoł. Musza z tym żyć.
                      A co to tego trucio to Ciebie idzie o luft ja? Bajtla to beda mieć w kole
                      wrześnio. A jak sie pudymy na wander na Hugoberg abo do parku chorzoskiego...
                      Chopie wiesz jak sam teroz piyknie jes? Godom Ci piyknie...
                      • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.240.5.* / *.fe.bosch.de 05.07.01, 06:58
                        gratulacje skuli tego bajtla super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        jo jest elektryk, skuli tego sie pytom: bydzie to "steker abo buksa"?
                        a jak fajnie u nos jest to wiym bochtam niydowno byl a za 3 tydnie zas jada
                        lo ku....... jak fajnie , coroz fajni
                        jo ci powiym fajnie jest przijechac ale jest tys fajnie wyjechac :-))
                        • hugon Re: Bajeczka o Slazakach 05.07.01, 07:50
                          Bajeczka adekwatna do kazdej narodowości >Przecierz miedzy nami na codzień
                          petaja się sflustrowane typki typu Andy czy jego adwersaż Mesco.Szkoda tylko
                          takiego forum na prezentowanie własnych leków i uprzedzeń.Ludzie tego pokroju
                          są przepojeni nienawiścia za swoje niepowodzenia oskarzają
                          wszystkich ''innych'' tylko nie siebie.Są to zupełnie jałowe bez sensowne
                          dyskusje.Żżyczę miłych wakacji .
                          • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: 10.240.5.* / *.fe.bosch.de 05.07.01, 12:16
                            jestem sfrustrowany a do tego cierpie na impotencje
                            a ty hugon skad to wyszystko wiesz? tata w policji?
    • Gość: smyk Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.lhsgroup.com 05.07.01, 13:19
      Bojac bojki to jo tysz umia,

      za 7 gorami, za 7 rzykami kapli sie naroz wszyscy samoluby i egoisci, ze jednak
      lepi to wzionsc sie samymu za robota anizeli wyzyskiwac cudze, spakowali
      pocichu swoje manele i pojechali dudom.
      Fajno bojka, pra. Ale tych przemondrzalych slonskich misjonariuszy na tela
      znom, ze tu w cuda niy wierza
      • Gość: Igor Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.ub.ruhr-uni-bochum.de 05.07.01, 17:16
        mieszkam w Bochum. Tysiace slazaków i zaden z nich nie jest normalny!
        • Gość: Ginter Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 19:10
          Gość portalu: Igor napisał(a):

          > mieszkam w Bochum. Tysiace slazaków i zaden z nich nie jest normalny!

          a może ty jesteś nie normalny ?

        • Gość: GS Re: do Igora IP: *.mv.uni-kl.de 06.07.01, 09:40
          Kto Ci dal dostep do komputera
          albo legitymacje studencka
          na Uni Bochum skoro wypisujesz takie brednie.

          Czy w Bochum juz naprawde brakuje
          ludzi z mozgiem nadajacych sie na studia.

          Przynosisz wstyd twojej szkole.

          Do zobaczenia i i zycze polepszenia
          stanu duchowego.

          Slazak
        • Gość: ZEFLIK Re: Bajeczka o Slazakach IP: 194.180.104.* 06.07.01, 10:06
          ====================================
          IGOR = IWAN = GOROL !!! Alles klar.
          ====================================

          Pozdr./Gruß
          ZEFLIK
          • Gość: Szlonzok Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.lhsgroup.com 06.07.01, 12:30
            wejrzijcie sie na www.Slonsk.de
            • Gość: TOM NARODOWE PIER......... IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.01, 16:49
              Jestem Katowiczaninem z dziada pradziada. Pojechałem do Niemiec, żeby mi było
              lepiej i mam dwa paszporty, bo jestem Niemiec z odzysku. i jest mi z tym ok.
              Miałbym interesy w Moskwie i rosyjski paszport pomógł by mi w życiu, to
              zostałbym Rosjaninemn i machał rosyjskim paszportem. Miałby plusy materialne w
              Egipcie, to zostałbym Egipcjaninem. Po polsku mówił bym dalej, bo tak się
              wychowałem i tak mi jest dobrze i lżej. Mogę mówić po rosyjsku, angielsku,
              niemiecku - nie ma sprawy, akcent jest polski - no i co z tego. Z dziadami i
              nieudacznikami, dla których pytanie "kim tym właściwie jesteś?" oznacza więcej,
              niż "co ty potrafisz?, nie rozmawiam, bo gówno to kogo obchodzi, kto ja jestem.
              Nikt mi z was wielkich Polaków i Niemców nic do kieszeni nie wkłada, żebym się
              musiał wam tłumaczyć, kto ja jestem.Problem narodowy, jest problemem frustratów
              i leniów, co ciągle szukają gorszego od siebie. Kopiąc rowy w Niemczech, Polsce
              czy USA, kopiesz je z równymi sobie, czyli dziadami i dziad dziadowi pokazuje,
              udowadnia, że jedyny jego plus, to to, że on miejscowy i lepszy. Gówno prawda.
              Oderwałem się od pracy, aby się zrelaksować i czytam te głupoty o Polakach,
              Niemcach, Slązakach i krew mnie zalewa, ze ludzie marnują czas na tak głupie
              pierdolenie, zamiast chwycic się roboty, coś sensownego wymyślić, zrobić jakiś
              biznes i patrzeć swojego, zeby zycie byle lepsze i dostatniejsze, zeby móc
              sobie spokojnie usiąść i powiedzieć:dzisiejszy dzien był udany.
              • Gość: mesco Re: NARODOWE PIER......... IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.01, 20:26
                Gość portalu: TOM napisał(a):
                .....ze ludzie marnują czas na tak głupie pierdolenie, zamiast chwycic się
                roboty, coś sensownego wymyślić,......
                --------
                och tomeczku pierdolenie wcale nie jest glupie....
                sensowne byloby gdybysmy sie spotkali i tak troche popierdolili
                co o tym sadzisz?
                • Gość: Bajtel Re: NARODOWE PIER......... IP: *.arcor-ip.net 06.07.01, 23:07
                  Tom - ty swinski gorolu - biznesy robic... typowy gorol!!!
                  • Gość: 2mek Re: NARODOWE PIER......... IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 08:30
                    Ciekawe że większość zarzutów do Polaków polega na wyszydzaniu ich podejścia do
                    życia na luzie (winko, zarośnięty trawnik itp. duperele).
                    Teraz gdy napotkany został typowy "niewolnik pieniądza" nagle okazuje sie że
                    pierdolenie trzy po trzy też ma swoje dobre strony.
                • Gość: andy Re: NARODOWE PIER......... IP: *.stg.tli.de 07.07.01, 08:22
                  chciałbym popatrzeć,

                  a po drugie ktoś kto zamiast oczu ma dwa $ to ........... onkel Dagobert
                  • Gość: TOM Re: NARODOWE PIER......... IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.01, 11:40
                    Potwierdzam, co wszesniej napisalem. Forum frustratow i nieudacznikow zyciowych.
                    Jak bym w zyciu myslal kategoriami Gorol,Hanys,Niemiec,Slazak - to gowno bym
                    mial i gowno widzial. Koniec dyskusji
                    • Gość: mesco Re: NARODOWE PIER......... IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.01, 11:56

                      ...,,,,,,.... ( ' )
                      ..('._.')... / /
                      <!==!> / /
                      ..l_(___)___)
                      • Gość: Ginter Re: NARODOWE PIER......... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 12:11
                        umiysz tysz pisac morsym ?
                        • Gość: mesco Re: NARODOWE PIER......... IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.01, 13:34
                          ... _ _ _ ...
                • Gość: Jacek Re: NARODOWE PIER......... IP: 10.30.133.* 09.07.01, 12:41
                  i tu muszę przyznać rację. Nie ważny paszport ale to kim się czuję. Ja mieszkam
                  na Śląsku od urodzenia i uważam się za ślązaka. Nie tam jakiegoś niemca czy
                  polaka ale właśnie za ślązaka. My tu na śląsku przeżyliśmy trzy rozbiory, ale
                  nikt nie zapyta nas czy w czasie plebiscytu było pytanie kim chcesz być:
                  polakiem, niemcem czy ślązakiem. Dano nam tylko jeden wybur. Polak albo Niemiec
                  I BASTA. I tak oto jestem POLAKIEM. Wielce zasłużony Korfanty to nikt inny jak
                  zdrajca i sprzedawczyk narodu śląskiego, a jednak uważa się go jako bochatera
                  narodowego przypisując mu zasługę powrotu Śląska do Polski. A to po prostu
                  czwarty rozbior Śląska.
                  • Gość: andy Re: NARODOWE PIER......... IP: 10.4.4.* / *.fe.bosch.de 09.07.01, 12:45
                    mos racjo chopecku, w 100%

                    ale nad gramatykom powiniyn zes jesce trocha posiedziec ( bez zlosliwosci)
          • Gość: Reden Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 13:06
            Jeronie! Kaj sie nie wejrzisz to wija. Ten jak mu to jes, Tom? Dejcie mu pokój.
            doł by wszisko za pjondze niech mo (żol mi ino trocha jego rzici). Tyż mo
            trocha racjo. Chce sie mieć dobrze to sie mo. Znom takich ludzi co by wszisko
            dali za trocha grosza. Ale jo ich nie lubia. Do mie to som take szmaciane
            materjalisty.
            A co do ty cołki godki to łon mo racjo. Z somy godki nic nie wylezie, pra?
            • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.stg.tli.de 07.07.01, 18:31
              pra reden mos recht, many to niy wsio
              to co bydzie "buksa"? :-))))))))))))
              • Gość: Reden Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 23:26
                Jeronie! Aż mie sam ścisko jak sie tak pytosz co bydzie. To Ci powiym. To
                bydzie mój Kubuś. Jakub. Tak mu domy. A tak ogólnie kiedy sam bydziesz? (na
                Ślonsku?). Bo jak by co to mogemy sie szarpnonć na halbka...
                • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach Jakub IP: *.stg.tli.de 08.07.01, 20:16
                  bardzo fajnie ze chopok, tys mom jednego a jaki gizd!
                  byda za 3 tydnie ino jest problym bo jo niy pija lod urodzynio :-(((((
    • Gość: ustrinus Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.elsat.net.pl 07.07.01, 18:55
      Złotousty Zymiczku!

      Jakoś widać, że wciąż siedzisz w niezmienianych pieluchach i cuchniesz, aż
      szczypi!
      Jakoś na firmamencie nie widać tego "cudu", który tak ochoczo przewidujesz, wręcz
      odwrotnie - nieudalny rząd, który ma tylko dziury zamiast budżetu (podobnie jak
      szmaciarz), głupawe społeczeństwo, karmiące się Big Brotherami i czym tylko
      jeszcze, byle bliżej dupy i kupy itd.
      A Johann Tschyschewski, podobnie jak Jan Kowalski pójdzie tam, gdzie mu lepiej
      zapłacą i to bez względu na to, czy pracodawcą będzie Mojsze Warszawski czy Icyk
      Blumenfeld, albo Janusz Raniątkowski, czy Heinz Rohrer, Witalij Privalov itp.
      Jątrzenie nic tu nie da i niewątpliwie świadczy o twojej niewydolności
      intelektualnej. Jak Bóg da, może na emeryturze to zrozumiesz.
      I nie pisz takich bzdur. Słowa są tu na pewno srebrem, ale milczenie złotem.

      Ustrinus ex Regia Ustrina
    • Gość: Y Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.01, 13:19
      ?
      • Gość: GolMan Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 12:36
        A jo wom powiem jedno : polska bez Śląska !!!
        • maro+ Re: Bajeczka o Slazakach 14.07.01, 14:14
          sam temat nie jest wart, aby wogóle odpisywać, bo on obraża Ślązaków, ale czy
          nie przyszło wam do głowy, że większość z was poprostu piepszy głupoty w swojej
          ślepej antypolskiej flustracji.
          • Gość: Bajtel Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.arcor-ip.net 14.07.01, 19:45
            A tobie kundlu nie przyszlo do tej pustej banki, ktora wspanialomyslnie
            nazywasz swoja glowa, skad sie ta antypolska frustracja wziela?
            • maro+ Re: Bajeczka o Slazakach 14.07.01, 20:07
              pomijając komenterze dotyczące zawartości mojej głowy, przeczytaj sobie Bajtku
              moją ostatnią wypowiedzi pod tematem 'germanizacja Śląska-poznaj prawdę', gdzie
              wspominam o 'komunie' w kontekście odpowiedzi do Pattona z dn. 14.07.2001, godz
              13:59:59 pod nieforunnym tytułem 'do maro+'(zapomniałem zmienić).

              • Gość: Wojtek Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.01, 08:35
                Najlepszy bigos to:
                Kapusta z pola i leb z gorola.
                • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach Wojtek IP: *.stg.tli.de 15.07.01, 16:54
                  Wojtek czy aby nie za ostro trochę?
                  znam dużo Goroli i niektórzy to naprawdę fajni ludzie, znam też dużo Hanysów
                  skurczbyków
          • Gość: andy Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.stg.tli.de 15.07.01, 16:49
            co to jest "flustracja"?
            • mesco Re: Bajeczka o Slazakach 15.07.01, 18:44
              pierdolicie bez sensu
              • Gość: GS Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.mv.uni-kl.de 16.07.01, 16:21
                mesco napisał(a):

                > pierdolicie bez sensu

                a ty dopiero bredzisz bez sensu!!!!!!!!
          • Gość: GS Re: do maro IP: *.mv.uni-kl.de 16.07.01, 16:30
            maro+ napisał(a):

            > sam temat nie jest wart, aby wogóle odpisywać, bo on obraża Ślązaków, ale czy
            > nie przyszło wam do głowy, że większość z was poprostu piepszy głupoty w swojej
            >
            > ślepej antypolskiej flustracji.

            Gdybys ty wiedzial maro ilu Slazakom
            sie poprostu zle robi jak kazdy dzien
            wstajac z lozka musza sobie uswiadamiac,
            ze ich Slask jest w granicach Polski.

            To jest chyba ta ostatnia plaga egipska, ktora
            zamiast w Egipt, uderzyla w Slask.

            Wszystkie plagi kiedys przemina, ta ostatnia tez.

            Napewno
            • Gość: cassin Re: NOS IP: *.server.ntl.com 16.07.01, 18:10
              NOS : kliknij na Cassino(16.07.01),moze nie bede msial zapoznac Cie
              z 1-2 kombinacja.
            • maro+ Re: do GS 16.07.01, 19:19
              a żebyś, ty wiedział GS, ilu Polakom się źle robi, gdy wstają rano i widzą ten
              bajzel. Sądzisz, że ja , podobnie jak inni, nie chciałbym, aby Polska była tak
              rozwinięta jak przeciętny kraj w UE. Chciałbym i jestem przekonany, że tak
              będzie. Zamiast narzekać, należy się wziąć jak najwcześniej do roboty i
              zmieniać rzeczywistość. Najlepiej zacząć od najbliższego otoczenia, podwórka.

              Co do plagi egipskiej, to nie była nią Polska, ale komuna, która zawędrował do
              nas ze wschodu i przez 50-lat szeżyła spustoszenia ekonomiczne i moralne.
              Powoli odbudowujemy to co zostało zniszczone, ale zajmnie to jeszcze jakieś
              kilkanaście, kilkadziesiąt lat. A może masz jakieś propozycje odnośnie G.
              Śląska? Co prawda nie łudzę się, że będzie to coś innego od wcielenia Śląska do
              Niemiec etc. , ale warto zapytać.
              • Gość: Bajtel Re: do GS IP: *.arcor-ip.net 16.07.01, 22:11
                Tak maro - odbudujecie jak odbudowaliscie Slask po zniszczeniu go przez
                Niemcow. Odbudowujecie juz od ponad 50 lat i efekty tej odbudowy widac. Dookola
                syf, brod, smrod i ubostwo - wam z waszym przyzwyczajeniem do gospodarczego
                burdelu to sie nawet za 100 lat nie uda. Nie darmo niemieckie przyslowie mowi
                o "polnische Wirtschaft" (polskiej gospodarce). Tak zawsze bylo, jest i bedzie.
                • Gość: maro+ Re: do Bajtka IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 00:27
                  i jak tu z kimś takim dyskutować? o tobie już się wyraziłem jasno i wyrażnie
                  prowokatorze i nie udawaj idioty, który nie przyswaja wiedzy, bo to już się
                  staje nudne.

                  Co do "polnishe Wirschaft", zamiast kierowoć się przedwojennymi hasłami
                  propagandowymi IIIRaichu, może byś się podszkolił merytorycznie w tym okresie.

                  Po dużym kryzysia lat 20/30 w całej Europie, a przede wszystkim w USA,
                  sytuacja gospodarcza nie wyglądała ciekawie. Był ogólny chaos, bezrobocie,
                  ubustwo i wszędzie dochodziło do różnego rodzajów manifestacji, strajków.
                  Polska na tle Europy, klasował się wcale nienajgorzej. Po przeprowadzeniu planu
                  aktywizacji gospodarki wzorowanej na USA, koniunktura znacznie się poprawiała i
                  trwała od 36r. do wybuchu wojny.

                  Przypomnij sobie także stan niemieckiej gospodarki w czasach kryzysu, a
                  zobaczysz, że była ona również w katastrofalnym stanie. Na fali ogólnego
                  niezadowolenia, właśnie wtedy doszedł do władzy wasz ukokochany wówczas
                  Adolf.H . Jego główną metodą w zdobyciu władzy, było granie na ludzkich
                  emocjach, min. po przez zrzucanie winy na innych(w tym na Polaków). Jego
                  pomysłem zaś na ożywienie gospodarki była koniunktura zbrojeniowa. Gdybyś był
                  bardziej zorientowany dowiedziałbyś się, że nie dużo brakowało, aby pod koniec
                  lat 30-tych doszło do całkowitego bankructwa Niemiec. Nawet przekręt z tzw.
                  samochodem dla ludu VW, mógłby nie wystarczyć na mocno wówczas nakręconą
                  produkcje. Ale udąło się. Niestety.

                  Porównaj sobie także Polską sytuacje zaraz po pierwszej wojnie światowej.
                  Trzy zabory, w każdym z trzech zaborów inne instrumenty prawne. Nie wspominając
                  o różnie nastawionych gospodarkach, które produkowały wcześniej dla zaborców, a
                  ci zamkneli swoje granice(przynajmniej Niemcy i Rosja). Pomimio to udało się
                  przeprowadzić wiele skutecznych reform. Z reformą Grabskiego(1924) na czele,
                  kiedy to został powołany 'polski zł'. Jak się okazało był on przez pewien czas,
                  obok waluty holenderskiej, jedną z najbardziej stabilnych walut w Europie.

                • Gość: maszo Re: do GS IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 00:29
                  Gość portalu: Bajtel napisał(a):

                  > Odbudowujecie juz od ponad 50 lat i efekty tej odbudowy widac. Dookola
                  > syf, brod, smrod i ubostwo - wam z waszym przyzwyczajeniem do gospodarczego
                  > burdelu to sie nawet za 100 lat nie uda. Nie darmo niemieckie przyslowie mowi
                  > o "polnische Wirtschaft" (polskiej gospodarce). Tak zawsze bylo, jest i bedzie.

                  tak, a DDR to kraina mlekiem i miodem płynąca, a Ossi nie czekają na niczyje
                  pieniądze, tylko sami harują

              • Gość: Peter Przyszlosc slonska i to calego IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.01, 00:43
                Pieknie Cie witam maro+,

                obserwuje od dluzszego czasu Twoje wypowiedzi na tym forum. Wydaje mi sie, ze jaetes tak samo jak ja
                zainteresowany pszyszloscia i to niezaleznie czy to bedzie przyszlosc slonska, gornego slonska czy tez miejsca
                Twojego urodzenia lub zamieszkania. Co do przeszlosci nie bedziemy sie rozwodzili poniewaz to tylko mogloby
                zaognic jakies niesnaski wynikajace z naszej jakze innej przeszlosci. Moze beda do tago innym razem okazje.
                Sprubujmy sie zastanowic nad przyszloscia gornego slonska ktory mnie bardzo interesuje a jak widze z Twoich
                wypowiedzi Ciebie tez. (Przepraszam ale musze jedno zdanie napisac Andikowi z Boscha - pierdouo jedyn jak
                poradzisz tak fajnie po polsku to se ciesz i zawrzi dziup jak inszi chce ernst na powazny tymaty pogodac. Poczytej se
                wedug rajy co pisze maro+ a se kapniesz co maro+ wcale tak gupio nie godou, yno niekedy mou inszi majnung).
                Wiec co dp przyszlosci gornego slonska jak i innych rejonow dzisiejszej polski pisalem juz na tym forum w tytule
                "Slonsk samoustanowioni". G. Slonsk jak i cala polska zrobily wielki krok do tylu reforma administracyjna w roku 1998.
                Nie jest trendem dzisiejszego swiata jednoczenie w formie przestarzalej, czego najlepszym przykladem sa dzisiejsze
                niemcy, a przyszlosc spolecznosci lezy w roznorodnosci. Nie bede na poczatek sie za dlugo rozpisywal zeby
                zostawic wystarczajaco materialu do forum ale powiem slogan Coca Coli - GLOBALNIE MYSLEC, LOKALNIE DZALAC
                / GLOBAL DENKEN, LOKAL HANDELN). Najlepszym przykladem zacofania jest sposob myslenia Busha co do ekologii
                swiatowej.

                Bis zas

                Peter
                • Gość: Wojtek Do Maro ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.01, 09:46
                  Mozescz mi powiedziec jaki ,,polski przemysl" masz namysli ?
                  Samochodowy ?opel? dewou?
                  Stocznie ? Kopalnie?
                  Jestem ciekawy z czym ty chcesz Europe zaskoczyc ?
                  • maro+ Re: Do Wojtka! 17.07.01, 13:58
                    O czym ty piszesz człowieku?
                    Polska, tak jak inny kraj, nie jest od imponowaniu komukolwiek. Co za bzdura.


                • Gość: do Petra Re: Przyszlosc slonska i to calego IP: *.mv.uni-kl.de 17.07.01, 14:15
                  Hallo Peter!

                  Piyknie Cie witom.

                  Prosba do Ciebie:

                  Czy mozesz mi powiedziec, wiela bylo powstancow
                  w Cisku, ktorzy walczyli po stronie polskiej
                  przeciwko Niemcom?

                  I kto to byl Planetorz?

                  • Gość: dzuma Re: Przyszlosc slonska i to calego IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.01, 21:00
                    wer bist du,du feige Sau ?
                    Nenne dich beim Namen.
                    Dzuma
              • Gość: GS Re: do maro IP: *.mv.uni-kl.de 17.07.01, 16:03
                1.Maro zgadzam sie z Toba, ze Polska musi
                sie dolozyc. Polecam artykul usypiacze
                z gazety wprost. Tam jest dokladnie
                opisane, ze dzieje sie w Polsce na odwrot.
                Gdy go nie znajdziesz posle Ci mail.

                2.Dlaczego nie mialbym dazyc do tego, co dla Slaska
                najlepsze: zwrocenie go RFN.
                Ale coz, to tylko marzenie.

                Jest jeszcze nadzieja, ze cos sie poprawi:
                Gdy Polska wejdzie do UE, wtedy masa ludzi z RFN sobie
                przypomni skad ich wygnano i zaczna powolutku wracac.
                Na poczatku bedzie to garstka, ale poczekajmy sobie pare lat.
                Zasiedlenie Slaska przez Niemcow trwalo od 12 wieku ponad 200
                lat. Niemcom na wschodzie juz sie zawsze podobalo.
                Oni zrobili z Slaska uradzajna ziemie, wybudowali piekne miasta
                i infrastrukture.

                Co zrobila Polska dla Slaska?

                Przemilcza jego historie do dzis i oklamuje jego mieszkancow.
                Zanieczyscila dokladnie cale srodowisko i pozostawila krajobraz
                ksiezycowy.
                Zniewolnila jego mieszkancow przez komunizm.
                Wykradla surowce mineralne.
                I to byly dopiero te 4 glowne punkty, a o ucisku
                kulturalno-oswiatowym nawet nie wspomne.

                Jak widzisz, rzygac sie chce maro.

                Jak juz jeden z madrych ludzi na tym forum
                przypomnial:

                Pewien Lord angielski po plebiscycie powiedzial:

                Dac Polsce Slask, to tak jak dac malpie zegarek.
                I cholera sprawdzilo sie.

                Jak myslisz maro, dlaczego Niemcy tak gorliwie
                popieraja przyjecie Polski do UE i sa jej adwokatem
                w tej sprawie?

                Przeciez wiekszosci ludzi w Niemczech jest
                Polska kompletnie obojetna.
                Cos takiego jak rachunek sumienia miedzy
                RFN a Francja nigdy nie nastapi pomiedzy
                Polska a Niemcami.
                A popieranie Polski przez RFN napewno nie ma
                tego na celu, bo Polacy dalej uwielbiaja rozkoszowac
                sie w pokazywaniu palcem na Niemcy: to wy zaczeliscie
                wojne i mordowaliscie.
                Swietuje sie dzien zwycienstwa, byle jakies zesmolone
                powstania slaskie, warszawskie i inne pierdoly.

                Doslownie zacofany kraj.
                I z kim sie tu pojednac, jak Polska jest
                jeszcze myslami pol wieku wstecz.

                A wiec chodzi Niemcom o inne sprawy i interesy.

                Na przyklad:

                Niemiecka gospodarka juz jest w Polsce i na Slasku:

                Sektor bankowy jest w prawie 95 % w rekach zagranicznych.
                W tym mase udzialow maja niemieckie banki.
                Z przemyslem nie bedzie wygladac wiele lepiej za pare lat.
                Pewne galezie i tak juz w calosci sa wykupione.
                Zeby Polska mogla sama cos sensownego rozwinac, potrzebuje
                pomyslow i krajowych inwestorow, ktorych po prostu brak.

                Tak wiec Polacy zostana goscmi we wlasnym kraju, tak
                jak to zostali NRD-owcy.
                Ale w Polsce nikt tego nie widzi.

                3. Jak spojrzec na historie Polski, to trzeba stwierdzic, ze ten
                kraj nigdy nie potrafil soba rzadzic.
                Zawsze byly spory o wladze i o pieniadze. Nie chce mi sie wierzyc, ze
                bedzie kiedys inaczej. Poczatki upadku sa zaprogramowane:
                Dzisiejsza sytuacja polityczna w rzadzie tego dowodzi.
                Przyszly rzad nic lepszego: lewicowi madrale i postkomunisci,
                ktorzy nie maja pojecia i chca tylko dojsc do wladzy.
                A cala Polska zachwycona swym grubasnym prezydentem
                postkomunista A. Kwasem.
                Jak mozna takiego balwana wabrac na prezydenta?
                Ten czlowiek chce sobie tylko nabic swoj brzuch
                i portfel jak to robil za komuny.

                Polacy naprawde musza sie dolozyc i znowu wylazic
                na ulice jak za Walesy, bo komuna znowu dochodzi
                do zloba, zeby sie nazrec potu cudzej pracy.


                Maro nie chce Cie wcale prowokowac.
                Chetnie z Toba dalej podyskutuje, jesli chcesz.
                • Gość: Reden Re: do maro IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 17:29
                  Jak to fajnie brzmi "wziąć się do roboty...". To wszystko?
                  Nie o to chodzi. Dopóki w Polsce a dokładnie na Górnym Śląsku bedzie takie
                  złodziejstwo i korupcja jak jest to nigdy do niczego nie dojdziemy.
                  Czym sie różni robotnik w Świętochłowicach a w Essen? (chodzi mi o podejście do
                  pracy). Tacy sami ludzie. Pracują, zarabiają. Tam 3000DM tu troche ponad 300DM.
                  I powiedz mu: "weź sie do roboty to bedzie dobrze!" Ni huja. Ludzie wiążą
                  koniec z końcem i słyszą ile zarabiają radni, prezydenci miast, senatorowie,
                  posłowie, prezesi banków. Ach zo! Trzeba sie było uczyć. Ucz sie ucz. Zostań
                  politykiem, a potem możesz kraść do woli.
                  Ślonzoki są za bardzo przywiązani do swojego miejsca, roboty, uczciwości żeby
                  ot tak ciulać biednych ludzi dla pieniądzy, władzy i kariery...
                  • Gość: andy Re: do Reden.....................braciszku IP: *.stg.tli.de 17.07.01, 19:56
                    chopie mos w 100% recht.Ino korupcja wszyndzie. Kradno teraz cale fabryki.teraz
                    juz wolno, dyc jest kapitalizm.
                    miyszkos w Katowicach?
                    • Gość: Reden Re: od Redena.....................braciszka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 19:35
                      Gość portalu: andy napisał(a):

                      > miyszkos w Katowicach?

                      Niy we Katowicach yno we Hajdukach. Bołś aby?
                      Momy sam huta, zakłady chemiczne, "Clearex"......
                      ...i jakoś sie czimiemy.
                      Pozdrawiom!
                      • Gość: andy Re: od Redena.....................braciszka IP: *.pppool.de 18.07.01, 21:04
                        a jo w Stuttgarcie momy sam: Porsche. Daimler, Bosch IBM jakos sie czimiymy :-)
                        a jaki luft, ino dychac

                        pozdrowiom
                  • Gość: maro+ Re: do maro IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 20:17
                    GS, poślij mi ten artykuł,
                    Poza tym to, że w Polsce jest źle, nie musisz mi mówić. Dlaczego miałoby być
                    dobrze skoro przez 50 lat panował chory ustruj. Polskie elity polityczne to w
                    większości wychowana za komuny banda kolesi. Którzy prawdopodobnie już tak
                    długo są u władzy, że zapomnieli po co właściwie się tam znajdują. Nie lepiej
                    jest w samorządach. Ty myślisz, że ludzie z innych rejonów Polski są zadwoleni
                    z tego bajzlu. Jeden wielki haos, zero jakiej kolwiek polityki rozwoju
                    rolnictwa, przemysłu itd. Wiesz co łączy tych zasmarkanych karierowiczów, pęd
                    do UE. Bo są zbyt ograniczeni umysłowo, aby wprowadzić inną koncepcje. Pchają
                    się jakby nic po za nią nie istniało. A jakby w UE świeciło tylko słoneczko.
                    Frajerzy łudzą się o jakieś bajańskie dofinansowania do rolnictwa, gdytym
                    czasem UE zarabia na nas mld zielonych rocznie w postaci exportu.

                    A co do tej wyprzedaży majątku, która dzieje się pod pretekstem prywatyzacji.
                    To jest to nic innego jak łatanie corocznych budżetów. Czytałem nawet dzisiaj
                    na onecie, że dobierają się nawet do prywatyzacji telewizji publicznej.

                    Ale tak to jest, kiedy państwem rządzą zaściankowcy bez charyzmy i bez
                    szerszych perspektyw. Nawet kurva, GS, nie wiesz ile bym dał, aby rozpierdolić
                    ten cały burdel. Byłbym wstanie nawet wziąć pepesze wejść do sejmu i ich
                    wszystkich porospierdalać, za to co robią i zrobili. Niestety nie miałoby to
                    większego sensu i zaszkodziło by Polsce.

                    A dlaczego kurva!!! mamy ten postkomunistyczny burdel na głowie!!!. Bo jakiś
                    popierdololny Hiler uroił sobie, że jest kurwa, Bogiem, a Niemcy to naród
                    wybrany, któremu się wszystko należy. Przez tych posranych faszystów, wybuchła
                    wojna i mamy to co mamy!!!

                    No dobra, trochę mnie poniosło, ale jak sobie jeszcze uzmysłowie, że Amerykanie
                    pomagali Niemcom w odbudowie po WWII, to aż mnie kurva rzuca, ze złości. Polska
                    została przez tych szkopów napadnięta, straciła 20% ziemi, została zniszczona,
                    zgineło lub zagineło 3mln Polaków, w tym, aby nie powiedzieć w większości
                    bardzo wartościowych ludzi. Oprócz tego zgineło 3mln Żydów, przez których
                    polaków uważa się na świecie za kolaboaracyjne świnie i niemniejszych od
                    Niemców faszystów. Mało tego ze wschodu najechała nas jeszcze czerwona zaraza,
                    która przez następne 50 lat nas truła swoim chorym systemem. Myślicie, że to
                    wszystko? A gdzie tam, to dopiero początek. Polska nigdy nie dostała
                    jakiejkolwiek rekompensaty, czy pomocy po wojnie, w odróżnieniu od tych
                    pieprzonych szkopów. Polskie społeczeństwo przez 50lat wychowywane było w
                    zakompleksieniu. Nie wspominając o takich filmowych 'perełkach' jak filmy
                    Hoffmana, które co najmniej wykrzywiają historie, czy wypociny Wajdy, wedłóg
                    którego polska kawaleria szła z szabelkami na czołgi itd. Istna paranoja!!!

                    I wyobraźcie sobie, że to dalej nie wszystko. W Warszawie po powstaniu, Niemcy
                    z premedytacją spalili biblioteke narodową- kilkadziesiąt tyś. starodruków. Nie
                    wspominając o innych grabierzach, które doprowadziły polskie muzea dzisiaj do
                    tego, że nie mają co wystawiać. To co się obecnie w nich znajduje to nic,
                    cząstka tego co było przed wojną. A tu się okazuje, że jakiś niemiecki
                    wystrojony dyrektor, cholera wie, jakiegoś niemieckiego instytutu domaga się
                    zwrotu tzw. "Berlinki"(rękopisy Straussa, itd) bo uważe, że to należy do
                    niemieckiej kultury i powinno być tam gdzie jego miejsce - w Niemczech.

                    No kurva, naprawdę można nie wytrzymać. Co się okazuje przychodzę na te forum i
                    okazuje się, że Ślązacy domagają się do Niemiec, bo im tu źle, no bo Polacy to
                    komunistyczni złodzieje, a bo te ziemie Polsce nie słusznie przyznano po WWII.
                    No bo robotnicy w Raichu zarabiają 3000DM. A my tu w Polsce źle mieliśmy. I że
                    to Polacy deoprowadzili do upadłości Śląska. I że wogóle Polacy nieumieją się
                    rządzić i są skazani na zagłade. No bo Niemcy, to zawsze szanowali Ślązaków, i
                    nosili ich na rękach. No bo Niemcy tak naprawdę to te kopalnie wybudowali, aby
                    Ślązacy mogli gdzieś pracować i dla ich dobra.

                    Tobie się chce żygać GS. To zgadnij jak ja się czuje, widząc jak 'dobrze' dla
                    Polski ułażył się ten XX-wiek. Zgadnij jak ja się czuję wyjeżdżając na zachud i
                    widząc jak ludziom się tam, żyje. Jak piękne mają domy, drogi, miasta. No
                    pomyśl jak ja się czuje wiedząc, że gdyby Roosvelt i Churchil Polski tylko tak
                    łatwo nie oddali, ale to już globalna polityka, gdzie pioneczki się nie liczą,
                    no nie?. Zgadnij jak ja się czuje widząc oprawców mojej rodziny, narodu
                    rozpychających się swoimi mercedesami, i Polaków, obecnie staruszków którzy
                    mieli tyle szczęścią, że przeżyli wojne i mogą po 50latach istnego bajzlu,
                    stonąć w kolejkach po te kilkatysięcy DM(rekompensaty), aby móc pozwalić sobie
                    na zakup niezbędnych lekarstw, czy pomóc swoim dzieciom i ich wnukom.

                    No pomyśl kurva jak ja się czuje!!!!!

                    Wiesz dlaczego wogóle udzielam się na forum o Ślązakach, nie dlatego żebym się
                    bał oderwania Górnego Śląska od Polski. Bo tego się nie boje. Boje się, że w
                    Polakach jest już tyle skondensowanej złości, że spadnie ona na was, Bogu,
                    winnych Ślązakch, którzy nie dość, że przez ostanie 50 lat cierpieli nie mniej
                    od Polaków to jeszcze mogą przez takie niefortunne wypowiedzi dostać po dupie.
                    Dokładnie tak. Na szczęście mało Polaków orientuje się w sytuacji na Śląsku,
                    sam byłem tą sytuacją trochę zaskoczony.
                    Jak nie trudno się domyślić jestem polskim nacjonalistom, to nie znaczy
                    faszystą, i dla mnie wrogiem nie są Ślązacy. Nawet Niemcy też nie, ale cały
                    ten burdel w Polsce. Dlaczego nie możecie budować swojej małej ojczyzny bez
                    jakiś waśni i głópich docinek.

                    Sorry za błędy itd., ale nie chce mi się już czytać, tego co przed chwilą
                    napisałem. Zbyt wiele emocji, aby je jeszcze raz analizować.
                    • Gość: GS Re: do maro IP: *.mv.uni-kl.de 18.07.01, 09:42
                      To, ze masz prawo czuc sie gorzej
                      niz ja nie wymaga zadnej dalszej dyskusji.
                      Masz prawo, bo Polska oberwala nie zle
                      przez krajowych komuchow i ruskich hamow
                      moskalowych. Slask tak samo.
                      Tylko prosze Cie nie wyzywaj Niemcow od
                      szkopow, bo ja Polakow (zwyklych i porzadnych
                      ludzi)tez nie wyzywam.

                      To ze Ameryka pomogla Niemcom w odbudowie
                      bylo lekcja z I wojny swiatowej i logiczna
                      konsekwencja. Po przegraniu I WS Francja i
                      Wielka Brytania tak uwalila Niemcow i kazala
                      placic reparacje w kosmicznych sumach, ze powstala
                      sromotna bieda a Hitler mial droge wolna do wladzy.
                      Przeciez wiadomo ze Niemcy byly tym splacaniem
                      przycisniete do sciany, bo skad sie ma brac pieniadze
                      w kraju zdruzgotanym skutkami wojny.
                      Zeby sie historia po II wojnie swiatowej nie powtorzyla
                      powstal plan Marshalla.
                      Niemcy otrzymaly $$ i maszyny na zasadzie pozyczki, ktora
                      trzeba bylo splacac. Fakt jest, ze duzo z tej pozyczki
                      umorzono, ale ciezko pracowac trzeba bylo i tak i tak.
                      Potem jak Stalinowi (dla mnie to byl najwiekszy ciemiezca
                      ludzkosci a potem Hitler) oddano Polske, rozbudowywano dalej
                      Niemcy zachodnie jako wal obronny przed komunizmem.
                      Pozatym Amerykanie maja Niemcom duzo do zawdzieczenia
                      w dziedzinach nauki. Caly postep technologiczny Niemiec
                      dostali za darmo i rozwineli swoj przemysl maszynowy
                      i zbrojeniowy na poziom potegi swiatowej.
                      Nie ma sie co chwalic postepem zbrojeniowym, wiem.

                      Byly tez inne plany dla Niemiec po II WS:
                      zamienic caly obszar na tereny rolnicze pozbawione
                      przemyslu. Na szczescie tego nie zrealizowano.

                      A jesli wiesz maro, to nie sam Hitler mial ochote
                      zagrabic Polske przed II WS. Przeciez byl Pakt miedzy
                      Stalinem a Hitlerem, ze razem napadna na Polske i ja sobie
                      podziela. Tak tak!
                      Dla mnie osobiscie sa skutki stalinowskiej ruskiej zarazy
                      dla Polski duzo gorsze niz bezposrednie skutki II WS.
                      Jesli ominiemy komunizm w Polsce jako skutek wojny.

                      A teraz maro: Kazdy Niemiec, ktory sie rozpycha swoim
                      mercedesem po Polsce, musi sobie na to auto w Niemczech
                      zarobic. Tam to auto dla Niemcow tez drogie i nie dostaje
                      sie mercedesa za darmo.

                      Niemcy osiagaja sukces w gospodarce bo chca kims byc
                      i maja w sobie ped ciaglego ulepszania sie w kazdej
                      dziedzinie.
                      Prymitywny przyklad: Jedz sobie w opolskie i zobacz jak wyglada
                      przecietna opolska wies i porownaj ja z dowolna wsia w glebi
                      Polski. Chlopie za glowe sie bedziesz chwytal.
                      Tylko te wsie juz porzadniej wygladaly zanim Slazacy zaczeli
                      jezdzic na zachod zarabiac.
                      Tego w Polsce nie znajdziesz: checi do polepszenia wlasnej
                      pozycji.
                      Pewne przyslowie (nie z Niemiec) mowi:
                      Wyslij Niemca z konserwami do puszczy a on przyjedzie
                      lokomotywa z powrotem.

                      Nie chce gloryfikowac Niemcow i nie czuje dumy z tego, bo
                      w Niemczech uzywa sie takich pomyslow do polepszenia bytu
                      a nie propagowania wlasnej osoby.

                      I wiesz maro duzo sie juz Europa nauczyla od Niemcow
                      jesli chodzi o nauke i kulture. Byloby to tylko marnotrawstwem
                      jakby po II WS zrobiono z Niemcow rolnikow.

                      Mowisz maro, ze Polska nie dostala zadnej rekompensaty
                      za szkody wyrzadzone przez Niemcow:
                      A co jest ze calym Slaskiem i Prusami.
                      Podsumuj sobie ile surowcow wydobyla Polska na Slasku
                      rudy zelaza, olowiu, cynku.... i w koncu wegla.
                      Pomijajac fakt ze juz przed II wojna swiatowa Polska
                      zalazla za skora Niemcom grabiac im wieksza czesc GOP'u.
                      Historii powstan na Slasku chyba nie musze Ci przypominac.
                      Na Slasku pozostalo przeciez duzo urzadzen przemyslowych, z
                      ktorych mozna bylo korzystac i co robiono.
                      Polska otrzymala rekompensate i to pieronym wielka, tylko ze
                      zeden uczciwy Polak jej nie widzial. Komuna zagarla to co jej
                      sie przydalo.

                      Maro do Niemcow nie musisz miec pretensji, lecz do twoich
                      rodakow komuchow, ktorzy dalej kradna i sprawiaja wladze.

                      Mieliscie co prawda nie za madrego Walese, ale uczciwego
                      czlowieka, to kopneliscie go w dupe, zeby sobie znowu
                      komucha Kwasa na prezydenta wybrac.
                      A wiesz daczego: Polacy byli niezadowoleni z Walesy, bo chcieli
                      w ciagu 5 lat osiognac zachodni poziom, poczym wiadomo ze pierwsze
                      lata przestroju sa najciezsze.
                      A teraz te jako demokraci zamaskowane komunistyczne swinie
                      nie odejda od wladzy, tylko beda w postaci SLD dalej truc
                      powietrze w Polsce.

                      Artykul z wprost przesle na adres maro@gazeta.pl
                      • Gość: andy Re: do maro IP: *.stg.tli.de 18.07.01, 18:57
                        Gierek dostal od BRD w latach 70 kilka mld marek za zrzeczenie sie na
                        przyszlosc wszelkich roszczen z tytulu 2 wojny.
                        USA zaproponowalo takze Polsce plan Marshalla, ale komuna nie chciala.
                        Czy komuna to bylo tylko kilku facetow w kufajkach? a te wybory z 99,9 % to kto?
                      • maro+ Re: do GS i andy 18.07.01, 22:49
                        GS, plan Marshalla nie był wywołany jakąś obawą przed Niemcami, ale pomocą dla
                        powojennej Europy. Uczestniczyło w nim 16 państw, od 1949 także RFN i
                        Jugosławia. Środkowa-wschodnia część Europy pod naciskiem ZSRR musiała z niego
                        zrezygnować. Co do planu Marshall, to podobno w Niemczech niechętnie się o nim
                        wspomina. Pozatym jego celem, było głównie osłabienie wpływów ZSRR, oraz
                        umocnie przyszłych sojuszników.
                        Nie przesądzaj też wpływów niemieckich, bo amerykanie już w tedy byli potęgą
                        przemysłową. Choć wiem, że do rozwoju np. rakiet przydały się doświadczenia z V-
                        1, V-2, itd. Poza tym niemiecki przedwojenny i wojenny przemysł, też dużo
                        zawdziecza innym narodowości. Tacy już są naukowcy, dla większości z nich liczy
                        się przede wszystkim nauka.

                        Co do skutków wojny, to bezprzesady komunizm był znacznie mniejszym złem, niż
                        zabicie, czy zaginięcie milionów Polaków, i zniszczenie kraju. Niestety na
                        Polskę spadło to i to.

                        GS piszesz: ''A teraz maro: Kazdy Niemiec, ktory sie rozpycha swoim mercedesem
                        po Polsce, musi sobie na to auto w Niemczech zarobic. Tam to auto dla Niemcow
                        tez drogie i nie dostaje sie mercedesa za darmo.''

                        GS, nie chodziło mi o to, że tam marcedesy są za darmo etc. czy domy
                        remontowane są za friko. Bo tak nie jest. Chodziło mi o to, że gdyby nie ten
                        cały bajzel. Gdyby ludzie żyli w Polsce przez ostanie 50-lat w wolnym,
                        demokratycznym, kapitalistycznym państwie, Polska wyglądałaby co najmniej jak
                        średnie państwo w UE.

                        Nie gloryfikuj też tak Niemców, bo z pędem do ciągłego ulepszania to u nich
                        różnie bywa, szczególnie we wschodnich landach. Gdzie gdyby nie ta pomoc,
                        liczona w setkach miliardów DM(jak nie tysiącach), sytuacja też byłaby nie
                        ciekawa. Zresztą jest nie ciekawa, bo bezrobocie sięga tam ponad 20%.

                        Zarzucasz Polakom brak pędu do poprawiania się itd, to zobacz ile młodych
                        ludzi studiuje, dokwalifikuje się. Ile firm w Polsce powstało po 89' roku. O
                        niebo więcej niż w byłym NRD, statystycznie. Tyle, że warunki nie są zbyt
                        dobre. Powiedziałby, że są bardzo złe, z utrzymującym się 40%(obecnie)
                        podatkiem od chyba 94 r.(45%), dla firm troszką większych. Zaznaczam troszkę,
                        bo trudno je nazwać nawet mini średniakami. I jak tu rozwijać się w takich
                        warunkach, nie wspominając o innych obciążeniach.

                        Z tymi wioskami na opolszczyźnie, to faktycznie prymitywny przykład.
                        Myślisz, że ludzie z innych rejonów Polski nie dbają o swoje zagrody itd. Dbają
                        i dbali, tylko że nie mają obecnie funduszów na remonty itd, i bardziej
                        zastanawiają się jak połączyć koniec z końcem, niż wybielić domek i przystrzec
                        trawke. Choć przyznam, że rejony wiejskie z tzw. 'ziem odzyskanych' wyglądają
                        przeważnie fatalnie. Podejrzewam, że wynikało to przede wszystkim z tego, że
                        nie czuli się oni do końca gospodarzami tych ziem.


                        GS napisałeś: ''Tego w Polsce nie znajdziesz: checi do polepszenia wlasnej
                        pozycji. ''

                        O tym nie mogę powiedzieć niczego innego jak kompletna bzdura. Nawet za komuny
                        istniał pęd do polepszania pozycji. A skąd ta banda karierowiczów,
                        niewspominając o licznej emigracji z Polski, czy już kilka lat po stanie
                        wojennym handlowaniem czym się dało w NRD, Jugosławi(szczególnie na wakacje).
                        Zresztą w tamtych czasach(no, trochę późniejszych) powstała
                        pioseneczka. ''Berlin Zachodni, Berli Zachodni, ...". Jeszcze do dzisiaj
                        pamiętam, jak mój stary, wracał rozwalającym się samochodem z NRD, załadowanym
                        po brzegi różnymi słodyczami itd. Cholera, jaka w tedy była radocha na widak
                        róznych dziwnych słodyczy.
                        Na szczęscie tamten okres bezpowrotnie minoł. Zaczoł się nowy, co prawda
                        niezbyt obiecująco, ale będzie lepiej.

                        GS napisałeś:''I wiesz maro duzo sie juz Europa nauczyla od Niemcow jesli
                        chodzi o nauke i kulture. Byloby to tylko marnotrawstwem jakby po II WS
                        zrobiono z Niemcow rolnikow.''

                        A powiedz mi GS co Niemcy,czy reszta Europy, zawdzięcza Anglikom, czy Francuzom-
                        dużo więcej. Nie wspominając o starożytnej Grecji, Włoszech, bez których nie
                        byłoby współczesnej cywilizacji itd. Przynajmniej nie w takiej formie. Jeżeli
                        sądzisz, że świat wyglądałby inaczej, gdyby z Niemców zrobiono rolników, mylisz
                        się i to bardzo. Ale masz racje, po co marnować ludzić tak głeboko osadzonych w
                        historii Europy.

                        GS piszesz:''Mowisz maro, ze Polska nie dostala zadnej rekompensaty za szkody
                        wyrzadzone przez Niemcow: A co jest ze calym Slaskiem i Prusami. Podsumuj
                        sobie ile surowcow wydobyla Polska na Slasku rudy zelaza, olowiu, cynku.... i w
                        koncu wegla.''

                        GS, gdyby te ziemie przyznano Polsce, bez odrywania 70tyś km2(Polska ma obecnie
                        316 tyś), uznał bym to jako rekompensate za straty wojenne. Niechodzi mi o to
                        które ziemie były i są bardziej rozwinięte itd, bo wiadomo, że obecne. Sęk w
                        tym, że wartość ziemi w tym znaczeniu(obszaru państwa) jest inna, niż wartość
                        maszyny, domu, czy nawet surowców, których tam zresztą też trochę było, łącznie
                        z węglem. Maszyna kiedyś się zepsuje, dom rozleci, a ziemia jest majątkiem
                        trwałym, który odziedziczą następne pokolenia. Będą mogły na nich budować nowe
                        drogi, miasta. I wogóle ziemie jest podstawą każdego państwa. Choć w wypadku
                        Polski jeszcze długo nie odczujemy jej braku, a napewno nie przy takim
                        wskaźniku przyrostu ludności. Poza tym mam duże wątpliwości, czy nieruchomości
                        (fabryki, domy) na tzw. 'ziemiach odzyskanych' pokrywają straty wojenne Polski,
                        nie wspominając o pokryciu strat ziemi na wschodzie, czy o stratach
                        kulturowych, które są bezcenne.

                        GS, napisałeś: ''Maro do Niemcow nie musisz miec pretensji, lecz do twoich
                        rodakow komuchow, ktorzy dalej kradna i sprawiaja wladze. Mieliscie co prawda
                        nie za madrego Walese, ale uczciwego czlowieka, to kopneliscie go w dupe, zeby
                        sobie znowu komucha Kwasa na prezydenta wybrac. A wiesz daczego: Polacy byli
                        niezadowoleni z Walesy, bo chcieli w ciagu 5 lat osiognac zachodni poziom,
                        poczym wiadomo ze pierwsze lata przestroju sa najciezsze''

                        GS, jak mam nie mieć pretensji do Niemców, chociażby ze względów rodzinnych, na
                        wojnie zgineło moich dwóch pradziadków, nie wspominając o innych członkach
                        rodziny. Ale ... to już było, mineło, przeszło do historii. Liczy się
                        przyszłość, i o wiele większe pretensje mam do polityków. Nie obwiniaj też
                        Polaków, że głosowali za Kwaśniewskim, bo Wałęsa nadawał się na to stanowisko
                        nie bardziej jak on, choć co prawda z innych powodów. Niestety problem z
                        demokracją, i wyborami jest taki, że tu nie zawsze wygrywają ci którzy chcą
                        zrobić dla Polski najwięcej i najlepiej, również ludzie nie zawsze kierują się
                        rozsądkiem, o ile wogóle są zorientowani w sytuacji politycznej w Polsce. A
                        duża część po prostu daje się łapać na różnego rodzaju hasełka. Ale czy inaczej
                        jest w innych krajach? Nawet w tych z zachodniej Europy.

                        Najlepszym byłby system promujący podczas dawania głosów ludzi wykształconych,
                        a co za tym idzie mniej podatnych na mydlenie oczu. Np. człowiek ze skończonymi
                        studiami miałby wartość głosu 2-krotnie większą niż bez studiów. Ludziom z
                        marginesu wogóle zabierałoby się głos, albo redukowało mocniej jego wartość.
                        Ale czy to byłoby państwo równych obywateli? Nie dokońca, ale dzięki temu
                        zwiększyła by się efektywność państwa, przez co późniejsze pokolenia z
                        marginesu powoli zaczeły by awansować do grópy uprzywilejowanej itd. Ale czy
                        wprowadzenia tekiego systemu jest wogóle możliwe? Cholera, zboczyłem trochę z
                        tematu.

                        Poza tym nie sądze by Polacy byli niezadowoleni z Wałesy, bo nie mógł on
                        zagwarantować doścignięcia Zachodu w kilka lat, nie rób z nas naiwnych debili.
                        Pomijając fakt, że Wałęsa był mało obyty, przez co czasami się ośmieszał, co
                        szczególnie bolało, kiedy robił to zagranicą. To wogóle tamten okres był
                        trudny, pierwsze zderzenie z kapitalizmem, rosnące bezrobocie, nieporadność w
                        Sejmie . Na kimś musiało się to odbić, a dostał nie tylko
                        Wałęsa
                        • maro+ Re: do GS 18.07.01, 23:03
                          GS, jeszcze trochę o rekompensacie

                          Jeżeli sądzisz, że można unać niewydobyte wówczas surowce, które Polska potem
                          wydobyła itd, za niemiecką rekompensate, to proponuje do tego doliczyć jeszcze
                          dochody Polaków z całych tzw. 'ziem odzyskanych', a za jakiś czas wyjdzie ci,
                          że Niemcy nadpłacili.
                        • maro+ Re: do GS i andy 18.07.01, 23:09
                          ostatni fragment i tym razem będzie coś dla andy'iego

                          GS, Co do ostatniego zdania o SLD, to chyba najbardziej się zgadzamy, niestety.
                          Co najgorsze obawiam się, że jeżeli nie zrobią oni później stanowczych i
                          dobrych posunięć, które dadałyby nowego impulsu gospodarce, stagnacje jak nie
                          recesje mamy na kilka lat murowaną. A czego można się spodziewać po SLD? Skoro
                          ich pierwszym kryterium na liście osób kandytujących do partij, jest nie jakaś
                          postawa moralne, poczucie obowiązku, czy nawet inteligencja, ale kryterium
                          ściągnięcia jak największej ilości głosów. Jesteś znanym sportowcem, czy np.
                          Florkiem z BigBrother, wstepuj do nas!!!
                          Aż się nie dobrze robi. Kiedy usłyszałem w TV po raz pierwszy ich główne
                          kryterium, myślałem, że to jakiś dowcip, ale niestety pryli-a-prylis to nie był.

                          andy
                          nawet, gdyby Gierek dostał w latach 70 te kilka mld marek(o czym pierwszy raz
                          słysze, ile dokładnie?) to i tak jest to ułamek procenta. Co do planu Marshall,
                          komuna nie chciała? Powiedz od razu, ZSRR zabroniło wszystkim państwom pod jej
                          wpływami, nawet Finlandia posłuchała Moskwy. Po co obwijać w jakąś komune, bez
                          określenie z której strony poszedł zakaz.
                          O jakich ty wyborach piszesz - 99,9%. Chyba żartujesz.

                        • Gość: GS Re: do maro IP: *.mv.uni-kl.de 19.07.01, 12:05
                          czesc,

                          maro ostatnio twoje argumenty nie sa zbytnio twarde:

                          Jesli chodzi o Marshallplan to byla rzecza jasna, ze pokoj
                          i warunki dalszego bytu narodu pokonanego trzeby ustalac
                          z tym narodem a nie bez niego jak bylo w traktacie spod Versail.
                          A obawy przed powstaniem nowego zagrozenia niemieckiego w srodku
                          Europy byly i to bardzo powazne.
                          O tym ze plan Marshalla mial umocnic przyszlych sojusznikow przeciez
                          tez napisalem, wiec nie rozumiem dlaczego to powtarzasz.
                          A co do potegi przemyslowej i postepu technologicznego
                          Niemiec z tamtych czasow to naprawde zaskakujesz mnie swoja
                          nieznajomoscia. Nie chce Ci tu wytykac brakow, ale te wplywy
                          byly bardzo znaczace i sa do dzisiaj.
                          Wiesz, ze zarowno Moskale jak i Amerykanie rekrutowali swoje ekipy
                          naukowe w programach rakietowych z szeregow niemieckich naukowcow po wojnie.
                          I zanim tamci osiagneli ten sam poziom wiedzy przeminelo ponad 10 lat.
                          Na przyklad slynny niemiecki naukowiec Werner vo Braun, ktory pracowal
                          takze dla Nazi kierowal tajnie amerykanskim Programem rakietowym az
                          do 1956 roku. I czy naprawde serio myslisz, ze USA bylyby w stanie
                          wyprodukowac swoj pierwszy samolot odrzutowy F4 Phantom bez
                          osiagniec Messerschmidta. Ten samolot dawal im duza przewage
                          nad komuchami moskalami. W przemysle maszynowym jest to samo.
                          Jesli sie troche znasz, to wiesz ze Amerykanie nie mieli tu
                          znacznych osiagniec i wygrali te wojne dzieki ilosci a nie dzieki
                          efektywnosci swojego wyposazenia. Nie mowie o osiagnieciach Niemiec
                          w przemysle chemicznym (oprocz gazu trujacego) jakim byla tania
                          produkcja amoniaku, wytwarzanie paliw z wegla oraz sztucznego
                          kauczuku i tak dalej i tak dalej.
                          Jest jeszcze wiecej przykladow.
                          Jesli chodzi o twoich dwoch zabitych pradziadkow na wojnie, to masz
                          moje wyrazy wspolczucia, ale na tej wojnie stracila moja rodzina
                          w sumie wiecej osob: dwoch braci mojego dziadka zaginelo totalnie
                          bez znaku zycia. Brat mojej babci zostal zamordowany przez Rosjan,
                          rozstrzelany bo byl kulejacym mezczyzna, nawet nie wzieli go z tego
                          powodu do wojska. W mojej wiosce rodzinnej Rosjanie zrobili sobie cos
                          w rodzaju Bosni Herzogowiny. Wymordowali ok 40 cywilow i pozostawili
                          doszczetnie spalone gruzy. A potem repatrianckie wieprzki zaczely sobie
                          urzadzac zabawe od nowa wypedzajac duzo rodzin z ich domow i wysiedlajac
                          ich na zachod. To przytrafilo sie Slazakom i mozna jeszcze pisac
                          o obozach koncentracyjnych dla Slazakow w Lambinowicach pod Opolem i w innych
                          miejsowosciach. Jak do tego dodasz pozostawiony na Slasku majatek
                          i potencja tej ziemi, to Polska wyszla materialnie na swoim i tez miala
                          swoj ubaw.
                          Jeszcze jedno: niemysl sobie, ze ktos z mojej rodziny chcial tej wojny
                          i chcial brac w niej udzial. Mojego dziadka wciagnieto do armii
                          w wieku 17 lat i poslano do Francji gdzie wlasnie ladowali alianci.
                          To co tam przezyl nie mogl nigdy strawic.
                          Ta wojna zniszczyla perspektywe zyciowa milionom ludzi, takze Slazakom.
                          Ale Slazacy oberwali jeszcze dodatkowo: wypedzenia, potem niewola
                          w komunizmie i traktowanie jako ludzi drugiej albo trzeciej klasy.
                          Tylko nie mow teraz o dobrze zarabiajacych gornikach. O tym pozniej.
                          Maro, jesli chodzi o studiowanie w Polsce to Slazacy tez maja juz
                          z tym swoje doswiadczenia:
                          Na Slasku bylo pelno polskiej tak zwanej intelligencji krawatowej, ktora
                          obsadzala wszystkie dobrze platne stolki i gowno dla Slaska zrobila.
                          Po piec wicedyrektorow miala kazda kopalnie albo Huta.
                          Nie rozumiesz maro, ze studentow w Polsce nigdy nie brakowalo, tylko
                          ludzi chetnych do roboty. Powiedz mi kto chcial pracowac w kopalni,
                          malo bylo chetnych Polakow do ciezkiej pracy. Ale jesli chodzilo
                          o cieple stolki, zawsze zglaszalo sie na ochotnego wiecej intelligentnych
                          nierobiszow niz bylo posad.

                          Opowiem pewna anegdote.

                          Jedzie sobie Jasko na Slask i spotyka w pociagu kolege ze studiow:
                          Ten pyta: Gdzie jedziesz Jasko?
                          Jasko odpowiada: Na Slask.
                          Kolega na to: Pracowac?
                          A Jasko: A gdzie tam pracowac, jade kierowac.
                          Tam ma kto pracowac.

                          Teraz jeszcze prosze sobie wyobrazic ten dialog w akcencie
                          szanownego Pawlaka z "Sami swoi" i uzyskami odpowiedni efekt.

                          To bylo wrazenie ze Slaska. I jeszcze jedno: w Polsce nie jest brak
                          wyksztalconych ludzi-> nawet jest ich za duzo, tylko jest brak wyksztalconych
                          madrych ludzi. A uprzedzenie, ze wyksztalceni ludzie nie daja sobie mydlic
                          oczow i mieliby miec wieksza wage glosow, to chyba nie moze byc ujete
                          na serio z twojej strony. Wlasnie Ci niewyksztalceni i biedniejsi ludzie
                          odczuwaja najbardziej skutki polityki panstwowej. Czlowieku to Ci ludzie
                          stanowia przeciwwage w stosunku do wyksztalconej i bogatej elity.
                          Rewolucja francuska!
                          Jesli jestes taki naiwny, ze czlowiek po studiach dazy tylko do polepszenia
                          bytu ogolu, to wielki blad. Przyklady znajdziesz w kazdym panstwie swiata.
                          Albo wywodzisz swoja argumentacja z zalozenia, ze ludzie wyksztalceni maja
                          wiecej czasu na czytanie krytycznej literatury. Tak napewno czytaja wiecej, ale
                          potem tylko machna reko, bo portfel i tak zawsze bedzie nabity.

                          A teraz o polskim kombinatorstwie: wiesz zycze ci tych slodyczy z NRD, ale
                          dodam ze wlasnie za komuny Polacy bynajmniej dostawali wizy i paszporty a wiec
                          mogli sie bynajmniej po wschodniej Europie poruszac i krecic jakies tam
                          interesy.
                          Jak typowy Slazak wogole wtedy dostal paszport, to juz byl cholernie wielki
                          sukces. Widac roznice?
                          A potem ktos Ci tu jeszcze wypisuje, ze nie ma za co kochac Slazakow, bo oni
                          byli dobrze platnymi gornikami z specjalnymi sklepami, gdzie wszystko mozna
                          bylo kupic. Oj, a toz miejsca w kopalniach bylo dla kazdego: Moj ojciec chociaz
                          mial wyksztalcenie zawawodowe zeby nie musiec sluzyc w armi pod zesranym bialym
                          orlem, poszedl na kopalnie i pracowal tam przez 9 lat na samym przodku
                          i tylko w nocy. I kazda zona przezywala kazdego dnia strach, ze meza jej
                          zawali i zginie. Mojego ojca trzy razy zasypalo na kopalni, ale na szczescie
                          jego aniol stroz w nocy nigdy nie spal.
                          Praca pod cholernym ryzykiem. Tapniecia, woda i wreszcie gaz.
                          Nie mowiac wogole o warunkach pracy w pyle weglowym i temperaturze siegajacej
                          40 stopni. A tu cholera ktos ma gornikom za zle, ze im dobrze placili i mieli
                          co do garnka wlozyc. Tym weglem ze Slaska i przez Slazakow wydobywanym grzeje
                          sobie cala Polska swoja dupe juz od ponad 50 lat.
                          Przepraszam za wulgaryzmy.

                          Zgadzam sie, ze ziemia jest majatkiem trwalym, ale jak juz wspomniales
                          nie brakuje wam tej ziemi i nie bylibyscie i tak w stanie jej sensownie
                          zagospodarowac przez nastepnych kilkadziesiat lat.
                          Na twoim miejscu byloby mi wiecej zal kresowiakow, ktorych przepedzono
                          ze swoich ziem ojczystych.

                          A wracajac do oblicza Europy bez Niemcow, to to oblicze w przeciwienstwie
                          do Twojego zdania bardzo by sie roznilo bez nich.
                          Spojrz na dzisiejsza Europe i zastanow sie jaka role gra ten kraj
                          na tym kontynencie. Bez dalszego komentarza

                          Za urazliwe fragmenty przepraszam, nerwy.
                          • maro+ Re: do maro 19.07.01, 21:44
                            witaj GS,

                            Co do planu Marshalla, to naprawdę nie był on tworzony w obawie przed Niemcami,
                            ale przed ZSRR. Gdyby obawy przed Niemcami były większe niż przed ZSRR, czy
                            nawet duże(jak twierdzisz) prawdopodobnie zrobili by z nich rolników( nie
                            dosłownie).

                            Niemcy tym planem nie byłe z początku objęte, ale dopiero od 1949 roku. Będe
                            strzelał, bo nie sprawdziłem, że było to wynikiem zmiękczenia Francji, która
                            jest wyjątkowo na Niemcy uczulona, przynajmniej była.

                            Co do tych przykładów i osiągnięć niemieckich naukowców, był one duże, skoro
                            przez tyle lat pakowano tam olbrzymie pieniądze, ale naprawdę nie przosądzaj
                            ich roli w rozwoju USA itd., bo np. silnik turboodrzutowy opatentowany został
                            już w 1930 r. przez brytyjczyka F. Whittle, który przeprowadził pierwszą próbe
                            w 1939. I to z jego osiągnięć czerpali Niemcy budując w tym samym roku samolot
                            Heinekel He-178. Choć zapewne przydały się amerykanom osiągnięcia,
                            Messerschmita itd.

                            GS, napisałeś:''''W przemysle maszynowym jest to samo. Jesli sie troche znasz, to
                            wiesz ze Amerykanie nie mieli tu znacznych osiagniec i wygrali te wojne dzieki
                            ilosci a nie dzieki efektywnosci swojego wyposazenia''''

                            To podaj mi te przykłady z przemysłu, wszystkie jakie znasz, bo jakoś nic mi
                            się nie kojarzy, co było by po wojnie wprowadzone, a wcześniej amerykanom nie
                            znane.

                            GS, napisałeś:'''' Nie mowie o osiagnieciach Niemiec w przemysle chemicznym
                            (oprocz gazu trujacego) jakim byla tania produkcja amoniaku, wytwarzanie paliw
                            z wegla oraz sztucznego kauczuku i tak dalej i tak dalej.''''

                            Co do gumy(synetycznego kałczuku) to co wymyslili dokładnie Niemcy? bo rodzajów
                            gumy jest bardzo wiele, a pierwszą z nich wynalazł w 1839 amerykanin Goodyear.
                            Poza tym w tej dziedzinie obiło mi się kiedyś, że duże osiągnięcia miał jakiś
                            Polak, który był kierownikiem grópy inzynierów(w USA), którzy odkryli kałczuk
                            syntetyczny o bardzo cennych właściwościach i o dużym zastosowaniui. Ale,
                            nazwiska nie pamiętam.
                            Co do Amoniaku, się zgadzam. A paliwa z węgla, to co dokładnie i kto?

                            Poza tym, to o co ci chodzi z tym niemieckimi naukowcami? Sądzisz, że oni mieli
                            jakiś wybór?. Ba, oni nawet tego pragneli, bo robili to przeciwko komunie.


                            Podam ci zresztą bardziej cenny wynalazek z tamtych czasów, jak rozkodowanie
                            przez Polaków Enigmy. Dlaczego bezcenny, bo gdyby nie to, wojna przeciągneła
                            by się o nastepne kilka lat(i nie jest to mój wniosek, ani współczesnych
                            historyków) O ile nie zakończyła by się inaczej. Wyobraź sobie co by się stało
                            gdyby np. inwazja na Anglie się powiodła.

                            Kto wie, być może to właśnie innemu Polakowi(przynajmniej nazwisko na to
                            wskazuje-Woźniak), zawdzieczamy to, że dzisiaj wogóle rozmawiamy, przez
                            internet. Sprawdź sobie kto był pionerem PC(komputera domowego), i założycielem
                            zarazem firmy Apple.

                            Ale po co się spierać o jakieś pierdoły, Japończycy obliczyli, że prawie 70%
                            najsłynniejszych wynalazków(pionierskich) i tak wyszło z Wysp Brytyjskich.
                            Gdyby nie oni, prawdopodobnie dalej byśmy żyli w XVIII wieku. Niemcy też. I jak
                            do tego mają się ci niemieccy wynalazcy rakiet itd. Słabo. Co do rakiet , to
                            jeszcze dodam, że jakiś Polak, Ciolkowski, w 1903 jako pierwszy ogłosił
                            teorie na temat ruchu rakiet kosmicznych i zasade budowy rakiet
                            wielostopniowych, kto wie, być może zainspirowało to później von Brawna o
                            którym wspominasz, i jego marzeniem stało się wystrzelić rakiete w kosmos :).
                            Ale to już pół serio.


                            ----------------
                            GS, to że Ślązacy nie mieli gładko po wojnie to wiem. I nie raz, o tym
                            wspominałem.

                            Co do tego kto chciał pracować w kopalni, odpowiem, że mój dziadek tam
                            pracował, bo dobrze płacili. I nie jako krawatowy. Pracował w górnictwie tak
                            jak duża część osób z innych rejonów Polski które znalazły się Dolnym Śląsku.

                            GS, napisałes: '''' I jeszcze jedno: w Polsce nie jest brak wyksztalconych ludzi-
                            > nawet jest ich za duzo, tylko jest brak wyksztalconych madrych ludzi''''

                            Po pierwsze w Polsce jest za mało wykształconych ludzi(jakieś 7%, z badań kilka
                            lat temu), w porównaniu do innych krajów z UE itd. Na stwierdzenie czy oni są
                            głópkami, nie odpowiem, bo wydaje mi się ono co najmniej dziwne.

                            GS, napisałeś:''''Jesli jestes taki naiwny, ze czlowiek po studiach dazy tylko do
                            polepszenia bytu ogolu, to wielki blad''''

                            Gdzie ja coś takiego napisałem? Wyraziłem się jasno, i chodziło mi o to, że
                            ludzie po studiach, są średnio mniej podatni na różnego rodzaju populistyczne
                            hasełka, przez co bardziej wartościowi są jako wyborcy. Ale nie tylko o to.

                            GS, napisałeś '''' Tym weglem ze Slaska i przez Slazakow wydobywanym grzeje
                            sobie cala Polska swoja dupe juz od ponad 50 lat. Przepraszam za wulgaryzmy''''

                            Nie tylko na Górnym Śląsku węgiel wykopywano, i nie tylko Ślązacy. Gdyby nie
                            oni, zastąpili by ich innymi. A co do zapłaty dla górników, to wiadomo, że
                            była ona wysoka i słuszna. Poza tym górników za komuny szanowano za to co robią
                            w innych rejonach Polski. Jeszcze do dzisiaj pamiętam jak przez całe
                            przedszkole i część szkoły podstawowej dzieci co roku na Barbórke przebierały
                            się za górników, a wychowałem sie w rejonie dalekim od jakiegoś zagłębia.

    • tolo123 Re: Bajeczka o Slazakach 18.07.01, 17:24
      Ja i moja rodzina mieszkamy na Śląsku już niemal odkilku pokoleń i takie
      pieprzenie mnie wkurza.
      • Gość: GIPS Re: Bajeczka o Slazakach IP: *.addcom.de 19.07.01, 19:48
        Pierona chcom sam tyn temat zakopac.
      • Gość: Troll Do polskiego nacjonalisty IP: *.pppool.de 19.07.01, 23:17
        Maro jak tak lubisz nas slazakow to czemu wipisujesz o nas brednie i nas
        szkalujesz.
        My sie skondensowanej zlosci polakow nie boimy, a ciebie jako obroncy nie
        chcemy.
        A o slasku polski nacjonalist pojecia niemasz za wiele!!!
        Moja wskazowka, miej zawsze notes przy sobie zebys sobie mogl zapisac co,gdzie
        i kiedy widziales!
        A pozatym wiesz co ty jestes nieuk, kla.........:
        • maro+ Re: Do niemieckiego(nie Ślązaka) faszysty, 20.07.01, 02:31
          Jak ty jesteś Ślązakiem to ja jestem ''gorolem'', ale ... z podhala.
          A co do tej złości Polaków, to nie wątpie, żebyś chciał, bo wam Niemcom to
          tylko na ręke.

          • Gość: TOM Dla uczestnikow tego forum IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.01, 09:15
            1. Slazakiem bylo sie dobrze za Gierka i pozniej (G-Pewex vel Rylex,
            mieszkania, talony, sanatoria, kolonie, wczasy itd)
            2. Takich typkow, jak tych paru "möchtegern" rewizjonistow, spotykam na
            codzien.Czyszcza maszyny w Boshu,Mercedesie,kopia rowy i dyskutuja o polityce
            swiatowej przy tanim piwku. Kazde " Wochenende" spedzaja w Polsce na
            dyskotekach lub innych imprezach, zalewajac robaka i napedzajac koniunkture
            gastronomii, warsztatom samochodowym itd. Ale niech sie pociesza, ze w kazdym
            kraju sa tego rodzaju odszczepiency i nie jest to typowo polskie. Poza tym
            chcialem zauwazyc, ze macie problemy z polska pisownia. Czyzby byliscie
            przesladowani i nie mogli nauczyc sie polskiego? O niemieckim nie wspomne, bo
            jest to zapewne wasza Muttersprache (HE,HE, HE).
            Chcialem zaznaczyc, ze jestem Slazakiem, aby oszczedzic paru dziadom wyzwisk
            typu " typisch Gorol", co juz mialo miejsce na tym forum.
            Dla mnie jestescie banda frustratow, ktorzy podjudzaja drugich frustratow (
            tych narodowo-polskich)do tej beznadziejnej i jalowej dyskusji.
            Powiem wam jedno: Tym durnowatym pier... na pewno nie przyczynicie sie do
            rozwoju Slaska ani do dobrobytu tego wspanialego regionu.
            • Gość: Hanys Re: Dla uczestnikow tego forum IP: *.lit.hamburg.de 20.07.01, 11:10
              Szanowny TOM!
              Czy bylbys tak milym i sprecyzowal, kogo uwazasz na tym forum za "''möchtegern''
              rewizjonistow" wzglednie "odszczepiencow" vel "dziadow", ktorzy to pracuja tam
              gdzie pracuja i maja klopoty z polska pisownia? Bylbym Tobie niezmiernie
              zobowiazany. Pozdrawiam

              Gość portalu: TOM napisał(a):

              > 1. Slazakiem bylo sie dobrze za Gierka i pozniej (G-Pewex vel Rylex,
              > mieszkania, talony, sanatoria, kolonie, wczasy itd)
              > 2. Takich typkow, jak tych paru "möchtegern" rewizjonistow, spotykam na
              > codzien.Czyszcza maszyny w Boshu,Mercedesie,kopia rowy i dyskutuja o polityce
              > swiatowej przy tanim piwku. Kazde " Wochenende" spedzaja w Polsce na
              > dyskotekach lub innych imprezach, zalewajac robaka i napedzajac koniunkture
              > gastronomii, warsztatom samochodowym itd. Ale niech sie pociesza, ze w kazdym
              > kraju sa tego rodzaju odszczepiency i nie jest to typowo polskie. Poza tym
              > chcialem zauwazyc, ze macie problemy z polska pisownia. Czyzby byliscie
              > przesladowani i nie mogli nauczyc sie polskiego? O niemieckim nie wspomne, bo
              > jest to zapewne wasza Muttersprache (HE,HE, HE).
              > Chcialem zaznaczyc, ze jestem Slazakiem, aby oszczedzic paru dziadom wyzwisk
              > typu " typisch Gorol", co juz mialo miejsce na tym forum.
              > Dla mnie jestescie banda frustratow, ktorzy podjudzaja drugich frustratow (
              > tych narodowo-polskich)do tej beznadziejnej i jalowej dyskusji.
              > Powiem wam jedno: Tym durnowatym pier... na pewno nie przyczynicie sie do
              > rozwoju Slaska ani do dobrobytu tego wspanialego regionu.

            • Gość: willus Re: Dla uczestnikow tego forum IP: *.*.*.* 20.07.01, 12:07
              Powiedz mi prosze szanowny TOMie, jak ty sie przyczyniasz do rozwoju Slaska I
              osiagniecia dobrobytu przez ten piekny region siedzac w Niemczech?
              Ciesze sie, ze sa Slazacy ktorym sie chce wytykac glupote takim paragrafom jak
              ten nieszczesny maro+ I jemu podobnym.
              Brawo panowie!!!!
            • Gość: andy Re: TOM to stare mesco IP: 10.4.4.* / *.fe.bosch.de 20.07.01, 12:14
              .:-))))))))))
        • Gość: Hanys Re: Do polskiego nacjonalisty IP: *.lit.hamburg.de 20.07.01, 08:55
          Szanowny Troll!
          Chcialbym na tych lamach dac wyraz swojemu oburzeniu przeciwko twoim
          niewybrednym okresleniom, ktorymi obdarzasz maro+! Sa one krzywdzace i gleboko
          niesprawiedliwe... Zastanow sie twardoglowy czlowieku nad faktem, iz gdyby nie
          maro+, nie dowiedzielibysmy sie o tym, ze Polak przyczynil sie walnie do
          rozwoju internetu, ze bez Polakow trudno byloby aliantom wygrac z brzydkimi
          szkopami, ze Wernher von Braun co prawda jakies zaslugi ma, ale przy maro+
          rodaku zdaje sie byc postacia marginalna jesli chodzi o rozwoj przemyslu
          rakietowego - a w sumie to moze i lepiej by sie stalo, gdybysmy dzisiaj
          kolektywnie spiewali "Zasiali gorale owies, owies..." i wszystkich wynalazkow
          techniki oczekiwali zza wschodniej granicy!!! Przemysl to gleboko Troll i
          zastanow sie nad soba - bo ja juz to robie... Dzieki maro+!
          • Gość: tolo Re: Do polskiego nacjonalisty IP: 10.30.133.* 20.07.01, 12:23
            Maro+, muszę zgodzić się z Hanysem.
            • maro+ Re: Do .... 20.07.01, 18:19
              Co do trolla nazwałem go niemieckim faszystą, bo poznałem go już wcześniej na
              tym forum dość dobrze.

              Poza tym żegnam, nie będe już się na tym forum udzielał, ku uciesze pewnych
              osób, i mam nadzieje, że za bardzo mnie one nie zjadą, kiedy odejdę. W co
              wątpie i nie mówię tu wcale o perfidnych paszkwilach.

              Mam tylko nadzieje, że pewnym osobą w różnych tematch poszerzyłem pewną wiedze,
              tak jak i pewne osoby mi. I przez to bynajmniej nie uznaje tego czasu za
              całkowicie stracony.
              • Gość: GS Re: do maro i ..... IP: *.addcom.de 20.07.01, 21:27
                Szkoda maro, ze cie tu juz nie bedzie.
                Chociaz sie bardzo roznimy swoimi zdaniami,
                to nalezysz do tej grupy Polakow, ktorzy
                jeszcze uzywa swoje szare komorki.
                I niekiedy Ci to nawet wychodzilo.
                Na twoj ostatni post Ci nie mam
                czasu odpowiedziec i nie chce,
                bo i tak do skutku to nie
                dojdzie.

                A o TOM''ie nie wspominam, bo szkoda
                godki na takie przemadrzalstwo.

                • mesco Kupilem samolot B-52 23.07.01, 22:19
                  brakuja mi tylko bomby ......
                  • Gość: tolo Re: Kupilem samolot B-52 IP: 10.30.133.* 24.07.01, 09:52
                    Chcesz bombe? Napewno kupisz u Ruskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka