Dodaj do ulubionych

Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu

    • vzv Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 10:41
      gdyby wezwal pogotowie z Łodzi to pewnie dzis by pracowal.
    • piotr_glownia Szlachta by zarznela tego doc. Włodzimierza Mazura 31.12.06, 10:41
      Panszczyniani zas nagrodza doc. Mazura Noblem. Oto Polska ostatnimi 200 laty
      rzadzona przez "oswiecone" rzady "postepowego" chlopstwa panszczyznianego.
      I niby w jakim zlym swietle ma byc warcholstwo szlacheckie w porownaniu z takimi
      przykladami dyscypliny panszczyznianej... o kampanii wrzesniowej juz nie
      wspominajac tutaj w tym watku.
    • Gość: karol Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:43
      wywód sędziego sądu federalnego USA na temat linczu...
      co to jest lincz? bezprawie ?
      jednak biorac pod uwagę że wszelka władza w demokracji pochodzi od ludu,
      również władza sądownicza, to czy w przypadkach w których ta władza nie spełnia
      nałożonych na nia obowiązków, narod ma prawo odebrac jej te obowiązki i przejąc
      je na siebie??
      przecież to naród wybiera sędziów, a jezeli mianuje siebie czy to można nazwa
      linczem, czy wyborem demokracji????
      no właśnie....ciekawe spostrzezenie
      czy gdyby pacjenci wywiezli na taczkach panią dyrektor razem z jej podopiecznym
      to czy było by to bezprawie, czy przekazanie sobie ...jednak swojej władzy....
    • vzv Lekarz wyrzucony, bo leczy, czy policjant straci.. 31.12.06, 10:46
      prace za zlapanie przestepcy? a nauczyciel za to, ze uczy..... ? paranoja!!!!
    • wdakra Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 10:47
      Czyżby było zalecenie, żeby pacjentów po sześćdziesiątce nie leczyć, a on się
      zastosował? Mało, że leczenie chorego będzie kosztować, to jeszcze ZUS bedzie
      musiał przez x lat wypłacać mu emeryturę, a tak łatwo było wszystkie te
      pieniądze zaoszczędzić.
    • Gość: róża Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.12.06, 10:49
      niestety tesz dość czesto jestem pacjetem i jest mi niezmiernie przykro jak
      widze ze coraz lepsi lekaze albo juz umieraja albo wyjerzdzaja i zoztaje samo
      niedouczone barachło bo tatusie lub mamusie zapłacili za studia az boje sie jak
      ja bede stara pewdie beda nas brali na odszczał mam nadzeje ze moje dzeci jak
      dorosna to tez wyjada gdzes gdze beda widzeli leprza przyszłosc zycze wszystkim
      duzo ZDROWIA
      • ambl Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 12:09
        do róży:wiesz co róża?Jak przeczytałem ów"odszczał"to aż mi ciarki przeszły po
        plecach Odszczać to się można za węgłem
        • Gość: kasia Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.bulldogdsl.com 31.12.06, 12:13
          Ja za kazdym razem mowie weterynarzom, ze zaluje ze oni nie sa moimi lekarzami,
          albo ze ja nie jestem ich pacjentem heheh
    • Gość: ewa Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 31.12.06, 10:52
      podziwiam Pana, Panie Arkadiuszu,życzę powodzenia bez względu na to, co Pan dalej będzie robił. Podniósł mnie Pan na duchu, za co dziękuję
    • gonzo44 Re:A może szykują wakat dla Kazia Marcinkiewicza ? 31.12.06, 10:56
      Kazio wprawdzie w medycynie nie ma specjalnego doświadczenia, ale szybko się
      uczy !!!
    • Gość: poganin walka z kretynami przy władzy IP: *.tktelekom.pl 31.12.06, 10:57
      szkoda słów
    • Gość: geos Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.daminet.pl 31.12.06, 10:57
      Panie Arturze gratuluję poświęcenia!
      Współczuję takich przełożonych!
    • Gość: Lawyer Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:58
      > Panie Arkadiuszu, proponuje wyjechac z tego chorego kraju. Po co sie meczyc...
      > Ehhh, szkoda gadac :-(

      Boże broń...
      Tacy lakarze powinni pozostać w tym chorym kraju, wyłącznie tacy...

      Wyjechać powinien doc. Mazur, wtedy ten kraj będzie zdrowszy....
    • Gość: Czajosi Polska = bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:01
      Zaiste Prawa i Sprawiedliwa jest ta "nowa" IV RP.
    • Gość: M Lipa na kilometr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:05
      Pacjent zmienił szpital. I to jest powód do zwolnienia?
      W zasadzie lekarze to się cieszą że pacjent, który ma
      małe szanse, że go wyleczą gdzieś sobie pójdzie...
      Ten tekst wygląda na udupianie tego Mazura raczej...
      • gonzo44 Panie doktorze Mazur 31.12.06, 11:14
        proszę podpisywać się pełnym nazwiskiem a nie tylko inicjałem.
    • Gość: Człowiek Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:10
      Skandal !!! Normalnemu człowiekowi trudno zrozumieć takie zjawiska. A co na to
      Hipokrates ?
    • Gość: LImes Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:10
      To karygodne. Dyrektorka i "ordynator" powinni być w trybie natychmiastowym
      wyrzuceni(!)z pracy.
      Limes
    • Gość: 4bani Doc. Mazur odmówił rozmowy z "Gazetą". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:14
      Mazur odmówił prawa do życia.Pierd...pan i władca.
    • sibeliuss Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 11:19
      Gość portalu: Tommy napisał(a):

      > Panie Arkadiuszu, proponuje wyjechac z tego chorego kraju. Po co sie meczyc...
      > . Ehhh, szkoda gadac :-(

      Wyjechać? Proponujesz tchórzostwo?
    • Gość: Karol Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 31.12.06, 11:19
      A kto zwolni tego pseudo dyrektora i jego zastępcę? Arogancja władzy i
      hołdowanie własnemu "ego" jest wszechobecna w kręgach polityków ale jak widać w
      służbie zdrowia też. Ewidentny przykład jak im (oprócz zwolnionego
      lekarza)zależy na pacjencie i jego zdrowiu. W tym chorym kraju liczy się tylko
      wysokość składek zdrowotnych ale nie leczenie.
      • Gość: Marek Re: Czy jest w Polsce Prawo Pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:24
        Jestem ciekawy bo nie mieszkam i nie pracuje w Polsce.
        Tam gdzie przcuje, nie mozna zwolnic nikogo bez podania uzasadnienia i dania mu
        prawa do odwolanie lub zaskarzenia sadowego.
        Zdziwilem sie jak przeczytalem , ze w Polsce nie trzeba nawet podac powodu.
        • Gość: kretka Re: Czy jest w Polsce Prawo Pracy ? IP: *.Red-83-52-44.dynamicIP.rima-tde.net 31.12.06, 12:17
          Co z tego,ze wygra sprawe w sadzie pracy po roku albo dwoch ciagania sie po
          sadach?Zachowal sie super.Znam przypadki z wlasnego podworka ,kiedy niektorych
          pacjentow nalezalo skierowac do klinik,bo tam mieli lepsze mozliwosci
          diagnostyki i leczenia ,ale sie ich nie przekazywalo ,bo szef sie obawial,ze
          moze w klinikach dopatrza sie jakichs uchybien w sposobie naszego
          postepowania.Wiec robilismy to my asystenci,zwykle wtedy kiedy szefa nie bylo na
          miejscu,albo na dyzurze pod pretekstem pogorszenia stanu zdrowia pacjenta.I
          kliniki zwykle nam nie odmawialy,ale to bylo bardzo dawno temu.Od paru lat
          pracuje za granica i tu nie ma tych problemow.Moge tylko powiedziec,ze Polska ma
          bardzo dobrze wyszkolonych lekarzy i mam tu na mysli specjalistow ,a nie
          tytulowane glowy,ktore jezdza na miedzynarodowe konferencje czesto bez
          znajomosci angielskiego.Po prostu wstyd.Polacy moze tego nie doceniaja,ale maja
          naprawde dobra opieke medyczna i dostepnosc do specjalistow jakiej nie ma innych
          krajach.To co psuje obraz to lapowki,dziedziczenie stanowisk,dozywotnosc funkcji
          szefoskich,kumoterstwo i NFZ,ktory potrafi zaoszczedzic na pacjentach.W krajach
          zachodnich szefem jest sie na okreslona kadencje( np.3 lata).W Anglii system
          kosultancki spelnia tez swoja role.Jak moze szef oddzialu dyktowac specjaliscie
          co ma robic?Szef ma swoim pracownikom ulatwic sprawne wykonywanie
          obowiazkow,dbac o ich doksztalcanie (z funduszu szpitala) i jedynie zalecac
          pewne standarty postepowania.Opowiesci z innej bajki?Nie.Z innego kraju tej
          samej Unii.
    • Gość: ras Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.chello.pl 31.12.06, 11:33
      Dlaczego teraz w demokracji dyrektorzy zabawiają się w Boga i decydują kto ma
      być leczony a kto ma umrzeć?Chyba trzeba powołać klan ninji tak jak w dawnej
      Japonii dla tępienia niesprawiedliwości i podłości tylko czekać może tak się
      zdarzyć.I oby nie wrócił rok 1917 tak jak w dawnej Rosji.
    • Gość: wlodek 31 Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:34
      W imię własnego ja - ZABITO CZŁOWIECZEŃSTWO. W myśl powiedzenia, kto nie
      znami ten z ZOMO.
    • Gość: szef Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładny IP: *.acn.waw.pl 31.12.06, 11:35
      Co to za porządki, aby szeregowy lekarz w publicznym zakładzie zdrowotnym robił
      co chce?.
      Taki lekarz powinien uzgadniać, konsultować swe działania z przełożonym.
      Być może raz pomoże choremu, innym razem może zaszkodzić. Za całość odpowiada
      szef kliniki.
      Jeśli Pan doktorek nie zgadza się z nominacją to niech zgłosi do nadrzędnej
      instancji a nie rozrabia. Porządek musi być.
      • Gość: normalny Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:43
        Szefie, czy jesteś specjalistą w dziedzinie, ktorą zajmuje sie Twój oddział,
        czy też wciśnięto cie tam bez spacjalizacji???
      • chateau Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn 31.12.06, 11:44
        > Co to za porządki, aby szeregowy lekarz w publicznym zakładzie zdrowotnym robił
        >
        > co chce?.

        Dokładnie ten tok rozumowania prezentował ordynator pewnego szpitala
        w Warszawie.
        Kolega założył kobiecie po operacji tarczycy szwy plastyczne. Dostał naganę.
        W mniemaniu ordynatora kobieta powinna chodzić ze szramą przez jakieś dwa lata
        albo zapłacić "do kieszeni".

        > Jeśli Pan doktorek nie zgadza się z nominacją to niech zgłosi do nadrzędnej
        > instancji a nie rozrabia. Porządek musi być.

        Proponuję raczej Mazurowi posadę oborowego.
        • Gość: l Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.lublin.mm.pl 31.12.06, 13:02
        • Gość: LUBLINIANKA Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.lublin.mm.pl 31.12.06, 13:04
          Jak to OBOROWEGO?!?!? ma mieĆ kontakt ze zwierzętami?!?!?! WYKLUCZONE!
          proponuje jakieś prace porządkowe, zwłaszcza na świeżym powietrzu
        • Gość: emerytka13 Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.jelonki.robbo.pl 31.12.06, 14:26
          Nie proponuj Mazurowi stanowiska oborowego bo krów szkoda. On może pracować
          teoretycznie - w laboratorium - ale jeśli wiedza "dziurawa " to może na myjni
          albo w magazynie .Martwym przedmiotom nie zaszkodzi , nie czują
      • Gość: Szefowa Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.bulldogdsl.com 31.12.06, 11:45
        Madry szef wie, ktorym podwladnym moze i powinien dac wolna reke w dzialaniu, a
        ktorych musi pilnowac. Zreszta w przypadku lekarza czasem nie mozesz czekac na
        podpis przelozonego bo zycie pacjenta jest najwazneijsze - ten ma nowotwor.
        Jestem szefem i wiem, ze zaufanie do podwladnych jest najwazniejsze i gdybym
        miala sie zajmowac kazda pie.. w pracy to nie mialabym czasu na powazniejsze
        sprawy zwiazane z prowadzieniem firmy. A odpowiedzialnosc - no przeciez za to
        tu placa te wielkie pieniadze, a kto mowil, ze rzadzenie jest latwe. Trzeba
        umiec sobie wychowac zespol pod warunkiem, ze obie strony maja ten sam cel. W
        tym przypadku mam watpliwosci.
      • eptesicus mój szef interesuje się tylko efektami końcowymi 31.12.06, 12:07
        i jest zadowolony. Nie pyta mnie co chwila, co robię

        > Taki lekarz powinien uzgadniać, konsultować swe działania z przełożonym.
        > Być może raz pomoże choremu, innym razem może zaszkodzić.

        konsultować można z fachowcem, a Mazur przecież nim nie jest
      • Gość: janma46 Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.serv-net.pl 31.12.06, 12:49
        Panie przełożony lub szefie,czy podwładny musi informować o każdym wyjściu do
        ubikacji swego przełożonego,albo kiedy sobie póścił pierdziela.U nas w Polsce
        już tak jakoś bywa,że o nominacjach decydują układy i kolesiostwo a nie
        kompetencje.Ostatni przykład -fizyk na doradcę w przedsiębiorstwie finansowym
        (Marcinkiewicz doradcą finansowym w PKO).A po drugie po co miał konsultować i
        co z laikiem w tej dziedzinie.Jak pan docent chce się poduczyć niech szuka
        wiedzy na uczelni i robi specjalizację w danej dziedzinie.I panu też życzę
        innego podejścia do podwładnych.Pan też napewno nie jest alfą i omegą w każdej
        dziedznie i po to zatrudnia pan fachowców.Trochę więcej wiary,szacunku i
        rozsądku.
      • krzych.korab Jesteś taki głupi sam z siebie czy Ci za to płacą? 31.12.06, 13:09
      • Gość: bac Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: 87.204.54.* 02.01.07, 18:24
        Problem w tym, że asystent jest bardziej kompetentny od szefa, jeżeli ktoś nie
        posiada specjalizacji z danej dziedziny to jakim cudem może wygrać konkurs na
        kierownika jednostki?
        • Gość: Finka Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 23:16
          a może nie było żadnego konkursu ?
      • Gość: roosdoc Re: Przełożony powinien wiedzieć co robi podwładn IP: *.orange.pl 02.01.07, 19:40
        Jakieś ubeckie podejscie prezentujesz. Lekarz to wolny zawód i sam ponosi
        odpowiedzialność za swoje bółędy. I nie jest szeregowym, bo z tytułu ukończenia
        studiów jest wyższy stopniem. A przełożeni realizują głównie swoje interesy...
    • jorge.martinez Panie doktorze w UK przyjmą pana z otwartymi 31.12.06, 11:38
      ramionami.

      Tak to jest z karierowiczami. Jeśli podwładni są lepsi od szefa, to tym gorzej
      dla podwładnych.

      Docent... od jak dawna nie przyznaje się już takiego tytułu?
    • Gość: Asia Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.upc-j.chello.nl 31.12.06, 11:42
      W Polskich szpitalach maja chyba jednak jeszcze za duzo specjalistow, skoro w
      taki sposob sie ich pozbywaja
      • Gość: a Docent trąba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:42
      • Gość: Ohyda Docent o mentalności dresa w trzy paski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:46
        To typowe... właśnie przez takich zakompleksionych buraków, którzy wysiewają się
        w każdym zawodzie mamy taką smutną rzeczywistość.
        Nawet jak ktoś coś chce i umie, to go zawsze do szeregu wcisną.

        Żal.
    • Gość: Pi pani dyrektor niekompetentna IP: *.233.udn.pl 31.12.06, 11:45
      "Tam czekało na niego zwolnienie podpisane już przez dyrektorkę Jolantę
      Karlicką-Chmiel. - Zapytałem o powody. Usłyszałem, że nie muszą mi ich podawać -
      mówi lekarz."
      W wypowiedzeniu musi być podana przyczyna. Takie wypowiedzenie jest nieważne.
      • Gość: przyszly prezesPKO w IV RP nie trzeba mieć kompetencji IP: *.limes.com.pl 31.12.06, 13:24
        j.w.
    • zbig581 Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu 31.12.06, 11:47
      Ludzie co się dziwicie to może się zdarzyć
      tylko w takim chorym kraju jakim jest POLSKA.
      Można to skomentować jednym słowem-DEBILIZM
      • Gość: ubudubu4 Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.chello.pl 31.12.06, 11:56
        Nie debilizm tylko państwowa posadka w której nie ma znaczenia jak pracujesz
        tylko czy masz dobre układy (tak jak za komuny)
        • ivrp polska feudalna medycyna 31.12.06, 13:51
          Ta historia to typowy przykład stosunków w polskich szpitalach, gdzie ordynator
          jest wszechwładnym panem, reszta lekarzy jego giermkami, a pozostały personel
          odrabia pańszczyznę. Było to do zrozumienia za komuny, ale dlaczego ten
          skostniały system podtrzymują nadal nasze doktory ?
        • Gość: emigrant Re: Wyrzucili go z pracy, bo pomógł choremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:22
          Polska w której rządzi chamstwo i warcholstwo nie może przetrwać.I znów sprawdzi
          się stare porzekadło naszych wrogow:Jak istnieje świat to polska d... lubi
          bat.Gdzie podziały się tzw.wartości ludzkie ,etyka, moralność-zostały
          przeliczone na pieniądze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka