Dodaj do ulubionych

Korzystny wiatr historii

IP: 62.89.80.* 18.08.06, 19:42
Kutz pisze o tym czego człowiek doswiadczyl ,kiedy -''już ma swoje lata''-
Kutz rzeczywiście ma już swoje lata.Mój dziadek ,troche starszy od kutza jak
mial już swoje lata,to z każdym rokiem,z kazdym dniem,coraz czesciej
opowiadal o niemieckim okupancie,o walce z nim.Jak tych lat przybywało mu tak
on coraz czesciej mówił o wrogu,stało się to jego obsesja.Podobnie jest z
kutzem,lat przybywa i Paskudnego PiS-u coraz wiecej.Praktycznie każda myśl
każdy tekst musi o niego zachaczyc.Trzeba ostrzegać te spoleczenstwo przed
zagrożeniami jakie niosą rzadzący,tym bardziej że te społeczenstwo dalej tych
oszołomów popiera.No ale lata robią swoje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Śląski Korzystny wiatr historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 22:55
      Ślązacy już rzadzą na Śląsku od 1990 a Kutz dalej mieszka w Warszawie w Zatoce
      Czerwonych Świń. Dlatego o tym nie wie.
      • Gość: wtr. Re: Korzystny wiatr historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 23:08
        Niezmiernie ubolewam ze tak nieskonczenie ubodzy intelektualnie, zeby nie
        powiedziec dosadniej (mam na mysli tych w/w) moga sie w tym miejscu
        wypowiadac.Rekompensaty za to , przy nie ograniczonej wyobrazni, tez nie widze.
        • Gość: lalka Re Dożywotnie męczeństwo senatora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 08:47
          Skoro Pan Kutz tak się męczy od czasów Grudnia (a to przecież kawał historii),
          to może naprawdę już pora odpocząć? Czy nie lepiej zamiast standardowego
          biczowania władz opisać własne osiągnięcia z "poletka" poselsko-senatorskiego,
          aby następcy mogli skorzystać z dobrych wzorców?
    • Gość: zgred Adwokat Rocznioka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.08.06, 07:58
      Długaśny tekst, okraszony wywodami rodem z PRL-u a wszystko sprawadza się do
      jednego "Popierajcie Rocznioka i jego Zwiazek Ludności Narodowości Śląskiej".
      Panie Kutz znamy ten rodzaj "szyfru". Na głosach takich jak Roczniok wszedł Pan
      do polskiego Senatu. Gdyby rzecz działa sie podczas rządów ostatniego
      króla "Stasia" z całą pewnością byłby Pan jednym ze sygnatariuszy listów
      wniernopoddańczych do "Umiłowanej imperatorowej gwarantki naszych praw i
      wolności" jakie słali wówczas zdrajcy i kupczykowie żyjący suto i dostatnio na
      ciele ginącej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jesteś Pan adwokatem Rocznioka i
      jego V Kolumny. Historia lubi się powtarzać raz jako dramat innym razem jako
      farsa. Mam nadzieję, że skończycie i Pan i Roczniok jako farsa obecnej dekady.
    • Gość: Heinrich Beuthen Korzystny wiatr historii IP: *.r.pppool.de 25.08.06, 16:36
      Ha ! Czytalem opinie jakiegos przybledy z Lwowa _ chyba nazywal sie byk.
      Jest prymitywny, jak rzadko ktory przybysz zza Buga.
      O Slasku wie tylko tyle, ze trzeba go zniszczyc na zawsze. Sam w tym czasie
      nie zrobil nic, by ulepszyc los nawet swoich ziomkow na Slasku, ktorzy teraz
      klepia biede, jak kiedys za Bugiem. On jest patriota, bo szuka sobie cieplej
      gdzies w samorzadzie, gdzie moglbym pomoc w "zalatwianiu".
      Wara iod tych ludzi !
      • cirano Re: Korzystny wiatr historii 27.08.06, 11:29
        Swięte słowa Panie Beuthen, różnego rodzaju najezdnych "specjalistów" od
        grabienia Ślonska najechało sie tu jak widać niemało. Wszyscy którym Roczniok
        czy Kutz przeszkadzają, widzieli by Śląsk najchętniej w pełni zintegrowany tzn.
        polski, splugawiony, wynędzniały, bez autochtonów ale "na zawsze polski"
        Naszym,Ślonzoków zadaniem musi być tego rodzaju zamiary przekreślić, dlatego
        Bravo Panowie Kutz, Gorzelik, Roczniok, Sowa i cała reszta. Tak trzimać chopy,
        Ślonzoki wos popiyrajom
        • Gość: zgred Wiatr historii i ślonzakenfolk IP: *.spidernet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 15:25
          Gdy dwa lata temu podczas się kampanii o wpisanie jako odrębnej narodowości
          regionalnych Ślązaków aktywiści ZLNŚ przegrali w polskich sądach poszli ze
          skargą do, międzynarodowy sąd którą Roczniok i ferajna przegrali z kretesem.
          Sąd przyznał rację Polsce, ku wielgachnej złości "bałkanerów". W tym samym
          czasie na łamach niemieckich gazet pojawiło się szydercze określenie dla
          organizacji Rocznioka i Gorzelnika "Ślonzakenfolk". Dla Niemców RAŚ czy ZLNŚ to
          ugrupawania idiotów, ale użytecznych idiotów. Można się nimi posługiwać ale
          rozmawiać z ich przedstawicielami nigdy. Od tego jest Mniejszość Niemiecka. Tak
          dla porządku. Wielu wygnanych za Buga do dziś ma w oczach pożary i wrzaski
          upowców mordującycjch Polaków. Wieli w tym kraju wychowało się na Kargulu i
          Pawlaku. To jednak zmyślone postacie a film o ich radosmym wyjeździe na tereny
          przyznane satelicie ZSRR jest tedną z form sowieckiej propagandy. I jeszcze
          jeden kamyczek go zagrody Rocznioka, Kutza i im podobnych. Lenistwo umysłowe
          wytykał nie raz i nie dwa kolega Kutza felietonista tej samej "G.W" a
          wcześniej "Dziennika Zachodniego". Kto? Zgadnijcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka