Dodaj do ulubionych

co siem stalo z meserszmitami, sztukasami itd?

19.04.11, 00:49
hehe, jezeli to kogos interesuje... pamietacie II-gom wojnem swiatowom?

heinkel: In 1965, the company was absorbed by Vereinigte Flugtechnische Werke (VFW), which was in turn absorbed by Messerschmitt-Bölkow-Blohm in 1980.

junkers: The Junkers company survived the Second World War and was reconstituted as Junkers GmbH and eventually merged into the MBB consortium

messerschmitt: Messerschmitt AG merged with the small civil engineering and civil aviation firm Bölkow, becoming Messerschmitt-Bölkow. The following May, the firm acquired Hamburger Flugzeugbau (HFB), the aviation division of Blohm + Voss. The company then changed its name to Messerschmitt-Bölkow-Blohm (MBB)

Dornier: In 1985 Dornier became a member of the Daimler-Benz

co prowadzi do: DASA

DASA: DaimlerChrysler Aerospace AG

July 2000 DaimlerChrysler Aerospace merged with Aerospatiale-Matra and CASA to form EADS


EADS, juz cieplo....
The European Aeronautic Defence and Space Company N.V. (EADS)

i na koniec: Airbus is an aircraft manufacturing subsidiary of EADS...


hehe czyli wszyscy majum siem dobrze!
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: co siem stalo z meserszmitami, sztukasami itd 19.04.11, 00:56
      aaa zapomnialem, oczywiscie DASA siem merdznelo z MBB
    • rat_canals jotek 19.04.11, 01:01
      no dobra a teraz poszperaj gdzie po wojnie bylo najwiecej zaatrudnionych nazistowskich naukowcow i kadry techniczej, mysle o przemysle lotniczym i rakietowym bo o bombie A chyba nie musze wspominac, no dawaj, zdziwimy sie razem
      • nad_oceanem hehehe... 19.04.11, 02:41
        Coca-Cola, specifically Fanta. Coke played both sides during World War Two... they supported the American troops but also kept making soda for the Nazis. Then, in 1941, the German branch of Coke ran out of syrup, and couldn't get any from America because of wartime restrictions.

        So they invented a new drink, specifically for the Nazis: A fruit-flavored soda called Fanta.

        That's right: Long before Fanta was associated with a bunch of exotic women singing a god-awful jingle, it was the unofficial drink of Nazi Germany. (Source: New Statesman)

        www.11points.com/News-Politics/11_Companies_That_surprisingly_Collaborated_With_the_Nazis
    • jot-23 o jejku! zapomnialem o Focke-Wulfach! 19.04.11, 03:00
      Focke-Wulf formally merged with Weserflug in 1964, becoming Vereinigte Flugtechnische Werke (VFW) ----> (z pierwszego wpisu, ci co siem mergowali z Messerszmitem), which after several further mergers it is now part of European Aeronautic Defence and Space Company N.V. (EADS).


      lol... jedna wesola rodzina, budujom tera Ajerbasy
      • rat_canals hmm 19.04.11, 05:00
        ,,Jeden z największych kryminalnych skandali II wojny światowej, który dziś nie interesuje raczej większości historyków, pochłoniętych zbrodnią katyńską czy porozumieniami nieżyjących od ponad pół wieku Stalina z Hitlerem, dotyczy funkcjonujących do dzisiaj i rządzących światowym przemysłem korporacji DuPont, Ford, General Motors, IT&T i wielu innych. W czasie wojny korporacje te wytwarzały w swych niemieckich filiach czołgi, samoloty bombowe, paliwo i gumę dla potrzeb nazistowskiej machiny wojennej. Po wojnie, zamiast procesów o wspieranie armii wroga, IT&T otrzymało od rządu USA odszkodowanie w wysokości 27 milionów dolarów (płacone przez podatników amerykańskich) za zniszczenia obiektów przemysłowych powstałe w wyniku alianckich bombardowań. GM otrzymał 33 miliony dolarów. W zrównanej z ziemią Kolonii mniej narażona na ataki bombowe fabryka Forda, produkująca pojazdy dla niemieckiej armii, służyła cywilnej ludności tego miasta za schron, gdyż amerykańskie obiekty przemysłowe wykreślano na ogół z mapy ataku. Przynajmniej 50 amerykańskich korporacji działało w Niemczech w latach 1933-45. Jeszcze przed wojną New York Times donosił, że Boeing zbroił niemiecką flotę powietrzną w transakcjach przynoszących firmie bajońskie zyski."
        • rat_canals Re: hmm 19.04.11, 05:03
          ,,Najbardziej ponure przestępstwo korporacyjne, ze wszystkich dokonanych przez amerykańskie koncerny, ujawnił przed kilkoma laty Edwin Black w swojej obszernie udokumentowanej pracy historycznej IBM i holocaust. Od pierwszego do ostatniego dnia hitlerowskiego reżimu korporacja IBM, poprzez swą berlińską filię Dehomag, sprzedawała rządowi Niemiec sprzęt i myśl techniczną umożliwiające przeprowadzanie spisów ludności i organizację logistyczną sztandarowego przedsięwzięcia faszystowskiej dyktatury: „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” czyli holocaustu. Urządzenia sortujące Holleritha - prototypy dzisiejszych maszyn cyfrowych - instalowane były we wszystkich obozach koncentracyjnych, umożliwiały kontrolę transportów kolejowych, stanowiły usprawnienie administracyjnego zarządu nad operacją odszukania, przemieszczenia i wymordowania wielu miliomów ludzi w całej Europie. Prezes IBM, Thomas Watson, uchodzący za najbardziej wpływową postać amerykańskiego biznesu i prawą rękę Franklina Roosevelta otrzymał z rąk Adolfa Hitlera w 1937 r. najwyższe odznaczenie, jakim „honorowano obcokrajowców zasłużonych dla Rzeszy Niemieckiej”. Maszynę sortującą Holleritha - patent korporacji IBM - można dziś oglądać w muzeum U.S. Holocaust Memorial Museum w Waszyngtonie."
    • _czosnek_ Re: co siem stalo z meserszmitami, sztukasami itd 19.04.11, 10:23
      buahahahaha
      Ty durny cieciu.
      buahahahaha
    • fan.club Jotek, zamiast się podniecać... 19.04.11, 19:13
      jakimiś fabryczkami rozglądnij się lepiej za IG Farben. Kierunek szukania: giełda we Frankfurcie.
      A tak między nami i na poważnie: czyżbyś uważał, że wszystkie stare niemieckie firmy zakończyły swoją historię 8 maja 1945? Żadna nie przetrwała wojny?
      • donk Re: Jotek, zamiast się podniecać... 19.04.11, 19:19
        heheh
        Tak mu w PRL mowili. heheheheheheheheheheheheheh
        • ontarian Re: Jotek, zamiast się podniecać... 19.04.11, 19:23
          a tobie co swinia do ucha mowila?
          hehehe
          • donk Re: Jotek, zamiast się podniecać... 19.04.11, 21:36
            heheheheh Ortalionek

            Nastempna rzecz ktora ci siem w ptasim mozgku nie miesci.

            heheheheheh

      • jot-23 Re: Jotek, zamiast się podniecać... 19.04.11, 22:06
        chodzi mi o cos innego, oczywiscie....

        tak jak z wiekszoscia europejskiego przemyslu, gdy sie troche pogrzebie, to sie okazuje ze za sznurki pociaga jakis Helmut.

        konsorcjum ktore jest wlascicielem Airbusa (dla przecietnego bulbona - i nie tylko) - mogocego sie wydawac "europejska" firma.... - to oczywista wydmuszka...wszystkim steruja niemcy, francuzi/brytyjczycy i hiszpanie zostali dokoptowani tylko jako forma lapowki dla poszczegolnych "rzadow" aby miec monopol na operowanie na lokalnych rynkach... jezeli poszukasz to zobaczysz ze Casa czy jakies Aerospatiale (niby czesci konsorcjum) nie wnosza absolutnie nic, oprocz pakietu akcji (lapowka)...

        nie mowie ze to zle czy dobrze (powiedzialbym ze dobrze - bo niemcy obrali w koncu bardziej "pokojowa" forme podboju europy)
        • fan.club Po części masz rację, Jontek, ale... 19.04.11, 22:18
          to chyba jednak nie stan przeważający w Europie. Sztandarowy Airbus to przecież głównie projekt europejski, w którym Francuzi mają sporo do gadania. Ten kontynent jest ciasny i duże projekty mają wielu partnerów już choćby dlatego, że taki partner jest zaraz za płotem.
          W USA za płotem jest tylko nastepny współpracujący stan.

          A Gazprom jest ruski...
          • jot-23 Re: Po części masz rację, Jontek, ale... 19.04.11, 22:35
            > Sztandarowy Airbus to przecież
            > głównie projekt europejski, w którym Francuzi mają sporo do gadania

            wlasnie chce pokazac jak duzo do gadania maja francuzi... poszukaj sobie o francuskiej czesci konsorcjum: Areospatiale-Matra ... sa to firmy ktore mialy bardzo niewielkie pojecie o calym tym latajacym biznesie, bo niby skad... podczas widzisz co w posagu wniosly niemcy: 5 poteznych firm majacych dziesiatki lat doswiadczenia.

            jaka role moga odgrywac w takim ukladzie francuzi? robia dokladnie tyle na ile pozwola im niemcy , a pozwalaja bo taka cena....(z powodow opisanych w poprzednim poscie)
            • rat_canals Re: Po części masz rację, Jontek, ale... 20.04.11, 00:22
              no dobra ale co to zmienia?
              • przyjacieltwojejzony Re: Po części masz rację, Jontek, ale... 20.04.11, 03:34
                Nic nie zmienia.....ciagle siedzisz pod pantoflem u Szkopa.
                • caesar_pl Re: Po części masz rację, Jontek, ale... 25.04.11, 22:12
                  Polak wie ze Airbus to produkt francuski.Gdyby sie dowiedzial co to naprawde za firma?Polak i tak kupuje Boeingi.Ale inni?np Zydzi?Lepiej jak Swiat kupuje francuski Airbus niz niemiecki nastepca Messerszmita czy Heinkela w werji osobowej....
    • las_vegas pamietam 25.04.11, 20:40
      jot-23 napisał:

      > hehe, jezeli to kogos interesuje... pamietacie II-gom wojnem swiatowom?

      Pamietam znacznie wiecej, Ciebie rowniez choc przyznaje ze lat juz troszke uplynelo.
      Pozdrawiam wszystkich ktorzy tu sie znakomicie bawili jakis czas temu. To byly naprawde szalone czasy.
      smile
    • qwardian Re: co siem stalo z meserszmitami, sztukasami itd 26.04.11, 00:05
      Niemieckie czołgi jeździły na syntetycznym paliwie wytwarzanym z węgla przez IG Farben na licencji amerykańskiego Standard Oil. Produkcja miała miejsce oczywiście w Oświęcimiu (I.G. Farbenwerk Auschwitz Monowitz, zakłady chemiczne istnieją do dnia dzisiejszego), oraz w podszczecińskich zakładach w Policach (Hydrierwerke Pölitz AG). Tą dość prymitywną metodą RPA otrzymywała paliwa w zakładach Sasola, w Sasolburgu i Secundzie. Kiedy zapytałem się Waldemara Pawlaka na Salonie 24, czy myśli się o zastosowaniu tej technologii w Polsce, ten enigmatycznie stwierdził, że Sasol ma w Polsce swoje przedstawicielstwo...



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka