Dodaj do ulubionych

Nauczyciel j.polskiego w Londynie

09.06.10, 17:45
Witam!
poszukuje nauczyciela j.polskiego dla mojej 5 letniej corki,ktory
moglby przychodzic do domu raz lub dwa razy w tyg.szkola sobotnia
odpada z roznych wzgledow.czy ktos wie gdzie i jak szukac?moze przez
szkoly sobotnie wlasnie?a moze ktos z Was jest nauczycielem?
bardzo prosze o podpowiedz.
pozdrawiam
zuza
Obserwuj wątek
    • alessia27 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 12.06.10, 10:09
      a ty po polsku tam juz zapomnialas
      i nie moezsz corki uczyc po polsku ?
      • zuzanka77 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 12.06.10, 23:25
        juz z paru watkow Twoje wypowiedzi zostaly usuniete ale niestety
        niczego ciebie to nienauczylo.zreszta wrodzonego chamstwa nie da sie
        wyplenic
        • alessia27 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 00:28
          no niestety nie da sie ale kobieto
          ja meiszkam w niemczech prawie 25 lat
          bez nauczyciela j. polskiego sobie naprawde
          swietnie radze.A ty pewnie w tej angli siedzisz
          maxymalnie 6 lat bo tak dlugo PL jest w uni i
          zgrywasz dupna dame !!!!
          Zal mi ciebie !!!
          Gdzie pracujesz, na zmywaku ???
    • green-chmurka Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 00:33
      Po angielsku sie nie nauczyla a po polsku zapomniala, wstydz sie babo takie
      rzeczy wypisywac. Znam ludzi ktorych dzieci urodzily sie za granica i wladaja
      dwoma jezykami bez szukania nauczycieli.
      • alessia27 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 00:34
        dla chcacego nic trudnego.
        No chyba ze mamuska caly dzien na zmywaku
        pracuje to sie dorobila kobieta akurat na
        lekcje.
    • derka1 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 11:32
      No i po co te zlosliwosci?

      W Polsce rodzice tez czasami oplacaja korepetytorow z jezyka
      polskiego dla swoich dzieci i nikt sie temu nie dziwi. Autorka watku
      potrzebuje pomocy a z jakiego powodu to jej sprawa. Moze np chce
      zeby ktos z jej dzieckiem opracowal lektury albo wyjasnil jakies
      zawile problemy gramatyczne - wiec uwazam, ze pewne komentarze sa tu
      co najmniej nie na miejscu.

      Proponuje mimo wszystko kontakt ze szkola sobotnia - moze ktorys z
      nauczycieli moglby do Ciebie przychodzic prywatnie? Ewentualnie
      zadzwon do siedziby Polskiej Macierzy Szkolnej (kiedys mieli
      siedzibe w POSKu), moze zasugeruja jakies sensowne rozwiazanie.
      Pozdrawiam smile
      • jan.kran Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 11:48
        Mimo że po wielu latach emigracji polskiego nie zapomniałam to moja córka
        chodziła do polskiej szkoły w DE i Norwegii. W Norwegii miała prywatne
        korepetycje z polskiego u bardzo dobrej i doświadczonej polonistki.
        Dzieci w Polsce też mają lekcje języka polskiego mimo że rodzice mowią po polskusmile
        Moja córka dzięki dodatkowym lekcjom zrobiła kurs gramatyki , literatury i
        historii polskiej.
        Poza tym nauczyła się dobrze i poprawnie pisać po polsku co wcale nie jest takie
        proste dla dzieci emigrantów.
        • fas-s Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 12:10
          Zlosliwosc ludzka nie zna granic,zal mi dziewczyn ktore nie maja co
          robic tylko nabijaja sie z ludzi na forach zamiast udzielic
          pomocnych odpowiedzi.Widocznie te dziewczyny nie nadaja sie nawet do
          pracy na zmywaku tylko siedza w domu,a tak swoja droga to co macie
          do pracy na zmywaku,zadna praca nie hanbi a wy udajecie juz wielkie
          swiatowe damy.Nawet jakbym byla sama nauczycielka jezyka polskiego
          to wolalabym zeby moje dziecko mialo swojego nauczyciela albo poszlo
          do sobotniej szkoly stac mnie na to wiec moge sobie na to pozwolic
          bo wiadomo jak to wyglada jak dziecko ucza rodzice w domu,trudno z
          czasem zwlaszcza jak sie pracuje.Ja osobiscie wysylam od wrzesnia
          dziecko do sobotniej szkoly bo wole zeby mialo kontakt z dziecmi a
          zwlaszcza ze ma juz tam paru przyjaciol.Widocznie te dziewczyny
          ktore tak sie tu madrza i ucza dzieci same nie maja kasy i ciulaja
          kazdy grosz a najlepiej zaoszczedzic na dziecku i jego edukacji,wola
          wydac ta kase na zakupy w Primarku,a potem slychac jak dzieci takich
          matek kalecza polki jezyk a to dopiero jest wstyd.Mam nadzieje ze
          znajdziesz nauczyciela dla corki ale wez pod uwage sobotnia
          szkole,fajnie prowadzone sa tam zajecia.Sprawdz ten link to jest
          ogloszenie polskiej nauczycielki w Londynie moze sie jakos dogadacie
          oferty.onet.eu/pl/category/edukacja-szkoly/region/w-greatbritain-england-greater-london/sobotnia-szkola-polska-
          621423.html?impression=normal_impression
          • alessia27 [...] 13.06.10, 14:48
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • zuzanka77 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 16:16
              Bardzo dziekuje za odpowiedzi.widze ze niestety w szczegolach trzeba
              przedstawiac problem bo inaczej nie uniknie sie 'elementu'Tak wiec
              do 'madrych' osob-moja corka mowi po polsku plynnie,zaczyna
              czytac.do szkoly sobotniej mam bardzo daleko bo nie mieszkam w
              Londynie ale poza.Gramatyka to jest problem do wytlumaczenia.sama
              pamietam jak to bylo w podsawowce.to tyle.pieniedzy nie zaluje i
              obie corki chodza na zajecia poza lekcyjne(druga ma 3 lata).choc
              pewnie i tak nie wszystkich to przekona.
              pozdrawiam ludzi z manierami
    • anettchen2306 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 13.06.10, 16:09
      Po pierwsze: zaczelabym jednak nauke jezyka polskiego w domu. Ktos
      tutaj wspomnial o zawilosciach polskiej gramatyki, ole kturach,
      ortografii itp. Tylko jak to sie ma do 5-letniego dziecka? Owszem,
      takie lekcje jezyka polskiego "dla zaawansowanych" mozna zafundowac
      dziecku, gdy juz naprawde jest z jezykiem oswojone, zna jego
      podstawy, umie sie w niem wypowiadac. Dyskutowanie z 5-latka o
      lekturach lub odmienianie przez przypadki? Czy ja czegos nie
      rozumiem? 5-latka raczej pisac jeszcze nie potrafi, w zadnym jezyku.
      Alternatywa byloby faktycznie poslanie dziecka do jakiejs grupy,
      gdzie dzieci faktycznie mowis po polsku, wspolnie sie bawia i tak
      ucza sie jezyka. Nie wyobrazam sobie 5-latki sleczacej z
      nauczycielem nad ksiazka i cwiczeniami smile Dzieci najszybciej jezyka
      ucza sie poprzez zabawe. Trudno znalezc nauczyciela jezyka polskiego
      dla dziecka nie znajacego tegoz jezyka (!) - bo o tym nie piszesz,
      czy mala zna jakiekolwiek podstawy?
      Moja "dwuipollatke" na razie ucze sama (chociaz tez pracuje). W
      wieku 5 lat z pewnoscia nauczyciela jej nie wynajme, bo uwazam, ze
      to za wczesnie smile Mam nadzieje, ze jakos sobie jezykowo z polskim
      radzic bedzie. Perferkcji nie oczekuje. Wiem, ze dominowac bedzie
      zawsze niemiecki. Gdy bedzie wykazywac w przyszlosci
      zainteresowanie jezykiem polskim - wtedy pomysle
      o "korepetycjach". Na razie wystarcza mama smile czytajaca Czerwonego
      Kapturka i Smoka Wawelskiego po polsku smile. Syn 11-latek tez czytac
      po polsku umie, chociaz ja polonistyki nie studiowalam. Konwersacja
      przychodzi mu ciezej, ale jakos sobie chlopak radzi. Szczegoolnego
      zapalu do nauki jezykow nie wykazuje wiec i korepetycje z polskiego
      mu odpuszcze.
      • fas-s do alessia 13.06.10, 16:49
        Po co placic za lekcje muzyki mozesz sama pouczyc syna np gry na
        flecie bo z tego co piszesz takie "kobiety"z marginesy sa w tym
        dobre.Zal mi ciebie po co te glupie teksty zawistna kobieto,zyjesz
        na wiosce i przed ludzmi chcesz udawac kogos z wielkiego swiata a
        swoimi tekstami pokazujesz jaki z ciebie pustak.Myslisz ze ktos
        wierzy w to co ty piszesz zakompleksiona kobieto?
        • alessia27 Re: do alessia 13.06.10, 19:34
          na flecie mozesz ty pograc jak ci sie podoba, bo widze ze zadagujesz.
          do madrych to ty tez nie nalezysz bo niby czego mam biedakom
          angielskim zazdroscic ???Wymien mi 3 rzeczy.
          Gdyby im sie w Pl dobrze powodzio to by nie ruszali w swiat.
          Ja tutaj wyjechalam jako dziecko wiec do gadki nic nie mialam
          ale zapewne moim rodzicom tez sie zbyt dorze nie wiodlo.
          Ale kochana nadrobili uwierz mi... nadrobili smile

          A ci "anglicy" z polski wyjechali bo bieda im w tylek patrzyla.
          W anglii haruja na zmywaku a w polsce zimny lokiec ze starego grata wystawiaja
          az sie smiac chce jak sie ich widze, jak jade do polski.Dresy z wyprzedazy
          kolekcja ´97 ale Adidas musi byc !
          Tak na ogol to mi zal tych polakow w angli mam tam kolezanke bylam u niej i
          nigdy bym nie chciala mieszkac w takich warunkach.
          Za 2 tygodnie jade do polski to sie ponasmiewam z anglikow ...

          bo moja corka ma prywatne lekcje polskiego...wow zazdroszcze az mi zal tylek
          sciska, mnie nie stac na takie cos.Chyba zmienie zawod i pojde na zmywak.

          ---
          Wąchać chcą wszyscy, tylko pierdzieć nie ma komu.
          • byakhee Re: do alessia 13.06.10, 19:54
            alessia27 napisała:

            > A ci "anglicy" z polski wyjechali bo bieda im w tylek patrzyla.
            > W anglii haruja na zmywaku a w polsce zimny lokiec ze starego
            grata wystawiaja
            > az sie smiac chce jak sie ich widze, jak jade do polski.Dresy z
            wyprzedazy
            > kolekcja ´97 ale Adidas musi byc !
            > Tak na ogol to mi zal tych polakow w angli mam tam kolezanke bylam
            u niej i
            > nigdy bym nie chciala mieszkac w takich warunkach.
            > Za 2 tygodnie jade do polski to sie ponasmiewam z anglikow ...

            No tak, bo Twoja kolezanka sie pod to podpisuje, to wszyscy musza?
            I widze, ze faktycznie z polskim sobie radzisz swietnie - Polska
            piszesz z malej litery, ale adidasa, to juz duza.

            > ---
            > Wąchać chcą wszyscy, tylko pierdzieć nie ma komu.
            • alessia27 Re: do alessia 13.06.10, 20:01
              mnie to pyka czy ja po polsku pisze dobrze czy nie wazne ze soe
              dogaduje.Mieszkam w niemczech i po niemiecku mam umiec pisac a nie po polsku.
              • byakhee Re: do alessia 14.06.10, 09:30
                Co za logika - rownie dobrze ktos moze powiedziec, mieszkam w Kraju
                X, wiec mam mowic po X, a nie po polsku; wazne ze potrafie pieknie
                pisac listy do rodziny.
                W koncu jezyk, to nie tylko mowa. Wiec najwyrazniej Twojemu synowi
                tez by sie przydal nauczyciel, skora mama nie potrafi go nauczyc
                pisac po polsku.
                • alessia27 Re: do alessia 14.06.10, 14:01
                  a po gwizdek mojemu synowi znac polska pisownie ???
                  I tak tam mieszkac nigdy nie bedzie !
                  • byakhee Re: do alessia 14.06.10, 14:59
                    alessia27 napisała:

                    > a po gwizdek mojemu synowi znac polska pisownie ???

                    a po gwizdek mu znac polamany jezyk?

                    > I tak tam mieszkac nigdy nie bedzie !

                    a skad wiesz?
                    • alessia27 Re: do alessia 14.06.10, 16:23
                      a niby co on tam mialbyr robic,
                      jak tam bieda.


                      Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży.
                      • byakhee Re: do alessia 14.06.10, 16:44
                        Wiesz, nie wszystkim tylko pieniadze w glowie, jak Tobie...
                        Bieda niekoniecznie jest wyznacznikiem nieszczescia i vice versa.
                        • alessia27 Re: do alessia 14.06.10, 17:05
                          powiedz mi jak mozna w dzisiejszych czasach byc szczesliwym bez pieniedzy?Ja
                          jestem szczesliwa ze je mam choc wiem ze nie wszystko da sie kupic.Ale mozna
                          fajnie spedzic czas, robiac to co sie chce i kupujac to co sie chce, a nie to na
                          co nas stac.
                          Nie wyobrazam sobie isc do sklepu i nie moc sobie kupic to czego chce,widze
                          fajne boty to sie nie zastanawiam czy mi starczy na chleb poprostu je bioer bo
                          sa fajne.
                          Tak kochana jestem materialistka i nie wyobrazam sobie zycia bez pieniedzy.

                          Faceci sa jak plemniki, tylko jeden na milion staje sie czlowiekiem.
                          • byakhee Re: do alessia 14.06.10, 17:17
                            Nie ma az takiej przepasci, ze brak swietnie platnej pracy=bieda.
                            Niektorych ludzi (patrz mnie) uszczesliwia fakt, ze po 7h moge
                            zamknac za soba drzwi i nie matric sie co tym co jest za nimi, do
                            kolejnego ich otwarcia!
                            Niektorych uszczesliwia fakt, ze mniejsza ilosc pracy (mniejsza
                            kasa) = wiecej czasu z rodzina.
                            Pasje niektorych ludzi, to nie zakupy albo podroze, ale wycieczki na
                            lonie natury.
                            Itd.
                            • jan.kran Re: do alessia 14.06.10, 18:21
                              Alessia pomyliłaś wątkismile))))
                              O kasie , frustracjii, emigracji możesz otworzyć inny wątek.
                              Tutaj dziewczyna się pyta jak znależć nauczyciela dla dziecka ...
                              Może Ty po polsku nie rozumiesz?

                              Poza tym powiem Ci zarozumiała i sfrustrowana osobo zainteresowana kasą że
                              znajamość każdego języka moze sie przełożyc na kasęsmile))))
                              • jan.kran Re: do alessia 14.06.10, 18:24
                                Poza tym piszesz źle ortograficznie i z błędami stylistycznymi po polsku ...
                                może poszukaj nauczycielasmile)))
                                • alessia27 Re: do alessia 14.06.10, 21:05

                                  juz ci napisalam ze mam gdziec polska ortografie nie mam zamiaru mieszkac w
                                  polsce bo nie mam tam czego szukac.
                                  Jezdze tam tylko bo mam tam tesciow.

                                  Mars dla Marsjan! Ziemia dla Ziemian! Księżyc dla Księży.
                                  • derka1 Re: do alessia 14.06.10, 22:05
                                    Droga alessiu,

                                    Zdecyduj sie w koncu czy znasz jezyk polski dobrze (jak zrozumialam
                                    Twoje wczesniejsze posty) czy nie masz o nim tak naprawde zadnego
                                    pojecia (i nie mam tu na mysli ograniczonej umiejetnosci
                                    komunikowania sie).

                                    Mimo wszystko zakladam, ze jestes mila i zyczliwa osoba a idiotyczne
                                    i nieprzyjemne docinki to tylko werbalizacja jakichs ukrytych
                                    kompleksow, zyciowa nuda lub krzyk rozpaczy (czasami tak reaguja
                                    ludzie, ktorzy czuja sie osamotnieni i nieszczesliwi).

                                    Serdecznie pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego. smile
                                    • alessia27 Re: do alessia 14.06.10, 22:12
                                      derko wie tak mowie plynnie po polsku i z polski akcentym
                                      (tak mnie sie zdaje) czasem braknie mi slow bo nie
                                      znam fachowych (wlasnie mi braklo slowa) nazw.
                                      Pisze jak pisze ale mysle ze nie najgorzej.
                                      Na ogol jestem mila smieszna i zwariowana.
                                      Nie mam kompleksow, nie nudzi mi sie bo pracuje
                                      i mam co robic,samotna nie jestem wrecz przeciwnie.
                                      No i jestem szczesliwa bo mam wszytsko czego potrzebuje.
                                      No moze to ze urlopu z mezem nie dostalismy tak aby wyjechac
                                      na wakacje, bo syn ma szkole do 15.07 a urlop mamy za 2 tygodnie sad

                                      Dziekuje tobie tez wszystkiego dobrego smile
                                    • fas-s Re: do alessia 14.06.10, 22:14
                                      Niemcy zawsze mieli Polakow za nic i tak zostalo wiec pewnie tam
                                      robisz za mopa do czyszczenia podlog hahahaha smrod,brud i ubustwo
                                      tam jest wiem bo mam tam znajomych,a ja z Polski wyjechalam bo mi
                                      sie tu podobalo jak bylam na wakacjach,nie dla pieniedzy.
                                      • kokolores Re: do alessia 14.06.10, 22:54
                                        fas-s napisała:

                                        > Niemcy zawsze mieli Polakow za nic


                                        Prosze bez takich uogolnien , tez mieszkam w Niemczech i musze powiedziec ,ze
                                        nie spotkalam sie jeszcze z ponizaniem mojej osoby z powodu mojego pochodzenia.
                                        W ogole bzdura jest powiedzenie ,ze w Pl, UK czy DE jest lepiej czy gorzej , bo
                                        kazdy zyje inaczej ,inna ma prace ,zainteresowania/pasje i priorytety ...



                                        A zafundowanie dziecku nauczyciela/dodatkowych lekcji z czegokolwiek napewno
                                        jeszcze nikomu nie zaszkodzilo , wiec nie rokumiem po co ta cala dyskusja.
                                        Jezyk polski moze zawsze sie przydac ,bardziej ,ze gra na flecie wink
                                        smile
                                        Koko
                                      • alessia27 Re: do alessia 15.06.10, 07:16
                                        tak jak mowisz robie za mopa 8 godzin leze na podlodze a murzyn mnie trzyma za
                                        nogi i szoruje podloge.
                                        Strasznie brudno tutaj jest i niemcy mnie nie cierpia, dlatego mieszkam na odludziu.
                                      • alessia27 Re: do alessia 15.06.10, 07:22
                                        fas-s mnie jest bardzo przykro ze tobie sie tutaj nie udalo.
                                        I jak zyjesz w takich warunkach jak opisujesz to kurcze bardzo
                                        kiepsko.Ja problemow z niemcami raczej nie mam.
                                        Moze ty kolo tej turecko-niemieckiej czesci mieszkasz.
                                        ale u mnie niemcy sa bardzo serdeczni i przyjazni zwlaszcza do polakow.

                                        >ahahaha smrod,brud i ubustwo
                                        >tam jest wiem bo mam tam znajomych,

                                        Wyjechalas w takie warunki i ci sie podobaly ?

                                        > Niemcy zawsze mieli Polakow za nic i tak zostalo

                                        Moze ciebie maja za nic.
                                        • fas-s Re: do alessia 15.06.10, 08:36
                                          Ja nie mieszkam w Niemczech,widac ze nawet czytac ze zrozumieniem
                                          nie potrafisz.Mieszkam w Szkocji i tu jest pieknie przyjechalam tu
                                          ze wzgledu na swieze powietrze,piekne krajobrazy,nie dla pieniedzy
                                          bo ich akurat mialam duzo i nie od rodzicow tak jak ty ,tylko sama
                                          na nie zapracowalam jeszcze w Polsce.W Polsce mialam dobra prace ale
                                          chcialam sprobowac czegos tutaj i tez sie udalo.Pozdrowienia dla
                                          twojego przyjaciela murzyna.
      • anettchen2306 Re: a jezeli koniecznie... 13.06.10, 16:51
        ... to raczej na twoim miejscu rozejrzalabym sie za polskim
        nauczycielem/nauczycielka od nauczania zintegrowanego (czyli polska
        podstawowka, nauczanie w klasach 1-3). Polonista ma raczej
        niewielkie doswiadczenie w nauczaniu dzieci
        przedszkolnych/wczesnoszkolnych. Nauczyciele nauczania
        zintegrowanego maja wiedze i przygotowanie praktyczne.
        • zuzanka77 Re: a jezeli koniecznie... 13.06.10, 21:17
          ucze mala na tyle ile moge.mowi,rozumie i zaczyna czytac po polsku
          tak jak wczesniej wspomnialam.dziekuje.znalazlam mila panie od nauki
          w klasach 1-3.
          pozdrawiam
          • jan.kran Re: a jezeli koniecznie... 14.06.10, 03:06
            Ja jestem filologiem i pedagogiem i uczyłam swoje dzieci tego co umiałam czyli
            francuskiego i łaciny, pomagałam też jak mogłam córce w rosyjskim.
            Jednak nie podjęlam się wyzwania nauczania języka polskiego mimo że po polsku
            corka mówiła bdb.
            Miałam umowę z korepetytorką polskiego że ja uczylam moją córkę i Jej syna
            francuskiego a Ona za to , filolog polski , uczyla oboje polskiego.
            Moja córka w wieku lat dwunastu poszła do polskiej szkoły sobotniej
            i miała bardzo ciężko bo mimo że naprawdę mówiła dobrze po polsku nie umiała
            czytać i pół roku zajęło Jej nauczenie się czytania i pisaniapo polsku chociaz
            Ona , ja i szkoła wkładaliśmy sporo wysiłku w Jej edukacjęsmile
            Syn nauczył się czytać po polsku sam , pisze też jako tako ale On jest trochę
            specjalnysmile

            Wychowanie dzieci wielojęzycznych nie jest proste.
            Uważam że można spokojnie nawet wieku pięciu , sześciu lat zacząć pomagać
            dziecku poznać polską pisownię i gramatykę.

            W przypadku mojej corki polski zaowocował bo jest to Jej kolejny ję zyk który
            posiada nie tylko wmowie ale i w piśmie.
            Ma dysleksję ale dzięki uporowi i miłości do języków końcy magisterskie studia
            lingwistyki typologicznej i ogólnej.
            Fakt że nie tylko mówi o polsku ale też dość swobodnie pisze owocuje powoli na
            niwie zawodowej.
            Zuzanko , pozdrawiam i gratuluję mądrego pdejścia do edukacji córkismile
            Ciekawa jestem jak będzie Jej szła nauka, podziel się wrażeniamismile

            Kran


            • anettchen2306 Re: a jezeli koniecznie... 14.06.10, 20:36
              No wlasnie ja tez jestem filologiem i z wlasnego doswiadczenia wiem,
              jak trudno jest wytlumaczyc takiemu 5-6 latkowi w prosty sposob
              podstawy jezyka smile Wiem, bo sama pracowalam w niemieckiej
              podstawowce, jak trudno mi bylo przestawic sie jezykowo i
              merytorycznie na poziom 6-7 latka tak, by mnie zrozumial, by dotarly
              do niego moje wyjasnienia i objasnienia smile Nauczyciele od nauczania
              zintegrowanego sa swietnie przygotowani, znaja rozne techniki nauki
              czytania i pisania, znaja fajne zabawy jezykowe. Chodzi tez o to, by
              dziecko zachecic i zmotywowac do dalszej nauki. Wiec ja
              zainwestowalabym wlasnie na poczatek w takiego nauczyciela. Filologa
              zostawilabym nam na pozniej smile Pamietam, jak sama uczylam mojego
              syna podstaw niemieckiego: bardzie przydala mi sie wtedy wiedza i
              doswiadczenia z pedagogiki wczesnoszkolnej niz wyklady z gramatyki
              opisowej, kanonu lektur itp smile Przekladalam to potem tez w
              odniesieniu do nauki polskiego. Plus zainwestowalam w polskie
              podreczniki i zeszyty cwiczen.
    • polmazurka Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 02.08.10, 22:31
      Ready at last! Our researches of European Social Ballroom Dances
      are now on a set of 6 CD/DVD-s- data discs. We offer it/them to you
      for free. Although copyrighted by the author, Mr. R. Cwieka, (me),
      he hereby gives you permission to make copies of the said discs and
      distribute them to your dance friends, the general public and to
      libraries. DO YOU WANT THE DISCS? (FIRST, I SHALL SEND THE INITIAL
      CD.) SHALL I SEND IT TO YOU? Here are the contents:
      POLONAISE: STORY OF A DANCE
      MAZUR-MAZURKA: THE BRILLANT GLORIOUS DANCE
      The title, MAZUR-MAZURKA: THE BRILLANT GLORIOUS DANCE, is a
      compendium or a catch-all title for the following works, which deal
      with aspects of the Mazur-Mazurka Dance:
      MAZUR: THE ELEGANT POLISH RUNNING-SLIDING DANCE
      POLISH MAZUR-MAZURKA DANCE MANUALS &
      SUPPLEMENTAL POLISH MAZUR-MAZURKA SOURCES

      RUSSIAN MAZUR-MAZURKA DANCE MANUALS &
      SUPPLEMENTAL RUSSIAN MAZUR-MAZURKA SOURCES

      GERMAN MAZUR-MAZURKA DANCE MANUALS &
      SUPPLEMENTAL GERMAN MAZUR-MAZURKA SOURCES

      ITALIAN MAZUR-MAZURKA DANCE MANUALS
      SWEDISH MAZUR-MAZURKA DANCE MANUALS
      SUPPLEMENTAL ENGLISH MAZUR-MAZURKA SOURCES
      SUPPLEMENTAL FRENCH MAZUR-MAZURKA SOURCES
      SUPPLEMENTAL AUSTRIAN MAZUR-MAZURKA SOURCES

      THE ŻYWIECKIAN MAZUR

      THE ELEMENTS OF AND THEIR COMBINATION IN FIGURES FOR
      POLISH
      FIGURE DANCING

      THE MAZUR-MAZURKA DANCE FIGURES WORKBOOK &
      THE MAZUR-MAZURKA DANCE FIGURES AUDIO INSTRUCTIONS*

      SUPPLEMENTAL HOŁUBIEC COUPLE-TURN SOURCES

      SOME MORE MISCELLANEOUS NOTES, FRAGMENTS, ETC., ABOUT
      THE
      SLIDING-GLIDING MAZUR STEP: FINALLY DONE 2007

      A SUPPLEMENTAL SIMPLE ANALYSIS OF SOME
      PICTURES OF THE PZDP

      The second disc contains several additional essays about the Mazur-
      Mazurka.

      THE KRAKOWIAK DANCE WORKBOOK
      THE KUJAWIAK DANCE WORKBOOK
      THE OBEREK DANCE WORKBOOK
      THE GORALSKI DANCE WORKBOOK
      DANCES AND FOLKLORE OF THE ŻYWIECKIAN TOWNSPEOPLE

      *As of this writing, The Mazur-Mazurka Dance Figures Audio
      Instructions, do not exist in book form. They are a series of 4 DVD-
      data discs, done as DATA-SOUND RECORDINGS, TALKING, VERBAL
      INSTRUCTION which are in ENGISH for each of the figure-sequences,
      that is, of the complete choreographies for almost 300 hundred
      Contemporary Social Ballroom and Stage choreographies. These are
      used in conjunction with the THE MAZUR-MAZURKA DANCE FIGURES
      WORKBOOK which illustrates all of the figure-sequences, that is, the
      figures are drawn.. This is about forty hours of verbal instructions—
      a real treat for dance lovers. (To obtain these, for free, contact
      the author at: R. Cwieka, 5 Manor Drive, 15M, Newark, N. J. 07016,
      USA. or cwiekara@shu.edu) Would anyone or group of dance-lovers like
      to make a video record of these complete choreographies? Or donate
      copies to your local library. Or place any of the works on your web-
      site OR make computer-animations. Feel free to do so.


      Gotowi na ostatniej! Nasze badania często European Social Ballroom
      Dances są teraz na zestaw 6 płyt CD-danych płyt. Oferujemy go / je ,
      nawet, zu pelno za darmo). Chociaż prawem autorskim przez autora,
      pana R. Cwieka, (to ja), niniejszym daje uprawnienie do wykonywania
      kopii wspomnianych dysków i rozpowszechniać je do tańca przyjaciółmi
      i ogółu społeczeństwa. Czy chcesz DISCS? (Po pierwsze, przesyła
      WSTĘPNA CD.) Mam wysłać ją do Ciebie? Oto treść:

      POLONEZ: Opowieść o TAŃCA

      MAZUR-MAZURKA: genialną GLORIOUS TANIEC

      Tytuł, MAZUR-MAZURKA: genialną GLORIOUS taniec, jest kompendium lub
      tytuł "catch-all dla następujących utworów, które zajmują się
      kwestiami związanymi z Mazur-Mazurek Taniec:

      MAZUR: elegancki POLSKI RUNNING-sliding TANIEC

      POLSKI MAZUR- MAZUREK DANCE Manuals &
      Uzupełniające POLSKI MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA

      ROSYJSKI MAZUR- MAZURKA DANCE Manuals &
      Uzupełniające ROSYJSKI MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA

      NIEMIECKI MAZUR- MAZUREK DANCE Manuals &
      Uzupełniające NIEMIECKI MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA


      WŁOSKI MAZUR- MAZURKA-DANCE MANUALS
      SZWEDZKI MAZUR- MAZURKA-DANCE MANUALS

      Uzupełniające ANGIELSKI MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA
      Uzupełniające FRANCUSKI MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA
      Uzupełniające Austrian MAZUR-MAZURKA ŹRÓDŁA

      W elementy i ich kombinacji DLA POLSKI W LICZBACH
      Rysunek DANCING

      MAZUR-MAZURKA TANIEC FIGURES & WORKBOOK
      MAZUR-MAZURKA TANIEC LICZBY AUDIO INSTRUKCJA *

      Uzupełniające HOŁUBIEC PARA-TURN ŹRÓDŁA

      Garść INNE UWAGI, fragmenty, ETC., O
      Sliding Gliding-MAZUR KROK: wreszcie 2007

      Uzupełniającego prostej analizy Zdjęcia ze PZDP


      * W chwili pisania tego artykułu, Mazur-Mazurek Taniec Dane audio
      instrukcji, nie istnieją w formie książki. Są to seria dysków CD-4,
      wykonane jako DANYCH zapisy dźwiękowe, mówienie, WERBALNYCH poleceń,
      które są w English dla każdego z rysunku-sekwencji, to z pełną
      choreografie dla prawie 300 sto Contemporary Społecznego i Ballroom
      Etap choreografie . Są one stosowane w połączeniu z Mazur-MAZURKA
      TANIEC LICZBY WORKBOOK który pokazuje liczbę wszystkich-sekwencji,
      to dane są rysowane .. Jest to około czterdzieści godzin słownej
      instrukcji-prawdziwy skarb dla miłośników tańca. (Aby uzyskać te, za
      darmo, należy skontaktować się z autorem pod adresem: R. Cwieka, 5
      Manor Drive, 15M, Newark, NJ 07016, USA.)

      Da twoja adres do: cwiekara@shu.edu.

      Czy ktoś lub grupa miłośników tańca, jak dokonać zapisu video z tych
      pełną choreografie? Lub na swoja web-site, lub biblioteka. Feel free
      to zrobić.

    • wiolaszell2 Re: Nauczyciel j.polskiego w Londynie 22.06.14, 12:28
      Jestem nauczycielem dyplomowanym języka polskiego. Jeśli jest Pani nadal zainteresowana lekcjami prywatnymi dla swojego dziecka, proszę o kontakt: wiolaszell@op.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka