Dodaj do ulubionych

Jak to jest?

01.01.07, 14:46
Witajcie,nie jestem rodowitą Ślązaczką ale studiuje w Katowicach.Mam takie
małe pytanko,ponieważ zainteresowałam się ostatnio relacjami Śląsk-Reszta
Polski,jak odnosicie się do Krakowa? dlaczego Sosnowiec waszym zdaniem nie
należy do Śląska? czy Tychy równierz są uważane za Śląś (regionalnie
oczywiście ale większość ludności jest napływowa)kto to jest Gorol? czy
wszyscy Ślązacy umieją mówić gwarą?I co charakteryzuje Ślązaka? bardzo sie
interesuje waszę kulturą,mam nadzieję że nikogo nie uraziłam,bardzo proszę o
odpowiedź.
Pozdrawiam Sara
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Jak to jest? 01.01.07, 15:06
      anglistkaa napisała:

      > jak odnosicie się do Krakowa?

      centusie :-)
      >dlaczego Sosnowiec waszym zdaniem nie należy do Śląska?

      zapoznaj sie z historia to bedziesz wiedziala dlaczego.Podpowiem jest Slask i
      Zaglebie.

      >kto to jest Gorol?

      inaczej nie Hanys ;-)

      >czy wszyscy Ślązacy umieją mówić gwarą?

      nie.
      • anglistkaa Re: Jak to jest? 01.01.07, 15:10
        chodziło mi o bardzo rzeczowe wyjaśnienie,a nie polecenie żebym zapoznała się z
        Historią Śląska.
        • iberia.pl Re: Jak to jest? 01.01.07, 15:14
          poczekaj, przyjedzie arnold i kilku innych forumowiczow to Ci dzioucha wszystko
          wyklaruja:-)
          • Gość: ŚLĄZAK Re: Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 15:52
            Krakusy to sknery!
            • germanicus.os Re: Jak to jest? 01.01.07, 15:55
              Krakusy tysz?
              • Gość: Hanyska od ur. Re: Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 16:05
                Krakusy tysz?
                Chopie przejydź sie tam taryfom to cie ładnie skasujom...Siostra jechała 3km. a skasował ją 40zł...
                Sknery i w dodatku łoszusty!
              • Gość: ella Re: Jak to jest? IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.07, 16:06
                mam przyjaciół wśród Ślazaków i nie Ślązaków i nie wiem dlaczego ale Ślązacy
                mają taki nieprzychylny stosunek do Krakowa, była Galicja ( centusie) to często
                się pojawia jak mówisz skąd jesteś, albo do ludzi z Sosnowca ( tzw. Czerwone
                Zagłębie) zaraz pada hasło " bo on urodził się w Sosnowcu" i śmiech , skąd się
                bierze wasz negatywny obraz nie Ślązaków, ludzie to już tyle lat odkąd nie ma
                podziału między nami a Wy sztucznie to zaogniacie - po co?
                nigdy nie spotykam się z takimi hasłami w Krakowie, czy Sosnowcu, czy to sa
                jakies Wasze kompleksy,
                • alpepe Re: Jak to jest? 01.01.07, 17:29
                  tak, to muszą być kompleksy. Jeździłam na kolonie z dziećmi z Szopienic
                  (Kutzowska dzielnica Katowic). Boże, co ja za horrory przeżywałam, zwłaszcza ze
                  strony zazdrosnych pucatych Ślązor, co która była brzydsza ode mnie, to tym
                  chętniej przypominała mi, że ja jestem gorolka. Długo nie rozumiałam, co to w
                  ogóle znaczy. Bez sensu, by kilkunastoletnie dzieciaki cię miały za gorszą, bo
                  nie godosz...
                  • Gość: asd Re: Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:56
                    > Bez sensu, by kilkunastoletnie dzieciaki cię miały za gorszą, bo
                    > nie godosz...
                    Od małego rodzice i dziadkowie piorą im móżgi, więc nic dziwnego że już w podstawówce dzieciaki cechują sie nienawiścią podobną do nienawiści Hitlera do Żydów. A podobno ślązacy to taki pobożny naród.
                • lupus76 Re: Jak to jest? 11.01.07, 09:56
                  W sosnowcu z takimi haslami spotkasz się na pewno. Nawet na tym forum. Ja do
                  Krakusów nic nie mam i nikt z moich znajomych też nie. Co się tyczy
                  Zagłębiaków - to zaszłości kulturowe - najpierw zabory (choć w przypadku
                  Śląska, ze względu na jego specyficzną historię nie można mówić o zaborach),
                  potema zaś okres władz przywożonych w teczkach z Zagłębia (stąd właśnie
                  Czerwone Zagłębie). Wydaje mi się, że dziś to raczej kwestia zaszłości i paru
                  ludzi którzy nie potrafią się odnaleźć we współczesnym świecie. Ja te swary
                  traktuję z przymrużeniem oka, ale jeszcze w latach 70-tych zdarzały się
                  regularne bitwy między Ślązakami, a Zagłębiakami.
          • arnold7 Re: Jak to jest? 01.01.07, 18:23
            iberia.pl napisała:

            > poczekaj, przyjedzie arnold i kilku innych forumowiczow to Ci dzioucha wszystko
            >
            > wyklaruja:-)

            Taka przydatna mapka:
            www.rajza.home.pl/bliskiwschod/images/x.jpg
          • Gość: III Reich Re: Jak to jest? IP: *.sol2.cable.ntl.com 06.01.07, 22:24
            "iberia.pl" ty sobie lepiej ksywke zmien na iberia.Slosk a nie .pl bo se wstydu
            narobisz ty wielki Slosaku!
            • Gość: III Reich Re: Jak to jest? IP: *.sol2.cable.ntl.com 06.01.07, 22:33
              Slosk zawsze nalezal do Niemiec, Niemcy i Slosk to jednosc. Mniej debat na ten
              temat tylko do roboty bo ja od polski chce odejc teraz! Chce do Niemiec!
              Chcecie wiedziec jak to jest? Tak to jest ze Caly slosk (No, wykloczmy moze
              sosnowiec) chce wrocic do swych maciezy(Niemiec)! Tagze do roboty, czas na
              rewolucje, ale juz! 62 lata czekam juz! Od 1945 czekam na to aby ziemie
              niemieckie zostaly zwrocone, mniej glopich czacikow, arbeit!
              • Gość: hhehe Re: Jak to jest? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.01.07, 19:59
                jak chcesz odrabana gowe do martwego ciala przyszywac to po nauke do zabkowic
                slaskich! tam juz jeden taki byl, nawet niezly film o nim nakrecili:) jak zes
                taki wielki nimc to bedziesz wiedzial o co chodzi!
        • katowiczanin_76 Re: Jak to jest? 01.01.07, 18:01
          Rzeczowe? proszę bardzo:
          geograficzno/historycznie:
          to co na zachód od Przemszy i Brynicy to Śląsk (z przewagą kultury zachodniej)
          to co na wschód od Przemszy i na południe od Białej Przemszy to Galicja
          to co na wschód od Brynicy i na północ od Białej Przemszy to Zagłębie (z
          przewagą kultury wschodniej)
          Ludność napływowa jest wszędzie, najmniej w Rudzie Śląskiej, najwięcej w
          miastach przed ostatnią wojną niemieckich.
          Nie wszyscy Ślązacy znają gwarę na tyle, by jej używać.
    • Gość: jm do anglistki (długie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 17:58
      jakiś bardziej rzeczowych odpowiedzi (jakie oczekiwałaś może od iberii) też nie
      dostaniesz, ale jak sobie pozlepiasz te nasze, jednostkowe wypowiedzi, to może
      jakoś będzie ci się to układac w całość.

      1. jak odnosicie się do Krakowa?
      to chyba różnie i jest powiązane z pytaniem dotyczącym tego, kto to jest
      Ślązak. Krakowa nie lubi się tu z różnych powodów: niektórzy móiwą "centusie",
      inni dlatego, że jest bardzo polski, a od tej polskości "pradziwi" Ślązacy się
      raczej odcinają. niektórzy nie lubią Krakowa, bo ich zwyczaje i obyczaje są
      trochę inne. Krakusom jest bliżej do górali i Zakopca, a ja np. zakopiańskich
      górali nie znoszę wręcz, więc jakoś i Kraków jest mi obcy. ja nie lubię też
      Krakowa za "klimat", który podobno Kraków ma... chociaż nie wiem... to chyba
      przereklamowane jest.

      2. Dlaczego Sosnowiec naszym zdaniem nie należy do Śląska?
      no cóż - Sosnowiec nie tylko naszym zdaniem, ale w ogóle historycznie nie
      należy do Śląska. Sosnowiec należy do Zagłębia.... no wiesz - to tak jak msz
      Śląsk, Kaszuby, Kujawy... tak jest i Zagłębie. po prostu nie należy do tej
      krainy i już. ale ponieważ jest to parę kilometrów stąd, to należy do
      województwa i z powodu swojej bliskości geograficznej do Śląska jest zaliczany
      przez niektórych.

      3. Czy Tychy są uważane za Śląsk?
      Tak. Tychy, także np bliska Oświęcimowi Pszczyna należy do Śląska. Jest to już
      trochę inny Śląsk... Pszczyna to specyficzne miejsce, to nie tzw "czarny
      Śląsk", ale dalej Śląsk. śląska gwara - ta pszczyńska jest inna od tej, którą
      usłyszeć możesz na ulicy Katowic, zupełnie inna od tej z Rudy Śląskiej itd

      4. Kto to jest Gorol?
      ten który nie jest Ślązakiem. jak sobie siebie nazywają tutejski - oni są
      Hanysy, a cała reszta to Gorole.

      5. czy wszyscy Ślązacy umieją mówić gwarą?
      nie, gdzie tam... w życiu.

      6. co charakteryzuje Ślązaka?
      na to pytanie ci nie odpowiem. polecam ksiązki socjologów z USia, np prof Wódz,
      Szczepański itp.
      zobacz sobie film "Paciorki jednego różańca". jak dla mnie najpiękniejszy film
      o Śląsku. polecam - na prawdę.

      no. to tyle. aha - i jeszcze jedno - musisz sobie odpowiedzieć na pytanie kim
      dla cebie jest Ślązak. czy osoba, która siętu urodziła, za Ślązaka się uważa i
      mówi gwarą (tu wracamy do pytania twojego), czy może po prostu osoba, która się
      tu urodziła. a może taka, która identyfikując się z tym regionem odcina się
      jednoznacznie od polskości (bo i tacy są).
      czy można być jednocześnie Polakiem i Ślązakiem...
      przygotuj się na to, że nie uzyskasz na niektóre pytania jednoznacznej
      odpowiedzi i że niektórzy ludzie mogą ci się wydać bardzo nieuprzejmi i będą
      pokazywać swoją wyższość jako Ślązaków na Gorolem. tym się nie przejmuj.
      wszędzie są ludzie i ludziska. owocnych poszukiwań życzę i mam nadzieję, że
      znajdziesz coś ciekawego, coś dla siebie na Śląsku.

      a ja - przede wszystkim katowiczanka... potem długo, długo nic. potem Polka i
      Ślązaczka (bo tu urodzona). w żaden inny sposób się z tym regionem nie
      identyfikuję. no może jeszcze przez to, że "luter" jestem, a na Śląsku ich
      najwięcej ;-)
      pa
      • katowiczanin_76 Re: do anglistki (długie) 01.01.07, 18:11
        nic dodać, nic ująć, dziękuję za wyręczenie mnie w długim pisaniu, bo ja z
        natury jakiś taki lakoniczny jestem ;)
      • arnold7 Re: do anglistki (długie) 01.01.07, 18:21
        Mala poprawka - polowa Katowic to ziemia pszczynska i godo sie tu praktycznie
        tak samo, jak w Pszczynie. A skad wiem? - bo jezdze na turnieje skatowe do
        Pszczyny i Piasku (kolo Pszczyny).
        • Gość: Mosz recht Ani Re: do anglistki (długie) IP: *.m.pppool.de 01.01.07, 18:36
          Dyc Ponewniki ,Ligota nalezaly do ksiyncia pszczynskigo beztorz godajom tak samo
          • anglistkaa Re: do anglistki (długie) 01.01.07, 19:35
            dziękuje wszystkim za odpowiedź,to sporo tłumaczy.jednak nie uzyskałam
            odpowiedzi na moje ostatnie pytanie mianowicie o to do czy bardziej jesteście
            Ślązakami czy Polakami? jest tutaj jakieś rozgraniczenie? właśnie ten artykuł z
            Wyborczej mnie trochę zastanowił a raczej pomysł posła PiSu żeby Ślązacy się
            zdeklarowali.
            • Gość: jm do anglistki ponownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 19:43
              nie uzyskałaś odpowiedzi, bo wcześniej pytania nie było, chociaż ja już się w
              moim poście wypowiedziałam... katowiczanka, potem długo długo nic. jeżeli jakiś
              poseł chce, żeby się ktoś zdeklarował jako albo Polak, albo Ślązak, to dla mnie
              oznacza to, że śląskość ma wykluczać polskość, a polskość ma wykluczać
              śląskość. a tak się nie da. oczywiście są i tacy, którzy uważają się za
              Ślązaków, a nie Polaków. no ale jak na razie narodowość śląska nie została
              oficjalnie uznana, więc formalnie nie może być tak, że ktoś jest TYLKO
              Ślązakiem.

              Jeżeli ktoś, kto się urodził w Katowicach, albo Rudzie Śląskiej zdeklaruje się
              jako Polak, to nie znaczy, że nie jest Ślązakiem - bo w końcu na Śląsku się
              urodził. ja mieszkam w katowicach od urodzenia i jestem katowiczanką. i nawet
              gdybym bardzo się upierała to nie moge się zadeklarować jako albo-albo,
              katowiczanka - Polka, bo jedno wynika z drugiego.

              no ale każdy się identyfikuje inaczej, węc ilu ludzi, tyle odpowiedzi.

              pzdro

              • anglistkaa Re: do anglistki ponownie 01.01.07, 21:57
                bardzo przepraszam,zadałam to pytanie na forum Silesiana
                • Gość: jm Re: do anglistki ponownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 23:27
                  hejka. no co Ty. nie ma za co przepraszać. to, że na tym forum jest paru
                  gburów, nie znaczy i że reszta taka jest. pisałam, że nie zadałaś pytania, ale
                  nie odczytuj tego jako pretensję lub atak :-)

                  tak tylko wyjaśniam... wiesz - bo na dole tej "choinki" już robi się gorąco ;-)

                  a tu ludzie przecież mili... tylko z pewnymi wyjątkami ;-)
                  • anglistkaa Re: do anglistki ponownie 01.01.07, 23:45
                    Dzięki,ale rzeczywiście nie wyszło najlepiej.
            • arnold7 Re: do anglistki (długie) 01.01.07, 20:03
              Ja jestem Slazakiem, co zadeklarowalem kilka lat temu w spisie powszechnym, a
              PIS niech nie wymysla podwojnych narodowosci, bo chocby stawal na glowie, to mam
              tylko jedna.
            • oppelner_os Re: do anglistki (długie) 01.01.07, 20:29
              Slazak Polakiem?
              To niemozliwe Anglistkoo:-)
              Slazak zawsze bedzie Slazakiem a Polak Polakiem.
              Innej mozliwosci nie ma - taka jest prawda
              • Gość: jm akurat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 20:47
                jestem Polką (co wielkiej dumy we mnie nie wzbudza w obecnych czasach), a
                ponieważ jestem urodzona tu - na Śląsku - (jak i moi przodkowie) to jestem
                także Ślązaczką.

                i co? nie da się? da się. i jakimś ewenementem nie jestem, bo wielu ludzi
                właśnie tak się identyfikuje, czy ci się to podoba czy nie.

                • arnold7 Re: akurat! 01.01.07, 20:54
                  Ty jestes po prostu Slazaczka z tytulu miejsca zamieszkania, a nie pod wzgledem
                  narodowym. Tak samo dzieci tych Wietnamczyckow handlujacych na stadionie w
                  Warszawie sa Polakami, bo sie urodzily i mieszkaja w Polsce.


                  • somepoint210 Re: akurat! 01.01.07, 21:03
                    Zaraz, zaraz Arni, chyba nie doczytales i imputujesz "conieco", przeciez
                    napisala, ze "i jej przodkowie", wiec Twoja ocena nie jest trafna.
                    • arnold7 Re: akurat! 01.01.07, 22:43
                      Nie zagladamy w rozporki.
                • iberia.pl Re: akurat! 02.01.07, 18:20
                  Gość portalu: jm napisał(a):

                  > jestem Polką (co wielkiej dumy we mnie nie wzbudza w obecnych czasach), a
                  > ponieważ jestem urodzona tu - na Śląsku - (jak i moi przodkowie) to jestem
                  > także Ślązaczką.
                  >
                  > i co? nie da się? da się. i jakimś ewenementem nie jestem, bo wielu ludzi
                  > właśnie tak się identyfikuje, czy ci się to podoba czy nie.

                  cos mylisz pojecia, miejsce urodzenia nie oznacza automatycznie tego, czy ktos
                  jest/czuje sie slazakiem czy nie.Moj ojciec urodzil sie pod Walbrzychem,
                  mieszka na Slasku niemal cale swoje zycie i sam uwaza sie za naturalizowanego
                  Slazaka.
                  Wiec taka z ciebie slazaczka jak z koziej doopki trabka.
    • Gość: hanys [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.07, 19:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • olo117 Re: Jak to jest? 01.01.07, 20:49
        Ja sie czuje przede wszystkim Ślazakiem. Jestem dumny, duma mnieee roozpieraa
        ze mam narodowść ślaska!! :-)
        • Gość: kw Re: Jak to jest? IP: 212.106.177.* 01.01.07, 22:31
          A JA POLSKĄ,POZDRAWIAM
        • Gość: przybysz Re: Jak to jest? IP: *.orange.pl 01.01.07, 23:56
          A je jestem z Zagłębia.Mieszkam tu, na Śląsku,kilkadziesiat lat i czuję się
          Ślązaczką. Pozdrawiam ze Śląska :-)
          • Gość: pepe Re: Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 08:21
            Bardzo przepraszam za tą panią...jej wypowiedż...ona nie jest z Zagłębia...to
            musi być postać ze wschodu...
    • chrisraf Re: Droga Anglistkaa, 01.01.07, 23:56
      wielu z nas napisalo sporo ciekawych watkow na SILESIANIE. Wejdz w wyszukiwarke
      i szukaj autorow: ballest, oppelner, oberschlesier, arnold czy moja mniejszosc.

      Mamy odrebna historie. Historia Slaska jest starsza od historii Polski. W
      przeciagu ponad tysiaca lat Slask nalezal do Polski ok. 200 lat. W latach 1921-
      1939, po wojnie domowej i aneksji wschodniego Gornego Slaska, administracja
      polska zaczela niszczyc caly dorobek kulturowy, duchowy i ekonomiczny .

      Na tym miejscu trzeba wiedziec, ze akcje dywersyjne (terorystyczne) , ktore
      byly przeprowadzane na Gornym Slasku, byly organizowane w Sosnowcu, gdzie
      znajdowala sie centrala grup "Z" i"N". Oddzialy te dokonywaly zamachow,
      morderstw i napadow na Niemcow, niemieckie instytucje i zrzeszenia. Wydawnictwo
      Uniwersytetu Opolskiego wydalo dosc ciekawa pozycje zajmujaca sie ta tematyka.

      W 1932 r. (przed rzadami Hitlera w Niemczech) zakazano sie poslugiwania
      jezykiem niemieckim na terenie Polski. Objelo to tez Gorny Slask. W czerwcu
      1939 Polska jako pierwsza wprowadzila w Katowicach zakaz odprawiania mszy sw. w
      jezyku niemieckim.

      Woj. Kurzydlo-Grazynski prowadzil polityke antyniemiecka. Staral sie pozbyc
      fachowcow niemieckich i przedsiebiorcow. Wywlaszczanie wlascieli niemieckich
      prowadzilo do wielu konfliktow. Bezprawne oblozenie koncernu ksiecia
      pszczynskiego i niedoszlego krola Polski Heinricha XV von Hochberg-Fürstenstein
      ogromnymi podatkami, mialo na celu wchloniecie tego przedsiebiorstwa przez
      Skarb Panstwa. Jest to jeden z licznych przykladow.

      Wielu musialo opuscic wschodni Gorny Slask. Frapujaca jest duza liczba zmian
      wlasnosci w Katowicach po przejeciu wladzy prze Polske.

      Szczegolnie tragiczny los dotknal Slazakow wyznania molzeszowego, ktorzy
      powrociwszy z Palestyny na Gorny Slask glosowali za przynaleznoscia do Rzeszy.

      Zwroc, prosze uwage, ze nigdzie (ja nie znalazlem) na wschodnim Gornym Slasku
      nie znajdziesz pomnika wybitnej osobowosci zwiazanej z ta ziemia, ani plyty
      upamietniajacej, lub popiersia, ktory bylyby starsze niz 86 lat! Nawet pomniki
      Slazakow walczacych pod Sedanem zostaly usuniete. Plyty upamietniajace,
      popiersia, wstystko zostalo usuniete. Tutaj trzeba tez wspomniec o wiezy
      Bismarcka w Katowicach, ktora rozebrano i uzyto pod budowe katedry.

      Lata 1939-1945 byly dla Slazakow hekatomba. Konflikty narodowe osiagnely
      apogeum. Niemieccy Slazacy brali czesto odwet na polskich Slazakach. Po wojnie
      bylo znowu odwrotnie. Wiekszosc Slazakow walczyla podczas II WS po stronie
      niemieckiej. Tradycja wojskowa na Slasku byla bardzo stara i nawiazywala do
      bitwy pod Legnica i pod Grunwaldem, gdzie choragwie Slaskie walczyly po stronie
      Mistrza Zakonu. Slazacy mieli wielki wklad w wyzwolenie Niemiec z pod okupacji
      francuskiej i pokonaniu Napoleona. Napisalem na SILESIANIE watek o ARMII
      SLASKIEJ i o SLASKICH RODACH RYCERSKICH/SZLACHECKICH.
      Podczas II WS wiele jednostek "slaskich" cieszylo sie wielkim uznaniem
      przeciwnika. Przykladem moga byc oddzialy "Brandenburger", ktore wywodza sie z
      OSIS (OberSchlesicher IndustrieSchutz) i SSOS (SelbstSchutz OberSchlesien) i
      ktore byly prototypem dzisiejszych oddzialow specjalnych na calym swiecie, po
      legendarna I Fallschirmjägerdivision, ktora dokonala miedzy innymi desantu na
      Krete i wiele miesiecy bronila Monte Casino.

      Malo jest znane, ze szesciu katowiczan zostalo odznaczonych najwyzszym
      odznaczeniem niemieckim, krzyzem rycerskim krzyza zelaznego.

      Ciekawostka jest tez, ze najlepszymi pilotami obydwu wojen byli Slazacy.
      Manfred Baron von Richthofen, majac ponad 80 odstrzalow byl naleprzym mysliwcem
      I WS. Podczas II WS Hans-Ulrich Rudel zniszczyl ponad 500 czolgow.

      Nie chetnie sie dzisiaj o tym mowi.

      Od roku 1945 r. i oddaniu wiekszosci ziem Slaska pod administracje polska,
      prawnie staly sie one czescia Polski w 1990 r, przeprowadzono czyskte etniczna.
      Podczas wypedzen i dzialan wojennych zginelo ok. 750.000 Slazakow cywilistow.
      Wielka tragedia bylo bombardowanie Dresna, gdzie znajdowalo sie w tym czasie
      ok. 600.000 uciekinierow. Bylo to pierwsze bombardowanie napalmem w dziejach
      ludzkosci. Wiarygodne zrodla z tego czasu mowia o 250.000-300.000 ofiarach. Tym
      przewyzszalby ten atak liczbe ofiar w Hiroszymie. Wedlug Dresdner
      Ordnungspolizei (Dreznenska Policja Porzadkowa) do 20 marca 1945 wydobyto
      202.000 cial. Wiekszosc stanowily kobiety i dzieci, z ktorych jedynie 30% moglo
      byc zidentyfikowane. Tutaj traci sie czesto trop Slazakow uciekajacych przed
      Sowjetami.

      Czystka etniczna objela nie tylko ludnosc cywilna, lecz tez kulture, tradycje
      mowe i pamiec. Sorowce ze slaskich zabytkow kradziono i brano pod budowe
      objektow w Polsce. Wnetrza palacow pladrowano. Bezczeszczono grobowce i
      cmentarze. Nie wszystkiego dokonali sowjeci...Na mogilach pobudowano boiska. W
      Glogowie na masowej mogile obroncow tego miasta wybudowano amfiteatr. W
      Katowicach cmentarz niemiecki usunieto, itd...

      Katowice byly jedna z trzech central handlu niewolnikami. Transporty do ZSRR
      szly z obozu koncentracyjnego w Oswiecimiu. Oboz ten znajdowal sie pod
      administracja NKWD. W sumie sprzedano do ZSRR miedzy 60.000-90.000 niewolnikow.
      Sama liczba osob wykonujace prace przymusowe jest znacznie wieksza. Kazdy
      zaklad pracy i rolniczy mogl zglosic "zapotrzebowanie na Niemca". W zaleznosci
      od wyksztalcenia, placono za niewolnika rozne stawki.

      Starano sie tez zmieniac metryki dzieci niemieckich. Dzieci te dostawaly sie do
      rodzin polskich, ktore zobowiazywaly sie wychowadz je w duchu patryjotycznym.

      Caly dorobek cywilizacyjny zawdziecza Slask Swietemu Cesarstwu Rzymskiemu
      (Narodu Niemieckiego) i Niemcom, Wlochom,Walonczykom ktorzy sie tu osiedlili.

      Zapoznaj sie tez z literatura na Slasku. Ta kraina jest kolebka niemieckiej
      literatury sredniowiecznej.

      Jako ciekawostke podam Ci na zakonczenie, ze przodkowie Slazakow mieli krolow!
      Marbod i Kathwald zarzadzali posiadlosciami na Slasku z...Kartaginy!

      Wielkim hobby wielu historykow polskich jest twierdzenie o "powrocie tych ziem
      do macierzy". Ostatnio taka wypowiedz czytalem w wypracowanie pewnej pani
      dyrektor, pewnego bardzo znanego liceum w Katowicach z okazj jubileuszu tej
      szkoly. Pani mgr napisala (!), ze "w 1922 Katowice powrocily do macierzy".

      Zajmujac sie ta tematyka bedziesz wielokrotnie konfrontowana z podobnymi
      nonsensami.

      To, co pozostalo jest jedynie czastka tego, co bylo...

      Zycze Ci dobrej kondycji w "poszukiwaniu wymazanej historii".

      Pozdrowienia
      • cirano Re: Ślązak czy Polak 02.01.07, 13:57
        Wnioskując z autopsji mogę śmiało stwierdić, że część Ślązaków interesująca się
        historią swojej ślaskiej ojczyzny i znająca ją bez polskich zafałszowań opowiada
        się za tylko-śląskością lub ślasko-niemieckością.
        Polscy ślązacy to często ludzie zagubieni w historii, spolonizowani,
        skorfantczynieni, najczęściej bez jasnych konturów czy korzeni
        • chrisraf Re: Ślązak czy Polak, 02.01.07, 16:52
          mysle, ze na to pytanie jest wielu osoba bardzo trudno odpowiedziec. Pytajac
          czlonkow mojej rodziny, otrzymywalem odpowiedz: "Oberschlesier!"

          Jest to zwiazane z tragicznymi wydarzeniami ostatnich 86 lat. W 1921 r. wielu
          Gornoslazakow czulo sie zdradzonych przez Berlin. W nastepnych latach to samo
          uczucie dzielili byli "powstancy", "zdradzeni" przez Wawe. W 1939-1945 walczylo
          wielu po stronie niemieckiej. Inni dezerterowali do armii andersa. Jedni i
          drudzy nie mieli po wojnie swojego Heimatu, swojej ojczyzny. Jednym i drugim
          starano sie wmowic, ze ich nigdy nie bylo...

          Glück auf!
      • Gość: jaja czy aby napewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 23:39
        z wieloma rzeczami sie zgadzam. wiele racji ale pewne punkty sa ogolnie smieszne.
        jest tu na forum taka tendencja , ze propolskie argumenty sa odrazu gnojone, a
        gdy dochodzi do proslaskich to lamie sie wszelaka logikei przegian w wiele stron.
        Christaf jeszcz ladnie to napisal ale jeda rzecz niedaja mi spokoju:
        czy aby napewno slaskiechoragwie walczyly po stronie mistrza i zakonu?
        gmin to narodowosci raczej wtedy niemial , ale chodzi mi o rycerstwo.
        Byla jakas zorganizowana wyprawa na pomoc zakonowi? Dlaczego poprostu nie
        zrobili w tym samym czasie malej rejzy na wielun albo bedzin czy nawet krakow??
        jesli masz jakies zrodla to zapodaj.
        SORRY ZA OFFTOPA:D

        • chrisraf Re: czy aby napewno 03.01.07, 00:13
          nie wiem, ktore punkty "sa ogolnie smieszne"?

          "Christaf jeszcz ladnie to napisal..." dziekuje!

          "...ale jeda rzecz niedaja mi spokoju:
          > czy aby napewno slaskiechoragwie walczyly po stronie mistrza i zakonu?".

          Spojrz, prosze na obraz Jana Matejki pod tytulem „Bitwa pod Grunwaldem“ i do
          Wielkiej Encyklopedii PWN, Warszawa 2002, tom 10, strona 495.
          dalej znajdziesz wiele ciekawych informacji pod:
          www.dendlon.de/Tannen.html

          " SORRY ZA OFFTOPA:D" ?????? Nie wiem o co ci chodzi. Uswiadom mnie, prosze!!!

          Glück auf!
          • arnold7 Re: czy aby napewno 03.01.07, 11:35
            A jeden slaski ksiaze planowal rozbiory Polski juz kilkaset lat wczesniej, niz
            do nich doszlo.
            • chrisraf Re: czy aby napewno 03.01.07, 11:53
              Drogi Arnoldzie,

              a pierwszym "europejczykiem" byl Karol Wielki, cesarz.

              Czy mozesz rozwinac, co masz na mysli?

              Glück auf!
              • arnold7 Re: czy aby napewno 03.01.07, 11:57
                Niezrealizowane plany Wladyslawa Opolczyka.

              • Gość: Für Chrisraf Re: czy aby napewno IP: *.sol2.cable.ntl.com 06.01.07, 23:13
                Drogi Chrisraf, bardzo zainteresowala mnie historia ktora podajesz.Pare rzeczy
                nie potrafie pogodzic z faktami jakie znam,ale ogolnie mnie to poruszylo i
                przypomnialo zakazane historie ktore czasem opowiadal dziadek.Niestety w
                czasach zaboru sowieckiego nie moglam tych informacji spisywac ani tez powielac
                bo sam rozumiesz iz moglo sie to niemilo zakonczyc.Dzis w czasach polskiego
                zaboru posiadam strzepy prawdziwej wiedzy o mojej Slaskiej ziemi i stale
                zbieram rozne informacje od skarbnic wiedzy jakie jeszcze istnieja.Mam prosbe o
                przeslanie dla mnie informacji na temat Slaskiej armi poniewaz nie moge
                doszukac sie artykulu SILESIAN lub czegokolwiek co pamietasz.

                Danke und gutes Neus Jahr.

                Oberschlesier
                • chrisraf Re: Do "für Chrisraf" 07.01.07, 02:19
                  Glück auf nieznana Paniu,

                  "Dzis w czasach polskiego zaboru..." W 1990 r. rzady Polski oraz Niemiec
                  ustalily granice przebiegajaca miedzy panstwami. Do tej pory znajdowaly sie te
                  ziemie jedynie pod administracja polska, co wielu osobom w Polsce "nie w nos".

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=52736887&a=52736955
                  Wszystkie dotychczasowe tematy znajdziesz przez wyszukiwarke.

                  Ciesze sie, ze interesujesz sie historia Slaska. Co Cie konkretnie interesuje?

                  Glück auf!
                  • Gość: Jason Donovan Re: Do "für Chrisraf" IP: *.chello.pl 08.01.07, 23:41
                    Troche szkoda, bo na głupich nie wygladacie. Ale Wasze żale, to by miały więcej
                    podstaw, gdybyście żyli od kilkuset lat. Naprawde pod przykrywką wiedzy i
                    mądrości kryją się lęki przynależne elementarnej niewiedzy i brakowi zdrowego
                    poglądu na świat.
                    • chrisraf Re: Do Jasona, 09.01.07, 00:43
                      dzieki za post. Prosze rozwin, co masz konkretnie na mysli.

                      Pozdrawiam
      • Gość: Pytek Re: Droga Anglistkaa, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:10

        Cy by ty "Pan'ius'i" we garle powysyhauo?

        N'icego wjyncy n'y je c'ekawo?
        • Gość: Johannes Re: Droga Anglistkaa, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.01.07, 16:19
          Ten problem jest calkiem prosty: Niech slaskowi przyznaja autonomie ibedzie po
          ptokach! Tak jak jest Südtyrol,Beyrn i zoboczom gorole co z tego bydzie! Bo
          jak narazie OS jest od 1920roku rozkradane przez goroli i to widac golym okym!
          Jak kogos interesuje jak wyglondol OS przed plebiscytym to polecam: Google i
          podac Miechowitz to bedzie odpowiedz na wszystkie problemy! Pyrsk-Glück auf !!
          • alpepe Re: Droga Anglistkaa, 10.01.07, 20:32
            OS? A cóż to jest? Meinst du Oberschlesien?
    • broneknotgeld Re: Jak to jest? 17.01.07, 22:12
      Tako mi wlazło teroz do gowy
      Ślonzok to karlus richtig światowy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=28740096
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka