Gość: buldog
IP: 62.89.80.*
23.06.06, 18:38
Ja wiem że Kutzowi nie przeszkadzalo gdy w młodych umyslach grzebał
komunistyczny ideolog Wiatr czy towarzyszka Łybacka.To że mu to nie
przeszkadza nie dziwi bo formacja Którą w/w towarzysze reprezentują wywarla
na senatorze ogromne pietno,co widać w jego felietonach.Panie Kutz jedni
stawiają pomniki Dmowskiemu inni komunistycznym aparatczykom,pan najlepiej
coś na ten temat wie.A tak swoją drogą takie uczucie jak wstyd panie
senatorze, to jest to uczucie panu obce czy czasami jeszcze jest pan zdolny
by go doswiadczyć?