Gość: ljuk
IP: 213.17.152.*
25.11.03, 01:35
Ludzie z innych regionów uważaja Katowice, za brudne, brzydkie i nudne miasto, w którym sa tylko huty i kopalnie. Nasze media ogólnopolskie robią wiele by Polacy nie dowiedzieli się jak na prawdę wygląda to miasto. Przykłady: Za każdym razem, gdy jest mowa o strajku w PKP pokazuja Katowicki dworzec. Czy w innych miastach nie ma dworców? Owszem dworzec katowicki świetnie pokazuje upadek PKP, ale w świadomości przecietnego widza tworzy się skojarzenie Katowice = strajki.
Inny przykład: dziś Informacje Polsatu mówiły o wygórowanych żądaniach związkowców z PHS. Dziennikarz mówił jacy to hutnicy są zachłanni i jaką to mają mentalność socjalistyczną. W tle było widać przez dłuższą chwile wielki napis: "KATOWICE". I od razu tworzy się skojażenie: Katowice = skansen socjalizmu w Polsce. A wiecie co jest najśmieszniejszego? Ten napis "KATOWICE" pochodził z napisu "HUTA KATOWICE" który oczywiście nie został pokazany w całosci. A Huta Katowice przecież nie znajduje się w Katowcach tylko w Dąbrowie Górniczej. Ale tego juz panom z Warszawki nie chciało sie zakomunikować. Ważne jest pokazać jakie to Katowice są zacofane, a nasza Warszawa nowoczesna. Ręce odpadają.
Inny przykład to kręcony przez Telewizje Poznań(na co trzeba zwrócic szczególna uwagę) serial Święta Wojna. Tam głupek z Katowic nie wie co to jest pub. I dopiero warszawiak musi mu to tłumaczyć. Jest to dla mnie o tyle denerwujace, że byłem wiele razy w Warszawie i wiem, że oferta gastronomiczna stolicy jest mizerna. Tego serialika nie chce mi się nawet komentować.
Jedno jest pewne, jak kiedys spotkam Hankego to nie wiem czy wytrzymam, i nie nakopię mu w tę tłustą d...
Pozdrawiam mieszkańców najnudniejszego miasta w Polsce, skansenu socjalizmu, którego mieszkańcy nie wiedza nawet co to jest pub.