Dodaj do ulubionych

W obronie VIP-ów.

18.04.11, 11:38
Od dnia 1 Maja (data nieprzypadkowa) do kodeksu wykroczeń wprowadzony zostaje nowy paragraf w brzmieniu:” Kto będąc w pełni władz umysłowych (to jedyna obrona) zgrzeszy myślą, mową, wzrokiem, słuchem, powonieniem,uczynkiem, zaniechaniem lub zaniedbaniem wobec najjaśniejszej, Zbyńka Konowalskiego lub innej persony z „Porozumienia dla Naszych Przyjaciół”podlega następującym karom porządkowym:
1. Zakazowi oglądania i kontaktów z najjaśniejszą na okres od 1 do 7 dni.
2. Nakazowi widzeń i osobistych kontaktów ze Zbyńkiem od jednego do kilku razy dziennie.
3. Nakazowi telefonicznych lub osobistych kontaktów z cyborgiem dwojga nazwisk lub Kenem Zarysem w zależności od stopnia przewinienia.
4. Udzielenia krótszej lub dłuższej wypowiedzi do”Wazelinności Rudzkich”.
5. Publicznej chłosty piórem redaktora Stompla.
6. Łamania kołem od roweru.
7. Zakazem wstępu do urzędu frontowymi drzwiami.
8. Napełniania beczkowozu łyżeczką do herbaty.
9. Nauki na pamięć kilku lub nawet wszystkich wystąpień publicznych Zbyńka na spotkaniach Rady Mędrców od kwietnia do listopada 2010r. (łącznie 487- brrrrr..).
10. Banicji z miasta na jedną kadencję lub do roku 2020.
11. Odebranie paszportu MOPS.
12. Zakazem wstępu lub rekomendacji w szeregi „Porozumienia dla Naszych Przyjaciół”.
13. Wieczystą utratę zaufania (wiecie kogo).
14. Chodzenia od drzwi do drzwi bez sensu.
15. Zdjęcia przed pomnikiem trudu codziennego(w pozie pchającego) i wywieszenia w gablocie na I piętrze.

W razie recydywy. Wróć. Przy tak drakońskich karach żadnej recydywy nie będzie. Dla powyższego powołuje się Trybunał Doraźny, który będzie karał natychmiast, w składzie zacnych towarzyszy. Wyroki będą zapadać w imieniu „Porozumienia” bez możliwości apelacji.
Boże chroń nas od najgorszego.
Obserwuj wątek
        • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 24.04.11, 20:25
          Dyscypliny sportowe szczególnie preferowane przez Zbyńka: skok do kasy, trwanie przy fruktach, bieg po zaszczyty, pęd do funkcji i stanowisk, eliminacje dla wrogów, kwalifikacje dla przyszłych przyjaciół,wodolejstwo, przedsiębierność i zasięrzutność. Dyscyplina sportowa zalecana przez Zbyńka dla prostego ludu: rzut właściwego głosu do urny wyborczej, a następnie skok Zbyńkowi na pukiel z przysiadu kucznego.
          • volwer Re: W obronie VIP-ów. 24.04.11, 22:51
            Po swietach ukaże się nowa ksiązka :Dzieje Zbynia czyli jak zamienić krecenie pedałami na kręcenie lodów" autor ..znany. liczba egzemplazy co prawda nieograniczona(wydawca - Oficyna ODnowa) ale w przedpłacie ma być podobno taniej.Zapisy w Sekretariacie najjasniejszym -wpłaty gotówkowe.
            Ted podobno chce wykupić cały nakład,żeby Zbynio zbytnio na tym nie wypłynął.
            • sukiero Re: W obronie VIP-ów. 25.04.11, 10:22
              Kiedy Andrzej Bania napisze książkę pt. "100 sposobów na pierwszy milion " albo nowelę "jak uratowałem zabytkowy szpital przy ulicy 1 maja w Wirku?" Może w kolejnej edycji otrzemy się o dramat "Historia pewnej cegielni". Albo coś z dziedziny PAN "Ewolucja zięcia - od audytora ISO do Prezesa" Ja bym się skupił na dziedzinie sakrum- profanum z cyklu "dla jednych kara dla drugich ostrzeżenie"
                • zbychu-fajny Re: W obronie VIP-ów. 25.04.11, 14:03
                  No co ty Zoro?! To właśnie historie Sukiero są nieco zakurzone, podczas gdy nasz wiewiór dopiero co nas zaskoczył skokiem na wodny fotelik. I zapewniam cię, jeszcze nas zaskoczy niejednym draństwem! Podziwiać i uczyć się - tyle możesz. Choć, pewnego podobieństwa z pomysłami wcześniejszej władzy jednak można się dopatrzyć, np. w forowaniu rodziny. Wcześniej hitem był zięć, teraz ma być synek. I pewnie nie koniec to podobieństw, ale zawsze oryginalnych.
                  • volwer Re: W obronie VIP-ów. 25.04.11, 15:15
                    wiewiór z definicji jest rudy i to razem z kitką...czyli pasuje do Rudy,a jego historia jest banalnie prosta :,krzycz wrzeszc,badz tam gdzie jest okazja coś hapnąc..i rób dobrą minę do jakiejkolwiek gry...korzystaj z poparcia i kłam .oto jest metoda.nie całkiem autorstwa Zbynia,ale Zbynio był pojetnym uczniem.Za parę miesiecy następne wybory,tym razem ogólnopolskie,ciekawe co Wodolejca wykombinuje? PJN?
                  • zoro333 Re: W obronie VIP-ów. 26.04.11, 13:07
                    Tu nie chodzi o historie tylko o styl. Może tematy sukiero już nieco nieaktualne ale przy ciężkawych dowcipach o wodolejstwie na 7 wątkach równocześnie, to sam rozumiesz. Jeden do zera. Tym bardziej, że dowcipy się powtarzają i nawet zajec nic świeżego nie chlapnął. A tak na niego liczyłem.
                    • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 28.04.11, 18:20
                      Zorok jak mogłeś nas tak niesprawiedliwie ocenić. Jako sędzia na pewno byłbyś kolegą "fryzjera". Jestem przekonany, że nikłą przegraną na wyjeździe odrobimy z nawiązką na własnym boisku.
                      PS. Zapewniam cie, że jak sie jeszcze troche naumiem to mój dowcip bedzie tak ostry jak twoja szpada.
                      • zoro333 Re: W obronie VIP-ów. 29.04.11, 07:02
                        Zajec ostro pograłeś. Znasz mnie lepiej niż ja sam siebie i taki tekst. Mogę sędziować nieobiektywnie ale „fryzjer” brał kasę! Czyżbym był przekupny?
                        PS. Życzę dobrego wyniku w UCZCIWEJ walce na argumenty.
                        • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 05.05.11, 13:45
                          Jej sprawiedliwość! Zanim dopadnie mnie Trybunał Doraźny śpiesze donieść, że nie oglądałem na żywo twoich biegów dookoła paraden platz. Jako świadomy obywatel sam naóżyłem na siebie kare. Kupiłem zdjęcie Zbyńka na odpuście i katuje sie oglądaniem jego podobizny we dnie i w nocy. Jeżeli tego będzie mało to bede w internecie oglądał podobizny Kena Zarysa i cyborga dwojga nazwisk. Mam nadzieje, że przez okrucieństwo kary jaką na siebie nałożyłem wszystko zostanie mi wybaczone.
                            • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 09.05.11, 18:38
                              Sprawiedliwości ty moja! Czemu nie mówiłaś, że będziesz biegała cały tydzień dookoła paraden platz. Tylko przypadkiem przejeżdżałem obok areny i oczy moje piękne zachwycił twój szorstki bieg. Dobrze o nasza ty dobrotliwość, że nie biegałaś przez płotki bo powiadają, że w biegu przez płotki zwyciężają dewotki.
                              • zoro333 Re: W obronie VIP-ów. 11.05.11, 10:42

                                Oj zajec.
                                Coś trzeba robić na tym paraden platz. Inaczej trzeba by było za tę płytę betonową, pewnego pana pozbawić pewnej części. Może dla niego byłoby to najlepsze rozwiązanie bo jak wiemy głosił on taką teorię, że Godula został bogaczem dlatego, że czegoś tam nie miał. Może mielibyśmy miliardera w mieście i mógłby sobie np. nareszcie dom kupić.
                                A co do biegu. To jak chłopaki latali po Europie to było źle /krytyka na forum/ bo koszty, niewiadomo czy biegają. A teraz przejrzyście i oszczędnie. I każdy się mógł dołączyć. Fajna zabawa i w zbożnym celu
                                • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 15.05.11, 21:37
                                  Zorok ja znam jednego, który łaził z sierpuchami z tabliczką na piersiach, składał interpelacje, budował ścieżki, ratował szpital i doktorów, dbał o godność, zwoływał posiedzenia nadzwyczajne i.t.p. A kolegował z taką panią, która prawie płakała jak opowiadała jak to bedzie bronić pracowników, zatrudniać fachowców, wybierać w konkursach najlepszych, oszczędzać, nie będzie gubić statutów. I powiedz zorok czy zamiast pajacować nie mogliby biegać przez okrągły rok dookoła paraden platz.
                                  • volwer Re: W obronie VIP-ów. 15.05.11, 22:08
                                    zajec_pagadi napisał:

                                    >. I po
                                    > wiedz zorok czy zamiast pajacować nie mogliby biegać przez okrągły rok dookoła
                                    > paraden platz.

                                    chyba nie mogą :oddech zbyt krótki i krok niezbyt już świerzy...więc w ramach łapania oddechu (czyli przez większośc dnia) własnie zwalniają,załatwiają swoim , dają posadki,gubią statuty i horyzonty- a jak w końcu znowu złapią oddech i skurcz łydek ustapi to nie mają już siły po paraden platz biegac..wiec znowu zwalniają,daja nieudacznikom posadki ,dotacje dziela na łapu capu..itp.
                                    A.S. wiekszą część dnia zajmował się odpaleniem papieroska od papieroska i siłą rzeczy nie miał tyle czasu na takie pajacowanie co Zbynio z najjasniejszą ,którzy przecież sportowy tryb życia preferują i używki są im obce.
                                    • volwer Re: W obronie VIP-ów. 15.05.11, 23:01
                                      zorok pisze im nowy statut,ale taki co by nie spełniał warunków tego konkursu,idzie mu to słabo,a zresztą zorokowi wszystko wisi,no to moze najjaśniejsza tez.
                                  • zoro333 Re: W obronie VIP-ów. 16.05.11, 06:14

                                    Oczywiście, że mógłby. Tylko o czym byście pisali na forum?
                                    Zajec ja cię nie atakuję, ale w tym wątku o kinie było wstyd stanąc w jednym szregu z tą … .
                                    Ty znawca dobrego dziennikarstwa, wielbiciel Sztaudyngera i ostrych filipinek - w szeregu atakujących młodego człowieka, który od lat robi dobrą robotę. Za jego tatę???
                                    Jakeż to niskie.
    • zoro333 Re: W obronie VIP-ów. 21.06.11, 08:57
      Zajec jak ktoś chce, to może wierzyć w białe myszki spółkujące ze misiami. Byłby to ciekawy widok, jak w rudzkiej PO pojawia się następny kandydat na prezydenta za 3 lata. Dwóch już się wykańcza nawzajem, kilka grupek zwalczających się członków, a ty proponujesz aby w to badziewie weszła prezydent. Nie wiem co jej by to dało?
      Stańczk /mimo ostrego dowcipu/ był jednak dobrym doradcą.
      • volwer Re: W obronie VIP-ów. 21.06.11, 15:41
        ale stańczyka bolały zeby..
        a kto by tam chciał najjaśniejszą, w PJN już niektórzy żałują ,że sie z nią fotografowali,foty poszły w świat,a info o najjasniejszej dopiero za nimi idzie .ale chwila i wyprzedzi zdjęcia.
        • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 01.07.11, 15:35
          Jak sie dowiedziałem jej wrażliwość, że cie wygwizdali na paraden platz(ajajajajaj!) natychmiast przystąpiłem do szczegółowego śledztwa. Całe to przypadkowe i niewdzięczne społeczeństwo z tego dnia i z tego miejsca zostanie wyłapane co do jednego osobnika i postawione przed Trybunałem Doraźnym. Kara może być tylko jedna - nakaz osobistych kontaktów z cyborgiem dwojga nazwisk, Kenem Zarysem i Zbyńkiem Konowalskim. Wiem, że to drastyczne, ale kara musi odstraszać ewentualnych naśladowców.
          • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 05.07.11, 21:59
            Srebrzysto-szara strach było patrzeć jak cie pokazali w telewizji całą żółtą. Natychmiast kazałem zdjąć reportaż z anteny, albo przykryć kamerę czarną pończochą. Musisz brać przykład z twojej przyjaciółki Ani Pazur, która teraz wygląda jak laska, wprawdzie cała pocerowana, ale za to gładka jak stół bilardowy. I nie martw sie, że jej uszy weszły lekko na czubek głowy. Przykryje sie beretem i po kłopocie. Dobre co!
            • volwer Re: W obronie VIP-ów. 05.07.11, 22:16
              uszy to sie u nas na laryngologii przytnie i będzie po krzyku,a co do żółłtosci najjaśniejszej-najlepiej niech sie podda psychoterapii u Podludka na izbie przyjęc,a potem juz tylko rehabilitacja ortopedyczna u Śmieszkowicza...może znowu sie ściepną na jakiś przeceniony bukiet kwiatków ..tak jak na inauguracyjnej sesji.
              żółtośc co prawda jest z wątrobą powiązana..Andy nigdy zółty nie był...może miał głowę mocniejszą i organy wewnetrzne bardziej odporne,badał sie regularnie w naszym laborze.
              A i pływanie w basenie na ekranie bardziej konserwuje niż bieganie dookoła paraden platz w towarzystwie Mikele.
              • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 13.07.11, 18:51
                Czerwona z ciemniejących! Widziałaś jak cie znowu potraktowały te pismaki z "Faktu", że niby przeszkadza ci ten cały paraden platz po poprzediku. A nie wiedzą ćwoki jedne, że 3 lata temu musiałaś sie zamienić gabinetami z Kenem Zarysem bo tak źle działały na ciebie przykre fluidy od tej zdegradowanej kierowniczki. A jak mogą wyniszczająco działać złe fluidy widać teraz po Zarysie. A paraden platz taki srogi to i fluidów całe mnóstwo. Przykryj to pieroństwo szopami i daszkami to przytłumisz ich emisję. Musze cie też poinformować, że w kilku domach na terenie naszego pięknego powiatu wbijają szpilki do takich sinawo-rdzawych laleczek. Mówie ci ciemnogród, zacofanie i wiocha.
                • volwer Re: W obronie VIP-ów. 14.07.11, 21:42
                  a w niektórych domach naszego miasta kołki osinowe wbijają prosto w kukły ...jakos dziwnie coś to przypomina.cicho wszędzie ,ciemno wszedzie,co to będzie,co to będzie..
                  • volwer Re: W obronie VIP-ów. 16.07.11, 23:18
                    to już jest,a raczej w Nie jest...i niech kto tu bedzie mądry,a najjasniejsza pewnie znowu taktycznie zachoruje,leczenie u Podludka może być wybawieniem,on leczy dusze , ciała i kieszenie i daje zadowolenie.taki to juz przyjazny typ.
                    • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 27.07.11, 19:02
                      Widowiskowa z pozłacanych! Dobrze że rzuciłaś tego zdolnego zięcia na vicka do tej Agencji. Podejrzewam, że ta zapobiegliwa teściowa poleciała starym tekstem jak do twych poprzedników. Że umęczona, sfatygowana, źle traktowana, szykanowana, poniewieranqa, a tak w ogóle to koszma a nie robota, a poprzednik to sfiksowany tyran. Powiada też że zięć to poliglota, a ty znasz dobrze tylko trzy języki: swój i dwa z butów. I tu niestety sie myli bo z tego co mi wiadomo jej przenikliwość dość dobrze posługujesz sie łaciną kuchenną, a i ze śląskiego troche kumasz. Uważaj jednak bo teściowa teksty ma ckliwe, a rodzinę liczną i zdolniejszą od twojej.
                      • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 09.08.11, 21:41
                        Grafitowa z morskiej toni! Musimy koniecznie obronić Zbyńka Konowalskiego. Jak sie pracownicy zwiedzieli, że oddał cały zysk w ramach oszczędności to zaczęli domżalić, szkamrać i złorzeczyć. Chcą mu wyklepać "michę" na zimno i gorąco. Przystaję nad każdym wykopem i grzecznie tłumaczę, że w przyszłym roku Zbyniek dostanie nagrodę tak circa, about 40 tysiaków to sie przecież z nimi podzieli. Ale dyskusja jest trudna bo oni używają takich samych słów jak hynio i sukiero. Nie będę powtarzał, żeby nie naruszyć spokoju wewnętrznego jej wrażliwości. Wniosek z tego prosty jak konstrukcja cepa! Brak świadomości ludu pracującego w temacie światłych koncepcji sanacyjnych naszej oDNowy. Ot co!
                        • volwer Re: W obronie VIP-ów. 09.08.11, 22:12
                          to było do przewidzenia,cały zysk skasowany na potrzeby urzędu,Zbynio nie stawiał oporu,zresztą za jego kadencji nie wypracowano tego zysku..oddał łatwo bez zadnej walki o załogę..nagrodę ma pewną.
                          A w szpitalu tez nam zabrali,Smieszkowicz zgodził się na wszystko..i teraz mu już chyba tego dziewczyny nie darują.
    • rower444 Re: W obronie VIP-ów. 10.08.11, 09:50
      przypomnę że przed wyborami to sam Król Kokotek prowadził manifę o godne traktowanie pracowników, taki był wrażliwy i czuły na ludzką krzywdę, płakał całymi dniami na biednym losem pognębionych a jak się do tego gorąco modlił i klepał po klacie przed ołtarzem.....
      a teraz musi dbać o pełny bak motorpyrka bo jazdy europejskie niestety nie są za darmochę, poza tym siedzi tak wysoko że poddanych nie widać a jak prymitywność popielata wyda edykt to Król Kokotek tylko wykonuje, poza tym za zabranie nagrody z zysków i tak dostanie nagrodę, zawsze mu pociśnie większą premię czy jaki dodatek specjalny bo siwa szemrana ma to opanowane i wie jak skubać kasę po cichu żeby tępy lud się nie dowiedział....
      Król Kokotek musi też rozwijać swoje interesy, jak teraz opyla lodówki z piwem to po nagrodzie zacznie opylać rowery z jabcokami (jabcoki z pierwszego tłoczenia bo sezon owocowy w pełni)
      a na jesień też coś trzeba zaoszczędzić, nie ma to jak domowy bimberek do pralki wsadzić i zaś obroty rosną, wtedy usłyszycie "Do każdej pralki daję 5 bębnów bimbru własnej roboty" i gwarancją łagodnego kaca po pierwszym praniu...........
        • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 06.09.11, 19:03
          Łodygowata ze strączkowych! Dobrze, że przywróciłaś do łask Teda Chowanego. To, że poszarpał sie z twoim chłopem o halba, w której była co najwyżej "setka" wody ognistej, nie mogła przekreślić jego pięknej kariery politycznej. Mówiłem ci od razu, żeby ten incydent potraktować jako ekspresyjną i wielce zaangażowaną dyskusję na temat roli polskiego monopolu spirytusowego w naszym pięknym powiecie. Ted Chowany po tym zdarzeniu łaził po Goduli wielce strapiony, krokiem niepewnym, dużo gestykulował, gadał sam do siebie i wznosił wzrok błagalnie skierowany do góry, jakby stamtąd oczekiwał internacjonalistycznej pomocy. Trzeba go czym prędzej rzucić na odcinek pracy ideologicznej, a w szczególności przodującej roli przedstawicieli oDNOwy w okresie głębokich przemian bazy i nadbudowy oraz zaostrzającej się walki klasowej. Towarzysze wszystkich dzielnic łączcie się!
          • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 06.09.11, 23:44
            ale ta strączkowata skąpa nie mogła chopom do zgody drugi halby kupić, nie musieliby się szarpać i Ted nie mioł by takich stresów,biedulek on tak się wzrusza jak o pomarszczonej mowa.
            • volwer Re: W obronie VIP-ów. 07.09.11, 00:43
              ale kto w końcu połknął te ostatnią setke z butelki? i czy to nie był przypadkiem denaturat?może dlatego Ted się tak dziwnie zachowywał po tym zajsciu?niezwyczajny biedulek jagodzianki na kościach..i leki poranne jak nic..
              ale nie było go u nas w szpitalu.. może dostał po znajomości kroplówkę w domu.
              • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 27.09.11, 16:27
                Natrąbiona z pobladłych! Postanowiłem w trybie pilnym popracować nad twoim PR-em, bo kiepsko wypadasz na spotkaniach i środkach masowego przekazu. Najpierw trzeba opanować ten tik nerwowy polegający na "puszczaniu oczka" w zupełnie nieoczekiwanych momentach. Jest to o tyle komiczne, że- załóżmy- bierzesz udział w szalenie ważnych negocjacjach. Mówisz twarde"nie" i mrugasz do kontrahenta. Pieron jest w stanie- po szychcie- przyleźć ci do domu z jakąś grubszą kopertą. A jak sie zdenerwujesz to na szyi wyłazi ci taka czerwona, gruba pręga. Znalazłem na to radę. Będziesz wkładała krawat, jaki jeszcze niedawno nosili nasi towarzysze z Samoobrony. Jedna pręga więcej nie będzie sie rzucała w oczy. Przy negocjacjach dołem krawatu będziesz przykrywała to bardziej nerwowe oko. Ponadto zalecam luz, blues i wczasy pod gruszą na swoim działku na smrodloku. Pozdrawiam!
                • volwer Re: W obronie VIP-ów. 27.09.11, 17:03
                  A moze prosciej ,żeby Smieszkowicz przyszył na stałe tę latająca powieke,tylko ,że jemu by się tak ręce trzesły z emocji.że mógłby połączyć powiekę z nosem panującej..może to i niezbyt by wyszło ładnie (ale co tam)...ale panująca miałaby od tego czasu oko ..otwarte i baczne na wszystko..a teraz kiedy powieki zmeczone opadają..to cos tam jeszcze może ujśc uwagi..a ten Ken Zarys Donosiciel ..juz zaczyna nawalac i wszystkiego nie kabluje jak dawniej..
                  cóz..Szpital w Goduli wciąz czeka na wizyte władz.
                  • zich-erka Re: W obronie VIP-ów. 27.09.11, 22:59
                    Panowie umieśćcie tutaj, proszę swoje zdjęcia - niech świat spojrzy na idealne twarze. jestem kobietą i jak czytam co piszecie, to wzbiera we mnie nie tylko gniew, ale i wstyd, że w naszym środowisku są takie chamskie typy. Ja rozumiem, że można krytykować postępowanie, metody rządzenia, może się to nie podobać. Można o tym pogadać, podyskutować, ale to co wy robicie to prostactwo. Wstyd. jeśli czujecie się mężczyznami-pomyślcie. Trochę chociaż. Nikt wam nie każe przynosić kwiatów i całować rąk, jeno pomyślcie błagam.
                    • volwer Re: W obronie VIP-ów. 28.09.11, 08:33
                      zapewniam,ze kobiety są w tych sprawach gorsze od facetów,wiec zicherko rozszerz swój apel na druga płec jak juz musisz...i nie osądzaj po nickach płci ..bo się możesz mocno zdziwić.
                      piszesz o krytykowaniu rzadzenia..nie mozna krytykować czegoś ..czego nie ma...rzadzenie jest tez pewna umiejętnoscia,tak jak jazda samochodem..trudno krtykować styl jazdy dziecka,które nigdy za kierownica nie siedziało..i prowadzic nie umie..tylko jakims cudem usiadło na pierwszym siedzeniu w aucie..i z ta władza jest tak samo..zero umiejetnosci rzadzenia,amatorska zabawa w wykorzystywanie swoich wpływów..a mruganie okiem i pręga na szyi..jak najbardziej rzeczywiste..takie samo rzeczywiste jak opuchnieta twarz i nadwaga AS.-
                      na zebraniach w szpitalu czesto sie o tym wszystkim ..szepce..po katach..bo dziewczyny są pod tym względem gorsze od facetów.
                      • zich-erka Re: W obronie VIP-ów. 28.09.11, 08:53
                        Volwer. Czytam od jakiegoś czasu Twoje ostre wpisy, wnioskuję, że pracujesz w służbie zdrowia. Empatii i serca zero... zatrważające. Nieważne czy jesteś kobietą czy mężczyzną, ważne by być człowiekiem, a w tym zawodzie może nawet człowiekiem bardziej. Jeszcze jedno mnie martwi - godziny Twoich wpisów na forum, mam nadzieję, że nie pracujesz 8 godzin od ósmej, bo to znaczy, że być może nie ma czasu dla chorego, a może właśnie potrzebuje szklanki wody... To forum ważniejsze? pozdrawiam z urlopu:)
                        • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 28.09.11, 09:14
                          zi-cherko piszesz o sercu, empatii ,tak są niezwykle ważne -tylko że my tu nie możemy tych zalet dostrzec w mściwie nam panującej.
                          Przypadkowo na tronie naszego miasta zasiadła osoba dla której zemsta jest najwyższą rozkoszą,nikt tak nie potrafi niszczyć ludzi ,tego dowiodły ostatnie wydarzenia w mieście,czyż tego nie widzisz,albo nie chcesz widzieć.
                          Podaj mi choć jeden przykład dobrego sprawowania władzy w ciągu ostatnich miesięcy ,podjęcia dobrych i trafnych decyzji dla rozwoju naszego miasta .
                          Wszyscy widzą że rządzenie w wydaniu oDNOwy to tylko usadzanie na stołkach znajomków i czerpanie z miejskiej kasy ile się da.
                          • zich-erka Re: W obronie VIP-ów. 28.09.11, 10:07
                            Skalar, nie porównuję, nie sądzę i nie oceniam. Jeśli to robię to w swoim wnętrzu i w gronie mi zaufanym. Zawsze można porozmawiać konstruktywnie. Każdy ma prawo wyrazić tutaj swoje myśli. Po to jest to forum. Jednak epitety, nazwy Wasze wyszukane na innych ludzi - ziejące złością i obraźliwą inwencją twórczą to takie... płytkie. Można razem dochodzić do wniosków, próbować coś naprawić jeśli nam nie odpowiada i kuleje. Tylko po co te epitety, nazwy obraźliwe i szukanie wad, które są nieważne w kwestii poruszanych tematów? Czasami mam wrażenie, że nie chcecie nic nagłośnić, zmienić i poinformować, a tylko upajać się tym, kto dosadniej i mocniej obrazi. Takie mam wrażenie.
        • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 03.10.11, 15:55
          Zicherko! Chciałbym oznajmić, że jesteś w wielkim błędzie sugerując jakoby moje wpisy były obraźliwe dla kogokolwiek. Wszystkie strategiczne informacje przekazuję fikcyjnym wytworom swojej wyobraźni. Stąd też ciernista, cyborg, oba Konowalskie, Ken Zarys, dochtory Podludek i Śmieszkowicz, Zjawa, Korek, Gromińczyk, a i wiele innych, harują u mnie za pospolitych słuchaczy lub bohaterów iluzyjnych opowiadań. Porównywanie ich do jakichkolwiek osób występujących w realu jest zwykłym nadużyciem. Podobieństwo cech genetycznych, właściwości zalet i wad, przymiotów fizycznych i umysłowych w moich obrazach "półliterackich" do niektórych zgobników w naszym pięknym powiecie jest zupełnie przypadkowe. A tak na marginesie. Czy ty wiesz, że jak nasza czterolistna z parzystokopytnych lazła na spotkanie z kimś do kogo była uprzedzona( czyli do większości) to pod jaklą otwierała zicherkę, coby złe fluidy odgonić od siebie.
          • volwer Re: W obronie VIP-ów. 03.10.11, 20:12
            słusznie zajaczku..poruszamy sie w wiekszości w swiecie wyimaginowanym,miasto to ocean wyobrazni..rada miasta to postacie ze smerfolandu wymyslonego..postacii wymienione w postach..to twory wyobrazni..a jesli sa podobne do kogos w realu..to dlatego,żesa tak uniwersalne..,że kazdy może sobie przypisać sobie jakąs ich wadę albo zalete..bo kazdy ma wady i zalety..z wyjatkiem Odnowy,która ma same zalety...a taki Podludek moze byc wzorem motylka latajacego nad najjasniejsza..zmietosc i bylejakośc Smieszkowicza nijak nie moze byc z dyrekcja nasza utozsamiana..a tępota Korka,bladosc Teda,spryciarstwo Zjawy,lizusostwo Zbynia i Kena..zupełnie nie znajdują odzwierciedlaenia w ODnowie prawdziwej..nawet As jest zmyślony..kapioh to jakis wirus komputerowy..
            to tylko bajki i opowiastki na dobranoc i dzieńdobry..opowiadamy je ...tak zupełnie bez związku z naszą rzeczywistoscią..kochanego .. miasta
    • rudzian2 Re: W obronie VIP-ów. 11.10.11, 20:28
      Program na TV SFERA z dnia 20 września br. "Prezydent o(d)powiada"
      na wstępie pan Redaktor zapowiada program , ma do tego śliczny wytrzeszcz gałek ocznych (chyba cosik tarczyca nawala) no i kamera pokazuje samą Prezydentową
      program ponoć jest na żywo i ludzie też żywo dzwonią ze swoimi sprawami , wszystko takie prawdziwe i żywe
      telefon dzwoni za telefonem , niby wszystko normalnie , ludzie zgłaszają skargi a nasza najlepsza Prezydentowa wszystko notuje i robiąc ogromnie mądrą minę , z takim wielkim
      skupieniem i zainteresowaniem , obiecuje załatwienie od ręki każdej sprawy
      jeden jednak drobny szczegół , ta pani wszystko notuje na dole kartki ,
      każda sprawa jest zapisywana w tym samym miejscu
      a kartka jest czyściutka
      no chyba że tam był atrament sympatyczny

      teraz to rozumiem , tylko kaj takie pióro idzie kupić ????????
      • volwer Re: W obronie VIP-ów. 11.10.11, 20:45
        tego szczegółu-zeby jednak cos zapisywac-nie dogadali przed audycją.
        Poz tym Odnowa wpadła już w taka rutyne i samouwielbienie,ze przestała zwracac uwage na szczegóły,a Zbynio juz nie robi korekt..bo kombinuje jak sie przenieśc na najwyzszy fotel w magistracie-stara zagrywka-tak wykańczał Asa....a Zbynio jest do starych dobrych praktyk przyzwyczajony..
            • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 21.10.11, 17:03
              Trykotowa z nasączonych! Strasznie pomstuje na naszą ferajnę krajowy deputowany Gregor Torbielowski oraz dyrechtor jego biurka Kazimir Praszczur. Przed wyborami po naszym pięknym powiecie łaził twój pupilek Ken Zarys i rozpowiadał, że ma na deputowanego "kwity" ciężkiego kalibru. Ja wiem żeś to wymyśliła, żeby zmusić te cztery nieposłuszne zady do głosowania za sprzedażą PEC-u. I popatrz co sie porobiło. Deputowany łazi, wrzeszczy i straszy wymiarem sprawiedliwości, Zarys ze strachu ma powiązane nogawki szpagatem, a ty przeżyłaś załamanie nerwowe średniego szczebla. Nie martw sie wszakże, bo od czego sie ma przyjaciół. Andzia Pazur mówiła, że już wielokrotnie wyciągała cie z różnych dołów psychicznych to i teraz zastosuje odpowiednią psychoterapię. Jej bełkotliwość! Ja nie wiem czy my dobrze robimy szkoląc na siłę Kena. Przecież niedługo minie rok, a on nie jest ani o krztynę mądrzejszy.
    • rudzian2 Re: W obronie VIP-ów. 22.10.11, 09:53
      nie można zapominać że Andzia Pazur to fachowiec kliniczny od psychobełkotu i ta cholera nie chce wrócić do pracy póki nie wydębi odszkodowania w sądzie, siedzi w domu i ssie ZUS, ma za to dużo czasu na swoje hobby czyli botoks, silikon i żelazko na parę , ciągle wygładza i prasuje to swoje ciało starej modelki, przyrzekła że jak wyrwie kasę z sądu to łaskawie zajmie się lekką pracą oczywiście w nienormowanym wymiarze czasu, wiele razy chwaliła się że nigdy nie przepracowała 8 godzin, dla niej tyle pracować to wstyd
      ponadto umie te tiki szemranej naprawić, jak oko nie tika to dla zmiany uszy jej fruwają, przynajmniej ma własną klimę bez baterii..........
      a Ken Zarys po ostatnim szkolnym wtorku musiał się zgłosić z rodzicami, powodem były słabe wyniki w nauce, za karę rodzice posadzili go do kąta na groch, na jakieś 3 godziny, może w końcu pomoże bo inaczej to mu ojciec jeszcze pasem przywali........
        • volwer Re: W obronie VIP-ów. 23.10.11, 11:51
          od zawsze wiadomo,że Przaszczur tepawy jest niemiłosiernie,datego tez tak długo szefuje biuro deputowanego Gregora Torbielowskiego.Gregor po prostu nie musi sie bać ,ze Praszczur wystruga coś za jego plecami,bo wymyslenie takiego rokoszu jest oczywiscie poza jakimikolwiek mozliwosciami spłaczconych zakrętów mózgowych i zbielałej szarrej kory Praszczura.(wystarczy posłuchać co wygaduje na sesjach jak go do mikrofonu dopuszczą)
          Ale Praszczur jak każda istota niezbyt rozgarnieta ma to do siebie ,ze jak sobie już cos wbije do tępego łba ,jak cos postanowi..to nic go zdrogi obranej nie zawróci...
          I dlatego BĘDZIE WIELKIE PRZESTAWIENIE...Ken ze strachu chudnie coraz bardziej..a do nauki we wtorki to wcale nie ma głowy,poza tym deputowany też już chyba zagiął parol na tę csała ODnowe..przeiwduję niezły ruch w interesie..nawet nasz Smieszkowicz cos coraz bardziej nerwowo cygarety pali.
          • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 01.11.11, 16:22
            Wyleniała z pióropuszem! Ludziska sarkają i domżalą na tego twojego krewniaka, którego zrobiłaś szefem Parku, a teraz dodatkowo nadzorcą zięcia. Do roboty jeździ z wielgachnym psem i sekretarka w trakcie szychty musi go wyprowadzać (oczywiście psa, a nie krewniaka). Jest to proste do opanowania. Do zakresu obowiązków wszystkich sekretarek wpiszemy punkt następującej treści:" wyprowadzanie za potrzebą i na spacery wszelkich zwierząt". Nigdy wszak nie wiadomo ile jeszcze zatrudnisz krewniaków i z czym oni przylezą do naszego pięknego powiatu. Pozdrawiam.
          • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 13.11.11, 11:22
            internetowy jak czytam twoje posty to odnoszę wrażenie że kazano ci pisać ale nie dano wytycznych i piszesz bez sensu .poczytaj sobie poprzednie posty dokładnie i jeśli uda ci się je zrozumieć to się wypowiadaj na forum lub spadaj.
            • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 20.12.11, 20:49
              Turkusowa z frędzlami! Mam wiele zastrzeżeń do jakości zdjęć jej osobliwości, które ukazują się w jednym z naszych poczytnych, powiatowych tygodników. Redachtor Stompel skąpił ci miejsca, ograniczał łamy, z łaski na uciechę zamieszczał jedno zdjęcie na dwa numery. Obecna ekipa ładuje po siedem fotek do jednej gazety. Ale są złej jakości i lecą według jednej sztancy: klapa, rąsia, buzia, goździk. A jeżeli nie potrafią ich odpowiednio wyretuszować to niech przynajmniej przed zrobieniem zdjęcia naciągają na obiektyw cienką, nylonową pończochę. Przy pstrykaniu więcej luzu i fantazji. Ujęcia musisz mieć w biegu i w locie, w marszu i przysiadzie kucznym. Ponadto w koronie na balkonie, w berecie na pontonie, w kapeluszu na betonie, pochylona w pawilonie, rozebrana na kartonie, w kalesonach i w kimonie, na rowerze w peletonie, a takoż w pociągu, w przeciągu na drągu i w Lublińcu na dziedzińcu.
                • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 22.12.11, 14:04
                  A jo chca te na kartonie i z dziedzińca w Lublińcu byda mioł czym wnuki postraszyć jak mie nie bydom suchać, ewentualnie jak byda chcioł sie boć a nie poleci żoden horror to sie som je pooglądom
                  • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 31.12.11, 22:45
                    Odejściu Ukochanego Przywódcy, Kim Dzong Ila towarzyszyła powszechna żałoba, smutek, żal i desperacja. Rozlegały się wołania. Jak mogłeś nas opuścić? Co my teraz poczniemy? Ojcze! Ojcze! I niebo zapłakało, sypiąc przez trzy godziny gęstym śniegiem, a ludziom ukazały się cudowne zjawiska przyrodnicze. Czy u nas jest możliwa podobna, powszechna czarna rozpacz? Otóż jest to możliwe tylko w jednym przypadku. Kiedy po sześciu kadencjach rządzenia będzie odchodziła oDNOwa! Elity polityczne naszego pięknego powiatu, klasa średnia jak i prosty lud powszechnie będzie biadolił, lamentował, ubolewał, szlochał, ślimtał, chlipał, łkał, spazmował, zawodził, beczał, ryczał i skowyczał. A ku niebu będziemy wznosili nie tylko podobne wołania, ale i zjawiska przyrodnicze będą cudowniejsze.
                    • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 08.01.12, 12:13
                      Odnowiona z pomocnych! Ty nic nie kumasz z szyfrowanych wiadomości, które ci przekazuję. Jak piszę "w ząbek czesana" to informuję cie, że twój doradca d/s fryzjerstwa- cyborg dwojga nazwisk- za dużo miele ozorem ( jak wtedy, kiedy chciała zostać dyrechtorem MOPS-u zamiast ciebie). Jak zaczynam "poczochrana z wodotryskiem" to wskazuję, że Zbyniek knuje i rozpowiada, że to on rządzi naszym pięknym powiatem. Niniejszy tytuł wskazuje, że nasz przyjaciel Ken Zarys mówi o tobie tylko dobrze i jakby mógł toby ci "wlazł" bez wazeliny. Patrz tedy uważnie co i jak piszę, abyś nie była bezradna jak dziecko we mgle! Pozdro!
                      • volwer Re: W obronie VIP-ów. 14.01.12, 19:57
                        Ted Chowany jest schowany , a Podludek -krasnoludek -maszeruje przez ogródek-pardon przez paradenplatz- właśnie w kupę jakąs wlazł..ale dzielnie idzie dalej - w kupie czuje sie wspaniale !!w kupie zawsze łapie wiatr i chce podbić cały swiat.
                        w kupie albo tez w gromadzie nasz Podludek wodzem w stadzie!!
                        Ale na Paradenplatz -Najjaśniejsza władzą władz !!!!!!
                        • volwer Re: W obronie VIP-ów. 19.01.12, 17:16
                          Podobno Podludka skrytykowali za ostatnie wystapienia w sferze-opowiadanie o pomocy doraznej w obliczu wszechogarniajacego nasz powiat dobrobytu-zrobiło złe wrażenie na najjaśniejszej.Podludek zostanie odsuniety od darmowego chłeptania szpitalnej zupy na tydzień.Wtedy zrozumie ,ze nie wolno mówic o pomocy doraznej lub pierwszej-tylko należy robic wykłady o stałym rozwoju naszej ortopedii -oczywiscie ze Sliwa i Siwawym na czele.
                          • volwer Re: W obronie VIP-ów. 21.01.12, 19:51
                            na resztkach sniegu i lodu na paraden platzu łatwo nogę skrecic albo złamać cokolwiek.
                            Sliwa z Siwawym podobno zacieraja dłonie z uciechy..takie żniwa w srodku zimy!!notes Sliwy puchnie.coraz trudniej sie dopchać,ponoc jednemu mopsiakowi nie udało sie dostać na liste-póki nie interweniowała panująca.
                            • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 01.02.12, 18:12
                              Naftalinowa z odzysku! Musimy wysupłać parę tysiaków i zakupić do tego parku przemysłowego skórzany komplet wypoczynkowy, albo jakiś porządny prykol. Nie uchodzi, żeby taki szlachetny pies, podwójnego prezesa, a do tego twojego krewniaka polegiwał na byle czym. Trzeba również pomyśleć i awansować zwierzątko na wiceprezesa. Mógł jeden z cesarzy rzymskich zrobić konia senatorem, to i ty możesz Azorka mianować vickiem, przydzielić etat, dobrą pensję i asystenta. Na pewno narobi mniej zamieszania niż zięć tej teściowej, która ci wszystkie klachy z całego budynku przekazuje. Sprawdzi się na tej funkcji to możesz Burka mianować deputowanym. Tylko pamiętaj jej grzmotliwość, żeby go zameldować na stałe w naszym pięknym powiecie. Pozdrawiam!
    • rudzian2 Re: W obronie VIP-ów. 01.02.12, 20:02
      gwintowana blondi nie zapomnij kupić Azorkowi porządny zestaw mich z kutego srebra
      przecież nie będzie wiecznie żarł z tych plastików, do tego sracz z bieżącą wodą
      przydałby się też stażysta do ucierania tego zaślinionego pyska .........
        • volwer Re: W obronie VIP-ów. 04.02.12, 08:22
          Rudi, ciebie ODnowa nakręca, większości na tym forum to nie kręci .większość pisze co myśli.A to ODnowionych skręca z wściekłości . polecam Doktora Podludka.jak cię skasuje za wizytę .. To się będziesz skrecac z głodu do końca miesiąca.
    • 22burza Re: W obronie VIP-ów. 11.03.12, 18:12
      Asiu,Asiu nic sobie nie robisz z przestróg,zapominasz,że dyrektorem się jest, lub nie,do stołka nikt nie jest przypisany,a te stołki z nadania są bardzo chybotliwe i łatwo z nich spaść.Weź się w garść kobieto,bo co ci biedni niepełnosprawni zrobią bez ciebie,a jak tak jeszcze Norbert wróci?Chociaż w to wątpie, bo jemu tam w Świętochłowicach dobrze.
      • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 11.03.12, 18:47
        Asia nie ma głowy do przestróg ,musi teraz szybko ustawić rodzinę, bo wie że jej czas się kończy,musi się urywać z roboty bo trzeba ten ,,super tani,, dom wykończyć zanim spożywane używki wykończą Asię.
                      • volwer Re: W obronie VIP-ów. 30.03.12, 22:52
                        Tradycja w narodzie rzecz święta a i budżet tez trzeba zreperowac- więc ODnowieni bedą lali wodę dosłownie i w przenośne, moze nam wyklucza choć trochę brudu.
                          • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 20.05.12, 13:16
                            Wysznupana z gminnego zasobu - za przeproszeniem - intelektualnego! Dobrze żeśmy spędzili na otwarcie tego "małego Tesco" na portierni szpitala tyle VIP-ów i pismaków, którzy dali wyraz prawdzie miejsca i prawdzie czasu. Asia Zjawa zaczyna wyrastać na autentyczną gwiazdę biznesu. Zdarzają się dni kiedy wyciąga z tego interesu nawet 30 zeta dziennie. Ma potem na finansowanie hucznych zabaw, imprez i festynów. A już prawdziwym hitem w sprzedaży okazały się majowe halby komunijne. Niestety źle jej idzie robota polityczna. Jak za dużo pociągnie "z gwinta" to uczy ludzi, że prezydentem naszego miasta nadal jest AS. Oby tego konda jedna nie wykrakała!!! Pracownicy to potem opowiadają na festynach w obecności waszej grzmotliwości, a ludzie rechotają z uciechy. Zaprawdę powiadam ci, że Asia Zjawa to diament, ale trzeba ją trochę przyszlifować.
                              • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 04.02.13, 20:26
                                Cooooo? Jożina na śmietnik historii? Niedoczekanie opozycji!!! Będzie to decyzja oburzająca, irytująca, kuriozalna, złośliwa, dziwaczna, a też głupia, bezmyślna i osobliwa. Jożin musi pozostać i trwać na stanowisku bo:
                                1. Jest przyjacielem graniastej z gwintowanych.
                                2. Przy popelinowej stał się zwolennikiem wszystkich akwenów wodnych.
                                3. Jest autorem hasła: " jeden rządzi, jeden odpowiada, wszyscy biorą kasę".
                                4. W każdej chwili można mu sjechać z pukla.
                                5. Stawia wiatraki i łapie moniaki ( tfu: wiatr), kiedy inni budują płoty i mury.
                                6. Dla swoich wrogów jest wprost proporcjonalny.
                                7. Nie zna znaczenia słów " co się komu żywnie podoba".
                                8. Już jego dziadek był deputowanym.
                                9. Żłopie piwo, gra na cyji, toczy uczone dysputy i wygrywa wybory bez programu wyborczego
                                10. Za bajtla zamarzła mu ruła na placu.
                                Z tego też względu ręce precz od Jożina.
                                • skalar2011 Re: W obronie VIP-ów. 04.02.13, 21:24
                                  ale mnie rozbawiłeś, jakże trafna charakterystyka Zefla, brawo

                                  zapomniałeś jeszcze o jednym
                                  potrafi się głupawo uśmiechać zza stoła do kamery, szkrobać po glacy i zawsze wszystko wie .............,ale nie powie.
                                    • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 22.03.13, 20:36
                                      Jożin! Na miłość Boską i Twoją własną!!! Gdzie te pierony z Rady Mędrców Cię posadzili? Taki afront!!! Żeby tak wybitnego przedstawiciela naszego pięknego powiatu wypchnąć do szóstego rzędu i to z prawej strony. Otóż oświadczam wszem i wobec, że naszemu najukochańszemu Jożinowi z tytułu wielkości urodzenia, kompleksowego wykształcenia, wykwintnych manier, wrodzonej szlachetności, wybitnych walorów umysłowych i wprost proporcjonalności należy się zawsze miejsce przy stole prezydialnym. Nawet gdyby ten mebel miał stać w sieni czy w antryju. pozdrawiam.
                                        • pipi43 Re: W obronie VIP-ów. 24.03.13, 10:15
                                          volwer napisał:

                                          tak to juz jest -solista - został tylko hurzystą

                                          Trzeba było napisać przez "ż", byłyby trzy błędy ortograficzne w jednym wyrazie.
                                          Słabo...
                                            • volwer Re: W obronie VIP-ów. 24.03.13, 23:00
                                              cóz solistka nie chórzystka ,tropicielka bystra gaf ortograficznych - przykrywa swoim gledzeniem wiele szlbierstw oczywistych.w urzedzie i we szpitalu ją w wielkim poważaniu mają ,bo to taki swątek co zawsze na boczny tor skieruje wątek,napisze swarliwe repliki i odsunie cień podejrzenia od rządzącej kliki.

                                              a teraz pipi do dzieła - czas byś orty wyłapywać znowu zaczęła.
                                              • volwer Re: W obronie VIP-ów. 06.04.13, 21:55
                                                nu zajedz...a kto stanie w obronie VIPA VIPOW co jedzie na Vipie i vipem pogania???
                                                czy juz mu paszport wodny zabrali czy tylko uniewaznili przez obciecie rogów nozycami -tak samo brutalnie jak obcieli mu prezesurę...
                                                a woda jak leciała tak leci..ino coraz drozej.
                                                • volwer Re: W obronie VIP-ów. 06.04.13, 21:57
                                                  w zasadzie zajec...ale po tych swiatecznych jajach i anomaliach oraz ponownych próbach pedałowania w rowerze władzy przez zbynia..moze sie przeciez jakas literka omsknąc..bez urazy zajaczku.
                                                  • zajec_pagadi Re: W obronie VIP-ów. 13.10.13, 17:36
                                                    Jożin! Te pierony wysznupały, że w tej Rudzie wcale nie żyje nam się tak dobrze. I powiedz co ja mam zrobić z tą całą resztą sondaży, które przeprowadziłem na reprezentatywnej grupie wszystkich klonów hełpika, a w szczególności:
                                                    1. Władza przyjazna obywatelom - I miejsce w kraju,
                                                    2. Obywatele bardzo przyjaźni władzy - I miejsce w Europie Środkowej,
                                                    3. Najpopularniejszego, ukochanego przywódcy - II miejsce w świecie, tuż za barakiem, a przed Angelą,
                                                    4. Krainy mlekiem i miodem płynącej - II miejsce w świecie za Gabonem,
                                                    5. Najmilszym i najdłużej urzędującym deputowanym - zająłeś II miejsce za Kwo-Ka-Szinem z Korei Północnej.

                                                    O rozpowszechnienie wyników się nie martw na terenie naszego pięknego powiatu. Zawsze się znajdzie jakiś Oreł lokalnego dziennikarstwa. Trzymaj się Jożin i nie popuszczaj.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka