Mieszkam w Holandii od niedawna, studiuje prawo i ze zgroza obserwuje co Polski parlament
wyprawia z prawami kobiet. ze zgroza przczytalam w wyborczej wiadomosc o tym ze p. Kropiwnicki
reprezetuje Polske w negocjacjach z UE, jak rowniez o tym, ze polska nie akceptuje
rownouprawnienia kobiet. Jestem ciekawa co mysla na ten temat inne panie prebywajace na
emigracji w Holandii. Jakie jest wasze zdanie?