Gość: tadeusz
IP: *.kg.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
29.07.06, 22:21
Blogi Czat Gwar Poczta + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
Wyborcza
Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka |
Pomoc | Zaloguj się |
Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Śląskie > Katowice Sobota, 29 lipca
2006
Katowice
W obecnej formie dworzec PKP Katowice będzie kloaką podobnie jak wszystkie
inne dworce PKP w całej Polsce.
Przede wszystkim trzeba powrócić do zarzuconych biletów peronowych.
Polegało to na tym ,że ogólnodostępne były tylko pomieszczenia kas dworcowych
natomiast ,żeby przejść do poczekalni i dalej w głąb dworca należało mieć
wykupiony bilet na podróż lub w przypadku osób odprowadzających czy
odbierających tak zwany bilet peronowy.
Z kas przechodziło się przez bramkę dozorowaną przez kolejarza któremu
okazywało sie bilet i który kasował te peronówki
Na peronach porządku pilnowali sokiści, którzy łatwo mogli wychwycić i usunąć
tych co się prześlizgnęli bez biletu.
Ten system gwarantował porządek na dworcu i spokój dla pasażerów a w
restauracjach dworcowych posiłki i jakość porównywalną z dobrymi lokalami w
mieście.
Zaś dworzec jako taki był hermetyczny a obecny dworzec Katowicki to de facto
pasaż łaczący dwie części miasta transportujący swymi tunelami dziesiątki
tysięcy ludzi dziennie i przez to niemożliwy do zamknięcia tylko dla
pasażerów .
W dodatku dworzec w obecnej bryle jest zbyt wielki jak na obecne potrzeby PKP.
Ruch podróżnych obsłużyłby spokojnie obiekt o 2/3 mniejszy
W tej sytuacji przebudowa jest konieczna ale nie burzenie.
Ja zrobiłbym następująco:Rozdzieliłbym dworzec na część dla PKP i część
niezbędną do przenoszenia obecnego ruchu pieszych .
Środkowy tunel oraz tunel od strony ulicy Młyńskiej pozostawiłbym dla PKP ale
zakończyłbym je schodami bezpośrednio na peron 4 i ścianą odcinającą od
obecnie
istniejących wejść nas peron 4 i tunelu.
Obecne wejścia na peron 4 zostałyby zlikwidowane tak aby tunel idący od ulicy
Kościuszki łączył się bezpośrednio z pierwszym tunelem tym co łączy plac OMP
z
wyjciem na ul Stanisława bez możliwości opuszczenia go wcześniej.
Halę główną podzieliłbym ścianą na dwie nierówne części ta nieco większa z
wejściem głównym i zejściem do tych dwóch tuneli byłaby dworcem PKP który
dawałby się kontrolować oraz hermetycznie zamknąć i za ten rejon
odpowiadałoby PKP
Za każdym wejściem podróżnego witałaby kasa za kasą bramka z dozorującym.
Druga część czyli tunel łączący ulicę Kościuszki z obecnym tunelem nr 1 z
którego nie byłoby wyjścia na perony oraz mniejsza część obecnej hali głównej
która mogłaby zostać otwarta poprzez demontaż obecnych szklanych ścian
słuzyłyby jak obecnie do przenoszenia ruchu pieszych i za ten odcinek
odpowiadałby Urząd Miasta Katowic.
Jak Urząd zaaranżowałby ten teren w jaki sposób utrzymał porządek i z czego
czerpał zyski byłoby jego sprawą.
Jedyne co obydwaj użytkownicy musieliby ze soba ustalać to kolor elewacji
odnawianej co parę lat.
Mój pomysł nie jest kosztowny ,nie wymaga rewolucjnych czynności i jest
szybki do zrealizowania.
------------------------------------------------------------------------------
--
Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności˙•˙Mapa
serwisuPoleć stronę znajomym | Zgłoś problem lub błąd
------------------------------------------------------------------------------
--