Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 09:24 Bezduszne urzędasy! P.Piecuch jest przykładem jak działa nasza opieka społeczna.Przepisy, papierki, a reszta w d... Fajnie się siedzi na ciepłym stołku,co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ktos Re: Kłopoty bezdomnego z rejonizacją IP: *.r-palowice.atupartner.pl 20.01.06, 09:45 To wszystko swiadczy o Polsce i calej biurokracji tu panujacej. Przynajmniej na czas zimy mogliby zmieniac te przepisy. 10-12zl wydaje mi sie ze bez zadnego problemu mogli go przyjac, a tak teraz nie wiadomo co sie z nim dzieje :/ ehh i to co gadaja w TV ze bezdomni moga przyjsc do noclegowni i zostana przyjeci... czyste bajki jak wiekszosc tego co mowia w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW. Re: Kłopoty bezdomnego z rejonizacją IP: *.elsat.net.pl 20.01.06, 10:08 przecież odsełanie bezdomengo do innego miejsca, w obecnie panujących warunkach to jest narażenim go na możliwość utraty życia ( o ile to się już nie stało!). Tą sprawą powinna się zająć Prokuratura. Należy urzędasów nauczyć ludzkiego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mim05 Re: Kłopoty bezdomnego z rejonizacją 20.01.06, 10:56 Należałoby zacząć od zwolnienia beztroskich urzędników. Przecież obecnie nie ma problemów ze znalezieniem osób, które byłyby bardziej kompetentne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Re: Kłopoty bezdomnego z rejonizacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 03:44 Przepisy są OK, tylko jak zwykle urzędnika porąbało. Pan Kerownik noclegowni zamiast pieprzyć głupoty o rejonizacji, powinien wykuć na pamięć art. 101 ustawy o pomocy społecznej: "Art. 101. 1. Właściwość miejscową gminy ustala się według miejsca zamieszkania osoby ubiegającej się o świadczenie. 2. W przypadku osoby bezdomnej właściwą miejscowo jest gmina ostatniego miejsca zameldowania tej osoby na pobyt stały. 3. W przypadkach szczególnie uzasadnionych sytuacją osobistą osoby ubiegającej się o świadczenie oraz w sprawach niecierpiących zwłoki, właściwą miejscowo jest gmina miejsca pobytu osoby ubiegającej się o świadczenie." Miał on więc nie tylko prawo (art.101.3) ale i ustawowy obowiązek udzielić schronienia, posiłku i ubrania, gdyż (art. 16): "Gmina i powiat nie mogą odmówić pomocy osobie potrzebującej, mimo istniejącego obowiązku osób fizycznych lub osób prawnych do zaspokajania jej niezbędnych potrzeb życiowych. Pomocy nie mogą również odmówić podmioty, którym jednostki samorządu terytorialnego zleciły realizację zadań". Pieprzenie o tym, że Wodzisław nie płaci za swoich bezdmonych jest bez sensu, bo (art. 104): "1. Należności z tytułu wydatków na świadczenia z pomocy społecznej, z tytułu opłat określonych przepisami niniejszej ustawy oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.". Panu Kerownikowi życze rychłego zamarznięcia a Autorce - zapoznania się z przedmiotowymi przepisami na wypadek, gdyby jeszcze kiedyś zechciała pisać o kłopotach bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm "Podoba" mi się ta wypowiedź: IP: *.netkomp.net / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:13 -Przywieźli gościa w dobrym stanie, żaden kaleka. Odesłaliśmy go, bo obowiązuje rejonizacja, a mężczyzna był z Wodzisławia. Gdyby powiedział, że nie ma pieniędzy, byłbym w stanie dać mu na ten bilet. Jak ten bezdomny załatwi sobie skierowanie do naszego schroniska, to bez problemu go przyjmiemy. Łaskawca byłby w stanie NAWET aż tak się poświęcić! Przecież ten koleś pracuje społecznie- widać, iż nie każdy się nadaje! I ten kolokwializm... "gościu", "jak załatwi sobie" (szkoda, że nie SE). Odpowiedz Link Zgłoś