Dodaj do ulubionych

Szykuje się ostry krach na rynku nieruchomości

11.06.08, 20:12
w Katowicach.

Tak wysokiej podaży mieszkań dawno nie było, chętnych brak, ale nawet nie ma
się co dziwić skoro ludzie chcą sprzedawać jakies przewartościowane lepianki
za niebotyczne sumy. Parodią są ceny w wysokich blokach, tam bedzie najwiekszy
spadek. Wielka płyta to nie przyszlosc, a amortyzacja będzie nastepowac
geometrycznie.

Sytuacja na rynku wynajmy jeszcze lepsza... lepsza dla tych, którzy chcą
wynająć i zamieszkać. Podaż ogromna, popyt niewielki. Nawet studenci nie
pomagają, ale co sie dziwic... silne osrodki wroclawsko-krakowskie wysysaja
kapital z katowic.

Szukuje sie nam zjazd conajmniej o 1,5 tys na metrze. Najbliższy opór na
kwocie 2 brutto za metr, czyli o jakieś 500 więcej niz przed hossa. Wskazuje
na to utworzona formacja trójkąta oraz wygasające w ostatnich miesiącach świece
Obserwuj wątek
    • Gość: bn Re: Ble, ble, ble zaniedbywany_maz IP: *.c201.msk.pl 11.06.08, 20:46
      Człowieku co za bzdury wypisujesz. Od miesiąca zauważyłem ożywienie
      na rynku, a wiem co piszę bo pracuję w tej branży. Sezon na
      mieszkania dla studentów rozpoczyna się po ogłoszeniu naboru czyli
      kolejna głupota, którą wypisałeś.
    • Gość: człowiek z marmuru bajki opowiadasz IP: *.58-217-b.business.telecomitalia.it 11.06.08, 20:57
      Na nieruchomościach nigdy się nie traci chyba ,że przez nacjonalizację.
      Wzrastają zarobki , wzrastają ceny wszystkiego, wzrasta inflacja a ty pieprzysz
      o spadku cen nieruchomości?
      Chyba pracujesz w biurze pośrednictwa i handlu nieruchomościami i w ten sposób
      chcesz nagarnąć sobie klientów.
      • Gość: Polak Re: bajki opowiadasz IP: *.punkt.pl 11.06.08, 21:30
        Jak pracownik agencji może naganiać na spadki? Przecież im niższa cena tym
        mniejsza prowizja? Co to za bzdury...

        A bzdurą roku ogłaszam tekst o tym, ze na nieruchomosciach sie nie traci. Długo
        nad tym myslales? Dobre lokalizacje i dobre wykonawstwo zawsze sie obronia. Ale
        ani jednego ani drugiego w kato nie ma. Ciekawe co po tej twojej inwestycji jak
        zacznie sie rozbiorka tych blokow, zostanie ci 500 metrow kwadratowych dzialki
        dzielonej przez drugie tyle mieszkancow heheeh.

        W Kato nie mieszkam juz dobre pare lat i nie zamierzam tam wracac. A wy sobie
        zyjcie, w przekonaniu ze zyjecie w luksusie. Czestochowa lada moment zostanie
        stolicą województwa to już całkiem podupadniecie, na co sobie zasłużyliście.
        Czołem. Współczuje wam.
        • Gość: gość Re: to się zgadza IP: *.chello.pl 11.06.08, 21:35
          To ,że Katowice degradują się to się zgadza ,nie mają dobrego
          gospodarza. Ślazacy są leniwi ,nic im się nie chce i może tak
          być ,że Częstochowa stanie sie stolicą wojewodztwa.
          • Gość: normals Re: to się zgadza IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.06.08, 21:43
            Zważywszy, że w trakcie projektowania jest obecnie sporo inwestycji za grube
            setki milionów euro, można to co wypisujecie uznać za mrzonki.
            nm.dz.com.pl/pix/grafikiPOLSKA/katowice2.jpg
            A Częstochowa miłej miasto, ale na pielgrzymkę.
          • Gość: szmaterlok Re: to się zgadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 20:15
            Jako stolica województwa, cóż, watpię. Natomiast jako punkt przeładunkowy mocherowych pontników napewno.A napewno Wielki Mistrz z Torunia, Tadeo von Rydz nieomieszka coś wam rzucić na tacę.
            Ps. Kto wie, może wtedy też zainwestuje w jakiś stragan w Waszym mieście.
        • Gość: makler Re: bajki opowiadasz IP: *.ovh.net 11.06.08, 22:50
          >Jak pracownik agencji może naganiać na spadki? Przecież im niższa cena tym
          mniejsza prowizja? Co to za bzdury...<

          Ano może naganiać na zasadzie sprzedawajcie teraz bo w ogóle nie sprzedacie ,
          Pośrednicy znają różne tricki i sposoby robienia klientów w konia oraz
          nakręcania sobie obrotów.
          Jednym ze sposobów czy w pośrednictwie czy też na giełdzie jest wywołanie paniki.
          Skoro teraz sprzedaje np. jeden lokal miesięcznie to po rozpuszczeniu takiej
          ploty liczy, że sprzeda kilka- tak to działa.
        • Gość: Menschenfresser Re: bajki opowiadasz IP: *.proxy.aol.com 12.06.08, 11:32
          Czestochowa ????? Buaauauauauauauaaaaaahahahahahahahahah!!!!!!!
    • Gość: makler Rzeczywiście wielki krach - tylko sprzedawać IP: 69.90.81.* 12.06.08, 09:02
      ...... i kupować :))

      dom.money.pl/oferta,,,4931970.html
    • sebastian64 Re: Szykuje się ostry krach na rynku nieruchomoś 12.06.08, 10:24
      Popyt rzeczywiście zmalał w porównaniu z sytuacją np. sprzed roku czy dwóch ale
      nie wróże tu rewolucji na rynku cen. Nie liczyłbym na jakiś ostry krach w
      Katowicach - a to dlatego, że ceny zarówno mieszkań nowych jak i używanych nie
      przekroczyły nawet 40% tego co trzeba było płacić za takie mieszkania w
      Warszawie, Wrocławiu czy Katowicach.

      Ceny się ustabilizują, zatrzymają na jakiś czas, a w najgorszych lokalizacjach
      można liczyć na spadki (ale wg. mnie nie większe niż 20-30%)

      Jeśli ktoś liczy, że kupi mieszkanie (nie spelune w jakiejś zakazanej
      lokalizacji) powiedzmy 50 metrów za 80 000 złotych to się niestety grubo
      przeliczy. "To se ne vrati"
      • fernando_hidalgo Re: Szykuje się ostry krach na rynku nieruchomoś 13.06.08, 21:18
        Mieszkania są warte nie tyle na ile je wyceniaja sprzedajacy ale tyle po ile
        zostana sprzedane. Jak przeglądam czasem ogloszenia to sie po prostu smieje.
        Jakies zapuszczone chawiry za 100-200 tys bez cieplej wody biezacej, a widzialem
        i takie z wc na korytarzu :D Albo apartamenty na osiedlu tysiaclecia 25 metrow
        hahahahahhaha.
    • maria10344 Re: Szykuje się ostry krach na rynku nieruchomoś 14.06.08, 17:42
      Masz trochę racji,ale tylko trochę.Ja poszukiwałam 2 mieszkań,Jedno
      miało być niedaleko drugiego.Pierwsze udało nam się kupić w miarę
      szybko,po ok.pół roku.Wtedy nie było jeszcze szaleństwa
      mieszkaniowego.Z drugim było gorzej.Moje mieszkanie na północy
      Polski staniało od stycznia o 1,5 tyś.,-zl/m.Tutaj jednak idą ciut
      do góry,bo w porównaniu z resztą kraju były tanie mieszkania.Tu w
      aglomeracji w cenie są jeszcze mieszkania w betonie.Ważne żeby było
      w "cyntrum".Ta tendencja jest odwrotna w innych rejonach kraju.
      Tu króluje jeszcze nieśmiertelna boazeria i koszmarne kasetony.Dla
      mnie nie do przyjęcia jest stwierdzenie,że wysoki standard to
      plastikowe nowe okna.Teraz to chyba norma,tu nie.
      Generalnie koniunkturę mieszkaniową napędza rozwój miasta,regionu
      albo tendencja wzrostowa,dobre prognozy.Tu coś z tym marnie.
      • Gość: heh Re: Szykuje się ostry krach na rynku nieruchomoś IP: 77.252.18.* 15.06.08, 19:55
        Polskie "apartamenty" sa przeszacowane co najmniej o 50%. Daliscie sie nabrac
        spekulantom. Popatrzcie ile kosztuja mieszkania u naszych sasiadow zza
        zachodniej granicy. Nie wiem co jeszcze was trzyma w tym kraju. Kto zna
        niemiecki niech sobie przejrzy oferty w miastach porownywalnych do kato:

        www.immobilienscout24.de
    • Gość: DomNaWsi Dom na wsi sprzedam ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.08, 02:29
      sprzedam.dom.antolka.glt.pl/
    • Gość: niedowiary Re: super oferta IP: *.c201.msk.pl 17.06.08, 10:28
      nie strasz "zaniedbywany_maz". nowe i już od 225 zł/m2. Sprawdź,
      jeśli nie wierzysz:
      www.sklep.cristobal.pl/szczegoly/404/namiot_alpinistyczny_hannah_grith

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka