Dodaj do ulubionych

ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 23:54
Jestem oburzony! Jak długo prasa będzie pisać takie oszczerstwa pod adresem
dyrektora szkoły i nauczycieli ZSO nr.11. Moje dziecko chodzi do tej szkoły i
wiem, ze nigdy nie czuło się zagrozone i terroryzowane przez innych .Uczniowie
sprawiający trudności wychowawcze są wszędzie, w kazdym gimnazjum. To co piszą
dziennikarze o nauczycielach jest niedopuszczalne. Wizerunek szkoły, który
został przedstawiony w artykule jest nieprawdziwy i szokujący.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: 155.158.215.* 12.10.01, 08:31
      Twoja obecność w szkole jako rodzica ogranicza się do kilku godzin w skali roku i
      to po zajęciach lekcyjnych. Nie dziwię się więc, że jesteś zaskoczony i oburzony.
      Czemu jednak zarzucasz komuś "... pisanie oszczerstw".
      Moje dziecko i jego koledzy (uczniowie tej szkoły) potwierdzają wszystkie
      przedstawione fakty. Czy według Ciebie kłamią: nauczycielka, którą uderzono w
      głowę kamieniem, i nauczyciel, któremu wybito szyby w samochodzie? Według mnie
      dyrekcja szkoły "tuszuje" wszystkie wypadki, dbając nie tyle o wizerunek szkoły,
      jak o własny. Przypadki pobić nauczycieli w tej szkole są liczniejsze. Pedagogów
      biją nie tylko uczniowie, ale nawet rodzice. Dziwi mnie brak reakcji dyrekcji
      szkoły, a nauczyciele milczą. Czy boją się utracić pracę?
      Pamiętajmy, że w tym wszystkim są nasze dzieci.
      Ciekawe, że nikt nie dopuścił do słowa innych nauczycieli zapewniając im
      anonimowość. Może wszelkie swoje opinie mogą wyrażać jedynie w obecności dyrekcji
      szkoły.
      Jeszcze jedno! W artykułach prasowych władze szkoły reprezentuje tylko zastępca
      dyrektora Pan Wróblewski. Czyżby to był "kozioł ofiarny"? Gdzie chowa się Pani
      Dyrektor Kurzeja Jopek i inni zastępcy? Może boją się wychodzić ze swoich
      gabinetów na korytarze szkolne. W końcu Pan Wróblewski to przecież odważny
      mężczyzna!


      • Gość: matka uc Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.pke.pl 29.11.01, 14:14
        Bardzo dziwię się,że Dyrekcja szkoły nie dostrzega problemu. Prasa być moze
        przejaskrawiła problem, ale nie mozna udawać,ze w szkole nic sie nie dzieje. To
        tylko Pani Dyrektor usilnie stara sie zatuszować problem, a nauczyciele w
        obawie o pracę musza sie męczyć.Dzieci w tej szkole maja większe prawa anizeli
        nauczyciele. List jaki Pani Dyrektor skierowała do rodziców jest żałosny.
        Dyrekcja nie robi nic w kierunku poprawy sytuacji uważa,że nic się nie dzieje w
        obawie o swoje posady.Nalezy monitować kuratorium oraz władze gminy o pomoc w
        tej sprawie min. finansową. Ponadto trzeba podjąć kroki w kierunku zmiany
        organizacji pracy w szkole. Myślę, ze Dyrektorka nie wykonuje swoich
        podstawowych obowiązków. O wychowaniu nie ma mowy. Stosuje się metody uragajace
        pracy pedagoga. (Inspirowanie uczniów do prezentowania opinii o szkole zgodnie
        z intencją Dyrektorki). Jako matka ucznia tej szkoły jestem takim postepowaniem
        oburzona.
    • Gość: rodzic2 Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.coig.katowice.pl 12.10.01, 12:48
      Jestem zszokowana tym, co pokazano w TVN. Moje dziecko uczęszcza do tej szkoły
      od ośmiu lat. Szkoła jak szkoła, przeciętna.
      Bywam w niej przynajmniej raz na 2 miesiące i to w czasie, gdy odbywają się
      lekcje. Nigdy nie spotkałam się z obrazami, jakie wczoraj zaaplikowano nam w
      Faktach TVN. Myślę, że grubo przesadziliście Panowie Dziennikarze.
      Czy aby ktoś aby nie zasadza się na stanowisko dyrektora.
      Szkoda tylko, że dzieje się to kosztem dzieci i młodzieży.
      A jeżeli chodzi o tzw. żuli to dano im pole do popisu. Gratulacje!!!
      "Dobra" dziennkarska robota
      • Gość: Uczeń 3k Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.cb.open.net.pl 12.10.01, 12:59
        ALE JAJA!!!
        Może wypierdolą tą kurzeje!!!!!
    • Gość: Monika Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.zanet.pl 12.10.01, 14:50
      Jestem również uczennicą tej szkoły. Jestem w niej codzień, widzę co się tam
      dzieje. Ale, proszę nie przesadzajcie. W każdej szkole są takie czy inne
      problemy uczniowskie. Nie można uogólniać. To prawda, że jest grupa osób, które
      nie zasługują na miano ucznia, ale nie mówcie, nie piszcie, że oni stanowią
      całość. To nieprawda! Jestem w najstarszej klasie, więc mówiąc młodzieżowym
      slangiem nikt mi "nie podskoczy", ale współczuję młodszym, czasami mają
      naprawdę bardzo trudno. Absolutnie sprzeciwiam się cichemu przyzwoleniu na
      kradzież, dewastację, demoralizację. Niestety prowadząc ją nie tylko
      zastraszeni uczniowie, ale także i nauczyciele. W tej kwestii należy postawić
      pytanie: dlaczego? Czy, aby napewno dlatego, że są zastraszeni przez uczniów? A
      może dlatego, że dyrekcja ma tak wielki na nich wpływ, nauczyciele zarabiajacy,
      defacto nie zawsze wystarczająco, boją się utracić stołek? ? Czy, aby napewno
      nie ze wzgledu na tzw. "dobra opinię" przymyka oczy na tego rodzaju zbrodnie?
      Czy zawsze jest powiadamiana policja, prokuratura, kuratorium? Ja jako
      uczennica tegoż gimnazjum stwierdzam, że zło było jest i będzie, ale trzeba
      pamietać, że nie wszystkie sposoby walki są zawsze odpowiednie.
      Pozostawiam bez komentarza.

      Monika uczennica III klasy gimnazjum nr 10 w ZSO nr 11 W katowicach - Bogucicach

      • Gość: Łukasz Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.siec2000.pl 12.10.01, 15:31
        Jestem uczniem tej szkoły już 9 rok, widze co sie w niej dzieje, to nie jest
        garstka "złych" uczniów tylko dobre 60 osób, widzę jak wchodzą do klasy i
        operują tzw. "łaciną podwórkową", odnosza się chamsko w stosunku co do
        nauczycieli i nie kazdy nauczyciel wytrzymuje te obelgi w jego kierunku, a
        pozniej ma wybite szyby w samochodzie albo kulke sniegu z kamieniem w środku,
        prosto w głowę, ci uczniowie sa poprostu nie obliczalni, nie wiadomo co im do
        głowy palnie są nawet zdolni za głupie spojrzenie tak ci ... ze wylądujesz w
        szpitalu.
        Duży udział w tej sprawie ma Pani dyrektor ponieważ wszystkie takie (wyskoki)
        chciała zatuszować lecz WRESZCIE WYSZŁO SZYDŁO Z WORKA!
        Może wreszcie wezmą szkołę pod lupę i zrobią porządek z panią dyrektor i tymi
        uczniami.!!!
        • Gość: ZHC&LBK Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 13:22
          "(...) A co to kurwa - powiedzial ktos z tlumu, czy wy przypadkiem nie
          zgubiliscie rozumu(...)" - K44
          "Wiecie co nas boli? Ze w glowach sie Wam pierdoli,
          Zaklocacie spokoj ludziom dobrej woli" - PFK

          Kurzeja do piachu, Michura na dyrektora!!!

          I to by bylo na tyle...
          • Gość: BT Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 19:30
            JACY ONI WULGARNI!!!! (ZHC&LBK) A tu ludzie dyskutują o poważnych sprawach!!!
            • Gość: CRK Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 22:52
              A chuj Ci w dupę nawet 13 w piątek!!!
              • Gość: CRK Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 22:57
                [...]A chuj mu w dupę nawet 13 w piątek[...]- K44 - "Gruby czarny Kot"
          • Gość: CRK Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 23:00
            Michura na PREZYDENTA! Dyrektor to za malo!
    • Gość: Rodzic 5 Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: 155.158.213.* 12.10.01, 16:18
      Moim zdaniem uczniowie, którzy kradną, terroryzują innych uczniów lub posuwają
      się nawet do napaści na nauczycieli powinni być natychmiast relegowani ze
      szkoły. Przecież tolerowanie takich przypadków to fatalny przykład dla około
      tysiąca dzieci uczęszczających do tej szkoły. Po co prowadzić eksperymenty w
      zakresie wychowania i edukacji kilkunastuosobowej grupu "trudnej", czy wręcz
      zdemoralizowanej młodzieży, nie bacząc na fatalny wpływ jaki grupa tych
      chuliganów wywiera na ogromną rzeszę resztę szkolnej społeczności.
      Co robi w tej sprawie Kuratorium ?
      Dlaczego w przepełnionej szkole, w której zamiast 32 klas jest klas 47,
      powołano dodatkowo klasę adaptacyjną ?
      Dlaczego do tej szkoły kieruje się uczniów z nadzorem kuratorskim ?
      Po co w ogóle tworzy się tak liczne szkoły, nad którymi trudno później
      zapanować ?
      Czy ktoś wierzy w to, że młodzież trudna zmieni się pod wpływem dobrego
      przykładu ze strony młodzieży "normalnej" ? Myślę, że będzie raczej odwrotnie i
      duża część młodzieży normalnej ulegnie demoralizacji.

      Kuratorium, Dyrekcjo Szkoły, Nauczyciele !!!!
      Wydać chacharom zdecydowaną walkę. Wyrzucić ich ze szkoły na zbity pysk.
      Zapewnić normalnej młodzieży właściwą ochronę i normalne warunki do nauki i do
      rozwoju.
      Nie ma na co czekać. Trzeba działać natychmiast !!!!

      A kryminaliści niech się same zaczną martwić o swoje wykształcenie i swoją
      przyszłość.

      Zbulwersowany Rodzic

    • Gość: RobertJ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.10.01, 22:05
      Jako nauczyciel mogę tylko współczuć moim kolegom, ich zwykłym uczniom i
      rodzicom tychże. Agresja (najczęściej słowna)ze strony niektórych uczniów jest
      zjawiskiem powszechnym. Nikt mnie nie przekona,iż wina leży po stronie
      nauczyciela, który jest "zły", "niesprawiedliwy", "ostry". Wielokrotne to
      właśnie ja byłem atakowany jako pierwszy, gdy zwracałem uwagę w przypadku
      łamania przez ucznia regulaminu szkoły (to przecież mój obowiązek!). Najgorsze
      jest poczucie zupełnej bezsilności; środki jakimi dysponuje szkola są
      praktycznie żadne. Zresztą jak ukarać ucznia, który w tłumie wyzywa
      nauczyciela, lub opluwa jego plecy (wypadek autentyczny: koleżanka została
      opluta przez ucznia którego nie uczyła, nie znala, nie miała z nim żadnego
      kontaktu-zrobił to ponieważ miał na to ochotę i już). Niestety niewielu
      rodziców potrafi nas zrozumieć; jedni są obojętni, inni bezradni pozostali
      popierają uczniów (w poniedziałek uczniowi wpisałem uwagę, rodzice jej nie
      podpisali pomimo mej prośby nie przyszli dzisiaj na spotkanie-czekałem półtorej
      godziny-co mam robić). Jak więc uczeń ma mnie szanować, jeśli znajduje poparcie
      u swych rodziców.
      Byłem na spotkaniu z kuratorem (odbyło się ono przed wyborami, po jego
      zakończeniu rozdawano uczestnikom spotkania ulotki p. kuratora).Tryskał
      optymizmem, zaś jego odpowirdzi na zadawane pytania (raptem cztery) zamieniały
      się w istny słowotok. Nic z nich nie wynikało.
    • Gość: RobertJ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.10.01, 22:10
      Jako nauczyciel mogę tylko współczuć moim kolegom, ich zwykłym uczniom i
      rodzicom tychże. Agresja (najczęściej słowna)ze strony niektórych uczniów jest
      zjawiskiem powszechnym. Nikt mnie nie przekona,iż wina leży po stronie
      nauczyciela, który jest "zły", "niesprawiedliwy", "ostry". Wielokrotne to
      właśnie ja byłem atakowany jako pierwszy, gdy zwracałem uwagę w przypadku
      łamania przez ucznia regulaminu szkoły (to przecież mój obowiązek!). Najgorsze
      jest poczucie zupełnej bezsilności; środki jakimi dysponuje szkola są
      praktycznie żadne. Zresztą jak ukarać ucznia, który w tłumie wyzywa
      nauczyciela, lub opluwa jego plecy (wypadek autentyczny: koleżanka została
      opluta przez ucznia którego nie uczyła, nie znala, nie miała z nim żadnego
      kontaktu-zrobił to ponieważ miał na to ochotę i już). Niestety niewielu
      rodziców potrafi nas zrozumieć; jedni są obojętni, inni bezradni pozostali
      popierają uczniów (w poniedziałek uczniowi wpisałem uwagę, rodzice jej nie
      podpisali pomimo mej prośby nie przyszli dzisiaj na spotkanie-czekałem półtorej
      godziny-co mam robić). Jak więc uczeń ma mnie szanować, jeśli znajduje poparcie
      u swych rodziców.
      Byłem na spotkaniu z kuratorem (odbyło się ono przed wyborami, po jego
      zakończeniu rozdawano uczestnikom spotkania ulotki p. kuratora).Tryskał
      optymizmem, zaś jego odpowirdzi na zadawane pytania (raptem cztery) zamieniały
      się w istny słowotok. Nic z nich nie wynikało.
    • Gość: RobertJ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.10.01, 22:10
      Jako nauczyciel mogę tylko współczuć moim kolegom, ich zwykłym uczniom i
      rodzicom tychże. Agresja (najczęściej słowna)ze strony niektórych uczniów jest
      zjawiskiem powszechnym. Nikt mnie nie przekona,iż wina leży po stronie
      nauczyciela, który jest "zły", "niesprawiedliwy", "ostry". Wielokrotne to
      właśnie ja byłem atakowany jako pierwszy, gdy zwracałem uwagę w przypadku
      łamania przez ucznia regulaminu szkoły (to przecież mój obowiązek!). Najgorsze
      jest poczucie zupełnej bezsilności; środki jakimi dysponuje szkola są
      praktycznie żadne. Zresztą jak ukarać ucznia, który w tłumie wyzywa
      nauczyciela, lub opluwa jego plecy (wypadek autentyczny: koleżanka została
      opluta przez ucznia którego nie uczyła, nie znala, nie miała z nim żadnego
      kontaktu-zrobił to ponieważ miał na to ochotę i już). Niestety niewielu
      rodziców potrafi nas zrozumieć; jedni są obojętni, inni bezradni pozostali
      popierają uczniów (w poniedziałek uczniowi wpisałem uwagę, rodzice jej nie
      podpisali pomimo mej prośby nie przyszli dzisiaj na spotkanie-czekałem półtorej
      godziny-co mam robić). Jak więc uczeń ma mnie szanować, jeśli znajduje poparcie
      u swych rodziców.
      Byłem na spotkaniu z kuratorem (odbyło się ono przed wyborami, po jego
      zakończeniu rozdawano uczestnikom spotkania ulotki p. kuratora).Tryskał
      optymizmem, zaś jego odpowirdzi na zadawane pytania (raptem cztery) zamieniały
      się w istny słowotok. Nic z nich nie wynikało.
    • Gość: nikola Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 13.10.01, 12:00
      Jak to bywa w takich sytuacjach zdania będą podzielone. Jedni będą stali na
      stanowisku obrońcy, drudzy zaś na stanowisku oskarżyciela. Nie ulega jednak
      wątpliwości fakt, że w szkole żle się dzieje i to od dawna. Przykładów pobić
      nauczycieli i to nie tylko przez uczniów, ale nawet przez jednego z rodziców
      nie wyssano z palca. W każdym z takich przypadków pierwszą rzeczą jaką powinna
      była zrobić dyrekcja, to wezwać pogotowie i policję. Nie zrobiła tego i
      zachodzi pytanie dlaczego? I tu rację mają wszyscy, którzy twierdzą, że dla
      zachowania dobrego wizerunku szkoły. Tylko nie tędy droga. Przekonanie pani
      dyrektor o swojej nieomylności i wspaniałomyślności doprowadziło do takiej
      właśnie sytacji. Jak w szkole może być dobrze skoro sami nauczyciele są
      podzieleni. Wypowiedż pani dyrektor, że pan Wróblewski posiada nieaktualne
      wiadomości jest śmieszna ( chyba, że pan Wróblewski pracuje w tej szkole tylko
      jeden dzień w roku )i świadczy o "wspaniałej" współpracy grona pedagogicznego.
      Należałoby porozmawiać z nauczycielami z tej szkoły, gwarantując im oczywiście
      anonimowość i dowiedzieć się co tak naprawdę działo się i dzieje w tej szkole.
      Przemoc jest, była i pewnie będzie, ale młodzi ludzie robią to na co im się
      pozwala. Gdyby dyrekcja tej szkoły od samego początku odpowiednio reagowała na
      zachowania niektórych uczniów, myślę, że dzisiaj nie byłoby aż tak wielkiego
      problemu. No ale jak wyglądałby radiowóz przed szkołą pani dyrektor no i w
      kuratorium ktoś mógłby pomyśleć, że pani dyrektor sobie nie radzi....myślę, że
      w tym względzie przeceniła swoje możliwośći.
    • Gość: AnnMary Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.zanet.pl 13.10.01, 19:44
      Z niedowierzeniem oglądałam fakty i czytałam gazetę. Brak mi słów. Wstyd. Wstyd
      Panie i Panowie redaktorzy jak można było zrobić z miejsca edukacji dla wielu
      młodych ludzi, chcących osiągnąć wiele w życiu, zdobyć wykształcenie - miejsce
      chamstwa, ignoracji niedopuszczalne dla szkoły? Jestem młodą dziewczyną, wiele
      się jeszcze uczę, w przyszłości marzę o pracy w telewizji, a tu bardzo mnie
      sfrustrowało całe zamieszanie, zakłamanie i subiektywizm madiów. To od
      codziennej prasy, telewizji, radio dowiadujemy się "co się dzieje", przykrym
      faktem jedynie jest to, że te środko masowego przekazu są całkowicie
      jednostronne! Uczęszczam do tej szkoły, w której rozplątano całą aferę. Widzę i
      wiem co się w niej dzieje. Jest wiele uczniów, którzy mają osiągnięcia
      pozaszkolne, zdobyte na liczbych olimpiadach, konkursach. Daczego nikt nie
      nadmieni choć słowa o nich? Dlaczego cała Polska wie, że ZSO nr 11 to szkoła
      sterroryzowana przez uczniów, a nikt nie piśnie ani słowem, że są w niej
      uczniowie, wykraczający i to grubo poziom podstawowy? O tym się milczy. Kogo to
      interesuje? Ważne, aby telewizja TVN miała ogromną popularność ważne jest, aby
      zarobić na szkole pieniądze! To wstyd, naprawdę niski poziom obiektywizmu.
      Nagorsze tylko w tym wszystkim jest to, że to my cierpimy. Ja, moi koledzy,
      którzy, za kilka miesięcy zdajemy egzaminy ogólnopolskie kończące gimnazjum.
      My, normalni uczniowe, niczego nie winni, a może winni...?

      Napisałam ten list, bo chcę, aby Państwo wiedzieli i szaowna redakcja, że nie
      tylko "menele, żule, nietykalni" codziennie rano idą, jadą do ZSO nr 11. Ale,
      także my, uczniowie, którzy chcą się uczyć, chcą żyć jak normalni, kulturalni
      ludzie w społeczeństwie...
    • Gość: fifa Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 19:57
      Niestety Drogi Rodzicu Twoje informacje dotyczące tejże szkoły jak i Pani
      Dyrektor są nieprawdziwe - tak właśnie jest w tej szkole - znam to z autopsji.
      Mogłabym przytaczać dużo przykładów pokazujących stosunek P.Dyrektor do
      pracujących tu Nauczycieli i do uczniów - pokazywać ,że nawet jeżeli zawinił
      uczeń to i tak sprawa była tuszowana , bo Dyrekcja bała się niezadowolenia ze
      strony rodzica,bądź ucznia.I w taki to sposób- tak pięknie powstała anarchia -
      cóż Wicedyrektora A.Wróblewskiego porównać mogę do Don Kichota...współczuję mu !
      A Pani Dyrektor życzę więcej otwartości , prawdziwej szczerości , nie kręcenia,
      oszukiwania i wielu innych świństewek o kórych wiedzą nieliczni - może po
      odkupieniu win -będzie normalnie ?! Powodzenia !
    • Gość: Aga Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 21:25
      Pracowałam, przeżyłam , widziałam , odeszłam ... Wiem dlaczego , ale nie z
      powodu dzieci- prowadziłam wspaniałą klasę - wspaniałych dzieci - proszę nie
      wrzucajcie wszystkich do jednego wora ! Jestem z Wami "Moje Dzieciaczki" -
      każdemu nauczycielowi życzę tak wspaniałe klasy !
    • Gość: uczeń Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.normanet.trzepak.pl 09.11.01, 22:58
      właśnie przeczy tałam te wia domości bo dziś ukazał się kolejny artykuło mojej
      szkole.po prostu śmiać mi się chce.Ludzie ale chrzanicie!!!!!!! Większosć z was
      nie wie jak tam jest więc po co się wypowiadacie.A z gazetą to szkoła pójdzie
      do sądu i w końcu zobaczycie co się stanie. A określenie dla całej
      Polski "menele,żule, nietykalni" mozecie sobie do dupy wsadzić bo my
      sięz tzkimi nie utożsamiamy więc uważajcie co mówicie. Tyle
      • Gość: QCZ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 01:50
        Jedno mam do Ciebie pytanie.
        Jaka ocene Ty masz z " Polskiego"?
        Przeczytaj swoja wypowiedz - jeszcze raz.
        ( ja z tego nic nie rozumiem)
        Naprawde.
        ps.
        Nie chce wytykac bledow.
      • Gość: RobertJ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 11.11.01, 16:48
        Gość portalu: uczeń napisał(a):

        > właśnie przeczy tałam te wia domości bo dziś ukazał się kolejny artykuło mojej
        > szkole.po prostu śmiać mi się chce.Ludzie ale chrzanicie!!!!!!! Większosć z was
        >
        > nie wie jak tam jest więc po co się wypowiadacie.A z gazetą to szkoła pójdzie
        > do sądu i w końcu zobaczycie co się stanie. A określenie dla całej
        > Polski "menele,żule, nietykalni" mozecie sobie do dupy wsadzić bo my
        > sięz tzkimi nie utożsamiamy więc uważajcie co mówicie. Tyle

        Żal mi cię. Swoją drogą, czy zawsze jesteń taki odważny? Ukrywanie się, przy
        pomocy tego bełkotu językowego, daje jasną odpowiedź-chyba nie.
    • Gość: arepo Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 13:44
      Kłania się rocznik 1984 i były uczeń tej szkoły.
      Kiedy chodziłem jeszcze do SP 40 żule też istnieli. Ale NIE BYŁO TAKIEGO
      chamstwa jak dziś. Kiedy wszedłem do budy, piewrwsze usłyszane słowo było
      niecenzuralne. Z całą pewnością kiedyś było lepiej. Też sądzę, że to wina "Klas
      uzawodowionych". Rozumiem, że powstały z "odrzutów" po to, by tych uczniów już
      nie można było wywalić na pyszczek i by dokończyli naukę, ale to BEZ SENSU
      robić rozwałę w opinii całej szkoły, do której nadalchodzą bardzo wartościowi
      ludzie. A zwolnionemy na własne życzenie angliście przesyłm pełne poparcie.
      Zawsze tępiło się tam siłowe rozwiązywanie problemów przez nauczycieli - Pan
      nie jest pierwszym zmuszonym do przemocy. Tyle, że nie wyszło to Panu na dobre.
      Ale jak inaczej walczyć o spokój? ŁAGODNYM TŁUMACZENIEM...?
      Pozdrowienia dla belfrów dawnej klasy "e" ('84).
      arepo@wp.pl
    • jane-007 Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE 19.11.01, 14:15
      czy wród rozrających uczniów jest uczeń o nazwisku GOCYŁA-czy chodzi do tej
      szkoły ???-pilne-zamieszkały w katowicach przy ul.ścigały
      • Gość: pani od Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.normanet.trzepak.pl 21.11.01, 21:02
        pracuję z dziećmi, młodzieżą, rodzicami - bywa różnie. nie mam zdania na temat
        ZSO 11, ale mam zdanie na temat tego co dzieje się z młodzieżą dzisiaj: domaga
        się TYLKO poszanowania praw, godności, dostępu do informacji (głównie
        niekoniecznie przydatnych), szacunku - ale wyłącznie dla siebie - nie dla
        innych. Bogucice to nie odosobniony przypadek - to wrzód, który pękł, ale
        choroba toczy nas dalej, niezależnie czy mieszkamy w Katowicach, czy Pcimiu
        Dolnym. pokazaliśmy dzieciom ich prawa, możliwości ich egzekwowania, pedagodzy
        atakują na korytarzach krzykliwymi gazetkami w stylu" czy znasz swoje prawa?",
        ale nic się nie robi, aby młodzież i dzieci nauczyć obowiązku i konieczności
        poszanowania praw innych i ich godności.
        Ludzie - opamiętajmy się!!! Rozmawiajmy na lekcjach, w domu z dzieciakami o
        tym, co się stało i wysnujmy wnioski - budujące, nie papierowe i podejmijmy
        konkretne działania, bo za kilka lat nie będziemy się potrafili obronić przed
        młodym człowiekiem, który na ulicy powie nam " daj stówę na wódę", ...a my
        damy, bo będziemy się bać...
        • Gość: QCZ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.proxy.aol.com 21.11.01, 22:26
          Bardzo dobrze ze sz.Pani to zagadnienie poruszyla. Ale mam tylko jedno
          zasadnicze pytanie do wszystkich.Kto jest wynny tej sytuacji? Kto ukrucil ta
          dyscypline ?
        • Gość: RobertJ Re: ZSO nr.11 KATOWICE - BOGUCICE IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 01.12.01, 21:33
          Gość portalu: pani od napisał(a):

          > pracuję z dziećmi, młodzieżą, rodzicami - bywa różnie. nie mam zdania na temat
          > ZSO 11, ale mam zdanie na temat tego co dzieje się z młodzieżą dzisiaj: domaga
          > się TYLKO poszanowania praw, godności, dostępu do informacji (głównie
          > niekoniecznie przydatnych), szacunku - ale wyłącznie dla siebie - nie dla
          > innych. Bogucice to nie odosobniony przypadek - to wrzód, który pękł, ale
          > choroba toczy nas dalej, niezależnie czy mieszkamy w Katowicach, czy Pcimiu
          > Dolnym. pokazaliśmy dzieciom ich prawa, możliwości ich egzekwowania, pedagodzy
          > atakują na korytarzach krzykliwymi gazetkami w stylu" czy znasz swoje prawa?",
          > ale nic się nie robi, aby młodzież i dzieci nauczyć obowiązku i konieczności
          > poszanowania praw innych i ich godności.
          > Ludzie - opamiętajmy się!!! Rozmawiajmy na lekcjach, w domu z dzieciakami o
          > tym, co się stało i wysnujmy wnioski - budujące, nie papierowe i podejmijmy
          > konkretne działania, bo za kilka lat nie będziemy się potrafili obronić przed
          > młodym człowiekiem, który na ulicy powie nam " daj stówę na wódę", ...a my
          > damy, bo będziemy się bać...
          PODPISUJĘ SIĘ OBOMA RĘKOMA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka