Dodaj do ulubionych

Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo

IP: *.chello.pl 27.12.07, 17:15
i proszę nie przerzucać winy na urzędników. Ja wyrobiłem nowy dowód dwa lata
temu bez żadnej kolejki. Od kliku lat wiadomo, ze trzeba wymienić dowody
Obserwuj wątek
    • Gość: mix77 Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.chello.pl 27.12.07, 17:27
      Ci ludzie sami są sobie winni.
      Od kilku lat można było wymieniać dowody - i wszyscy o tym wiedzieli
    • Gość: dowód Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 18:09
      Nie rozumiem po co przy WYMIANIE dowodu potrzebny jest odpis aktu
      urodzenie. Coś się zmieniło od czasu otrzymania pierwszego dowodu,
      Chyba nie. Po co pesel czy nip. Oczekujęoważnych odpowiedzi.
    • Gość: poborca Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 19:15
      Uważam że ludzi stojących teraz w kolejkach po wnioski należy obciążyć finansowo
      aby można zapłacić urzędnikom którzy muszą pracować w nadgodzinach przez tępych
      leniuchów a można to zrobić podnosząc opłaty za wydanie dowodu osobistego.
      • burakpl4 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 27.12.07, 19:44
        co, kur..a??
        A kto wymyślił tę głupotę i jeszcze skrobanie od każdego po 3
        dychy??
      • karalajna80 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 27.12.07, 19:45
        Zgadzam się z tym!!! Nie od dzisiaj wiadomo że trzeba je wymienić.
        No ale większość woli czekać aż wybije ta przysłowiowa "za pięc
        dwunasta" a potem to najlepiej narzekać i drzeć pyska na urzędników,
        tak jakby to był ich wymysł. Ja i moja rodzina wymieniliśmy dowody 2
        lata temu i teraz mamy święty spokój przez najbliższych parę lat (w
        międzyczasie znowu jacyś "mędrcy" z MSWiA wymyślą coś "genialnego"-
        bez komentarza)
        Do wszystkich , którzy nie wymienili jeszcze dowodów-szorować do
        urzędu! :-D Poza tym potrafię jeszcze zrozumieć osoby które w tym
        roku skończyły bądź skończą 18 lat, bo nie są temu winne, że
        ta "fala" akurat na nich trafiła, czy starsze osoby mające problemy
        z poruszaniem się czy też takie, które są chore i o własnych siłach
        nie są w stanie przyjechać do urzędu, ale reszta? Reszcie się dziwię.
        • Gość: AK Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.chello.pl 27.12.07, 19:52
          Jak ktoś ma za dużo wolnego czasu, to powinien teraz stać w tej
          kolejce i brać numerki dla ludzi, którzy są zapracowani i nie mają
          tyle wolnego czasu. Napewno byłoby to lepsze rozwiązanie niż
          chwalenie się nadmiarem wolnego czasu na forum. Do pracy Rodacy -
          Zrzędzący Narodzie!! :)
        • Gość: uno Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: 83.238.174.* 28.12.07, 09:50
          Do tych co to mają 18 dodaj, nowożęńców (zmiana azwiska), tych co się
          przeprowadzaja (zmiana adresu) itp. Dlaczego w magistracie pani od meldunków nie
          przyjmuje wniosków na dowód, to samo w USC. Proste czynności a musisz biegać od
          okienka do okienka jak jakiś oszołom bo pani do tego czy tamtego nie jest
          upoważniona. Urzędnicza nie wydajność nie zna granic.
          P.S. Na dodatek wszystko rozrzucone po całym mieście. A jeśli chodzi i kase to
          mogli ję zrobić w Podlesiu leśniczówce... takie ułatwienie.
      • Gość: Albin Siwak Mentalni niewolnicy, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:34
        sieroty bolszewizmu. Dowód osobisty jest potrzebny PAŃSTWU a nie obywatelowi
        (chyba że stary do podtarcia a nowy do zrobienia kreski). Jak państwo chce mi
        wymieniać dowód to niech wymienia, tylko niech mi tym głowy nie zawraca. I co to
        za pieprzenie o "ostatniej chwili"? Taka sama chwila jak każda inna. Ale dobry
        niewolnik wiernie służy swemu panu, zanosi pieniądze i w nagrodę jest oznakowany.
        • Gość: mk Re: Mentalni niewolnicy, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 00:47
          hehe, dobre:)
        • osika4 Re: Mentalni niewolnicy, 28.12.07, 10:41
          > Taka sama chwila jak każda inna.>

          Nie powiedziałabym, że taka sama chwila.
          Wcześniej nie było kolejek a teraz stoją
          w nocy. ...a ja sobie smacznie śpię.
          Ha, ha, ha !!!
          • kasiulek70 Re: Mentalni niewolnicy, 28.12.07, 13:16
            Skoro czas podany był od do 31. 12. 2007r to chyba jasne że mogę
            przyjść tego ostatniego dnia czyż nie? i na dodatek powinnam być
            obsłużona czyż nie? Jakiś imbecyl wymyślił taki a nie inny sposób
            owej reformy a to znaczy że my tu w PL nic do przodu tylko cofamy
            się z tą demokracyją :(
            Oj komuną tu pachnie!
    • wodzik_sl Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 27.12.07, 20:02
      To nie wina urzędów tylko zlej organizacji pracy i braku informacji.
      Mieszkam w Wodzislawiu SL. Od sierpnia w kościołach( i tu tafil w
      odpowiedni przedzial wiekowy ) , na plakatach i na stronie miasta
      prezydent informował o konieczności wymiany dowodów, oraz od
      wrzesnia urzad byl czynny w soboty minimum 5 razy. Dziś bylem w UM z
      bratem ktory wrocił z irlandii - kolejka byla ale na 20-30 min.
      Kazdy zdarzy tylko czemu my polacy zostawiamy wszystko na ostani
      moment ??
    • abrahadabra Można Pocztą! 27.12.07, 20:05
      HOLA HOLA urzędnicy, ustawa o ewidencji ludności i dowodach
      osobistych nie wyłącza stosowania przepisów KPA odnośnie składania
      wniosków w szczególności Art 57 par5 pkt2
      Art. 57. (...)§ 5. Termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego
      upływem pismo zostało:
      (...)
      2)nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego,
      (...)
      A jak świat światem nie będzie mi tu Rada Ministrów PRAWA STANOWIĆ
      jest organem władzy WYKONAWCZEJ.

      Tak więc uważam, że wymóg "osobistego stawiennictwa wnioskodawcy"
      jest z mocy prawa nieważny i w związku z tym Pocztą też można


      • albrecht1 Re: Można Pocztą!- Nie bardzo. 28.12.07, 09:06
        abrahadabra napisał:

        > HOLA HOLA urzędnicy, ustawa o ewidencji ludności i dowodach
        > osobistych nie wyłącza stosowania przepisów KPA odnośnie składania
        > wniosków

        Otóż wyłącza.
        Przepisy Kpa jako przepisy procesowe ogólne stosuje się tam, gdzie nie ma innej
        regulacji. Jeśli jednak istnieją przepisy szczegółowe, to wyłączają one
        stosowanie przepisów ogólnych.
        W tym przypadku sprawę reguluje art. 44 ustawy, będący delegacją do
        szczegółowego uregulowania sposobu wydawania dowodów osobistych w formie
        rozporządzenia.
        Na tej podstawie Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie wzoru dowodu
        osobistego, gdzie zgodnie z §1 ust. 1, §3 ust. Złożenie wniosku o wydanie dowodu
        osobistego, zwanego dalej „wnioskiem”, wymaga osobistego stawiennictwa
        wnioskodawcy, a ponadto dowód osobisty odbiera się osobiście.
        Kłaniaj się zatem parlamentarzystom i prezydentowi, którzy zaaprobowali taką
        szczególną formę wydawania dowodów osobistych, odmienną od ogólnie przyjętych
        procedur składania innych wniosków.
        • abrahadabra jednak można 29.12.07, 15:08
          juz gdzieś o tym pisałem...
          rozporządzeniem nie wolno naruszyć ustawy.
          władza ustawodawcza stanowi prawo a nie władza wykonawcza.
          i skoro mam prawo wynikające z kpa złożyć wniosek np. pocztą, to
          jeśli inna ustawa nie stanowi, że "art. ... KPA nie stosuje się" to
          jest on obowiazujący.
          nie rząd stanowi prawo...
          rząd wykonuje...
          proste
          a jak nie to sąd...
    • Gość: daro alternatywy 4 + Mis + Rozmowy Kontrolowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:38
      ...w jednym, czyli jaja jak berety. Poj*eby wymyslily te wymiane
      dowodow. Przy okazji kolesie niezle sie oblowili (30PLN x PARE
      MILIONOW za takie G*WNO!!!). A ludzie tez jak stado baranow - nawet
      sie nie zastanawiaja po kiego grzyba im ten dowod i po co wlasciwie
      wymieniac? Ciekawe czy jesli im cos dziala i nie ma potrzeby tego
      wymieniac to tez sobie tak dla jaj wymieniaja? Pewno nie, ale tutaj
      jest inna sytuacja - jacys debile z gory to ustalili to sie
      rozpoczal masowy bieg lemingow. To jest niezly material dla
      psychologow i psychiatrow - jak zmusic ludzi do bezsensownej
      czynnosci i do tego sprawic jeszcze, ze niektorzy sa wrecz dumni z
      jej wykonania do tego stopnia, ze chwala sie tym np. w internecie
      hehehe MEGA ROTFL Inna sprawa, ze latwiej w takich sytuacjach
      zrozumiec dlaczego mialy miejsce w historii rozne szalenstwa tlumow
      jak np. wojny swiatowe, dojscie do wladzy komuchow czy faszystow.
      Po prostu ciemna masa wszystko kupi i pojdzie za kazdym oszolomem,
      ktory tylko ma wladze :)

      A urzedasy jak zwykle bohatersko walcza z problemami, ktorych w
      normalnej sytuacji nie powinno w ogole byc - PRL wiecznie zywy :)))

      Poza tym juz w nastepnym roku, najpozniej w 2009 ma byc wprowadzony
      nowy rodzaj dokumentu, tzw dowod biometryczny i w MSWiA wszyscy
      doskonale o tym wiedza ;))) Pewno stado baranow zwane dla
      niepoznaki spoleczenstwem znowu pojdzie karnie do urzedow, wezmie
      dzien wolny, zabuli szmal za zdjecie, dojazd i nowy gowniany
      dokumencik itd...

      Swoja droga to ciekawe - ta Polska to wyglada na bardzo bogaty
      kraj, skoro wszystkich pracujacych ludzi zmusza sie do takich
      bezensownych czynnosci jak wymiana gownianych dokumencikow zupelnie
      dla jaj. Najpierw trzeba wniosek osobiscie zlozyc (tak jakby nie
      mozna bylo wyslac poczta, a najlepiej przez internet!), pozniej
      znowu odebrac. Teraz przemnozyc ilosc godzin jaka trzeba na to
      spelnic (nawet gdy nie ma kolejek) przez miliony ludzi czynnych
      zawodowo i wychodzi na to, ze z zupelnie bezsensownego powodu
      tracimy kilkanascie milionow roboczych osobo-dni. No ale to bogaty
      kraj ta Polska ;) ech
      • Gość: daro p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:42
        Tony Blair tez sobie wymyslil, zeby moze wprowadzic dowody. No ale
        tam ludzie nie sa tacy tepi albo moze tez po prostu 50 lat komuny
        nie wypralo im mozgow. Dlatego Tony Blair jest teraz na brytyjskiej
        scenie politycznej w tym miejscu w ktorym jest heh ;)
        • Gość: kasiula.m Re: p.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:57
          Podejrzewam, ze duzo ludzi dalo by sobie spokoj z wyrabianiem
          dowodu teraz i staniem w kolejkach, ale potrzebny im jest ten
          kawalek plastiku do brania kredytow- to tylko moja teoria:)
        • Gość: Daw Re: p.s. IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.07, 23:02
          To ciagle odwolywanie sie do przykladu Wlk. Brytanii, swiadczy tylko o tym, iz
          ludzie nie rozumieja fundametalnych roznic miedzy modelami anglosaskiego systemu
          prawne i "kontynentalnego", a ktore to siegaja jeszcze czasow Imperium Rzymskiego.
    • Gość: Marc Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.broker.com.pl 27.12.07, 22:05
      Masz rację.
      Dwa tygodnie temu składałem wniosek w Gliwicach.
      Sześć stanowisk było czynnych - w pół godziny załatwiłem wszystko.
      M
      • Gość: mk Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 00:56
        i pół godziny życia zmarnowałeś - gratulacje.
    • Gość: olka24 Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.elsat.net.pl 27.12.07, 22:33
      ja dzisiaj oddałam wniosek, uff, kilka dobrych godzin w kolejce ale się udało.
      Pani przyjmująca wniosek powiedziała że i tak mam szczęscie, bo po nowym roku
      będzie trzeba płacić wysokie kary za brak dowodu więc wam radzę lepiej załatwcie to
    • Gość: alicja Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.waldex.net 27.12.07, 22:54
      Gdyby nie plotki, że za brak dowodu trzeba będzie płacic karę ludzie
      spokojnie wymienialiby sobie jeszcze parę lat, bo jakby im do czegoś
      nowy dowód był konieczny to wtedy by sobie poszli i wyrobili i
      możnaby płynnie przejść do nowych dowodów. A tak moja przyjaciółka
      która w kwietniu wychodzi za mąz pobiegła dziś o piatej rano stać w
      kolejce , coby dowód wymienić, bo sie boi, że jej ślubu nie dadza, a
      przecież zaraz potem znowu wymieni dowód, istna paranoja.
      • Gość: Piotr [...] IP: *.static.dsl.dodo.com.au 27.12.07, 23:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: harc mistrz =----> Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: 77.223.194.* 28.12.07, 00:59
          Tzw. stare dowody osobiste wydawane były na czas nieokreślony, czyli
          na zawsze. Dlaczego więc nie mogły by obowiązywać i nowe jak i stare
          dowody osobiste? Po co więc ta cała paranoja - jak Polska długa i
          szeroka? Te kolejki nocą i na mrozie, jak za komuny!?...
          Komu przeszkadzały dotychczasowe "w zielonych okładkach" dokumenty
          tożsamości? Plastykowe szaleństwo!
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ, SMUTKU!!!
      • Gość: poinformowany Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.112.2.176.pppoe.eltel.net 28.12.07, 09:32
        To żadne plotki, kary za brak dowodu lub uchylanie się od jego wymiany określa
        ustawa o ewidencji ludności z 1974r - można zapłacić nawet 5 tys. zł grzywny lub
        trafić do więzienia. A przyjaciółka miała rację, nie tylko nie dostanie ślubu
        ale nie załatwi mnóstwa innych formalności - meldunek, zatrudnienie, świadczenia
        socjalne itd.
    • Gość: mk Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 00:52
      nieźle - nowy dowód 30 zł, opłata bankowa, zdjęcia, bilet na autobus
      do urzędu - skromne 50 zł obywatel ma obowiązek wydać, być może
      stracić 1 dzień wolnego na to; brawo dla państwa polskiego.
      A jak to jest z bezrobotnymi bez prawa do zasiłku?
      Mają pożyczyć od znajomych albo rodziny?
      Jest już jakaś ustawa nakazująca znajomym i rodzinie pożyczanie kasy
      bezrobotnym gdy państwo sobie coś ubzdura?
    • Gość: roblad Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: 70.111.58.* 28.12.07, 04:09
      glupote i chciwosc--dwie cechy niodlaczne czlowieczenstwu.
      tutaj na koniec. a w lotto milion to nie wystarczy--100mln.
      stoi tepaczek 5godz. a szanse te same
    • Gość: dowód Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 08:08
      Może teraz jakiś urzędnik mi odpowie, po co przy WYMIANIE dowodu
      potrzebny jest odpis aktu urodzenia. A może nikt nie wie? Może żaden
      urzędnik w tym kraju nie zadał sobie tego pytania? W końcu oni nie
      są od myślenia a od wymyślania.Od wczoraj czekam na odpowiedź.
      • albrecht1 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 28.12.07, 09:34
        To może po kolei.
        Urzędnicy nie są od wymyślania, lecz od wykonywania przepisów.
        Akt urodzenia jest potrzebny, bo do dowodu wpisuje się datę urodzin posiadacza
        dowodu. Potrzebny jest zatem dokument potwierdzający kto, gdzie i kiedy się urodził.
        W przypadku, gdy wniosek o dowód jest składany w tym samym urzędzie gminy, który
        byłby właściwy do wydania aktu urodzenia, nie ma potrzeby składania tego dokumentu.
      • albrecht1 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 28.12.07, 09:41
        Gwoli uzupełnienia.
        Przy wymianie jest to o tyle niezbędne, bowiem stary dowód mógł być wydawany
        kilka, kilkanaście lat temu. Akt urodzenia złożony wówczas znajduje się pod
        sprawą , która niejednokrotnie została już zarchiwizowana.
        Poza tym, skrócony akt urodzenia jest ważny tylko jakiś czas.
        I na koniec inna kwestia- stary dowód mógł być wydany w zupełnie innej gminie,
        niż obecnie wydawany nowy dowód. Nawet gdyby honorować stare odpisy aktu
        urodzenia, to byłoby to bardzo czasochłonne.
        • t1950 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 28.12.07, 10:02
          Cały Twój wywód jest potwierdzeniem , że to jednak urzędnik(może nie
          ten w magistracie) wymyślił konieczność posiadania odpisu aktu
          urodzenia. Tak samo jak dowód mógł być wydany przez inny urząd niż
          ten w którym składany jest wniosek, tak najczęściej akt urodzenia
          znajduje się w innym urzędzie. Proszę nie zapominać że dowód
          osobisty jest jedynym dokumentem potwierdzajacym tożsamość obywatela
          ( pomijam paszport)i wszystkie dane w nim zawarte ( w tym data
          urodzenia)nie podlegają żadanej dyskusji, niezależnie od daty i
          miejsca wydania. Poza tym składający własnym podpisem potwierdza
          prawdziwość złożonych danych.I to powinno wystarczyć. Kolejne
          załączniki do załączników to nic innego jak biurokracja.Przypominam
          że wydający dowód ma możliwość sprawdzenia danych w kartotece Pesel.
          Ale najwygodniej jest wszystko przerzucić na obywatela. Córka w
          czerwcu( jak narzeczony nie zmieni zdania)wyjdzie za maż i kolejny
          raz zmieniac będzie dowód i znowu z drugiego końca Polski ściągać
          będzie akt urodzenia. (dokumenty do zawarcia związku małżeńskiego
          pomijam). Ale może to sposób na walkę z bezrobociem.
          Pozdrawiam - dowód.
        • Gość: lalka Re: Urzędy kochają kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:14
          Datę urodzenia mamy w numerze pesel, imiona rodziców i miejsce
          urodzenia też są w starych dokumentach - czy ta paranoja nie ma
          końca?
          A w katowickim magistracie to, co zwykle, czyli 5 pań nudzi się przy
          pustych okienkach, bo dowodami zajmuje się jedno - przyjmowanie
          wniosków) i drugie - odbiór dokumentu. WSTYD, PANIE USZOK!
    • Gość: obiektywny Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:02
      Gdyby dwa lata temu wszyscy wymieniali dowod to bys stal w
      kolejce....
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: 77.223.194.* 28.12.07, 11:59
        A po kiego grzyba ta szaleńcza wymiana dowodów?!
        Co to, stare zielone dowody nie mogły by sobie funkcjonować obok
        tego plastykowego badziewia?
        I tak ma, k..., wyglądać to... polskie oszczędne państwo???
        (HKP)
        ...
        CZUJ Z NIMI... PLASTYKOWYMI!!!
    • Gość: sosnowiczanin Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: 212.160.172.* 28.12.07, 12:58
      Może by tak najpierw zbadać sprawę odnośnie sytuacji w Sosnowcu a
      dopiero potem pisać:

      - numerki w Sosnowcu (czyli prawo do złożenia wniosku) skonczyły się
      już kilka tygodni temu
      - urzad odmawia wydawania numerków na nowy rok
      - kierujący tym przybytkiem kierownik namawia do przychodzenia i
      liczenia na to, że zostanie się obsłużonym poza kolejką. Licząc na
      to, że w ten sposób spławi wszystkich upierdliwców oczekujących na
      przydzielenie numerka na nowy rok, badź wydanie potwierdzenia, że
      urzad nie potrafi obsłużyc ludzi
      - jego pracownicy szczerze informują, że nie ma to sensu bo nie
      można sie "załapać" z powodu tłoku
      • Gość: petent Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.blutmagie.de 28.12.07, 13:17
        Powiedzmy sobie szczerze: numerki są tylko trzeba za nie słono zapłacić kilku
        cwaniaczkom, którzy założyli sobie "komitet kolejkowy" Ceny od 100 do 300 zł.
        Reakcja urzędników i ich przełożonych na ten proceder jest żadna. To chyba
        sprawa do prokuratury, to co się tam dzieje. Nie wierze, że urząd nie jest w to
        też zamieszany
        • Gość: Krzyś Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.chello.pl 28.12.07, 15:06
          ok, narzekajcie dalej. Ja załatwięłem sobie wolne i postałem te 50
          min we wrzesniu (Katowice).

          Tez mnie to wkurza, ale co zrobic;/

          A kolo kery godo, ze dzień jak dzień, to niech teraz sotoi madrala.
          Jeszcze 14 tys ludzi nie zlożyło wnioskow!!! To co oni robili do
          teraz??? Nie lubię urzedasów, ale to nie ich wina teraz!!!

          Acha, na zachodzie, w stanach najważniejszy dokument to polisa
          ubezp. a u nas durny dowod, paranoja;/
          • karalajna80 Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo 28.12.07, 18:59
            Masz rację Krzysiu! Ja wyrobiłam rok temu (wzięłam sobie dzień
            wolnego-nie tylko załatwiłam sprawę dowodu, ale i inne sprawy, poza
            tym nie było wtedy jakichś koszmarnych kolejek-5, 10 osób) i mam
            święty spokój na najbliższe 10 lat. Jak na razie ;-)
            A reszta śpiochów co się niedawno obudziła niech teraz cierpi.
          • Gość: Albin Siwak Re: Urzędy: ludzi opanowało dowodowe szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:20
            Nie stoję tylko się śmieję. Wymiana dowodu teraz jest idiotyzmem, bo
            prawdopodobnie za 10 lat sytuacja się powtórzy. Lepiej spokojnie jeszcze z rok
            poczekać.
    • Gość: Ata Urzędy:Nie wychodzcie za mąż!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 18:51
      Nie wychodzcie za mąż!! w dobie zmiany dowodów osobistych!!! Wg.
      przepisów nalezy dowód osobisty wymienić po zawarciu zwiazku
      małżeńskiego w terminie do miesiąca!! tak więc po tej szczęśliwej
      chwili ślubu gdy chciałam zmienić plastikowy dowód na plastikowy
      dowód ( zmiana nazwiska i adresu )wzięlam 2 dni urlopu i w
      Katowickim magistracie o godzinie 7,40 nie ma numerków!! Nie udało
      mi się !!!Mam za to całą kolekcję druczków -BRAK NUMERKA- bo
      usiłowałam klika razy załatwić sprawę- z aktem ślubu nie mogę nic
      załatwić w banku, ani w ZUS!!! Kadrowa w mojej pracy też ma
      pretensje o zmianę danych!!! Ja trzymam się terminów ale Katowicki
      UMnie. Może by UM wpadł na ten pomysł by punkty wymiany dowadów
      zrobić w dzielnicach!!! urzędnicy myślenie nie boli!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka