Gość: tadeuszko
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.04.07, 21:31
Uszok jak zwykle obiecuje,a potem irytuje się,że ktoś coś chce od niego.
Pewne jego zobowiązania na piśmie sprzed pół roku do tej pory nie doszły do
skutku, a prezydent ignoruje wszelkie apele i wezwania. widocznie jedynym
sposobem na niego jest nagłośnienie sprawy w mediach i na ulicach.