Dodaj do ulubionych

Szukam zony w polsce

IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 03.04.01, 17:06
Mam 30 lat mieszkam w Berlinie urodzilem sie w Gdansku, majac 10 lat wyjechalem
z rodzicami na zachod, mam super Job, nie wygladam zle , mowie po polsku,
szukam dziewczyny , ale bez kawalow - serio i powaznie, niemki sa fajne ale to nie to.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Szukam zony w polsce IP: *.btinternet.com 03.04.01, 20:19
      a co za leniwe sa nie robia to co chcesz? czy maja wlasne zdanie i nie dadza
      sobie w kasze pluc
      • Gość: tomek Re: Szukam zony w polsce IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 04.04.01, 09:22
        nie o to chodzi, - ja zyje tutaj 20 lat ,(jeden rok w berline) poprzednio w zachodnich niemczech
        kontakt z jezykiem mam niewielki, , chcialbym zupelnie serio nawiazac kontakt,
        mam niewiele czasu , na wyjazdy do kraju, pozatym nikogo tam nie znam,
        to nie jest jakas granda - tylko powazna sprawa
      • Gość: Usok Re: Szukam zony w polsce IP: *.physik.uni-ulm.de 13.04.01, 20:03
        Jagus nie szalej. Jak mi jescze raz w miedze wejdziesz
        to
        zawolam Antka.
    • Gość: BACA Re: Szukam zony w polsce IP: 213.6.117.139, 62.104.218.* 03.04.01, 23:31
      Myslisz pewnie ,ze w Polsce to same naiwne -
      "willig und billig" jak powiadaja Niemcy o polskich
      dziewczynach.
      • Gość: tomek Re: Szukam zony w polsce IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 04.04.01, 09:32
        ja nie jestem niemcem , a pozatym nie slyszalem zeby ktos tak mowil
        myslisz ze jak mieszkam za granica to juz jestem szwab czy co ??
      • Gość: Hyrzy Re: Szukam zony w polsce IP: 207.188.79.* 04.04.01, 18:01
        Gość portalu: BACA napisał(a):

        > Myslisz pewnie ,ze w Polsce to same naiwne -
        > "willig und billig" jak powiadaja Niemcy o polskich
        > dziewczynach.

        Przepraszam, ale nie znam jezykow. Co to znaczy "willig und billig"?
        • Gość: m-g Re: Szukam zony w polsce IP: *.augsburg.ipdial.viaginterkom.de 04.04.01, 23:55
          Gość portalu: Hyrzy napisał(a):

          > Gość portalu: BACA napisał(a):
          >
          > > Myslisz pewnie ,ze w Polsce to same naiwne -
          > > "willig und billig" jak powiadaja Niemcy o polskich
          > > dziewczynach.
          >
          > Przepraszam, ale nie znam jezykow. Co to znaczy "willig und billig"?

          Chętne i tanie
    • Gość: MAJA Re: Szukam zony w polsce IP: 195.94.206.* 04.04.01, 10:21
      A czy w ogole zamierzasz wrócić do Polski?Jeśli tak to kiedy?
      • Gość: tomek Re: Szukam zony w polsce IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 04.04.01, 12:49
        jezeli kiedys wroce na stale do polski ,to jest to przedewszystkim zalezne czy bede mial
        przynajmniej taki Job jak tutaj ,( Grafik-Designer) mysle ze kiedys wroce ale nie predko.
    • Gość: CIA Re: Szukam zony w polsce IP: 134.60.10.220, 134.60.246.* 04.04.01, 13:17
      Szukanie dzeiwczyny w Polsce bedac obywatelem Rzeszy grozi klopotami.
      Zgodnie z pomyslami Kwasniewskiego jest Pan obywatelem Polskim,
      skoro na pewno nie dopelniono formalnosci wyniklych z prawa komunistycznego.
      Grozi to pulapka pasportowa-skarbowa wynikajaca z ciagle formalnie
      obowiazujacych a co gorsza egzekwowanych ustawa przepisow.
      Kontakt z Polskim obywatelem grozi utrata pracy w instytucji panstwowej,
      i podejrzeniem o szpiegowstwo, jako ze mamy ostatnio do czynienia z lamaniem praw
      czlowieka w Polsce.
    • Gość: Damian Re: Szukam zony w polsce IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.04.01, 14:31
      ..jezeli szukasz na serio ( a nie masz czasu)to zaloz kapcie usiadz przed
      komputerem i wystukaj adres www.polishdatingclub.com
      Bye
    • Gość: Damian Re: Szukam zony w polsce IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.04.01, 14:34
      ..poza tym pomyliles portale ...idz do towarzyskie
    • Gość: mala Re: Szukam zony w polsce IP: *.proxy.aol.com 08.04.01, 02:17
      Ja tez szukam kontaktow - faceta, Amerykanie sa okropni! chce Polaka! mam 30
      lat, niezla prace i studiuje... znacie kogos?
      • Gość: AF Re: Szukam zony w polsce IP: *.uns.tju.edu 15.04.01, 02:59
        W ktorej czesci USA jestes?
    • Gość: mario Re: Szukam zony w polsce IP: *.brntfd1.on.wave.home.com 08.04.01, 02:35
      Szanowny Panie Tomek-jak mieszkasz w Niemczech to jestes Szwab.Co to za glupie
      gadanie,ze nie jestes.Ja mieszkam i pracuje w Kanadzie i tez nie mam na razie
      zamiaru wracac do Polski wiec nazywam sie Kanadyjczyk (polskiego pochodzenia)
      NIe rob czlowieku ludziom wody z mozgu-to takie typowo polskie.
      • Gość: zzzzzz Re: Szukam zony w polsce IP: *.imag.net 08.04.01, 04:42
        Poszukaj raczej na swoim podworku. Sasiednie jest ci
        mniej znane. Jezeli juz tak bardzo chcesz to
        sasiednie, najpierw przygotuj sie na klopoty, bowiem z
        niezna ci mentalnoscia roznie moze byc.
    • Gość: p.Rostak Re: Szukam zony w polsce IP: *.netcom.ca 08.04.01, 14:44
      "Mam 30 lat mieszkam w Berlinie urodzilem sie w Gdansku, majac 10 lat
      wyjechalem z rodzicami na zachod, mam super Job, nie wygladam zle ,
      mowie po polsku, szukam dziewczyny , ale bez kawalow - serio i
      powaznie, niemki sa fajne ale to nie to."

      Z tego opisu wynika, ze Ty jestes Foldzdojcz. Ponadto niezle piszesz po
      polsku w tej sytuacji. Tak, Helgi sa super ...

      • Gość: ninka 24 Re: Szukam zony w polsce IP: *.MS1.srv.t-online.de 09.04.01, 15:11
        Czem uczepiliscie sie Tomka? Czy nie ma prawa ulozyc sobie zycia jak chce i z kim chce? ma prawo
        szukac swojej polowki na wszystkich podworkach. A to, ze mowi o sobie ze jest Polakiem?
        Powinniscie byc dumni z niego, bo i na lamach forum niejeden z was krytykowal, tych Polakow, co
        pojechali do Niemiec i nagle zapomnieli jak sie mowi w ojczystym jezyku i udaja innych niz sa. Polak
        zawsze bedzie Polakiem obojetnie na jakim podworku bedzie mieszkal. Czuje sie Polakiem, jest
        Polakiem i ma prawo szukac Polki. Do mario- wiesz smiac mi sie chce z takich jak ty podszytych
        Niemcow, czy Kanadyjczykow. Jestes Polakiem i nikt i nic tego nie zmieni. Nawet jakbys sobie
        obywatelstwo kupil, czy dostal, zawsze czysty Kanadyjczyk powie o tobie- Polak. Tylko nie rozumiem
        czego tu sie wstydzic. To ty ludziom nie rob wody z mozgu, bo jestes i bedziesz Polakiem.
        • Gość: Wiosna Re: Szukam zony w polsce IP: 216.104.228.* 11.04.01, 04:43
          (...) Nawet
          > jakbys sobie
          > obywatelstwo kupil, czy dostal, zawsze czysty Kanadyjczyk powie o tobie- Polak.
          > Tylko nie rozumiem
          > czego tu sie wstydzic. To ty ludziom nie rob wody z mozgu, bo jestes i bedzies
          > z Polakiem.


          Ninka, wybacz ze sie wtrace ale nie masz racji. Pozwol ze cie uswiadomie: otoz
          nie ma "czystych Kanadyjczykow" poniewaz Kanada powstala z ludnosci naplywowej
          niewiele ponad 100 lat temu. Wczesniej w Kanadzie mieszkali Indianie i Eskimosi
          ktorzy nie stanowia obecnie duzego procentu populacji kanadyjskiej i mieszkali na
          tych terenach ZANIM powstalo panstwo Kanada.
          • Gość: Ninka Re: Szukam zony w polsce do Wiosny IP: *.MS1.srv.t-online.de 12.04.01, 23:38
            Gość portalu: Wiosna napisał(a):

            > (...) Nawet
            > > jakbys sobie
            > > obywatelstwo kupil, czy dostal, zawsze czysty Kanadyjczyk powie o tobie- P
            > olak.
            > > Tylko nie rozumiem
            > > czego tu sie wstydzic. To ty ludziom nie rob wody z mozgu, bo jestes i be
            > dzies
            > > z Polakiem.
            >
            >
            > Ninka, wybacz ze sie wtrace ale nie masz racji. Pozwol ze cie uswiadomie: otoz
            > nie ma "czystych Kanadyjczykow" poniewaz Kanada powstala z ludnosci naplywowej
            > niewiele ponad 100 lat temu. Wczesniej w Kanadzie mieszkali Indianie i Eskimosi
            >
            > ktorzy nie stanowia obecnie duzego procentu populacji kanadyjskiej i mieszkali
            > na
            > tych terenach ZANIM powstalo panstwo Kanada.

            Witaj
            Masz racje z ta Kanada. Przyznaje sie do bledu. ale nie o to mi chodzilo w mojej wypowiedzi. Tylko o sam
            fakt bycia Polakiem. Denerwujace jest dla mnie to, ze ludzie wstydza sie swojego pochodzenia, proboja
            je ukryc itp. Ale jezeli wyemigrowalas, a nie urodzilas sie w danym kraju, to tego nie ukryjesz. Zdradzac
            Cie bedzie twoj akcent, kultura itp. Ja obecnie mieszkam w Niemczech. Wyszlam tu za maz, mam
            coreczke, ale jestem i bede Polka. Nie tylko dlatego, ze tak czuje, ale tez dlatego, ze zawsze bede sie od
            rodowitego Niemca roznic. I inaczej jak Polka na mnie mowic nie beda, mimo, ze nazwisko nosze
            niemieckie.
            Jest mi wstyd, za tych, ktorzy tu wyjechali, a wracajac do kraju udaja lepszych, bo zlotowka do marki stoi w
            kursie kiepsko. Udaja , ze zapomnieli jak sie mowi po polsku., ze brakuje im slow. Nieraz tu spotkalam
            takich. Podam przyklad. Bylam niedawno w sklepie. Jacys chlopacy rozdawali ulotki na temat schroniska
            dla zwierzat. Nie mowili dobrze po niemiecku i od razu zorietowalismy sie z mezem, ze to Polacy.
            Powiedzialam im, zeby sie nie meczyli, bo jestem Polka i rozumiem po polsku. Wtedy zaczynali mowic w
            ojczystym jezyku strasznie go kaleczac. Powiedzialam wtedy, ze sprawy ze mna nie zalatwia, jesli nie
            przestana udawac glupich . I wiesz co, od razu przypomnieli sobie jak sie mowi po Polsku. Drugi
            przyklad. Zaraz jak tu przyjechalam, moj maz powiedzial mi, ze sasiad to Polak, ktory ma zone Niemke.
            Ktoregos dnia bedac w ogrodzie spotkalam go . Powiedzialam -dzien dobry, a on uciekl. I wiesz, co jest
            najsmutniejsze? Ze pozniej mowilam to samo, tylko po niemiecku, ale tez mi nie odpowiadal. Jakby sie
            wstydzil tego, ze wiem kim jest. Mam wiele jeszcze takich przykladow, ale nie warto ich wspominac. Moze
            jeszcze jeden. Mam tu ciotke, ktora wyemigrowala na pochodzenie wiele lat temu. Jak bylam mlodsza
            przyjechala do Polski ze swoimi dziecmi i wnukami ( zadno z nich nie mowi po polsku) i slyszalam jak
            mowi ona do swojej wnuczki Katii, ze nie jest Polka. Teraz, gdy urodzilam coreczke, przedzwonila do mnie
            z gratulacjami. Zaczela mowic po niemiecku, na co ja po polsku. W koncu przeszla na ten sam jezyk. Ale
            za chwile mowi do mnie -Herzlichen Glückwunsch- bo nie wiedziala jak sie mowi to po polsku. Nie
            wiedziala, czy nie chciala wiedziec? Wlasnie tu jest sedno. Obojetnie gdzie mieszkamy, wazne jest, czy
            chcemy byc takimi, jakimi nas wychowano. Chcemy byc soba, czy udawac innych?
            Suma sumarum, jestem Polka i jestem z tego dumna. Wiecej takich jak ja, a opinia Polakow na
            zachodzie bedzie lepsza. Smutne jest tez, ze Polak Polaka tutaj utopi w lyzce wody. Byleby nie mial lepiej .
            • Gość: Wiosna Re: do Ninki IP: 216.104.228.* 13.04.01, 20:39



              Ninka, niestety masz racje piszac o tym, ze Polacy nie
              zycza sobie dobrze i to nie tylko w Niemczech czy
              Kanadzie ale rowniez we wlasnym kraju-w Polsce. Pelno
              zazdrosci, zawisci... itd.
              Cale szczescie, ze zdarzaja sie wyjatki od tej smutnej
              reguly!
              Rozumiem tez Twoje rozgoryczenie jezeli chodzi o
              ukrywanie swojej Polskosci. Co prawda w Niemczech
              bywalam tylko jako turystka, ale mam wielu znajomych
              Polakow ktorzy tam mieszkaja i nie raz rozmawialismy na
              ten temat. Z tego co oni mi opowiadali to ukrywaja swoje
              pochodzenie gdyz w oczach Niemca Polak jest osoba
              nizszego rzedu i czesto traktowany z pogarda. Jedna z
              moich kolezanek miala 9 lat jak wyjechala z rodzicami do
              Niemiec i jeszcze do tej pory ma lzy w oczach jak
              wspomina swoje pierwsze kroki w szkole: byla wyzywana,
              zle traktowana, ponizana... Jedynym celem dla niej bylo
              pozbycie sie polskiego akcentu i zmiana imienia co tez
              zrobila przechodzac do kolejnej szkoly (chyba gimnazjum)
              i tam jako osoba ktorej nikt nie znal jako Polki dopiero
              mogla rozpoczac w miare normalna egzystencje.
              Wydaje mi sie jednak, ze to jest raczej specyficzne dla
              Niemiec i moze paru innych krajow.
              Jezeli chodzi o Kanade to moge Ci opowiedziec z wlasnego
              doswiadczenia, ze ja tez przyjechalam tu jako dziecko z
              tym ze moj start w szkole byl o niebo inny. Mnie kazdy
              chcial pomagac, wszyscy byli mili i wyrozumiali. Na
              dodatek moglam brac jezyk polski jako jeden z
              przedmiotow w kanadyjskiej szkole!
              Nikt nie musi sie wstydzic tutaj mowy polskiej. Jezeli
              ktos sie wstydzi akcentu czy pochodzenia to juz tylko
              sprawa mentalnosci bo na pewno nie ma takiej presji ze
              strony spoleczenstwa.
              Ninka, trzymaj sie tam i nie przejmuj sie za bardzo tym
              wszystkim bo i tak nie jestesmy w stanie nic zmienic.
              pozdrawiam Cie serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka