Gość: Bibliote
IP: 10.0.0.* / 217.96.16.*
05.07.01, 14:32
Codziennie na ławkach koło parkingu przy Bibliotece Śląskiej przesiaduje grupa
pijanych i żebrzących mężczyzn. Nie raz zostałem sponiewierany przez owych
Panów. Przyjeżdżajac na parking wspomniani Panowie oblegają samochody i żebrzą.
Gdy spotkają się z odmową - można liczyć na porcję wulgarnych słów i
nieprzyjemne zachowanie. To samo powtarza się wracając do samochodu.
Jestem ciekaw, czy służby takie jak Polcja czy Straż Miejska zostały już o
takim fakcie powiadomione. Ten proceder trwa już kilka miesięcy, a Panowie w
nijak niezakłócony sposób dokuczają przechodniom.
Ostatnio w życie weszła ustawa zakazująca spożywania alkoholu w miejscach
publcznych. Ja nigdy w tym miejscu nie spotkałem ani Policjanta ani Strażnika
Miejskiego, pomimo, że jest to bardzo ciekawy skwer - siedlisko pijaństwa i
bezdomności.
A wszystko to z Bibliotką Śląską w tle - ostoją kultury i inteligencji.