Dodaj do ulubionych

Deep Purple zagrał w Spodku

IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 04.12.03, 11:31
Rzeczywiscie koncert był wspaniały ! może recenzent GW zapomniał o
rewelacyjnym wykonaniu i odbiorze Perfect Strangers !!! Ten koncert mnie
przekonał ze ROCK nie umiera !!! a ciekawoską było szczere podziękowanie Ian
Gillana firmie ochroniarskiej FOSA :-)co wyraził podaniem ręki ochroniarzom !
to ewenement na koncertach rockowych
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.wpie.agh.edu.pl 04.12.03, 12:37
      rzeczywiscie perfect srangers bylo fantastyczne i Ailey dal tam najlepsze swoje
      solo
      dla mnie najlepszy zdecydowanie byl steve morse
      ogolnie chlopaki bardzo ladnie graja
      bardzo ladnie
      • Gość: Fan z Wrocławia Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 13:37
        Dziekuje Katowicom za ten koncert. Fantastyczne przezycie, ktore bede
        pielegnowal w mojej pamieci. Deep Purple ogladalem w towarzystwie osob
        reprezentujacych trzy pokolenia i kazdy z nas bawil sie unbelievable jak mowil
        wokalista. Mysle, ze dobry koncert to taki, w ktorym chcialoby sie wziac udzial
        jeszcze raz. Ten taki byl.
    • Gość: Jockey Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:09
      Mało znam Deep Purple, właściwie ich największe przeboje. Pojechalem na koncert
      bo dostalem bilety po bardzo promocyjnej cenie (35 zł :)). Myslalem, ze postoje
      sobie z tylu na plycie i "odbebnie" kocert. No, ale zaczelo sie po prostu
      święto rocka i to w najlepszym wydaniu. Nawet nie wiem kiedy znalazłem się pod
      sceną i skakałem na pół metra w górę razem z całym tłumem obok. I tak już było
      do końca. Ludzie się świetnie bawili. Muzyka błona bębenkowa nie była żadną
      granicą dla nadchodzących dźwięków. Steve Morse był nie samowity, rzucając co
      chwilę swój uśmieszek do publiczności, mówiący "podoba się wam, ha?". Dzisiaj
      już odczuwam tylko ból łydek :)). He he. Pozdrowienia dla wszystkich.
      • Gość: Wojt Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 04.12.03, 15:46
        mi tez sie bardzo podobalo, pierwszy raz widzialem ich na zywo i szkoda ze nie
        mozna czesciej, piekne brzmienie, popisy solowe no i ten wokal, dla mnie taki
        sam jak na starych plytach, dodam tylko ze czuje jakis niedosyt, choc nie wiem
        dlaczego, moze jakby troche dluzej pograli i zagrali Child in time, za bardzo
        sie na to nastawilem, ale warto bylo mimo ze dzis powieki opadaja a nogi bola
        jak po marszu na Sniezke, do nastepnego ...
        • Gość: Amelii Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: 62.233.213.* 04.12.03, 16:30
          Byli cudowni :) Zwłaszcza Steve, ale wszyscy dali z siebie wszystko! Recenzent
          zapomniał jak to upominaliśmy się wszyscy o "Black night"-to było świetne. No
          nic dodać, nic ująć. Purple zasługują na wielki szacunek i w ogóle do zobaczenia
          na następnych koncertach ;))
          • Gość: xz Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 16:36
            zachowanie publiki a propos Black Night było po prostu chamskie. Roger i Steve
            próbowali zaimprowizać jakieś ciekawe solo, ale nie mogli bo cała hałastra
            zaczęła wykrzykiwać melodię z black nigt. Oczywiście, ze sie przy tym
            usmiechali, bo co mieli robić? To o to chodzi, zeby po raz kolejny slyszec te
            same piosenki ktore sie zna grane tak samo od 30 lat? No bo w końcu przy
            solówce nie da sie bawic - skakać ani krzyczeć, więc jest nudna i zbędna. A na
            coś nowego nie ma miejsca....To zachowanie bylo żenujące
            • Gość: fanrock z R.S. Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.um.ruda-sl.pl 05.12.03, 00:00
              xz - na drugi raz podpisz się jako "maruda",bo niewątpliwie nim jesteś.Takiego
              koncertu w Polsce jeszcze nie było i chyba długo nie będzie.Brawo Hans,czujesz
              rocka ! Pozdrawiam wszystkich - fajnie było.
            • Gość: SAM Re: Deep Purple zagrał w Spodku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 19:17
              Według mnie koncert był świetny, lecz zgodze się z xz apropo sytułacji
              związanej z zagraniem "Black Night".Fani mogli poczekać na koniec tej solówki,
              wszczegulności że było to pierwsze wejście solo basisty na tym koncercie.
              A muzycy itak potem by zagrali "Black Night".Lecz w ogóle było super, dlamnie
              predewszystkim świetnie wyszed nowy klawiszmen zespołu, wcześniej słyszłem go
              na płycie Black Sabbath "Never seay Die" dla mnie było OK ,na koncercie
              udowodnił że nowy muzyk w zespole, może wzbogacić o coś nowego czego w Deep
              Purple jeszcze nie było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka