IP: 81.26.5.* 21.08.04, 16:36
Witam!
Podpisuję kontrakt roczny z firmą z Dublina (z możliwością przedłużenia na
stałe). Praca w Dublinie.
Mam prośbę do pracujących i mieszkających w Irlandii.
Napiszcie jak tam naprawdę jest, jak się żyje, na co zwracać uwagę, jak
znaleźć mieszkanie (mój pracodawca zapewnia mi lokal przez pierwsze trzy
miesiące), jak nie "strzelić gafy", jak najlepiej dotrzeć na wyspę?
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Iralndia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.04, 20:22
      Samolotem bedzie najszybciej. Jak chcesz zwiedzic przy okazji troche europy to
      promy plywaja z Angli i Francji.
      • tato1 Re: Iralndia 21.08.04, 20:45
        ....Zycie jest skromne i bieda naokolo.Place do 1000 euro miesiecznie.Ceny w
        sklepach wysokie.W tym klimacie czesto wypadaja zeby i skora sie luszczy.
        Jedyna rozrywka to piwo i muzyka.Czasami mozna wpasc na koncert U2 za fryko
        wystarczy kupic piwo w pub.Kradna strasznie i po 20-ej wskazane jest zostac w
        domu bo mozna wyladowac w szpitalu w ktorym tez kradna wysokimi stawkami za
        leczenie.Oplaty za lozko to 350 euro w 4/5 cio osobowym pokoju plus 100 euro
        prad i gaz...........
        Powodzenia.
        • szakal25 Re: Iralndia = bieda !! 21.08.04, 21:06
          ale !!!! nikomo to w Polsce nie wytlumaczysz !! wszyscy pedza na oslep !!
          wystarczy magiczne slowo ,Irlandia ,kraj malo znany dla polakow !! i juz
          tabuny rwia tam ,nie zwazajac na koszty utrzymania [ mieszkania,
          prad ,gaz,ceny benzyny itp.] Jeden z drugim mysli ze jak podpisal kontrakt
          za 1000 Euro na miesiac to chwycil Pana Boga za nogi, dopiero na miejscu sie
          okaze w jakie wdepnal gowna !!
        • Gość: carol Re: Iralndia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 22:14
          uwielbiam jak ktos takie "podpuchy" pisze zeby sie ludzie jadacy do Irlandi
          denerwowali, zdaje sobie sprawe ze to zabawne itp, ale niektorzy moga sie
          poczuc przerazeni

          Ci ktorzy wybieracie sie do Irlandii ....... nie wierzcie w 99% tego co tu
          napisano, bo naprawde srednio rozwinieta jednostka ludzka tam sobie latwo
          poradzi,
    • brtlmj Re: Iralndia 22.08.04, 22:19
      > Napiszcie jak tam naprawdę jest, jak się żyje, na co zwracać uwagę, jak
      > znaleźć mieszkanie

      www.daft.ie
      www.unison.ie/loadza

      > (mój pracodawca zapewnia mi lokal przez pierwsze trzy miesiące),

      Spokojnie przez ten czas cos znajdziesz.

      Bartek.
    • Gość: eire Re: Iralndia IP: 5.3.1R* / 210.150.253.* 22.08.04, 23:37
      Masz dobrze z mieszkaniem, przez te 3 miesiace rozeznasz sie co i jak, i po tym
      terminie bedziesz wiedzial gdzie wynajac. Pracodawca lub pracownicy powinni
      podpowiedziec. Chodzi o korzystny dojazd z i do pracy. Przede wszystkim unikac
      obcokrajowcow ze Wschodu, bron Boze z Ruskimi zamieszkac. Najlepiej zeby byli
      to Irlandczycy (wyksztalceni, na poziomie) ktorzy sa wlascicielami domu,
      splacaja kredyt i szukaja lokatora. Przynajmniej w takim domu jest bezpiecznie.
      Wiezowcow nie ma, blokow jak na lekarstwo, pozostaje wynajac pokoj w domku.
      Ogloszen z ofertami wynajmu jest duzo - w firmie na pewno pomoga co, gdzie i
      jak. Wynajem calego domu w Dublinie to 1200-1800 euro/mies, pozostaje wiec
      pokoj. Wiekszosc domow to 3-4 pokojowe, wiec podziel te cene i dodaj rachunki
      za prad i np TV kablowa. Rachunki za energie przychodza co 2 miesiace, przy
      trzech osobach jest to 30 euro na dwa miesiace, czyli nie tak duzo.
      Na okres zimowy trzeba doliczyc koszty ogrzewania. Ropa droga, wiec olej
      opalowy tez poszedl w gore.
      Zywnosc: ja wydaje ok 300 euro/mies. Drogie papierosy i alkohol. Ja nie pale.
      Zarobki: pensja minimalna to 7 euro/godz, czyli ok 1150 euro/mies pracujac na
      pelny etat. Dla porownania w USA jest to $5,15 i ponad 20mln Amerykanow (w tym
      wiekszosc tamtejszych Polakow) tak zarabia.

      Jak dotrzec do Irlandii ?
      Najszybciej samolotem. Sa bezposrednie polaczenia LOT i Aer Lingus, Warszawa-
      Dublin. Dokladniej na Internecie mozna to sprawdzic: www.aerlingus.ie
      Mozna tez tanimi liniami, ale z przesiadka w Londyn Stansted lub Luton.
      Na Stansted lata AirPolonia, a Luton WizzAir. Jest tez SkyEurope - trzeba
      zobaczyc na ich stronie jak lataja. Do Dublina co godzine lata Ryanair. Tu jest
      wiecej szukania, kombinowania i wieksze ryzyko, ze ktorys z polskich samolotow
      sie spozni i nie zdazymy na ten do Dublina, wiec lepiej zaplacic troche wiecej
      i od razu do Dublina.

      Pracodawca podpowie, jak konto w banku zalozyc. Czekiem moze przez pare tygodni
      bedzie placic. Polecam Bank of Ireland lub AIB. BOI wyda karte do bankomatu, po
      trzech miesiacach mozna wymienic na karte LASER/MAESTRO/CIRRUS - mozesz tym
      placic w sklepach, a nawet w kasie sklepu dostac Euro, sprzedawcy czesto pytaja
      o "cashback" - potrzebujesz np 40 euro, to dostaniesz i nie musisz do bankomatu
      isc. Z karta MAESTRO/CIRRUS masz dostep do gotowki w calej Europie. Bez wzgledu
      na kraj strefy Euro, placisz 28 centow za transakcje, tyle samo co w banku BOI
      lub innym. Wysylanie pieniedzy do Polski: Sa formularze A-4 do
      wypelnienia, "Money Tranfser".
      Wyslanie kosztuje 17.75 euro.

      Telefony: sa 3 sieci: Vodafone, o2, Meteor.
      Ceny Vodafone: naliczanie sekundowe, minuta do Polski to 1 euro.
      SMS: po Irlandii 13 centow, za granice 25.
      Vodafone najpewniejszy z SMSami do Polski.
      Mozna dzwonic z automatu Smart Telecom. W sklepach kupuje sie karty (kiedys
      plastik ze zdrapka, teraz wyglada jak rachunek z kasy) Z takiej karty wychodzi
      30 centow za minute do Polski(z budek Smart Telecom) albo z telefonu domowego
      za 10 centow. Mozna tez probowac z komorki i karty SWIFTCALL, chyba 30
      centow/minuta.
      Jesli chodzi o bezpieczenstwo w miejsach publicznych, to Irlandia jest krajem
      najspokojniejszym w Europie. Sa napady, wlamania, kradzieze, ale w porownaniu
      do innych krajow tu jest spokojnie. USA juz nie wspomne - ostatnio podali, ze
      prawdopodobienstwo napadu, kradziezy, wlamania w USA jest 7 razy wyzsze niz w
      Irlandii.
      • jot-23 Re: Iralndia 23.08.04, 00:10
        Gość portalu: eire napisał(a):

        USA juz nie wspomne - ostatnio podali, ze
        > prawdopodobienstwo napadu, kradziezy, wlamania w USA jest 7 razy wyzsze niz w
        > Irlandii.

        powaznie, interesuje mnie twoja odpowiedz... czy podajesz te bzdurne dane w
        dobrej wierze, po prostu, chetnie wziales je za prawde (zgaduje, ze chorobliwi
        amyrykanofobi, sa podatnym gruntem na klamstwo, i lykaja wszystko co im sie
        zapoda)...czy probojesz (znowu powodem jest amerykofobia) celowo wprowadzic
        kogos w blad?

        p.s. tak dla "jaj" sprawdzilem dokladnie dane na temat tych 3-ch starystym w
        DOJ i waszej gardzie...
        • hermione_p Re: Iralndia 23.08.04, 01:41
          No tak..Irlandczycy chwala sie tym ze liczba przestepstw t tym kraju jest
          bardzo niska... Wiec nikt generalnie sie tym nie przejmuje, ludzie czuja sie
          bezpiecznie...na tyle ze jak sie cos stanie ( np cie okradna etc etc ) to
          czlowiek dzwoni do gardy ..czeka przez 15 min az ktos odbierze a potem kolejne
          30 na przyjazd patrolu... Z gory uprzedzam ze przyklad nie mial miejsca w
          Dublinie lecz w Eire srodkowo zachodniej, a historia jest z zycia wzieta...
          • Gość: mm Re: Iralndia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.08.04, 04:04
            czy kradzieze to domena Europy? Slynne sa z "kieszonkowcow" Wlochy? Czy Irlandia
            dolacza do tego grona?
      • Gość: zadowolony Re: Iralndia IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 04:40
        Facet skad ten antyamerykanski jad? wizy ci nie dali?
        Dlaczego piszesz nieprawde? Placa ci za to?
        $5.15 jest (moze byla) stawka minimalna w niektorych stanach (chyba w NY). W
        wielu jest wyzsza. skad te dane ze "wiekszosc Polakow tak zarabia"? Koledzy z
        Greenpointu ci opowiadali? Musze cie zmartwic sa w usa Polacy zarabiajacy ponad
        $100K rocznie, uwierzysz?
        Ps. juz tu troche zyje i nikt mi niczego nie ukradl, dziwne.
      • Gość: 5$nahrhaha Re: Iralndia IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 06:12
        eire napisał(a):


        Dla porownania w USA jest to $5,15 i ponad 20mln Amerykanow (w tym
        wiekszosc tamtejszych Polakow) tak zarabia.


        chyba z czlonkiem na glowe sie zamieniles(as)
      • Gość: mario Re: Iralndia IP: 81.26.5.* 23.08.04, 08:41
        thx erie,
        czy zarobki w pierwszym okresie 2800 euro/mies/brutto (automatyk-programista),
        to dużo czy mało?
        jak sądzisz?
        pracodawca na kontrakcie napisał o podwyżce po 6 miesisącach. na ile procent
        można liczyć? jakie są irlandzkie realia?
        • Gość: mm Re: Iralndia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.08.04, 10:09
          w US jako computer analyst/programer bys zarobil $70-150 tysiecy rocznie.
          • Gość: mario Re: Iralndia IP: 81.26.5.* 23.08.04, 10:47
            cenię to, ale wiesz,...,
            nie lubię, gdy urzędas wizowy traktuje mnie jako ... (proszę wstawić sobie, kto
            co woli),
            do irlandii, lecę jak normalny obywatel zjednoczonej europy (lub mi się tak
            wydaje), nie liczę na eldorado, raczej na ciężkie warunki, pracowałem już trochę
            poza krajem i wiem jak to jest na obczyźnie, a i w kraju nie pracuję po osiem
            godzin od ponieedziałku do piątku (10-11 godzin to norma), wszystkie soboty i
            połowę niedziel (5 godzin), za to w tygodniu idę na 6-7 godzin - wydaje mi się
            wtedy, że mam wolny dzień !!!, a jak by się kto zapytał za ile to robię, to i
            tak mu nie odpowiem, gdyż skierował by mnie na badania smile
            • Gość: mm Re: Iralndia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.08.04, 18:20
              To prawda, US Immigration/home land security after sept.11/2001 traktuje
              obcokrajowcow ubiegajacych sie o wizy jako potencjalnych wrogow US. Moze z
              czasem to sie zmieni - mam nadzieje. Bo napweno US potrzebuje analytykow
              computerowych/programerow szczegolnie ze znajomoscia C++. Nie rozumiem dlaczego
              wyksztalceni polscy informatycy nie mogli by pracowac w US. W latach "boomu
              -1990-2001" w Silicon Valley-California mase programerow z Indi przyjezdzalo i
              pracowalo (za ciezkie $ - z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec ze na krotkie
              kontrakty brali po $300/godzine - a wcale dobrze nie pracowali - czesto nic
              nowego lub lepszego nie byli w stanie design - no ale co przez 2tygodnie
              kontrakty $ nabrali to bylo ich ). Po 2001 duzo z nich wyjechalo ze wzgledu na
              recesje, ale gdzies od 1 roku znowu sie zaczelo w branzy computerowej poprawiac
              i widze ze znowu zaczeli przyjezdzac - chociaz juz w mniejszych ilosciach bo
              nikt juz im nie placi $300/h. Zastanawiam sie czesto dlaczego Polacy ze
              znajomoscia angielskiego/progarmers C++ nie moga przyjezdzac i pracowac -
              napewno by pracowali lepiej i za mniejsze$.
              Napweno w Irlandi bedziesz mial lepsze warunki pracy - napewno bedziesz mniej
              godzin pracowal za godziwa zaplate. Chociaz w tym zawodzie (computer
              analyst/programer/informatyk) sa momenty ze ciezko sie czasami oderwac od
              zaczetego projektu - szczegolnie gdy sie robi poprawki i wprowadza projekt do
              uzytku - nagle wychodzi ze w tygodniu przepracowales 60 godzin (dobrze ze placa
              za to). No ale sa momenty ze malo co sie robi - i tez za to placa. Napisz jakie
              masz wrazenia z pracy w Irlandi. Keep contact.
              Zycze powodzienia.
              • Gość: mm Re: Iralndia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.08.04, 18:23
                raczej.. keep in touch. Powodzenia
                • Gość: Halina Do tato 1 IP: *.ip-pluggen.com 23.08.04, 18:45
                  "...w tym klimacie zeby wypadaja i skora sie luszczy..."
                  Skad masz takie wiadomosci?
                  Na skore jest to swietny klimat, bo wilgotny.
                  A zeby wypadaja tylko tym ktorzy o nie nie dbaja!
                  • jot-23 Stoj Halina! 23.08.04, 18:52

                    • pia.ed TOPIK O IRLANDII 23.08.04, 19:03
                      Jest to dyskusja na temat artykulu. Poniewaz irlandia nie jestem specjalnie
                      zainteresowana wiec nie czytalam.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=12225598&v=2&s=0
                      Komus sie to moze jednak przydac.
    • starypierdola napisz do ... 23.08.04, 21:22
      ... maja 92@gazeta.pl; nie zagladz na to forum ale moze Ci odpisze.

      Ona tam mieszka od kilku lat, orginalnie z Polski, wiec wie co i jak.

      SP
    • Gość: eire Re: Iralndia IP: 5.5R* / 4.17.141.* 23.08.04, 23:24
      Mario: Dochod niezly, malo ktory obcokrajowiec tyle ma.
      Z tym mozesz sobie pozwolic nawet na lepsze lokum w drozszej dzielnicy.
      Co do podwyzki, to nie wiem, wszystko zalezy od pracodawcy.

      Co do USA, to celowo napisalem. Uderz w stol, a nozyce sie odezwa.
      Jak te liczby dot. rzekomych wielkich zarobkow w USA czytam, i potem w firmie
      opowiadam, to sie ze smiechu skladaja. A pracuja ze mna Amerykanie.
      Czesto latam z Londynu do USA i mam okazje posluchac takich lesnych dziadkow z
      Polski, lecacych do tej ich Hameryki. Opowiesci z zielonego lasu. Zarobki ida w
      setki tysiecy. Czego to on nie kupil, jakiego to on domu w Polsce nie postawil.
      Ufff..
      Podobne historie mam okazje posluchac w samej Ameryce. Niektore brzmia jak
      legendy, mitologia grecka... Tu w gre wchodza juz nawet miliony dolcow.
      A sluchajacy tych bajek dostaja wypiekow na twarzy...
      I wierza. Potem to sie powiela, itp..
      Wiec nie wierz w te bajki amerykanskie.
      Przybywaj do Irlandii.
      Tu na lotnisku nie ma pokreconych immigration traktujacych ciebie jako
      paskudnego obcego, ktory na pewno pozostanie nielegalnie. Nie musisz zostawiac
      odciskow palcow, ani gapic sie w kamere, aby fotke zrobili.
      W Dublinie nawet paszportu nie chca brac do reki. Trzymaj otwarty na stronie ze
      zdjeciem i przechodzisz...

      • jot-23 Re: Iralndia 23.08.04, 23:29
        Gość portalu: eire napisał(a):


        > Co do USA, to celowo napisalem.
        oki! czyli lzesz celowo, dzieki za odpowiedz!
        • Gość: mm Re: Iralndia - do eire IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.04, 00:21
          Mysle EIRE ze ty "generalizujesz" osiagniecia polakow w Polnocnej Ameryce.
          Napewno sa wsrod nas tacy ktorzy niewiele osiagneli ale sa tez i tacy ktorzy
          osiagneli bardzo duzo! Znam duzo polakow ktorzy pokonczyli studia Universyteckie
          na zachodzie (master, doktoraty)w dobrych kierunkach (lekarze,
          programisci,lecturer/profesor na Universytetach, pielegniarki,etc). Ci ludzie
          maja bardzo dobre prace i zyje im sie bardzo dobrze w US, Canada. W wielu
          Amerykanskich i Kanadyjskich szpitalach pracuje duzo polskich lekarzy,
          physiotherapistow, pielegniarek. Na Universytetach czesto spotkasz polskich
          naukowcow/profesorow (szczegolnie na wydzialach nauk scislych - matematyka,
          fizyka, chemia, physiology). Moich 2 profesorow na Universytecie bylo polakami.
          A jezeli chodzi o zarobki dla informatykow/computerowcow - to jest prawda w
          Sillicon Valley, California od $70-150 tys (to nie jest az tak duzo w porownaniu
          do zarobkow polskich lekarzy - ok$300tys/rocznie). W Sillicon Valley, duzo
          polakow pracuje jako programerzy computerowi, analytycy i dobrze zarabiaja i
          dobrze im sie zyje. A jak nie wierzysz to zobacz sobie on-line prace dla
          computerowcow w US. - i przekonasz sie ze to jest fakt.
          Negatywna strona US - to ze prywatne ubezpieczony healtcare system to jest
          niezbyt dobre rozwiazanie - pod tym wzgledem Kanada i Europa maja lepsze
          rozwiazania "public healtcare system"- przecietny obywatel ma lepszy akces.
          Nie wiem w jakim ty sie srodowisku obracasz - moze wsrod samych prostaczkow - to
          nie ma sie co dziwic ze takie masz wrazenie o polskiej emigracji w Polnocnej
          Ameryce (US, Canada). Fakt jest taki ze tak jak wszedzie na swiecie sa ludzie
          ktorzy osiagaja w zyciu wiecej i sa tacy co osiagaja mniej. Powodzenia.
      • spartakus1 Re: Iralndia 23.08.04, 23:50
        Eire ma malo pojecia o USA. To ze sie z burakami z Polski styka to widac po tym
        co pisze.
        Przyjedz do Silicon Valley to zobaczysz ile Polacy zarabiaja niektorzy nawet 5$
        ale na minute.
        Zarobki w granicach 100 k USD to normalka i to na reke.
        Nikt nie mowi ze Irlandia to Jest Burkini Faso, ale nie osmieszaj sie swoja
        niewiedza o Polakach w Ameryce bo nie wszyscy mieszkaja w Szikago albo
        Greenproncie aby miec okaze latac samolotem razem z toba i dzielic sie opowiastkami.
    • gryka1 Re: Iralndia 25.08.04, 20:31
      Napisz proszę które dzielnice w Dublinie należą do tzw. dobrych a które do
      gorszych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka