zaniedbywany_maz
11.06.08, 20:12
w Katowicach.
Tak wysokiej podaży mieszkań dawno nie było, chętnych brak, ale nawet nie ma
się co dziwić skoro ludzie chcą sprzedawać jakies przewartościowane lepianki
za niebotyczne sumy. Parodią są ceny w wysokich blokach, tam bedzie najwiekszy
spadek. Wielka płyta to nie przyszlosc, a amortyzacja będzie nastepowac
geometrycznie.
Sytuacja na rynku wynajmy jeszcze lepsza... lepsza dla tych, którzy chcą
wynająć i zamieszkać. Podaż ogromna, popyt niewielki. Nawet studenci nie
pomagają, ale co sie dziwic... silne osrodki wroclawsko-krakowskie wysysaja
kapital z katowic.
Szukuje sie nam zjazd conajmniej o 1,5 tys na metrze. Najbliższy opór na
kwocie 2 brutto za metr, czyli o jakieś 500 więcej niz przed hossa. Wskazuje
na to utworzona formacja trójkąta oraz wygasające w ostatnich miesiącach świece